Malinka jedzie do domku,Relacja z wakacji, nowe fotki. CZ.2

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro maja 16, 2018 15:54 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Ogólnie to tak, ja polecam zooplusa, zawsze w nim kupuję. Mają najtaniej. Czasem przychodzi rozwalony, ale jednak jest to najlepszy sklep. I dalej będę w nim kupować :D
Śmiało kupuj żwirek na zooplusie.

Kotów jest 4 i pies, łącznie 5 zwierzaków :)

Nie ma swojego wątku, ale jak chcesz to wszystko Ci opowiem :)

Nie dziękuj za zaproszenie, tylko śmiało wpadaj. :) Możemy się umówić? :)
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5057
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Śro maja 16, 2018 16:03 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

MonikaMroz pisze:
ser_Kociątko pisze:Może kup dobrą puszkę i wymieszaj ze słabszą?
Np. catzfinefood z sosem z gourmeta?

Bagi nie je gurmeta. Dzisiaj zjadla kit keta :roll: catzfinefood probowalam i feringe probowalam i cos jeszcze jej kupilam jak ja miala Basia do nas przywiezc. Chodzila glodna ale jie zjadla. Dopiero mieso ruszyla.
Ale w wiekszosci zjada mieso gotowane
Surowego nie ruszy. Kosmos mam z tym kotem (...)


Dobrze rozumiem,że śmieciowe jedzenie dla kotów, tak jak i w przypadku ludzkiego jedzenia, smakuje kotom lepiej? Ale czy to prawda, bo ktoś mi mówił, że koty nie czują smaków? Czy to tylko w odniesieniu do słodkiego działa?
Monika, jeśli Twoja Bagirka nie chce lepszego jedzonka,ze względu właśnie na smak, to rada Asi jest bardzo sensowna. Spróbuj koniecznie i daj nam znać czy działa:)! Innym pomysłem jest, jeśli miałabyś nerwy, tak myślę, dać jej dobre jedzenie i tyle. Nie chce, to nie je, jak ją głód przyciśnie to nie będzie wybrzydzać. Nie wiem czy to się sprawdza u kotów i czy Bagi z jej trudnościami może dzień czy dwa bez jedzenia chodzić,ale jeśli by mogła, to może to jest sposób? Ja wczoraj chciałam,żeby mój mały żółtko zjadł,bo to prawdziwa bomba witaminowa. Mały nie miał na żółtko smaczka,ale nie dałam mu nic innego,aż po południu, z głodu, to żółtko zjadł (i tak nie całe,ale zawsze) i dopiero wtedy dostał mięsko.

Czytam tutaj na forum jak ludzie mają trudności nieraz by swoje koty na zdrowszą, bardziej naturalną dietę nakłonić i cieszę się,że mój mały,jak go przyniosłam, był tak głodny,że zjadał co mu dałam. Przyzwyczaił się i gustuje teraz w surowym mięsku. Jak mi w zoologicznym gratis do zakupu dali patyczki mięsne, ponoć 95% mięsa, to mały je tylko obwąchał i olał,a ja mu na to w stylu: "Dobrze,że tego nie jesz, bo to gówno pewnie i tylko piszą,że 95% mięsa."
aleksandra&maj
 

Post » Śro maja 16, 2018 16:12 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

ser_Kociątko pisze:Ogólnie to tak, ja polecam zooplusa, zawsze w nim kupuję. Mają najtaniej. Czasem przychodzi rozwalony, ale jednak jest to najlepszy sklep. I dalej będę w nim kupować :D
Śmiało kupuj żwirek na zooplusie.

Kotów jest 4 i pies, łącznie 5 zwierzaków :)

Nie ma swojego wątku, ale jak chcesz to wszystko Ci opowiem :)

Nie dziękuj za zaproszenie, tylko śmiało wpadaj. :) Możemy się umówić? :)



Super:)! A kiedy Ci pasuje? Ja tak pomyślałam sobie,że może bym małego zabrała? Nie wiem czy to dobry pomysł i czy chcesz, może dopiero po szczepieniach, ale mam wyrzut sumienia,wiesz,bo mały powinien mieć kontakt z innymi kotami,a ja mu tego nie zapewniam, bardzo dobrze by mu to zrobiło. Co o tym sądzisz Asia? Jeśli to kiepski pomysł, to pisz śmiało, ja się nie znam,ale tak wnioskuję sobie.

O rany! Zapomniałam napisać,że bardzo chcę posłuchać o kotku,którego znalazłaś przymarzniętego do chodnika,bo mnie bardzo zastanawia jak do tego w ogóle mogło dojść. Więc jeśli masz teraz trochę czasu to pisz :)! Ja w międzyczasie skoczę do wątków dziewczyn i mojego,bo znów rad mi trzeba :roll i wrócę :)!
Ostatnio edytowano Śro maja 16, 2018 16:14 przez aleksandra&maj, łącznie edytowano 1 raz
aleksandra&maj
 

Post » Śro maja 16, 2018 16:13 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Ola ja nie moge Bagi przeglodzic i generalnie zadnego kota nie mozna głodzić dzien lub dwa bo watroba zaraz siada
Ja zamowie te lepsze puszki moze tylko poszperam na zooplus troszke. W sumie miala te puchy rok temu jak jeszcze byla wyploszona i rzygajaca. Moze tym razem zaskoczy. Choc z nia to roznie bywa :roll:
Ale kocham ja i tak :1luvu:
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=185967

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 14392
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Śro maja 16, 2018 16:22 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

MonikaMroz pisze:Ola ja nie moge Bagi przeglodzic i generalnie zadnego kota nie mozna głodzić dzien lub dwa bo watroba zaraz siada
Ja zamowie te lepsze puszki moze tylko poszperam na zooplus troszke. W sumie miala te puchy rok temu jak jeszcze byla wyploszona i rzygajaca. Moze tym razem zaskoczy. Choc z nia to roznie bywa :roll:
Ale kocham ja i tak :1luvu:


Hmmm,ale czy to nie jest tak,że kot sam sobie krzywdy nie zrobi? Czyli,że jak nie je, to znaczy,że może sobie na to pozwolić,bo jakby nie mógł to by jadł?
Naprawdę po dniu głodówki siada wątroba? No to jak te dziko żyjące dają radę, bo wątpię,żeby jadły każdego dnia?
I jeśli tak jest, to czy powinnam mojemu maleństwu testy wątrobowe zrobić, bo zanim do mnie trafił, to raczej nie jadł każdego dnia,choć chudy jakiś nie był,ale niedożywiony już tak.

Pewnie,że ją kochasz:)! One właśnie po to są,żebyśmy je kochały:)!
Ja z żółtkiem jajka w ubiegłym tygodniu znowuż zrobiłam tak, jak mały nie chciał jeść, że wysmarowałam w nim jego mięsko i mały zaczął zlizywać,a potem, już po zjedzeniu mięska jakiś czas, sam wrócił do filiżanki (bo mój je z filiżanki właśnie:)! ) i dokończył żółtko:). A teraz, jak to piszę, leży mi na kolankach:). Jak ich można nie kochać:)?
aleksandra&maj
 

Post » Śro maja 16, 2018 16:23 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

aleksandra&maj pisze:
MonikaMroz pisze:
ser_Kociątko pisze:Może kup dobrą puszkę i wymieszaj ze słabszą?
Np. catzfinefood z sosem z gourmeta?

Bagi nie je gurmeta. Dzisiaj zjadla kit keta :roll: catzfinefood probowalam i feringe probowalam i cos jeszcze jej kupilam jak ja miala Basia do nas przywiezc. Chodzila glodna ale jie zjadla. Dopiero mieso ruszyla.
Ale w wiekszosci zjada mieso gotowane
Surowego nie ruszy. Kosmos mam z tym kotem (...)


Dobrze rozumiem,że śmieciowe jedzenie dla kotów, tak jak i w przypadku ludzkiego jedzenia, smakuje kotom lepiej? Ale czy to prawda, bo ktoś mi mówił, że koty nie czują smaków? Czy to tylko w odniesieniu do słodkiego działa?
Monika, jeśli Twoja Bagirka nie chce lepszego jedzonka,ze względu właśnie na smak, to rada Asi jest bardzo sensowna. Spróbuj koniecznie i daj nam znać czy działa:)! Innym pomysłem jest, jeśli miałabyś nerwy, tak myślę, dać jej dobre jedzenie i tyle. Nie chce, to nie je, jak ją głód przyciśnie to nie będzie wybrzydzać. Nie wiem czy to się sprawdza u kotów i czy Bagi z jej trudnościami może dzień czy dwa bez jedzenia chodzić,ale jeśli by mogła, to może to jest sposób? Ja wczoraj chciałam,żeby mój mały żółtko zjadł,bo to prawdziwa bomba witaminowa. Mały nie miał na żółtko smaczka,ale nie dałam mu nic innego,aż po południu, z głodu, to żółtko zjadł (i tak nie całe,ale zawsze) i dopiero wtedy dostał mięsko.

Czytam tutaj na forum jak ludzie mają trudności nieraz by swoje koty na zdrowszą, bardziej naturalną dietę nakłonić i cieszę się,że mój mały,jak go przyniosłam, był tak głodny,że zjadał co mu dałam. Przyzwyczaił się i gustuje teraz w surowym mięsku. Jak mi w zoologicznym gratis do zakupu dali patyczki mięsne, ponoć 95% mięsa, to mały je tylko obwąchał i olał,a ja mu na to w stylu: "Dobrze,że tego nie jesz, bo to gówno pewnie i tylko piszą,że 95% mięsa."



Zdecydowanie tak, koty lubią śmieciowe jedzenie, bo jest napakowane ulepszaczami. Moje nie przepadają, bo odkąd u mnie są, takich rzeczy nie jedzą. Koty czują smaki, pewnie że tak. Tylko słodkiego nie czują, aczkolwiek moje jak widzą ciasto, to zawsze chcą kawałek :ryk: :ryk: :ryk:
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5057
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Śro maja 16, 2018 16:25 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

aleksandra&maj pisze:
MonikaMroz pisze:Ola ja nie moge Bagi przeglodzic i generalnie zadnego kota nie mozna głodzić dzien lub dwa bo watroba zaraz siada
Ja zamowie te lepsze puszki moze tylko poszperam na zooplus troszke. W sumie miala te puchy rok temu jak jeszcze byla wyploszona i rzygajaca. Moze tym razem zaskoczy. Choc z nia to roznie bywa :roll:
Ale kocham ja i tak :1luvu:


Hmmm,ale czy to nie jest tak,że kot sam sobie krzywdy nie zrobi? Czyli,że jak nie je, to znaczy,że może sobie na to pozwolić,bo jakby nie mógł to by jadł?
Naprawdę po dniu głodówki siada wątroba? No to jak te dziko żyjące dają radę, bo wątpię,żeby jadły każdego dnia?
I jeśli tak jest, to czy powinnam mojemu maleństwu testy wątrobowe zrobić, bo zanim do mnie trafił, to raczej nie jadł każdego dnia,choć chudy jakiś nie był,ale niedożywiony już tak.

Pewnie,że ją kochasz:)! One właśnie po to są,żebyśmy je kochały:)!
Ja z żółtkiem jajka w ubiegłym tygodniu znowuż zrobiłam tak, jak mały nie chciał jeść, że wysmarowałam w nim jego mięsko i mały zaczął zlizywać,a potem, już po zjedzeniu mięska jakiś czas, sam wrócił do filiżanki (bo mój je z filiżanki właśnie:)! ) i dokończył żółtko:). A teraz, jak to piszę, leży mi na kolankach:). Jak ich można nie kochać:)?


Nie można kotu robić głodówki, bo dochodzi do stłuszczenia wątroby. U kotów nie jest tak jak u psów. Wolnożyjące często jedzą codziennie ;) a to myszka, a to coś ktoś podrzuci :) Na razie nie męcz go badaniami, nie ma to sensu. Badania zrób przed kastracją. Czyli za jakieś 4 miesiące :)
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5057
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Śro maja 16, 2018 16:28 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

aleksandra&maj pisze:
ser_Kociątko pisze:Ogólnie to tak, ja polecam zooplusa, zawsze w nim kupuję. Mają najtaniej. Czasem przychodzi rozwalony, ale jednak jest to najlepszy sklep. I dalej będę w nim kupować :D
Śmiało kupuj żwirek na zooplusie.

Kotów jest 4 i pies, łącznie 5 zwierzaków :)

Nie ma swojego wątku, ale jak chcesz to wszystko Ci opowiem :)

Nie dziękuj za zaproszenie, tylko śmiało wpadaj. :) Możemy się umówić? :)



Super:)! A kiedy Ci pasuje? Ja tak pomyślałam sobie,że może bym małego zabrała? Nie wiem czy to dobry pomysł i czy chcesz, może dopiero po szczepieniach, ale mam wyrzut sumienia,wiesz,bo mały powinien mieć kontakt z innymi kotami,a ja mu tego nie zapewniam, bardzo dobrze by mu to zrobiło. Co o tym sądzisz Asia? Jeśli to kiepski pomysł, to pisz śmiało, ja się nie znam,ale tak wnioskuję sobie.

O rany! Zapomniałam napisać,że bardzo chcę posłuchać o kotku,którego znalazłaś przymarzniętego do chodnika,bo mnie bardzo zastanawia jak do tego w ogóle mogło dojść. Więc jeśli masz teraz trochę czasu to pisz :)! Ja w międzyczasie skoczę do wątków dziewczyn i mojego,bo znów rad mi trzeba :roll i wrócę :)!


Może następny weekend? Czyli 26 -27 maj? Będzie Ci pasowało? :) Ja jestem bardzo czasowa, bo pracuję z domu. ;) Jak wolisz, może być też normalny dzień tygodnia
Zabranie Maja to nie jest najlepszy pomysł. Koty to nie psy. Dla niego to będzie stres zamiast przyjemność. No i najpierw szczepienia, potem będziemy myśleć o socjalizacji z kotami ;)

Opiszę sytuację z Midzią później, teraz nie bardzo mam jak ;)
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5057
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Śro maja 16, 2018 16:31 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Fajnie, że Zooplus uwględnił reklamację. Pisałam na Koci Łapci o moich doświadczeniach. Oni naprawdę są bardzo w porządku pod tym względem.
Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=186392

ewar

 
Posty: 44413
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro maja 16, 2018 16:33 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Właśnie nigdy nie było problemu z reklamacjami. Teraz mnie to zdziwiło, ale jednak uwzględnili, więc może to ktoś nowy w obsłudze klienta był? Nie wiem.
Czytałam na koci łapci. U mnie też zawsze było okej. :)

Nadal będę u nich kupować, są bezkonkurencyjni.
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5057
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Śro maja 16, 2018 18:49 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Ja tez głównie zooplus. Choć zdarzało mi się w innych sklepach kupić coś pojedynczego. Ale w sumie co miesiąc zooplus.
A jutro przyjdzie nowa torba transportowa dla Bagi. Będzie mi ja wygodniej nosić na ramieńiu. Jest o wiele lżej niż w ręku. A nst zastrzyk 24-05 ale to i tak jeszcze mąż będzie nosił bo ja dźwigać nie mogę.
Teraz jak do teściowej wrócimy muszę poszukać lecznicy bliżej domu bo taki kawał nie będę jeździła. Może wreszcie ruszę dupę na ta Chmielna choć to i tak daleko. :roll:
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=185967

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 14392
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Czw maja 17, 2018 5:54 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Warto też sprawdzać tutaj http://www.bitiba.pl/. To dyskont Zooplusa, czasem jest taniej, trzeba porównywać ceny. Nie naliczają jednak punktów.
Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=186392

ewar

 
Posty: 44413
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw maja 17, 2018 20:00 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Wiem, wiem, ale się zastanawiam, czy z punktami nie jest opłacalniej, mimo wszystko?
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5057
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Czw maja 17, 2018 20:16 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

ser_Kociątko pisze:Wiem, wiem, ale się zastanawiam, czy z punktami nie jest opłacalniej, mimo wszystko?

Ja często o punktach zapominam :oops:


Jakieś fotki mojego faworyta Kozlarka będą??? :lol:
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=185967

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 14392
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Czw maja 17, 2018 20:20 Re: Wrócliśmy, walka z zooplusem, nowe fotki :) CZ.2

Mi ostatnio nagle sie uzbieralo ponad 1100 punktow nie wiem skad nie wiem jak.

Ja kiedys to porownywalam i wychodzi na jedno generalnie.
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 7726
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia i 27 gości