Niki (FeLV+) - startujemy w konkursie :)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob gru 03, 2011 11:19 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Ale jestem szczęśliwa!!! Niki jak okaz zdrowia :dance: :dance: :dance:
Później szczegóły, bo mamy dziś gości, więc jest trochę zamieszania ;)

Ale się cieszę :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance:
Obrazek
Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe. Peter Albert David Singer

szybenka

 
Posty: 4278
Od: Nie gru 13, 2009 22:16
Lokalizacja: Siedlce

Post » Sob gru 03, 2011 11:28 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

:dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :king: :flowerkitty: :dance: :dance: :dance: :dance:
to ja też świętuję i szczegóły!!
Obrazek
Obrazek

ruru

 
Posty: 19904
Od: Sob gru 29, 2007 20:10
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 03, 2011 11:28 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Cieszę się Nikunia zdrowiutka :-) Wspaniałe wieści :ok:

ewung

 
Posty: 9961
Od: Pon lis 13, 2006 13:04
Lokalizacja: Usa

Post » Sob gru 03, 2011 13:37 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Cokolwiek znaczy, to cieszę się razem z Tobą zdrowiem Nikuni!! :D :1luvu:
Miesiąc mówisz? Hm... niech żyje spostrzegawczość! :oops:
Zdecydowanie nie jest ona moją mocną stroną.
W sumie to i tak nieźle. :roll:
Kiedyś wchodzę do Anetki i spostrzegam piękną paprotkę.
Oczywiście się nią zachwycam, a Anetka się śmieje. :lol:
Wietrzę podstęp, więc pytam czy sztuczna może, a Anetka rechoce dalej. :ryk:
Okazało się, że ta paprotka stała u niej od kilku lat! :oops:
Obrazek

selene00

 
Posty: 6280
Od: Nie gru 13, 2009 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 03, 2011 18:13 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka...

szybenka pisze:Pewnie tak, ale je go już od 1,5 roku, a jeszcze 5 m-cy temu wymiotowała po niektórych karmach.

Nikuśka jest fajna. Rozgadała mi się ostatnio. Wczoraj jak rozmawiałam z Duszkiem, to też parę słów rzuciła w słuchawkę :mrgreen:

Duża, pobawmy się trochę.
Obrazek

Obrazek Obrazek
Obrazek

Zobacz jakie mam czarne stópki. I mi się kocina zawiesiła :mrgreen:
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

A potem znów wariacje.
przymiarka...
Obrazek
...i skoki
Obrazek Obrazek

I oczywiście piórka (całe szczęście, że one się nie nudzą, bo inne zabawki poszły w odstawkę).
Obrazek

Nikutku :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: kocham CIę zawsze i wszędzie :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :oops: :oops: :oops:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Sob gru 03, 2011 18:23 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

szybenka pisze:Ale jestem szczęśliwa!!! Niki jak okaz zdrowia :dance: :dance: :dance:
Później szczegóły, bo mamy dziś gości, więc jest trochę zamieszania ;)

Ale się cieszę :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance:

czyżby to było związane z upustem płynu życia? :piwa: :piwa:
To czekamy na szczegóły i świętujemy i my :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance:

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Sob gru 03, 2011 21:39 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

W końcu mogę pisać, ale wszystko po kolei ;)
Byłyśmy dziś na pobraniu krwi. Byłam pierwsza w lecznicy, aby wszystko szybko się odbyło i nie stresować Niki. Czekałyśmy jednak ze 20 min, bo asystentki nie było i nie można było pobrać krwi (moja poprzednia wetka sama sobie radziła - matko, jak mi jej brak :( ).
Stres był już tak wielki, że kute były trzy łapki. Moje słoneczko leżało mimo wszystko jak trusia. Wet był mega zaskoczony i zachwycony. Pochwalił moją dziewczynkę (tak się wyraził :) ) i nie mógł wyjść z podziwu, zwłaszcza, ze Niki odkręcała główkę w przeciwną str. od strzykawki :)

WBC - górna granica normy 11 (nie pamiętam jednostki), a Niki ma 8,9. Wcześniej było pomiędzy 27-42 i skakało (ale bywały też wtedy stany zapalne).
:dance: :dance: :dance: Uśpiłyśmy wirusa :dance: :dance: :dance: Niech sobie tak śpi, nie tylko snem zimowym, ale wiecznym :ok: :ok:

Cieszę się tym bardziej, że nie stosowaliśmy żadnych kuracji Interferonem (do niego jestem bardzo sceptycznie nastawiona, w przypadku kotów bezobjawowych) :dance: :dance: :dance: Niki zażywała tylko Scanomune - w różnych odstępach i przez różne okresy, na początku roku dość długo, bo przez ok. 3-4 m-ce, potem przerwa i później, tzn. ostatnio przez 2 m-ce ImmunodolCat (wg moich obserwacji gorszy od Scanomune, bo Niki przy tym ostatnim nie miewała kataru, a teraz był, ale może obecne wyniki są dzięki Immunodolowi :roll: - nie wiem jak się to odmienia). I podstawa - dawanie kotu komfortu życia, co chyba mi się w miarę udawało ;)
:dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance: :dance:
Nie mogę przestać się cieszyć :mrgreen:

W poniedziałek będą wyniki biochemii, ale raczej nic nie powinno zaskoczyć, bo żadnych objawów nie ma i pan doktor dziś Nikuśkę wymacał i jest ok. Węzły chłonne w normie :dance: :dance: Niki przy pobieraniu z tylnej łapki ze stresu zrobiła kupę, ale jaką kupę! P. doktor był zachwycony - kupa wzorcowa (naprawdę się chwilę pozachwycał :mrgreen: ).

A w drodze do weta z początku jechałyśmy na syrenie, tak się Nikuśka żaliła. Transporter był szczelnie zapakowany w koc - Niki nie znosi zamkniętych małych przestrzeni. Na bank była kiedyś w czymś takim zamykana. Jak koc odwinęłam, panna się uspokoiła.

Po wizycie u p. doktora Nikuśka dostała krwistą wołowinkę, kt. skonsumowała z wielkim smakiem.
Aaaa... Waga księżniczki - 3,9 kg - nadal jest szczupła :ok:
Obrazek
Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe. Peter Albert David Singer

szybenka

 
Posty: 4278
Od: Nie gru 13, 2009 22:16
Lokalizacja: Siedlce

Post » Sob gru 03, 2011 22:37 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Moja Ukochana Dzielna Dziewczynka :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Aż się łezka radości zakręciła :oops:

Aguś wlałaś mi miodu na serducho tymi wiadomościami :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Sob gru 03, 2011 22:44 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

szybenka pisze: :dance: :dance: :dance: Uśpiłyśmy wirusa :dance: :dance: :dance: Niech sobie tak śpi, nie tylko snem zimowym, ale wiecznym :ok: :ok:

i tak ma być :ok:
Obrazek

pisiokot

 
Posty: 13011
Od: Śro maja 03, 2006 15:37
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 03, 2011 22:58

Nikuniu, Agnieszko :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :piwa:
...Obrazek...Obrazek

kussad

Avatar użytkownika
 
Posty: 14240
Od: Pt paź 13, 2006 9:59
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob gru 03, 2011 23:04 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Szkoda, że nie ma jak zrobić bankietu, bo wszyscy byśmy poświętowali - naprawdę radość mnie rozpiera :)
Nikuśka właśnie pochrapuje przez sen, przytulona do mojej nogi :mrgreen: Mój cukiereczek :1luvu: :1luvu:
Obrazek
Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe. Peter Albert David Singer

szybenka

 
Posty: 4278
Od: Nie gru 13, 2009 22:16
Lokalizacja: Siedlce

Post » Sob gru 03, 2011 23:07 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Cudowna wiadomość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nikuniu cudowna, kochana, wspaniała :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Aguś, to tylko dzięki Tobie, dzięki Twojej miłości i zaangażowania udało się uśpić tego wstrętnego wirusa :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

:dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2: :dance2:

To jedyna dzisiaj jak dla mnie wesoła i szczęśliwa informacja :)
Pycha kroczy przed upadkiem. A za upadkiem kroczy śmieszność... :mrgreen:

WarKotka

Avatar użytkownika
 
Posty: 19066
Od: Pt lip 31, 2009 20:39
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 03, 2011 23:10 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Bardzo pięknie! :D :ok:
Wirus niech śpi snem wiecznym, nieprzespanym. :wink:
Podejście pana doktora do Niki bardzo mi się podoba!
Może ma koty?
Zachwycać się kocią kupką może chyba tylko inny kociarz. :wink: :ryk:
Obrazek

selene00

 
Posty: 6280
Od: Nie gru 13, 2009 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 03, 2011 23:13 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Ja to się cieszę jak głupia :dance2: :dance2: :dance2:
Dziś jest w ogóle dzień radosnych wieści :ok:

Nikuniu - tak trzymaj :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Karmel['] Taurus['] Miki [']Andzia [']
http://kotylion.pl/
https://www.facebook.com/kotylion.viva

Duszek686

 
Posty: 23790
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 03, 2011 23:28 Re: Niki (FeLV+) - słodka, wrażliwa zagadka... ŚWIĘTUJEMY!!!

Duszku,dopiszę,że wreszcie jakaś dobra wiadomość od kilku dni :1luvu:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lifter i 75 gości