Czarno Widzę. Trzeba się pożegnać

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro mar 14, 2018 14:50 Re: Czarno Widzę - Adolf w lazarecie

Adolf ciągle mieszka w praczkarni - wprawdzie rana się prawie wygoiła, ale mrozy nie sprzyjały wypuszczenia brudasa. Pojechałam z nim na wizyte kontrolną - świerzbu nie ma, rana ładnie sie goi, dostałam paskuną maść do zmiękczania skóry i strupka, żeby się znów nie rozkrwawiło. Wprawdzie w komplecie dostałam też rękawiczki, ale trudno się w nich poslugiwać kotem. Śmierdzimy więc oboje jak stare wieloryby :D
Przyprowadzam Adolfa do pracowni, bo przecież smuto mu samemu. Dwie godziny rano, dwie przed wyjściem z pracy. A on łazi za mną i gada, na każdy temat ma coś do powiedzenia. Byłby cudownym kotem firmowym, ale Kotek na jego widok zrobił się dwa razy większy i wył jak potępieniec. Czarno to widzę...
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Śro mar 14, 2018 18:21 Re: Czarno Widzę - Adolf w lazarecie

Kotek nieglupi. O swoje zadbac potrafi. Biedny Adolf ale co pomieszka w cieplym i dupke odpasie, to jego.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1913
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt mar 16, 2018 17:13 Re: Czarno Widzę

Póki co Kotek do pracy prawie nie chodzi, bo mokro.
Adolf na pewno miał dom, wie co to szynka :D, uczy się bardzo szybko - rozumie, co znaczy "zostań" i "wskocz tu" (wystarczy mu ręką pokazać, gdzie ma wejść). Jest duży - bezdomny, niedożywiony kot chyba by tak nie urósł.
Kiedy otwieram praczkarnię jak po sznurku biegnie do pracowni, nawet nie patrząc w stronę klatki schodowej, gdzie jest okno na ogród. Raz tylko dość energicznie szedł w stronę bramki, ale go odwołałam, nie będzie popełniał samobójstwa na moich oczach. Po moim trupie.
Oglosiłam, że szuka właściciela. Cisza.
Dziś bylo tak ciepło, że otworzyłam okno na ogród, żeby nakarmić Zaokienne, przybiegł, wskoczył, nerwowo posapał i poszedł sprawdzić autokomis i krzaki. Nawet się nie obejrzał. Płynął jak baletnica. Dopiero na tle trawy było widać, że jednak się odczyścił z najgorszego brudu.
Na wszelki wypadek zostawiłam mu otwarte okno. Gdyby czasem...
Za godzinę zajrzał, szubko coś przekąsił i poszedł eksplorować.
Po trzech godzinach zaczął kropić deszcz. Wyjrzałam - biegł pomiaukując przez plac, wskoczył przez okno i popędził do pracowni. :D Rozłożył się na kocyku Kotka, a potem widząc że biorę klucze pomaszerował za mną do praczkarni. Gdzie od razu wlazł do swojej budy i poszedł spać.
Napracował się, wyczyscił wszystkie podwozia na autokomisie.
Ostatnio edytowano Sob mar 17, 2018 20:26 przez haaszek, łącznie edytowano 1 raz
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Sob mar 17, 2018 13:24 Re: Czarno Widzę

Adolfik :1luvu:
Obrazek

Malk

Avatar użytkownika
 
Posty: 6256
Od: Pon paź 01, 2007 18:30
Lokalizacja: Wwa Ochota

Post » Sob mar 17, 2018 19:12 Re: Czarno Widzę

Białego kota widziałam u siebie w pracy na podwórku.Nie teraz chyba na początku lutego.Kilka razy go widziałam.Nie zwróciłam uwagi na głowę.Była bardzo nieufny,uciekał jak kiciałam.Teraz to skojarzyłam.Czy to możliwe,żeby do mnie dotarł ?
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1545
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Sob mar 17, 2018 19:53 Re: Czarno Widzę

muza_51 pisze:Białego kota widziałam u siebie w pracy na podwórku.Nie teraz chyba na początku lutego.Kilka razy go widziałam.Nie zwróciłam uwagi na głowę.Była bardzo nieufny,uciekał jak kiciałam.Teraz to skojarzyłam.Czy to możliwe,żeby do mnie dotarł ?

W firmie? Mozliwe. Na pewno chodzi na Lisińskiego. Duży, prawie caly biały. Nieufny :D
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Sob mar 17, 2018 20:04 Re: Czarno Widzę

Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Sob mar 17, 2018 20:10 Re: Czarno Widzę

Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Sob mar 17, 2018 21:12 Re: Czarno Widzę

To chyba nie Adolf.
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1545
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Sob mar 17, 2018 21:37 Re: Czarno Widzę

Jeżeli nadal będzie sie pojawiać, to nie on, Adolf siedzi w pracowni :D
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pon mar 19, 2018 11:37 Re: Czarno Widzę

Gada, pomiaukuje, szczeka, próbuje podkradać nasze śniadanie, włazi gdzie go nie proszą, nieoczekiwanie wali z bańki prosto w nos, rozsiewa wszędzie białe kłaki - nie jest lekko. Zwłaszcza te kłaki nijak się maja do mojego imidżu.
Zwariuję.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pon mar 19, 2018 15:17 Re: Czarno Widzę

Czyli zachowuje się jak każdy normalny kot ;)
Obrazek

Malk

Avatar użytkownika
 
Posty: 6256
Od: Pon paź 01, 2007 18:30
Lokalizacja: Wwa Ochota

Post » Pon mar 19, 2018 16:03 Re: Czarno Widzę

Malk pisze:Czyli zachowuje się jak każdy normalny kot ;)

O nie, Czarne nie ruszają "ludzkiego", można wszystko zostawić na stole, prawie się nie odzywają, ich sierść nie fruwa po całej firmie.
Adolf przebił wszystkie poprzednie i aktualne koty. Nawet cały Czworopak nie był tak upierdliwy.

yu766666666666666666666666666666666666666666666 - to pisałem ja, Adolf

Pluję kocią sierścią. A jak ktoś ma jasnego kota, to wie, jak trudno wyjąć jasny włos z oka, bo go nie widać. A koci tyłek ciągle ląduje mi na klawiaturze. :twisted:
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pon mar 19, 2018 17:47 Re: Czarno Widzę

Ale wiesz ile nieznanych ci dotąd skrótów klawiszowych dzięki temu odkryjesz?
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1913
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon mar 19, 2018 18:34 Re: Czarno Widzę

Zaduszę.
Przylazł, zaszczekał. Nie dość, że mnie walnął znienacka z bańki, to mi kawał projektu wykasował.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1450
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości