Wysoki mocznik i kreatynina. Bezik umarł.

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Śro mar 27, 2019 16:30 Wysoki mocznik i kreatynina. Bezik umarł.

Bezik to kot ok. 8-10 letni, być może młodszy, trudno stwierdzić bo wygląd ma bardzo zużyty (braki w uzębieniu, brak oka). Jakiś czas temu zmienił zachowanie, trochę się izolował, dodatkowo moją uwagę zwrócił zapach z pyszczka. Po zbadaniu krwi okazało się, że to niewydolność nerek. Usg pokazało zmiany w wyglądzie nerek.
Kot dostawał kroplówki dożylne przez 4 dni, okazało się, że mocznik spadł więc dalsze kroplówki dostaje podskórnie, w domu. Obecnie jest to płyn Ringera lactate, taki dostaliśmy w lecznicy, podaję mu 1/3 butelki co drugi dzień. Oprócz tego podaję mu Direne, pół tabletki dziennie, Iskial (czekamy na Omega 3 z Naturell, stąd na razie to jako zamiennik) i czeski Biopron 9 Premium, 4 kapsułki w dwóch dawkach podzielonych, 2 kapsułki rano i 2 wieczorem. Pozostałe preparaty dostaje zazwyczaj rano, kroplówki późnym popołudniem lub wieczorem.
Zalecenia co do żywienia od weterynarza - chrupki Royal Canin Renal, ewentualnie inne nerkowe. Bezik nie bardzo chce to jeść, ogólnie jest wybredny, mokre je tylko czasami i tylko konkretne. Lubi niektóre mielonki, Smillę w kartonikach i oczywiście Gourmet mus. Przepada za suchym Purizonem. Ostatnio nie ma za szczególnie apetytu.
W wynikach krwi wyszła mu dodatkowo trochę za niska hemoglobina. Tutaj na forum czytam, że wskazane jest podawanie żelaza i witaminy b12. Pytałam o to żelazo u weta, usłyszałam, że za niska hemoglobina jest czymś normalnym przy niewydolności nerek.
Co mam zrobić żeby mu pomóc? Jakie leki, suplementy, witaminy? W jakich dawkach? Aktualnie nie mogę pozwolić sobie na Azodyl, czy Biopron może na razie wystarczyć? W domu mam obecnie witaminę b12 firmy Apteo, czy mogę mu to podawać? Zalecenie dla człowieka to jedna tabletka dziennie, ile należałoby podać kotu który waży 3600g?

Wklejam wyniki:
ObrazekObrazekObrazek[/url[url=https://naforum.zapodaj.net/fc5c42a7ada5.jpg.html]Obrazek[/url[url=https://naforum.zapodaj.net/22307ba83a64.jpg.html]Obrazek

Te dwa ostatnie pomiary mocznika i kreatyniny były robione w gabinecie, nie w laboratorium zewnętrznym, pierwszy wynik, ez oznaczonej daty, jest po 4 dniach podawania kroplówki dożylnej i jedzeniu chrupek dla kotów nerkowych. Następny wynik pokazuje wyraźny wzrost obydwu wartości, co prawda kot nie trzymał wtedy diety ale dostawał już wymienione przeze mnie suplementy. Co dziwne w tamtym czasie był energiczniejszy i normalniejszy niż dziś.
Ostatnio edytowano Wto cze 04, 2019 13:35 przez rudalia, łącznie edytowano 1 raz
Zbiórka na bezdomne koty z działek ROD w Chylicach!
https://pomagam.pl/kotychylice
Wiecej tutaj: viewtopic.php?f=1&t=188101

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 981
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Śro mar 27, 2019 21:31 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Kompleksowa diagnostyka chorób nerek obejmuje USG i następujące badania krwi: morfologia, kreatynina, mocznik, jonogram (fosfor-bardzo ważny!, potas, wapń, sód, chlorki, magnez), AspAT, ALAT. Bardzo ważne jest także badanie moczu - ogólne, stosunek białka do kreatyniny oraz ocena osadu pod mikroskopem. Ciężar właściwy powinien być zbadany weterynaryjnym refraktometrem. Warto jest także wykonać posiew, aby wykluczyć zakażenie bakteryjne.
Dobrze jest sprawdzić również tarczycę. Kot nerkowy w miarę możliwości powinien mieć sprawdzone ciśnienie krwi.

Nie piszesz nic o badaniach moczu, także należy je jak najszybciej wykonać.
Czy kot miał robione testy na FeLV / FIV?
W jakim stanie jest paszcza? Pozostałe zęby wymagają interwencji?

Bzdurą jest stwierdzenie, że "za niska hemoglobina jest czymś normalnym przy niewydolności nerek". Przy hematokrycie na poziomie około 20 do terapii wkracza się już z Aranespem. Patrząc na wyniki Bezika warto wprowadzić preparat z żelazem. Na forum wypróbowane są kapsułki Chela-ferr. Osobiście u kotki stosowałam te z dopiskiem forte (1 na dzień). Jeśli masz możliwość do kroplówki można raz w tygodniu podawać Intravit (to weterynaryjna B12).

Jaki kot ma poziom fosforu? Podejrzewam, że Direne jako wyłapywacz fosforu jest za słaby.
Kociak powinien jeść karmy z obniżonym poziomem fosforu, niekoniecznie renal.
U kotów w kryzysie ważne jest to, aby przede wszystkim jadły. Anoreksja pogarsza rokowania.

Biopron jest ok. Możesz ewentualnie wyprobować probiotyk Vetfoodu Flora Balance. Niektórzy twierdzą, że pomaga w zbiciu poziomu mocznika.
Omega-3 jak najbardziej są wskazane. Działają przeciwzapalnie, warto podawać szczególnie przy białkomoczu.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 582
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Czw mar 28, 2019 15:06 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Feliska97 pisze:Kompleksowa diagnostyka chorób nerek obejmuje USG i następujące badania krwi: morfologia, kreatynina, mocznik, jonogram (fosfor-bardzo ważny!, potas, wapń, sód, chlorki, magnez), AspAT, ALAT. Bardzo ważne jest także badanie moczu - ogólne, stosunek białka do kreatyniny oraz ocena osadu pod mikroskopem. Ciężar właściwy powinien być zbadany weterynaryjnym refraktometrem. Warto jest także wykonać posiew, aby wykluczyć zakażenie bakteryjne.
Dobrze jest sprawdzić również tarczycę. Kot nerkowy w miarę możliwości powinien mieć sprawdzone ciśnienie krwi.

Nie było badań moczu. Dzisiaj udało mi się złapać mocz, niestety do pojemnika wpadło trochę żwirku, zadzwoniłam do lecznicy i niestety muszę łapać jeszcze raz.
Fosfor nie był badany, następne badanie krwi mam mu zrobić za ok. 3 tygodnie. Czekać czy robić wcześniej?

Feliska97 pisze: Czy kot miał robione testy na FeLV / FIV?
W jakim stanie jest paszcza? Pozostałe zęby wymagają interwencji?

Miał testy, jest ujemny. Ząbki miał oglądane wcześniej, podobno mogą być, mimo, że ma trochę kamienia, ale raczej nie dużo. Przy następnej wizycie poproszę jeszcze raz o konkretne obejrzenie.

Feliska97 pisze:Bzdurą jest stwierdzenie, że "za niska hemoglobina jest czymś normalnym przy niewydolności nerek". Przy hematokrycie na poziomie około 20 do terapii wkracza się już z Aranespem. Patrząc na wyniki Bezika warto wprowadzić preparat z żelazem. Na forum wypróbowane są kapsułki Chela-ferr. Osobiście u kotki stosowałam te z dopiskiem forte (1 na dzień). Jeśli masz możliwość do kroplówki można raz w tygodniu podawać Intravit (to weterynaryjna B12).

Czyli do suplementacji wprowadzę żelazo. Nie będzie miał po tym zaparć? Wit. b12 w tabletkach się nie nadaje? Zapytam o Intravit, to można dodać normalnie do kroplówki podskórnej?

Feliska97 pisze:Jaki kot ma poziom fosforu? Podejrzewam, że Direne jako wyłapywacz fosforu jest za słaby.
Kociak powinien jeść karmy z obniżonym poziomem fosforu, niekoniecznie renal.

Najpierw określić fosfor dopiero wprowadzić (dodać dodatkowo?) inny wyłapywacz fosforu? I jaki w takim razie? Wolałabym tabletki niż proszek, możliwe, że po dodaniu proszku do jedzenia już w ogóle niczego nie ruszy. Czy Nefrokrill się nadaje?

Feliska97 pisze:U kotów w kryzysie ważne jest to, aby przede wszystkim jadły. Anoreksja pogarsza rokowania.

Czyli podawać mu cokolwiek chce zjeść? Np. te nieszczęsne Gourmety? Rozumiem, że Purizona mimo wszystko nie może? Czy jeśli chce tylko to to może?
Jaka ilość fosforu w karmie jest już za wysoka? Jaka jest akceptowalna, w chrupkach i mokrym? Np. chrupki renal mają fosfor na poziomie 0,4 - 0,6. Purizon powyżej 1. Josera Marinesse 0,85 (jeśli dobrze pamiętam). W którym punkcie przebiega granica gdzie tego fosforu jest zdecydowanie za dużo?

Feliska97 pisze:Biopron jest ok. Możesz ewentualnie wyprobować probiotyk Vetfoodu Flora Balance. Niektórzy twierdzą, że pomaga w zbiciu poziomu mocznika.
Omega-3 jak najbardziej są wskazane. Działają przeciwzapalnie, warto podawać szczególnie przy białkomoczu.

Ok, czyli te dwa suplementy zostają. Flora Balance to proszek, tak? Spróbuję dokupić, może zaakceptuje.

Kroplówki tak jak podaję są w porządku? Czy zwiększyć ilość lub częstotliwość?

Dziękuję za wskazówki, byłabym bardzo wdzięczna za jeszcze jakieś podpowiedzi (jeśli jest coś co powinnam wiedzieć/zrobić), mam wrażenie, że weterynarze zazwyczaj dają zalecenie "karma renal" i to wszystko na co można liczyć.
Zbiórka na bezdomne koty z działek ROD w Chylicach!
https://pomagam.pl/kotychylice
Wiecej tutaj: viewtopic.php?f=1&t=188101

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 981
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Czw mar 28, 2019 16:26 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Odpowiem w punktach, tak będzie wygodniej :-)
1) Jeśli chodzi o badania krwi to wszystko zależy od kociego samopoczucia. Generalnie podstawa u nerkowca to jonogram. Bez niego ciężko dobrać odpowiedni wyłapywacz. Bindery oparte są o różne substancje czynne. Przykładowo Nefrokrillu nie powinno się podawać, gdy kot ma przekroczony potas. Kotu z hiperkalcemią nie należy dawać wyłapywacza na bazie wapnia. Kroplówki także powinno dobierać się pod aktualny jonogram.
2) Infekcja w paszczy pogarsza wydolność nerek.
3) Zawsze jest ryzyko, że żelazo może spowodować zaparcia bądź bóle brzucha. Trzeba kota obserwować. Zazwyczaj Chela-ferr jest dobrze tolerowany.
W tych konkretnych tabletkach jest żelazo, kwas foliowy, wit. C, wit. B6 i B12.
Jeśli obawiasz się reakcji na podanie żelaza to możesz zacząć początkowo od samej B12. Kiedyś weterynarze uważali, że B12 podana kotu doustnie nie wchłania się prawidłowo. Teraz jednak zmieniają zdanie. Mam dobre doświadczenia z B12 w tabletkach Solgaru, a także w iniekcji (Intravit dawałam do kroplówki podskórnej). Myślę, że w przypadku Twojego kota lepiej sprawdziłyby się teraz zastrzyki, bo ma już trochę obniżone parametry czerwonokrwinkowe. Zastrzegam, że Catosal odpada, bo ma też fosfor. Na upartego może być B12, którą masz teraz w domu. Ta Apteo ma 10 µg ?
4) Tak jak pisałam-wyłapywacze są różne. Nefrokriil jest ok, o ile kociak nie ma problemów z potasem.
5) Kot nerkowy przede wszystkim musi jeść. Akurat Gourmet jest słaby bo ma dużo fosforu i siana ;-)
Generalnie suchego jak najmniej, a najlepiej wcale. Szukaj karm mokrych z fosforem poniżej 0,2-0,18 %.
http://www.kotycukrzycowe.pl/viewtopic.php?f=20&t=103 -> Tinka podała na forum karmy, które mogą jeść koty cukrzycowe, ale są tam też wypisane karmy dozwolone dla kotów z PNN.
Z karm premium, mięsnych, niski fosfor ma np. CFF purr.
Nerkowiec może jeść mięso-tłuste, poprzerastane. Pierś z kurczaka niedozwolona-dużo białka i fosforu. Za to już udko jest ok. Tak samo łata, czy pręga wołowa, kacze udka, pałka z indyka.
Koty w kryzysach na forum dostawały nawet szynkę, żeby tylko przetrwać najgorsze chwile.
6) Flora Balance to kapsułki, które możesz mieszać z jedzeniem.
7) Kroplówki-znowu kłania nam się temat jonogramu. Ogólnie Ringer z mleczanami jest jednym z lepszych płynów do nawadniania kota nerkowego (o ile wątroba jest wydolna). Można dawać na zmianę ze zwykłym Ringerem.
8 ) Kciuki za łapanie moczu :ok:
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 582
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pt mar 29, 2019 14:59 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Feliska97 pisze:Odpowiem w punktach, tak będzie wygodniej :-)
1) Jeśli chodzi o badania krwi to wszystko zależy od kociego samopoczucia. Generalnie podstawa u nerkowca to jonogram. Bez niego ciężko dobrać odpowiedni wyłapywacz. Bindery oparte są o różne substancje czynne. Przykładowo Nefrokrillu nie powinno się podawać, gdy kot ma przekroczony potas. Kotu z hiperkalcemią nie należy dawać wyłapywacza na bazie wapnia. Kroplówki także powinno dobierać się pod aktualny jonogram.
2) Infekcja w paszczy pogarsza wydolność nerek.

Przy następnej wizycie kontrolnej poproszę o zbadanie krwi pod tym kątem, poproszę również o dokładne obejrzenie stanu zębów. Chyba nic się nie stanie jeśli to będzie dopiero gdzieś pod koniec przyszłego tygodnia? Po ostatniej wizycie zdecydowanie się pogorszył, nie chcę nosić go tak bez przerwy (chyba, że trzeba).

Feliska97 pisze:3) Zawsze jest ryzyko, że żelazo może spowodować zaparcia bądź bóle brzucha. Trzeba kota obserwować. Zazwyczaj Chela-ferr jest dobrze tolerowany.
W tych konkretnych tabletkach jest żelazo, kwas foliowy, wit. C, wit. B6 i B12.
Jeśli obawiasz się reakcji na podanie żelaza to możesz zacząć początkowo od samej B12. Kiedyś weterynarze uważali, że B12 podana kotu doustnie nie wchłania się prawidłowo. Teraz jednak zmieniają zdanie. Mam dobre doświadczenia z B12 w tabletkach Solgaru, a także w iniekcji (Intravit dawałam do kroplówki podskórnej). Myślę, że w przypadku Twojego kota lepiej sprawdziłyby się teraz zastrzyki, bo ma już trochę obniżone parametry czerwonokrwinkowe. Zastrzegam, że Catosal odpada, bo ma też fosfor. Na upartego może być B12, którą masz teraz w domu.

Obawiam się eksperymentować z żelazem bo mam więcej kotów niż tylko jego, mogę nie zorientować się że przestał robić kupę, lub zorientować się późno.
Zapytam o zastrzyki, w międzyczasie będę podawać tabletki.

Feliska97 pisze:Ta Apteo ma 10 µg ?

Tak. Podawać jedną tabletkę dziennie?

Feliska97 pisze:5) Kot nerkowy przede wszystkim musi jeść. Akurat Gourmet jest słaby bo ma dużo fosforu i siana ;-)
Generalnie suchego jak najmniej, a najlepiej wcale. Szukaj karm mokrych z fosforem poniżej 0,2-0,18 %.
http://www.kotycukrzycowe.pl/viewtopic.php?f=20&t=103 -> Tinka podała na forum karmy, które mogą jeść koty cukrzycowe, ale są tam też wypisane karmy dozwolone dla kotów z PNN.
Z karm premium, mięsnych, niski fosfor ma np. CFF purr.
Nerkowiec może jeść mięso-tłuste, poprzerastane. Pierś z kurczaka niedozwolona-dużo białka i fosforu. Za to już udko jest ok. Tak samo łata, czy pręga wołowa, kacze udka, pałka z indyka.
Koty w kryzysach na forum dostawały nawet szynkę, żeby tylko przetrwać najgorsze chwile.

Przed diagnozą jadł głównie Purizon i czasami Animondę Carny lub niektóre mielonki Smilli, czasami kartoniki Smilli (ale nie często bo u innego kota powodowały biegunki). Problem z nim jest taki, że surowego nie chce w ogóle, puszki tylko niektóre i tylko czasami. Przepada za musami Gourmeta dlatego czasem mu dawałam, kiedy nie chciał nic innego.
Dziękuję za link do listy karm, kupię kilka stacjonarnie na próbę, jeśli zechce jeść, zamówię mu więcej.

Feliska97 pisze:7) Kroplówki-znowu kłania nam się temat jonogramu. Ogólnie Ringer z mleczanami jest jednym z lepszych płynów do nawadniania kota nerkowego (o ile wątroba jest wydolna). Można dawać na zmianę ze zwykłym Ringerem.

Mam jeszcze w domu NaCl i chyba zwykłego Ringera. Ilość 1/3 500ml butelki co drugi dzień jest w porządku? Za dużo, za mało? W lecznicy powiedzieli mi, żeby dawać po pół butelki co drugi dzień, ale wydaje mi się to strasznie dużo. Kot waży 3,6kg.

Feliska97 pisze:8 ) Kciuki za łapanie moczu :ok:

Dzięki, dzisiaj mocz już pojechał na badanie :)
Wyniki:

Obrazek
Zbiórka na bezdomne koty z działek ROD w Chylicach!
https://pomagam.pl/kotychylice
Wiecej tutaj: viewtopic.php?f=1&t=188101

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 981
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Pt mar 29, 2019 18:49 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

rudalia pisze:Jaka ilość fosforu w karmie jest już za wysoka? Jaka jest akceptowalna, w chrupkach i mokrym? Np. chrupki renal mają fosfor na poziomie 0,4 - 0,6. Purizon powyżej 1. Josera Marinesse 0,85 (jeśli dobrze pamiętam). W którym punkcie przebiega granica gdzie tego fosforu jest zdecydowanie za dużo?


Kot nerkowy nie powinien przekraczać fosforu 0,5 %, ale w suchej masie. Taką mają tylko niektóre karmy nerkowe np. RC. Dopuszczalne jest do 1 % fosforu w suchej masie, ale wtedy z wyłapywaczem fosforu. Powyżej tego poziomu wyłapywacz nie będzie dość skuteczny.
Przykładowo Power of Nature ma 0,15 % fosforu - karma mokra. Ma wilgotność 80%.
0,15 : 20 ( sucha masa : -100- 80 ) x 100 % = 0,75 %. Z wyłapywaczem fosforu nadaje się dla nerkowego kota.

Catz finefood puur na polskiej stronie zooplusa podaje 0,15 % fosforu, ale wg producenta jest od 0,15 - 0,25%. I to 0,25% jest już za dużo. Wilgotność 80%
0,25 : 20 X 100 % = 1,25
Tylko catz finefood bio w niektórych puszkach ma akceptowalną ilość fosforu od 0,15% - 0,18 % - w mokrej karmie.

bisag

 
Posty: 12
Od: Sob sty 18, 2014 23:54

Post » Pt mar 29, 2019 20:50 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Zawartość fosforu na bazie suchej materii w mokrej karmie Catz Finefood w oparciu o metodę DMD wynosi od 0,6 do 1 %. Poziom może się wahać, ponieważ wytwórca nie używa dodatków stabilizujących. Taką informację uzyskałam od opiekunki kota nerkowego, która pytała o szczegóły bezpośrednio producenta karmy.
Catza do karmienia nerkowca polecała mi także zwierzęca dietetyk.

Cytat o tym, dlaczego kot, zwłaszcza mający problemy z układem moczowym, nie powinien jeść karm z soją i kukurydzą:
(źródło : https://www.2ndchance.info/oxalatecat.htm):
"Do not feed your cat products that contain soy or yellow corn or ingredients that are derived from soy or corn. Soybean products have the potential to be very high in oxalates. (ref)
The same goes for corn and corn-derived products (the amount in feed corn = hard yellow corn appears to be more than in white corn). Many pet foods , both dry and canned, are chocked full of yellow corn products and corn gluten isolates to boost the label’s protein content. Besides being potentially high in oxalates (ref) , corn glutens have the potential to make your pet’s urine too acidic."

O postępowaniu dietetycznym u kota z PNN: viewtopic.php?p=6936383&fbclid=IwAR3Sw76dWGCLeXrSZ8hN3DghKO52-GKZPYwpEtfMqoKlx1am4mQ6ts14Qfw#p6936383

Nerkowa Zołza forumowej Boo już kilka lat żyje na wysokomięsnych puchach i Renagelu : viewtopic.php?p=9616407&fbclid=IwAR1EFXyInAqqaOZjrztQon0XvPyAilcFxX6GJXn6ky9PBJL4CkzndqVhKa4#p9616407

Coraz więcej opiekunów przekonuje się, że kot z niewydolnością nerek oraz postępującą anemią szybciej umrze z powodu niedożywienia spowodowanego podawaniem karmy niskobiałkowej (opartej w większości na produktach pochodzenia roślinnego) niż z powodu pogorszenia się stanu nerek w wyniku stosowania diety z wyższą zawartością białka zwierzęcego o dużej biodostępności, przy użyciu odpowiednich preparatów wiążących fosforany.

W numerze 1/2019 magazynu Trzy Koty znajduje się bardzo fajny i przystępny artykuł o diecie w chorobach nerek, napisany przez dietetyczki z Fundacji Barfne Korepetycje.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 582
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pt mar 29, 2019 21:48 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Feliska97 pisze:Cytat o tym, dlaczego kot, zwłaszcza mający problemy z układem moczowym, nie powinien jeść karm z soją i kukurydzą:
(źródło : https://www.2ndchance.info/oxalatecat.htm):
"Do not feed your cat products that contain soy or yellow corn or ingredients that are derived from soy or corn. Soybean products have the potential to be very high in oxalates. (ref)
The same goes for corn and corn-derived products (the amount in feed corn = hard yellow corn appears to be more than in white corn). Many pet foods , both dry and canned, are chocked full of yellow corn products and corn gluten isolates to boost the label’s protein content. Besides being potentially high in oxalates (ref) , corn glutens have the potential to make your pet’s urine too acidic."

Absolutnie tego nie kwestionuję, :)
Chodziło mi o to, że wybierając karmę nie nerkową w przypadku kota nerkowego warto zwracać uwagę na fosfor w suchej masie. Kiedyś kupowałam Catz Finefood, ale odkąd nie jest jasna zawartość fosforu i podają ją w widełkach wolę wybierać takie karmy, które nie pozostawiają wątpliwości. Feringa kiedyś miała Kurczak z dynią i kocimiętką ( fosfor 0,15% ) i nie ma już jej. Teraz w każdej podają 0,2 %. Nie wiem czy tak im jest wygodniej, bo nie chce im się badać każdej partii. Dla zdrowego kota nie ma to większego znaczenia. Dla chorego, zwłaszcza w dłuższym okresie czasu może to mieć znaczenie czy fosforu jest 0,15 % czy 0,2 %. Oczywiście o ile będzie w ogóle chciał to jeść. :) Jakbym moim dała wybór PON czy Miamor Ragout Royal wybrałyby Miamora niestety :)

bisag

 
Posty: 12
Od: Sob sty 18, 2014 23:54

Post » Pt mar 29, 2019 22:38 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Rudalia, z załączonych do wątku badań krwi widać, że u Twojego kota białko całkowite jest w górnej granicy. Może to oznaczać, że Bezik już ma anemię maskowaną odwodnieniem, niewynikającą z ewentualnych niedoborów, a pogłębiającej się dysfunkcji nerek. Z poziomu MCV, MCH i MCHC nie wynikają niedobory żelaza, witaminy B12 oraz kwasu foliowego.
Mimo wszystko na pierwszy rzut do terapii warto włączyć przynajmniej B12. Intravit zawiera najodpowiedniejszą dawkę kobalminy, zatem byłby najlepszy. Jeśli wetka nie ma go w lecznicy to może zastąpić apteczną Vitaminum B12 WZF.
B12, którą masz w domu jest wg mnie trochę za słaba. Możesz podawać po 1 tabletce dopóki nie dostaniesz od weta zastrzyków.
Warto pamiętać, że witamina B12 wspomaga także apetyt.
Jeśli kot chciałby jeść suszoną hemoglobinę to możesz spróbować mu ją podawać. Trzeba znaleźć taką do barfa (np. Pokusy).

Czy kot dostaje coś na apetyt? Peritol bądź mirtazapinę?
Dużo schudł?
Oprócz omega-3 warto zastanowić się nad wprowadzeniem HMB, które ma za zadanie przeciwdziałać rozpadowi białka mięśniowego. Pomoże w walce z ewentualną kacheksją i spadkiem masy ciała. Kot jednak przede wszystkim musi zacząć porządnie jeść.

Jeśli masz możliwość to zacznij podawać już teraz Nefrokriil (oprócz Direne, nie zamiast). Patrząc na poziom kreatyniny, pewnie fosfor jest przekroczony. Nie ma co czekać na jonogram, jeśli nie będziesz go robiła na dniach. Najlepiej wpisz się już dziś na forumową listę chętnych do zakupu Renagelu.
Przypilnowałabym teraz diety i solidnego wyłapywania fosforu. Badania za 10-14 dni. 3 tygodnie to trochę za długo, trzeba obserwować parametry czerwonokrwinkowe.
Jeśli w międzyczasie zauważyłabyś pogorszenie kociego samopoczucia to chłopaka trzeba pilnie zabrać do lecznicy na pełne badania krwi z uwzględnieniem jonogramu.

Uważam, że 250 ml kroplówki na raz to za dużo jak na kota, który waży 3,6 kg. Jednorazowo na zlecenie nefrologa podawałam do 150 ml płynu na dobę.
Jeśli masz w domu zwykłego Ringera to możesz stosować na zmianę z mleczanami. Przykładowo dwa podania mleczanów i jedno zwykłego Ringera.
Musisz obserwować kiedy kot lepiej się czuje-gdy dostaje kroplówki codziennie czy co drugi dzień.
Jak on dużo sika i pije?

Czy poza badaniem moczu, który wkleiłaś będzie także robiony posiew? Wyszła mierna flora bakteryjna, także warto sprawdzić co wyrośnie.
Ciężar właściwy jest niski. Wyraźnie widać, że nerki nie pracują dobrze. Na szczęście nie ma białkomoczu.
Ostatnio edytowano Pt mar 29, 2019 23:18 przez Feliska97, łącznie edytowano 1 raz
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 582
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pt mar 29, 2019 23:14 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

bisag pisze:Chodziło mi o to, że wybierając karmę nie nerkową w przypadku kota nerkowego warto zwracać uwagę na fosfor w suchej masie. Kiedyś kupowałam Catz Finefood, ale odkąd nie jest jasna zawartość fosforu i podają ją w widełkach wolę wybierać takie karmy, które nie pozostawiają wątpliwości. Feringa kiedyś miała Kurczak z dynią i kocimiętką ( fosfor 0,15% ) i nie ma już jej. Teraz w każdej podają 0,2 %. Nie wiem czy tak im jest wygodniej, bo nie chce im się badać każdej partii. Dla zdrowego kota nie ma to większego znaczenia. Dla chorego, zwłaszcza w dłuższym okresie czasu może to mieć znaczenie czy fosforu jest 0,15 % czy 0,2 %. Oczywiście o ile będzie w ogóle chciał to jeść. :) Jakbym moim dała wybór PON czy Miamor Ragout Royal wybrałyby Miamora niestety :)

:)
Zgadzam się - kontrola podaży fosforu, a także wapnia, w diecie kota nerkowego jest istotna, ale najważniejsze to, aby kot w ogóle jadł. W kryzysie, zanim kot poczuje się lepiej i będzie chętny do jedzenia czegoś zdrowszego, musimy dbać głównie o odpowiednie stosowanie wyłapywaczy fosforu.
Póżniejszy wybór pomiędzy CFF, a Gourmet wydaje się jasny (oby także dla kota ;-) ).

Jaki stosunek wapnia do fosforu ma PON? Akurat tej karmy nie kupowałam nigdy.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 582
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Sob mar 30, 2019 11:23 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

wapń 0,3% fosfor 0,15%
Jest za duży. Ale jest taki jak w niektórych karmach nerkowych. Może to być wadą albo zaletą. Natomiast PON ma konsystencję zbliżoną do Gourmeta . Jako karma przejściowa może kotu lepiej pasować. Jest to taki pasztet - gęsty mus. Catz jest bardziej zbity bardziej jak Animonda Carny. I niektore koty mają po nim luźniejsze stolce. Mój jeden kot tak reaguje nie wiem dlaczego. I mojej koleżanki 1 kot tak samo. Niestety nie ma karmy idealnej, dlatego staram się podawać różne. Raz , żeby było jakieś urozmaicenie, dwa żeby w czasie gorszego apetytu mieć jakąś alternatywę.
Do wyboru karmy może pomóc ten wątek na barfnym świecie:
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=168

bisag

 
Posty: 12
Od: Sob sty 18, 2014 23:54

Post » Sob mar 30, 2019 16:03 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Feliska97 pisze:Rudalia, z załączonych do wątku badań krwi widać, że u Twojego kota białko całkowite jest w górnej granicy. Może to oznaczać, że Bezik już ma anemię maskowaną odwodnieniem, niewynikającą z ewentualnych niedoborów, a pogłębiającej się dysfunkcji nerek. Z poziomu MCV, MCH i MCHC nie wynikają niedobory żelaza, witaminy B12 oraz kwasu foliowego.
Mimo wszystko na pierwszy rzut do terapii warto włączyć przynajmniej B12. Intravit zawiera najodpowiedniejszą dawkę kobalminy, zatem byłby najlepszy. Jeśli wetka nie ma go w lecznicy to może zastąpić apteczną Vitaminum B12 WZF.
B12, którą masz w domu jest wg mnie trochę za słaba. Możesz podawać po 1 tabletce dopóki nie dostaniesz od weta zastrzyków.
Warto pamiętać, że witamina B12 wspomaga także apetyt.
Jeśli kot chciałby jeść suszoną hemoglobinę to możesz spróbować mu ją podawać. Trzeba znaleźć taką do barfa (np. Pokusy).

Zapytam o Intravit. Od wczoraj dostaje tę, którą mam w domu.

Feliska97 pisze:Czy kot dostaje coś na apetyt? Peritol bądź mirtazapinę?
Dużo schudł?

Schudł trochę, nie wiem dokładnie ile, dawno nie był ważony. Niemniej różnica jest zauważalna, w dotyku również, jest bardziej delikatny i kościsty.

Feliska97 pisze:Oprócz omega-3 warto zastanowić się nad wprowadzeniem HMB, które ma za zadanie przeciwdziałać rozpadowi białka mięśniowego. Pomoże w walce z ewentualną kacheksją i spadkiem masy ciała. Kot jednak przede wszystkim musi zacząć porządnie jeść.

Nawet nie wiem co to jest. Mogę oczywiście kupić, ale czy to działa? Na jakiej zasadzie?

Feliska97 pisze:Jeśli masz możliwość to zacznij podawać już teraz Nefrokriil (oprócz Direne, nie zamiast). Patrząc na poziom kreatyniny, pewnie fosfor jest przekroczony. Nie ma co czekać na jonogram, jeśli nie będziesz go robiła na dniach. Najlepiej wpisz się już dziś na forumową listę chętnych do zakupu Renagelu.

Napisałam w wątku zamawiania Renagelu, było wolnych 30 tabletek, mam nadzieję, że mój post zostanie uwzględniony w zamówieniu.
Jak to się dawkuje?

Feliska97 pisze:Przypilnowałabym teraz diety i solidnego wyłapywania fosforu. Badania za 10-14 dni. 3 tygodnie to trochę za długo, trzeba obserwować parametry czerwonokrwinkowe.
Jeśli w międzyczasie zauważyłabyś pogorszenie kociego samopoczucia to chłopaka trzeba pilnie zabrać do lecznicy na pełne badania krwi z uwzględnieniem jonogramu.

Na szczęście dzisiaj zjadł trochę Animondy vom Feinstein. Pasztetu Miamor nie chciał. Nic innego z listy z forum cukrzycowego nie udało mi się dostać stacjonarnie.

Feliska97 pisze:Uważam, że 250 ml kroplówki na raz to za dużo jak na kota, który waży 3,6 kg. Jednorazowo na zlecenie nefrologa podawałam do 150 ml płynu na dobę.
Jeśli masz w domu zwykłego Ringera to możesz stosować na zmianę z mleczanami. Przykładowo dwa podania mleczanów i jedno zwykłego Ringera.
Musisz obserwować kiedy kot lepiej się czuje-gdy dostaje kroplówki codziennie czy co drugi dzień.
Jak on dużo sika i pije?

Teraz podaję zwykłego. Poprzednio był lactate. Mam też Nacl, mogę podać po tym Ringerze?
Dużo pije, ale nie więcej niż wcześniej, sika też jak zawsze.

Feliska97 pisze:Czy poza badaniem moczu, który wkleiłaś będzie także robiony posiew? Wyszła mierna flora bakteryjna, także warto sprawdzić co wyrośnie.
Ciężar właściwy jest niski. Wyraźnie widać, że nerki nie pracują dobrze. Na szczęście nie ma białkomoczu.

Nie, to był zwykły pojemnik, nie sterylny.
W moczu wyszło białko, to nie jest białkomocz?

bisag pisze:Chodziło mi o to, że wybierając karmę nie nerkową w przypadku kota nerkowego warto zwracać uwagę na fosfor w suchej masie. Kiedyś kupowałam Catz Finefood, ale odkąd nie jest jasna zawartość fosforu i podają ją w widełkach wolę wybierać takie karmy, które nie pozostawiają wątpliwości. Feringa kiedyś miała Kurczak z dynią i kocimiętką ( fosfor 0,15% ) i nie ma już jej. Teraz w każdej podają 0,2 %. Nie wiem czy tak im jest wygodniej, bo nie chce im się badać każdej partii. Dla zdrowego kota nie ma to większego znaczenia. Dla chorego, zwłaszcza w dłuższym okresie czasu może to mieć znaczenie czy fosforu jest 0,15 % czy 0,2 %. Oczywiście o ile będzie w ogóle chciał to jeść. :) Jakbym moim dała wybór PON czy Miamor Ragout Royal wybrałyby Miamora niestety :)

Grau (polecany na forum cukrzycowym) ma fosfor 0,2 %, tak jak Feringa. To za dużo? Nie zamawiać?

bisag pisze:Kot nerkowy nie powinien przekraczać fosforu 0,5 %, ale w suchej masie. Taką mają tylko niektóre karmy nerkowe np. RC. Dopuszczalne jest do 1 % fosforu w suchej masie, ale wtedy z wyłapywaczem fosforu. Powyżej tego poziomu wyłapywacz nie będzie dość skuteczny.

Dziękuję. Niestety nie mogę pozbyć się chrupek z domu więc muszę wybierać mniejsze zło.

Jak plasuje się Mac's pod względem fosforu? To da się jakoś policzyć?

Bezik zmienił się z zachowania, jest dużo bardziej nachalny, ale jednocześnie niespokojny. Dzisiaj nie może sobie znaleźć sobie miejsca, myje się w taki nerwowy sposób. Nie wiem czy to kwestia choroby, czy po prostu chce wyjść na balkon.
Zbiórka na bezdomne koty z działek ROD w Chylicach!
https://pomagam.pl/kotychylice
Wiecej tutaj: viewtopic.php?f=1&t=188101

rudalia

Avatar użytkownika
 
Posty: 981
Od: Nie maja 12, 2013 19:25

Post » Sob mar 30, 2019 17:35 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

Renagel dawkuje się od 90 - 160 mg na kg kota/dobę w dawkach podzielonych ( bezpośrednio przed , z karmą lub tuż po karmieniu ).
Grau spokojnie możesz kupić , z wyłapywaczem powinien dać radę ( 1 % fosforu w suchej masie ) i i jest dużo bardziej odżywczy i na pewno lepszy niż gourmet. Oby tylko kotek jadł .
Suchy MAC's ma 1, 15 % fosforu, 8 % wilgotności
to daje
1,15 : 92 x 100% = 1,25 % fosforu w suchej masie.
Nie jestem obecnie na topie suchych karm, ale z tego co widzę to i tak jest to mniej niż w wielu rekomendowanych suchych karmach typu Orijen , Applaws czy PON.
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=166

bisag

 
Posty: 12
Od: Sob sty 18, 2014 23:54

Post » Sob mar 30, 2019 19:11 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

rudalia pisze:
Feliska97 pisze:Czy kot dostaje coś na apetyt? Peritol bądź mirtazapinę?
Dużo schudł?

Schudł trochę, nie wiem dokładnie ile, dawno nie był ważony. Niemniej różnica jest zauważalna, w dotyku również, jest bardziej delikatny i kościsty.

Feliska97 pisze:Oprócz omega-3 warto zastanowić się nad wprowadzeniem HMB, które ma za zadanie przeciwdziałać rozpadowi białka mięśniowego. Pomoże w walce z ewentualną kacheksją i spadkiem masy ciała. Kot jednak przede wszystkim musi zacząć porządnie jeść.

Nawet nie wiem co to jest. Mogę oczywiście kupić, ale czy to działa? Na jakiej zasadzie?


Jeśli kot zauważalnie schudł to jest to jak najbardziej odpowiedni moment na przemyślenie decyzji o wprowadzeniu HMB. To naturalnie występujący w organizmie hydroksymetylomaślan zapobiegający zanikowi mięśni. Hamuje rozpad białek w organizmie.
O stosowaniu HMB u nerkowców do poczytania na forum w tych wątkach:
viewtopic.php?f=36&t=159885&p=11058783&hilit=HMB#p11058783
viewtopic.php?f=36&t=158590&p=10529956&hilit=HMB#p10529956
viewtopic.php?f=36&t=158590&p=10528030&hilit=HMB#p10528030

Możesz kupić weterynaryjny HMB albo w sklepie dla kulturystów. Jak sama szukałam to nie znalazłam HMB dla kotów bez fosforu, dlatego kupowałam czysty w tabletkach w sklepie z odżywkami i dzieliłam na kocie porcje.

W kontroli wagi powinny pomóc także kwasy EPA i DHA, które działają przeciwzapalnie. Kot nerkowy powinien dostawać od 0,5 do 1 g omega-3 na dobę.
Jesli brak apetytu będzie się utrzymywał to poprosiłabym weta o Peritol albo Mirtagen.

rudalia pisze: Napisałam w wątku zamawiania Renagelu, było wolnych 30 tabletek, mam nadzieję, że mój post zostanie uwzględniony w zamówieniu.
Jak to się dawkuje?


Świetnie, że się zapisałaś. To bardzo dobry lek.
O dawkowaniu wspomniała wyżej bisag - 90–160 mg/kg. Wszystko zależy od poziomu fosforu we krwi.
rudalia pisze:
Feliska97 pisze:Uważam, że 250 ml kroplówki na raz to za dużo jak na kota, który waży 3,6 kg. Jednorazowo na zlecenie nefrologa podawałam do 150 ml płynu na dobę.
Jeśli masz w domu zwykłego Ringera to możesz stosować na zmianę z mleczanami. Przykładowo dwa podania mleczanów i jedno zwykłego Ringera.
Musisz obserwować kiedy kot lepiej się czuje-gdy dostaje kroplówki codziennie czy co drugi dzień.
Jak on dużo sika i pije?

Teraz podaję zwykłego. Poprzednio był lactate. Mam też Nacl, mogę podać po tym Ringerze?
Dużo pije, ale nie więcej niż wcześniej, sika też jak zawsze.


NaCl nie jest to najlepszym wyborem dla nerkowego kota bo ma sporo sodu. Dodatkowo jest przeciwwskazany przy kwasicy.
Okazjonalnie można podać, raczej nic złego się nie wydarzy.
Podpytaj weta czy mają w lecznicy Plasmalyte i czy Bezik mógłby dostawać. Też bardzo fajny płyn do nadawniania.
rudalia pisze:
Feliska97 pisze:Czy poza badaniem moczu, który wkleiłaś będzie także robiony posiew? Wyszła mierna flora bakteryjna, także warto sprawdzić co wyrośnie.
Ciężar właściwy jest niski. Wyraźnie widać, że nerki nie pracują dobrze. Na szczęście nie ma białkomoczu.

Nie, to był zwykły pojemnik, nie sterylny.
W moczu wyszło białko, to nie jest białkomocz?


Jeśli stosunek białka do kreatyniny w moczu jest poniżej 0,2 to kot nie ma białkomoczu. Nerkowca trzeba obserwować pod kątem ewentualnego białkomoczu, gdy stosunek białka do kreatyniny waha sie od 0,2 do 0,4. Powyżej 0,4 mamy już do czynienia z białkomoczem.
U Twojego kocurka białko/kretynina to 0,1, także w porządku.
Powtórzyłabym niedługo badanie przy użyciu sterylnego pojemnika z apteki. Wtedy już zrobiłabym na wszelki wypadek także posiew. Niedoceniane, a jednak ważne badanie.

rudalia pisze: Bezik zmienił się z zachowania, jest dużo bardziej nachalny, ale jednocześnie niespokojny. Dzisiaj nie może sobie znaleźć sobie miejsca, myje się w taki nerwowy sposób. Nie wiem czy to kwestia choroby, czy po prostu chce wyjść na balkon.

Pogoda dziś fajna, dużo słońca, kociak może oczywiście denerwować się z chęci wyjścia na balkon, ale może go też np. swędzieć skóra z powodu wysokiego poziomu fosforu.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 582
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Sob mar 30, 2019 19:44 Re: Wysoki mocznik i kreatynina. Co robić? Proszę o wskazówk

bisag pisze:wapń 0,3% fosfor 0,15%
Jest za duży. Ale jest taki jak w niektórych karmach nerkowych. Może to być wadą albo zaletą. Natomiast PON ma konsystencję zbliżoną do Gourmeta . Jako karma przejściowa może kotu lepiej pasować. Jest to taki pasztet - gęsty mus. Catz jest bardziej zbity bardziej jak Animonda Carny. I niektore koty mają po nim luźniejsze stolce. Mój jeden kot tak reaguje nie wiem dlaczego. I mojej koleżanki 1 kot tak samo. Niestety nie ma karmy idealnej, dlatego staram się podawać różne. Raz , żeby było jakieś urozmaicenie, dwa żeby w czasie gorszego apetytu mieć jakąś alternatywę.
Do wyboru karmy może pomóc ten wątek na barfnym świecie:
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=168



Dla nerkowca optymalnie byłoby gdyby stosunek wapnia do fosforu w pokarmie wynosił od 1,3 do 1. Jeśli u kota wapń we krwi jest przekroczony to powinniśmy z kolei szukać karm, gdzie stosunek wapnia do fosforu waha się od 1,15 do 1.

Mniej zbity Catz jest w saszetkach. Generalnie też zauważyłam, że dużo zależy od smaku. Dość sucha jest jagnięcina.

Znam kilka kotów na CFF i mają się dobrze, bez sensacji żołądkowych. Moja nerkowa koteczka chorowała dodatkowo na nieswoiste zapalenie jelit. Jedząc surowe mięso oraz Catza o smaku kangura i jagnięciny miała najmniej objawów ze strony przewodu pokarmowego.

Z karm nerkowych tacki Animonda renal są do przyjęcia. Nie zawierają zbóż, tylko zieminiaki, czyli mniejsze zło ;-)
Niektórym kotom smakuje Trovet i Specific. W ostateczności nerkowiec może jeść TROVET hypoallergenic, ale jest dość drogi.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 582
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości