Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt maja 10, 2013 5:29 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Dorota pisze:Fasol,

wszystko jako tako ok?

Mru


Mru. "Jako tako" to jest dobrze miauknięte. Duża smutna chodzi.
Na podwórku było jedenaście kotów na śniadaniu. I bardzo nieżyczliwy sąsiad.
Fasolka


Też spojrzałam na niego bez życzliwości, delikatnie mówiąc :(
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 46758
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt maja 10, 2013 5:34 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

MalgWroclaw pisze:
Dorota pisze:Fasol,

wszystko jako tako ok?

Mru


Mru. "Jako tako" to jest dobrze miauknięte. Duża smutna chodzi.
Na podwórku było jedenaście kotów na śniadaniu. I bardzo nieżyczliwy sąsiad.
Fasolka


Też spojrzałam na niego bez życzliwości, delikatnie mówiąc :(


Byl na podworku?
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 67147
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Pt maja 10, 2013 5:37 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Tak, to ten, który wychodzi do pracy, albo wraca z pracy (dziś wychodził). Wczoraj wieczorem pokazywał mnie komuś głową. Nie powiem, żebym się komfortowo czuła. Ale nic takiego strasznego się nie stało :(
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 46758
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt maja 10, 2013 8:32 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Małgosiu, oni czepiają się Ciebie , bo dbasz o koty? Nie rozumiem takiego zachowania. Tylko powinni być Ci wdzięczni,że się nimi zajmujesz, sterylizujesz. Koty są potrzebne i nawet nie muszę pisać dlaczego...

Małgosiu, mocno trzymam za Ciebie i podwórkowe koty kciuki.
Obrazek

karolinabh

 
Posty: 197
Od: Pon mar 25, 2013 21:37

Post » Pt maja 10, 2013 14:39 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

karolinabh niestety jesli ktos kotow niecierpi to sie bedzie czepial wszystkiego i wszystkich, ktorzy w jakikolwiek sposob maja z kotami do czynienia. Ale Malgos-nie przejmuj sie tym, nikomu krzywdy nie robisz przeciec, tylko same pozyteczne rzeczy, wszystko sama, nie proszac tych "antykocich" o jakakolwiek pomoc-wiec rob swoje i postaraj sie miec debili w d...

pomruczenia dla kocich pieknotek :1luvu:

Kociara82

 
Posty: 45874
Od: Czw paź 09, 2008 22:20

Post » Pt maja 10, 2013 18:40 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Miau :) Moja Duża jutro idzie na jakieś Tajne Komplety...
Inka

MaryLux

 
Posty: 163930
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt maja 10, 2013 22:37 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Fasol?

Mru zaniepokojony
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 67147
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Pt maja 10, 2013 22:40 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Dorota pisze:Fasol?

Mru zaniepokojony


No bo duża dopiero przyszła :(
i kolacja dopiero teraz :(
Fasolka
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 46758
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt maja 10, 2013 22:47 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

MalgWroclaw pisze:
Dorota pisze:Fasol?

Mru zaniepokojony


No bo duża dopiero przyszła :(
i kolacja dopiero teraz :(
Fasolka


Fasol,

to jest powod do radosci! :D

Mru
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 67147
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Pt maja 10, 2013 22:50 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Jakiej radości, Mru :(
czasem myślę w moim czarnym łepeczku, że duża wcale mnie nie kocha.
Fasolka


A ja dziś, patrząc, jak to małe czarne patrzy wystraszone, że znów będę coś wciskać/wieźć do gabinetu i myśli, gdzie by tu uciec, pomyślałam: jaka ona jest nieszczęśliwa. I to ja jej zgotowałam taki los.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 46758
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt maja 10, 2013 23:08 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

MalgWroclaw pisze:Jakiej radości, Mru :(
czasem myślę w moim czarnym łepeczku, że duża wcale mnie nie kocha.
Fasolka


A ja dziś, patrząc, jak to małe czarne patrzy wystraszone, że znów będę coś wciskać/wieźć do gabinetu i myśli, gdzie by tu uciec, pomyślałam: jaka ona jest nieszczęśliwa. I to ja jej zgotowałam taki los.


1. Fasol, jednak tak. Kocha Cie bardzoooo!
2. Duza, a co byloby, gdyby...? Hę?
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 67147
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Sob maja 11, 2013 5:09 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Fasol?

Mam nadzieje, iz masz dzis wolny dzionek.
Nie pojedziesz do weta, tak?

Mru
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 67147
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Sob maja 11, 2013 5:29 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Miau. Podobno ja nie jadę do gabinetu.
Duża przyszła z podwórka, nakarmiła jedenaście kotów i wróciła. Trochę pada.
Fasolka


Podszedł dziś bliżej kot, który ma skórę w kiepskim stanie. Widuję go bardzo rzadko, czasem tylko przebiega w pobliżu, musi mieć inne jedzenie. Bał się podejść. Postawiłam miskę dalej od siebie, ale nie podszedł. Może kocurek - wnioskuję po tym, że kocurek, który śniada u mnie, parsknął i zmienił miejsce do postawienia miski, kiedy tamten się zbliżył, a może się po prostu nie lubią. Chciałabym go złapać i wyleczyć, to nie będzie proste.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 46758
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Sob maja 11, 2013 5:32 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

I u nas jakos mokro.
Ciesze sie, Fasol!

Kciuki za Dwunastego!

Trudno mi siku zrobic :oops: Pewnie bede chory :crying:

Mru
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 67147
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Sob maja 11, 2013 5:34 Re: Fasolki wątek optymistyczno-pokojowy 11.

Dorota pisze:
Trudno mi siku zrobic :oops: Pewnie bede chory :crying:

Mru


Mru???
To bardzo boli :(
Fasolka
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 46758
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Silverblue i 53 gości