Kot - problem z pęcherzem - stres

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Pon sie 12, 2019 15:56 Kot - problem z pęcherzem - stres

Witam,

Bardzo proszę o pomoc.

Mój 1,5 roczny kocur ma problemy z pęcherzem. Trzy tygodnie temu zauważyłam, że często odwiedza kuwetę i oddaje dość małe ilości moczu mimo, że normalnie pił. Okazało się, że najprawdopodobniej na skutek stresu dostał zapalenia pęcherza. Po konsultacji z weterynarzem dostawał przez tydzień antybiotyk, leki przeciwzapalne i dwa dni nospę. Po skończeniu kuracji antybiotykiem, dostawał przez 10 dni witaminy usprawniające funkcjonowanie układu moczowego.

Miał robione badania krwi, moczu oraz RTG - wszystko w normie (lekko podwyższone białko stąd lekarz podjął decyzję o wdrożeniu leczenia).

Niestety, od dwóch dni znowu często odwiedza kuwetę, jednak dość niestandardowo - przykładowo w piątek chodził często, w sobotę załatwiał się normalnie, w niedzielę znów często. Potrafi przespać całą noc i rano wysikać się normalnie - gdyby miał zapalenie pęcherza to chyba wstawałby w nocy?

Zauważyłam, że zachowuje się czasami jakby sikał na pokaz - posprzątam w kuwecie, on od razu do niej wchodzi, patrzy na mnie i wysikuje kilka kropel.

Dodam, że ma leciutką nadwagę, jest kastrowany. Mieszkamy w kawalerce, więc nie ma za dużo miejsca do biegania, ale staramy się z nim bawić, żeby jednak miał trochę ruchu. Lubi pić wodę i pije dość dużo. Je głównie suchą karmę.


1. Czy to możliwe, że to znów zapalenie pęcherza, które wróciło tak szybko?
2. Czy to możliwe, że odwiedziny w kuwecie to sposób odreagowania stresu? Że to problem behawioralny? Jak sobie z tym radzić?
3. Co zrobić żeby problemy z pęcherzem nie wracały?

Z góry dziękuję!

luna_20

 
Posty: 2
Od: Pon sie 12, 2019 15:44

Post » Wto sie 13, 2019 18:51 Re: Kot - problem z pęcherzem - stres

Stres sprzyja powstawaniu struwitów w moczu i zapaleniu pęcherza, a to skutkuje częstymi odwiedzinami w kuwecie i sikaniem poza kuwetą, gdy pojawia się ból w zatkanej cewce moczowej.
Poza wdrożeniem leczenia zaleconego przez weta należy zbadać mocz i w zależności od wyniku wprowadzić odpowiednią dietę.
Przede wszystkim postaraj się ograniczyć stresujące sytuacje i wprowadzić regularność w życiu kota.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 11039
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto sie 13, 2019 21:32 Re: Kot - problem z pęcherzem - stres

Czy był robiony posiew moczu ? Tylko na podstawie badania posiewu wet może dobrać odpowiedni antybiotyk. Infekcje bakteryjne pęcherza są dość oporne w leczeniu, a jeśli wet nie zlecił posiewu tylko wybrał lek w ciemno, to taka kuracja z pewnością nie przyniesie efektu.
Poza tym bardzo prawdopodobne, że jest to FIC/SUK tak zwane idiopatyczne zapalenie pęcherza, nie na tle bakteryjnym i w takiej sytuacji antybiotyki nie pomogą. Wtedy ewentualnie rozkurczowo nospę można podać, pilnować odpowiedniego nawodnienia kota i zapewnić mu całkowity spokój, najlepiej zero stresu. Dobrze działa podobno herbatka z pokrzywy. Jeśli kotek ma struwity, to one dobrze rozpuszczają się w wodzie, tylko musi dużo pić. No i nie dobrze, że kiciuś je suchą karmę, która tą wodę z niego wyciąga.

inezka70

 
Posty: 22
Od: Nie lip 21, 2019 12:40

Post » Śro sie 14, 2019 12:38 Re: Kot - problem z pęcherzem - stres

Dziękuję za odpowiedzi!

Kupiłam już mokrą karmę, dzisiaj zacznie już taką dostawać.

Zaintrygował mnie pomysł z herbatą z pokrzywy - w jaki sposób mogę ją podać kotu?

A nospa - taka dla ludzi? W jakich dawkach? Pół tabletki nie zaszkodzi? Kot waży 5kg.

luna_20

 
Posty: 2
Od: Pon sie 12, 2019 15:44

Post » Śro sie 14, 2019 13:21 Re: Kot - problem z pęcherzem - stres

podaje się, jeśli dobrze pamietam 4 mg na kg kota, więc pół tabletki zwykłej nospy takiej 40 mg ( nie forte ) będzie ok. Tylko Nospa ponoć jest paskudna, opakuj ją w coś, co kot lubi, jakąs pastę, albo wsadz w kawałek miesa i głęboko do paszczy, żeby zaraz połknął

maczkowa

 
Posty: 1532
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro sie 14, 2019 13:51 Re: Kot - problem z pęcherzem - stres

Jest no-spa różowa, w glazurce, łatwejsza do podania.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 11039
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Śro sie 14, 2019 15:11 Re: Kot - problem z pęcherzem - stres

Jeśli kot połknie kapsułkę to dobrym sposobem na podanie no-spy lub innego gorzkiego leku jest zapakowanie tabletki w pustą kapsułkę. Można takie kupić na allegro, nie są drogie a bardzo ułatwiają życie. Ja kupuję najmniejszy rozmiar żeby kotu łatwiej było połknąć.
Zbiórka na bezdomne koty z działek ROD w Chylicach!
https://pomagam.pl/kotychylice
Wiecej tutaj: viewtopic.php?f=1&t=188101

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 996
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Śro sie 14, 2019 20:12 Re: Kot - problem z pęcherzem - stres

Jak podać kotu herbatę z pokrzywy, to już zależy od kota. Koty chyba na ogół za nią nie przepadają, chociaż słyszałam ostatnio o kotku, któremu bardzo smakuje i sam ją chętnie pije. :) Możesz spróbować podać ze strzykawki. Jak się nie uda możesz spróbować przemycić ją mieszając z mokrą karmą. Można też, jeżeli kot lubi mleko, takie dla kotów, zabielić nim lekko herbatkę. Taką kurację pokrzywową (o ile kotek ją zaakceptuje) możesz stosować przez jakieś 14 dni, a później należy zrobić przerwę.

inezka70

 
Posty: 22
Od: Nie lip 21, 2019 12:40




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości