MalgWroclaw pisze:A wiecie, kto u nas jada tuńczyka w saszetce? Ta z łazienki!
Oburzona do głębi Fasolka
A Tobie Duża nie daje? Jędza!
Inka oburzona
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
MalgWroclaw pisze:A wiecie, kto u nas jada tuńczyka w saszetce? Ta z łazienki!
Oburzona do głębi Fasolka
Haker1 pisze:Ja jadam tuńczyka tylko z puszki.
H
Kociara82 pisze:miauniedobry... ciotka chora na L4...bezplatnym zeby nie bylo...
Kociara82 pisze:no niestety... zleceniowka...
MaryLux pisze:MalgWroclaw pisze:A wiecie, kto u nas jada tuńczyka w saszetce? Ta z łazienki!
Oburzona do głębi Fasolka
A Tobie Duża nie daje? Jędza!
Inka oburzona
MaryLux pisze:kociczka39 pisze:Dorota pisze:
Z wzajemnoscia![]()
Mru
a JA?M
Ty masz przecież Psocisława! I Hakera!
I.
MalgWroclaw pisze:MaryLux pisze:MalgWroclaw pisze:A wiecie, kto u nas jada tuńczyka w saszetce? Ta z łazienki!
Oburzona do głębi Fasolka
A Tobie Duża nie daje? Jędza!
Inka oburzona
Mi nie daje. W soboty dostaję kurczakową saszetkę. A Pralcia, która kocha tuńczyka nad wszystko (najlepiej w sosie własnym dla człowieków), jest okropnie zła na dużą. Bo wcale nie dostaje tego tuńczyka. I w ogóle dużej nie współczuję, że musi siedzieć w pracy i jest głodna na cokolwiek, a w domu dla siebie nie ma nic.
Fasolka
trawa11 pisze:Czesć Ineczko
Użytkownicy przeglądający ten dział: Lifter i 51 gości