Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Śro maja 29, 2019 11:21 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Jak się czuje Śrubek?
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61210
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Czw maja 30, 2019 5:39 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Co u Was?
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61210
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Czw maja 30, 2019 10:28 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Wracamy po krótkiej przerwie z nowinami.

Dr Klimczak rozłożyła ręce. We wtorek mieliśmy transfuzję krwi, która nie przyniosła dużej poprawy samopoczucia. W wynikach lekka poprawa morfologii. Klimczak wczoraj stwierdziła, że doszła do ściany i zaleca eutanazję. Wyniki nerkowe w górze (kreatynina 13, mocznik 440, fosfor 15), urosła leukocytoza (68 tys.).

Wczoraj stwierdziłam, że się nie poddam, nie wiedząc chociaż co kotu jest. Zadzwoniłam do profesor Łukaszewskiej z prośbą o konsultację. Poleciła nam udać się do dr Sękowskiej-Wiśniewskiej, wskazując ją jako najlepszą od kotów w Warszawie. Ma ją konsultować w trakcie terapii.

Jesteśmy po pierwszej wizycie i badaniu. Czekamy na zalecenia. Wreszcie trafiliśmy na kogoś, kto wie co robi, i kto chce zacząć leczenie kota od pełnej diagnostyki i ustalenia CO TEMU KOTU JEST.

Samopoczucie Śrubka niestety adekwatne do wyników (choć doktor Wiśniewska stwierdziła, że wygląda zaskakująco dobrze), ale walczymy.

madisonsquare

 
Posty: 30
Od: Pt maja 24, 2019 20:06

Post » Czw maja 30, 2019 11:18 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

No właśnie tego się trochę obawiałam, dlatego doradzałam konsultacje. Do tej osoby nie ma co chodzić z takimi wynikami. Dobrze, że się nie poddałaś. Oby teraz Śrubek został odpowiednio zdiagnozowany :ok:
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61210
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Czw maja 30, 2019 12:23 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Takiej osoby było nam trzeba. Doświadczonego diagnosty, który odebrał dyplom w poprzednim stuleciu, a nie 5 lat temu..

madisonsquare

 
Posty: 30
Od: Pt maja 24, 2019 20:06

Post » Czw maja 30, 2019 12:52 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Wiesz, wśród młodszych też zdarzają się perełki, ale nie jest to regułą, niestety. A gdzie ta wetka przyjmuje?
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61210
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Czw maja 30, 2019 12:59 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

W Fiolce na Saskiej Kępie.
Myślę, że młoda lekarka ze świeżym spojrzeniem może być świetna przy jednym problemie, mieć niekonwencjonalne pomysły itd. niestety, w przypadku Śrubka obciążonego z kilku stron, doświadczenie może okazać kluczowe. Zarówno Kraińska jak i Klimczak odpuściły, przerażone tym płynem w brzuchu, nie wiedząc skąd się bierze. Na tej to w ogóle nie zrobiło wrażenia, a leczyła koty, które punkcje z brzucha miały co dwa tygodnie przez półtora roku. I przede wszystkim, wiedziała od jakiej strony zacząć to badać, bo żadna z nich nie zrobiła diagnostyki pod pełnym kątem.

madisonsquare

 
Posty: 30
Od: Pt maja 24, 2019 20:06

Post » Czw maja 30, 2019 17:05 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Nieustająco trzymamy kciuki i w sytuacjach bardzo trudnych przypadków polecamy wszystkim kontakt z prof. Łukaszewską jako najwyższą instancją odwoławczą :-)
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 564
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Czw maja 30, 2019 21:25 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Bo przy nefrologach (i nie tylko) i problemach z nerkami, większość wetów jak się zafiksuje na tych nerkach, to nie widzi już nic innego. Przerabiałam podobną sytuację z moim Misiaczkiem [*] :( Neska, Klimczakowa i weci lubelscy jak tylko zobaczyli SDMA na poziomie 24 i mocznik ponad 300, to już nic innego nie widzieli. A ja cały czas intuicyjnie męczyłam, że probem z nerkami jest wtórny do czegoś innego, co się w kocie dzieje. Niestety, miałam rację :(
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 5158
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw maja 30, 2019 22:57 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Ojej :( A co było problemem głównym? I kto robi kotu z mocznikiem 300 SDMA? Kraińska powiedziała mi, że to absolutny bezsens, bo SDMA jest dobre przy oznaczaniu zamaskowanej PNN, a przy moczniku 300 to o zamaskowaniu nie ma mowy.

Z ciekawostek - dzisiaj zdiagnozowali u Śrubka zapalenie płuc.

madisonsquare

 
Posty: 30
Od: Pt maja 24, 2019 20:06

Post » Czw maja 30, 2019 23:33 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

SDMA było przy tzw. okazji, IDEXX miał promocję na profil nerkowy z SDMA, wychodziło znacznie taniej niż robienie pojedynczo poszczególnych parametrów. U Misiaczka prawdopodobnie był to FIP bezwysiękowy (dwa dni przed śmiercią wymusiłam wreszcie na kolejnym wecie pełny panel diagnostyczny w IDEXX), na 10 parametrów Miś miał 9 :( , ewentualnie nowotwór wątroby. Na pewno nie nerki były przyczyną, kreatynina wyszła nam wtedy 2, a SDMA 15, mocznik ponad 300. Przez kilka miesięcy leczenia nigdy nie udało nam się zbić tego mocznika, dlatego ja się tak upierałam, że to nie tylko nerki. Bezpośrednią przyczyną jego śmierci było prawie 10-krotne przedawkowanie metronidazolu przez wetkę i obrzęk wszystkich śluzówek, Misiaczek udusił mi się na rękach w lecznicy u tej idiotki :placz: :placz: :placz:

edit: to zapalenie płuc to chyba w tym całym nieszczęściu Srubka w miarę dobra wiadomość, bo tłumaczy, skąd te leukocyty rosły ... I można wdrożyć odpowiednie leczenie ... Trzymam kciuki, żeby Wam się udało :ok:
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 5158
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Nie cze 02, 2019 9:19 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Śrubek odszedł w nocy. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że się uda, ale niestety - jego organizm był już zbyt wykończony.

Z tego miejsca dziękuję wszystkim za wsparcie. Gdyby ni ono poddalabym się już tydzień temu. Walczyliśmy do końca. Śrubek był bardzo dzielny.

Serdecznie polecam dr Basie Wiśniewską z kliniki Fiolka w Warszawie. Spotkaliśmy się z ogromnym zaangażowaniem, sercem i ciepłem, a przede wszystkim wiedzą i profesjonalizmem. Bez porównania do Lancetu i Animal Care Center.

madisonsquare

 
Posty: 30
Od: Pt maja 24, 2019 20:06

Post » Nie cze 02, 2019 10:40 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

O Boże, tak mi przykro :cry: Przytulam mocno :201428
Bądź szczęśliwy, Śrubeczku [*] Pozdrów Pączusia, Pysię i wszystkie moje MPiki :cry:
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO DALEJ TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61210
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Nie cze 02, 2019 13:01 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Tak bardzo mi przykro :( . Śpij spokojnie Śrubeczku [*]
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 5158
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Nie cze 02, 2019 13:29 Re: Nerkowiec + hipoalbuminemia - lekarze się poddali

Śrubek <3 [*]
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 564
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości