Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob gru 07, 2013 19:27 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

ktoś mi powie,czy ja się tu juz meldowałam ? :oops:
ale chyba się meldowałam,jo :mrgreen:
Ale futrzaki wygodne :1luvu:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Sob gru 07, 2013 19:31 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Myszolandia pisze:ktoś mi powie,czy ja się tu juz meldowałam ? :oops:
ale chyba się meldowałam,jo :mrgreen:
Ale futrzaki wygodne :1luvu:


Coś mnie się widzi że chyba jeszcze nie bo z nowym wątkiem ruszyliśmy wczoraj wieczorkiem. :mrgreen:
Co do futerek to fakt - one zawsze wiedzą gdzie dupki wcisnąć by było wygodnie :lol: :lol:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 07, 2013 19:43 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Ewa L. pisze:
mir.ka pisze:i czyje łóżeczko :mrgreen:

Oczywiście kocie. :mrgreen:
Żeby się położyć czekałam do 1.30 w nocy :evil:



to kup większe jak na tym sie nie mieścicie :mrgreen:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 76252
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob gru 07, 2013 20:30 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Ewa L. pisze:
Coś mnie się widzi że chyba jeszcze nie bo z nowym wątkiem ruszyliśmy wczoraj wieczorkiem. :mrgreen:
Co do futerek to fakt - one zawsze wiedzą gdzie dupki wcisnąć by było wygodnie :lol: :lol:

no to chiba nie,bo zapisany wątek w zakłądkach miałam i nie wiedziałam,ale skumałam,że stary odłączyłam a ten dołączyłam,gla i bucy :piwa:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Sob gru 07, 2013 21:24 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Cześć Ewa . Wreszcie na forum dotarłam . :ok:

barbarados

Avatar użytkownika
 
Posty: 31121
Od: Sob lip 21, 2012 18:01

Post » Sob gru 07, 2013 21:34 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

a jak maluch dzisiaj ?
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Nie gru 08, 2013 0:22 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Właśnie wróciłam i jak mówi Madzia micha mi się cieszy. :D
Umówiłam się z koleżanką że dziś posprzątamy piwnice żeby można było zlokalizować Tygryska bo zaczął się bać i przestał przychodzić na głaski. :(
Zamknęłyśmy się w jednym z pomieszczeń piwnicznych i ostro zabrałyśmy za robotę. W którymś momencie przypomniałam sobie że nie dałam kotu kolacji. Wchodzę do pierwszej piwnicy a kocio z zaciekawieniem zerka co robimy 8O Dałam mu saszetkę to zjadł pół a potem zaczął coraz bliżej podchodzić aż w końcu dał się pogłaskać. :D
Potem już nie przeszkadzałyśmy mu i nawet gdy przyszedł do nas tata Agnieszki Tygrysek siedział z nami dopominając się głasków, miziaków i noszenia na rączkach. :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Zrobiłyśmy mu apartament - z kołdry legowisko , obok stołówkę a w drugim koncie toaletę. Nie wspomniałam jeszcze że Tygrysek to bardzo inteligentny i czysty kotek. Wszystkie potrzeby załatwia w kuwecie. :1luvu:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie gru 08, 2013 0:29 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Ewa L. pisze:Właśnie wróciłam i jak mówi Madzia micha mi się cieszy. :D
Umówiłam się z koleżanką że dziś posprzątamy piwnice żeby można było zlokalizować Tygryska bo zaczął się bać i przestał przychodzić na głaski. :(
Zamknęłyśmy się w jednym z pomieszczeń piwnicznych i ostro zabrałyśmy za robotę. W którymś momencie przypomniałam sobie że nie dałam kotu kolacji. Wchodzę do pierwszej piwnicy a kocio z zaciekawieniem zerka co robimy 8O Dałam mu saszetkę to zjadł pół a potem zaczął coraz bliżej podchodzić aż w końcu dał się pogłaskać. :D
Potem już nie przeszkadzałyśmy mu i nawet gdy przyszedł do nas tata Agnieszki Tygrysek siedział z nami dopominając się głasków, miziaków i noszenia na rączkach. :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Zrobiłyśmy mu apartament - z kołdry legowisko , obok stołówkę a w drugim koncie toaletę. Nie wspomniałam jeszcze że Tygrysek to bardzo inteligentny i czysty kotek. Wszystkie potrzeby załatwia w kuwecie. :1luvu:


:kotek: :1luvu: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

kuba.kaczor13

Avatar użytkownika
 
Posty: 11600
Od: Pon lis 05, 2012 20:32
Lokalizacja: gdzieś koło Kutna.

Post » Nie gru 08, 2013 0:31 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Ja też się cieszę bo bardzo mi dokuczało że się zrobił taki nieufny.
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie gru 08, 2013 0:33 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Dobre wieści :ok: Oby tak dalej :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

barbarados

Avatar użytkownika
 
Posty: 31121
Od: Sob lip 21, 2012 18:01

Post » Nie gru 08, 2013 0:36 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

barbarados pisze:Dobre wieści :ok: Oby tak dalej :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Jak go się mizia po pysiu to aż się ślini z zadowolenia. :ryk: :ryk: :ryk:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie gru 08, 2013 0:51 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Facet :roll: :ryk:

barbarados

Avatar użytkownika
 
Posty: 31121
Od: Sob lip 21, 2012 18:01

Post » Nie gru 08, 2013 0:56 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

barbarados pisze:Facet :roll: :ryk:

a , że niby gorszy gatunek :evil:
Obrazek

kuba.kaczor13

Avatar użytkownika
 
Posty: 11600
Od: Pon lis 05, 2012 20:32
Lokalizacja: gdzieś koło Kutna.

Post » Nie gru 08, 2013 0:56 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

barbarados pisze:Facet :roll: :ryk:

W pierwszej chwili się wystraszyłam że coś mu jest nie tak bo ślina mu leciała jak bernardynowi ale przypomniałam sobie że czytałam na czyimś wątku i to chyba Dorci że Bambo też się ślini.
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie gru 08, 2013 0:58 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.14

Jak siedział mi na kolanach ugniatał łapkami i robił brr, brr :D
Cudny jest ten kocio. :1luvu:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anna2016 i 72 gości