Ginka biala - pytanie

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Wto kwi 21, 2015 11:41 Ginka biala - pytanie

Witam,

wczoraj odebrałam wyniki koteczków.

Kotek 7.5/8 lat. Kastrowany. Siusia normalnie, leczony na coli w moczu. Nie rpzyjmuje żadnych leków.


Leukocyty (WBC): 24,5 tys./µL (=) (5,5-19,5) +
Limfocyty: 17,8 10^9/l (=) (1,5-7) +
Monocyty: 1,1 10^9/l (=) (0-0,85) +
Granulocyty: 5,5 10^9/L (=) (2,5-13) OK.
Limfocyty %: 72,8 % (=) (20-55) +
Monocyty %: 4,6 % (=) (1-4) +
Granulocyty %: 22,6 % (=) (35-85) -
Erytrocyty (RBC): 10,99 mln/µl (=) (5-10) +
Hemoglobina (HGB): 15,7 g/dl (=) (8-15) +
Hematokryt (HCT): 49,2 % (=) (30-45) +
MCV (SOK): 44,8 fl (=) (39-55) OK.
MCH (SMH): 14,3 pg (=) (13-17) OK.
MCHC (SSH): 31,9 g/dl (=) (30-36) OK.
RDW: 15 % (=) (14-31) OK.
Trombocyty (PLT): 137 tys./µL (=) (150-600) -
MPV: 10,4 fL (=)
Biochemia krwi
Białko całkowite: 6,9 g/dl (=) (6-8) OK.
Mocznik: 62,8 mg/dl (=) (25-70) OK.
Kreatynina: 2,7 mg/dl (=) (1-1,8) +
Fosfor: 4 mg/dl (=) (3-6,8) OK.
Wapń: 8,45 mg/dl (=) (8-11,1) OK.
Sód: 350 mg/dl (=) (330-360) OK.
Potas: 17 mg/dl (=) (16-22) OK.


Badanie moczu
Badanie fizyczne
Barwa: słomkowa
Przejrzystość: lekko mętny
Ciężar właściwy: 1,03 (1,025-1,06) OK.
pH: 7,5
Badanie chemiczne
Białko: ++
Hemoglobina: -
Erytrocyty: -
Bilirubina: -
Urobilinogen: -
Glukoza: -
Związki ketonowe: -
Leukocyty: +
Uwagi: Stosunek białka/ kreatyniny w moczu 0,012
Badanie osadu
Komórki nabłonka dróg moczowych: średnio liczne
Krwinki białe: 10-15 wpw
Krwinki czerwone: piniżej 10 wpw
Wałeczki: -
Kryształki: -
Bakterie: -
Drożdże: -
Grzyby: -
Pasożyty: -
Pierwotniaki: -
Śluz: -
Plemniki: -
Inne: -

Kotka 11 lat, sterylizowana. Siusia normalnie. Nie przyjmuje leków.
badania moczu brak, nie zdazyłam pobrać...

Morfologia krwi
Leukocyty (WBC): 25,4 tys./µL (=) (5,5-19,5) +
Limfocyty: 15 10^9/l (=) (1,5-7) +
Monocyty: 1,3 10^9/l (=) (0-0,85) +
Granulocyty: 9,1 10^9/L (=) (2,5-13) OK.
Limfocyty %: 59,2 % (=) (20-55) +
Monocyty %: 5,1 % (=) (1-4) +
Granulocyty %: 35,7 % (=) (35-85) OK.
Erytrocyty (RBC): 11,24 mln/µl (=) (5-10) +
Hemoglobina (HGB): 16,1 g/dl (=) (8-15) +
Hematokryt (HCT): 49,4 % (=) (30-45) +
MCV (SOK): 44 fl (=) (39-55) OK.
MCH (SMH): 14,3 pg (=) (13-17) OK.
MCHC (SSH): 32,6 g/dl (=) (30-36) OK.
RDW: 17,6 % (=) (14-31) OK.
Trombocyty (PLT): 170 tys./µL (=) (150-600) OK.
MPV: 11,1 fL (=)
Biochemia krwi
Białko całkowite: 7,1 g/dl (=) (6-8) OK.
Mocznik: 62,9 mg/dl (=) (25-70) OK.
Kreatynina: 2,18 mg/dl (=) (1-1,8) +
Fosfor: 3,72 mg/dl (=) (3-6,8) OK.
Wapń: 10 mg/dl (=) (8-11,1) OK.
Sód: 256,3 mg/dl (=) (330-360) -
Potas: 17,2 mg/dl (=) (16-22) OK.

Proszę o jakieś sugestie...


Badanie moczu
Badanie fizyczne
Barwa: słomkowa
Przejrzystość: lekko mętny
Ciężar właściwy: 1,03 (1,025-1,06) OK.
pH: 7,0
Badanie chemiczne
Białko: +
Hemoglobina: -
Erytrocyty: 5-10 wpw
Bilirubina: -
Urobilinogen: -
Glukoza: -
Związki ketonowe: -
Leukocyty: +
Azotyny: -
Badanie osadu
Komórki nabłonka dróg moczowych: pojedyncze
Krwinki białe: 5-10 wpw
Krwinki czerwone: poniżej 5
Wałeczki: -
Kryształki: fosforan amonowo-magnezowy - dość liczne
Bakterie: -
Drożdże: -
Grzyby: -
Pasożyty: -
Pierwotniaki: -
Śluz: -
Plemniki: -
Inne: Stosunek białka/kreatyniny w moczu 0,02


Wetka sprawdziła wyniki 2 razy (badała), bo jej się (też) wydawałby nieprawdopodobne,ze takie podobne.- morfologia

Powiedziala, że kreatynina bardzo wysoka i powinnam się martwić. Powiedziała że to PNN choć nie ma mocznicy.
- Żle karmię, powinnam odstawić karmę jaką karmię ( karmię suchą bezzbożową wyskobiałkową, marnymi mokrymi, bo lepszej nie zjedzą oraz wołowiną surową )
Mam koniecznie karmić renalem i innymi nerkowymi.

Morfologia jest taka jak widać :cry: też mnie postraszyła. Powiedziala,że powinnam podawać enrofloxacynę pół tabl na kociaka.
Mam też podawać immunostymulatory.

Nie wykupiłam jeszcze...

Nie wiem co mam robić, wiem,że forum to nie lecznica ale z tego co czytam, wiem,że sa tu osoby, które mają dużą wiedzę, wiec piszę i liczę na jakieś sugestie.


grudzien /styczen. kotka miała e coli w moczu, leczona amoxycykliną, posiew kontrolny, wyszedł jałowy.
styczen /luty - kotek miał e coli w moczu. Brał ten sam antybiotyk. Po 2 tygodniach - miano wzrosło z 10^4 - na 10^6
Podawałam "lek"- suplement ziołowy na drogi moczowe , miano spadło do <10^3 ( z 10^6)

Nie było żadnych chorób, które by wymagały leczenia.
Ostatnio edytowano Pt lis 23, 2018 11:10 przez gatiko, łącznie edytowano 31 razy
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Wto kwi 21, 2015 12:25 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Podniosę wątek
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49618
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 13 >>

Post » Wto kwi 21, 2015 14:32 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Zbyt pochopna i oczywiście łatwa do przewidzenia diagnoza, gdy mamy do czynienia z podwyższonym poziomem kreatyniny.
Znacznie przekroczony poziom WBC wskazuje na duży stan zapalny/infekcję.
Nie widzę transaminaz (ASPAT, ALAT) oraz bilirubiny. Badaliście krew pod kątem wątroby?
Co skłoniło Cię do zrobienia badań, jakie objawy chorobowe zaobserwowałaś u kociaków?
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 568
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Wto kwi 21, 2015 14:56 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Cześć, dzieki za odzew.

Nasza historia, ciagnie się jak nie powiem co... W zeszłym roku, robiliśmy badania . Miały być planowo (kontrolne) koncem roku,ale kotka zaczęła mi dziwnie mlaskać i postanowilismy "kontrolę" zrobić wcześniej.
Wg weta (nr 1) wyniki ok , prócz magnezu i wapnia u kotki, Były zanizone. Kotek miał zaniżony potas. Kreatyninę miał delikatnie ponad normę. Śladowo.
w mięczyczasie, kotka miala e coli w moczu. Więc wet powiedział,że na podniesienie mg i wapnia nic nie da, bo to mija się z celem.
Kotek, miał kroplówki podskórne ( nie zgodziłam sie na dożylne, bo się bałam :roll: ) i miało to też wg wetki obnizyć kreatyninę.

Jako,że kicia mlaskała i mlaskała ... obydwa schudły do 200/250 gram. Poza tym,że ta krea byla ciut ponad. Po kroplówkach mielismy ( za miesiąc) sprawdzić krewkę.
Dodatkowo inne parametry, których nie robia na miejscu, tylko w Warszawie. Zrobiliśmy badania krwi, pełne - styczeń.
Wyszły ogólnie ok. Tzn. kreatynina ( bo jej się czepiam,ze strachu) u kotka była taka sama jak wcześniej, czyli norma do 1.8 , to on miał 1.9
Okazało się jednak ,że próbka kici była lekko hemolityczna,a kotka hemolityczna. ... Wet zaordynował,że za jakiś niedługi czas trzeba sprawdzić znowu mocznik i kreatyninę.

No to wczoraj sprawdziłam :cry:

Kreatynina u nas, zawsze była jakoś nisko. Tym razem wyskoczyła ponad "miarę"... :cry:
Niestety, stać mnie było tylko na to, co widać gołym okiem. Gdybym miała możliwość, to zrobiłabym full wypas badania.

Chyba wszystko na pytanie, jeśli gdzieś coś ominęłam, to poprawię...

Edit: napisałam,że wg weta ok. Bo niektóre jednostki byly podwyższone,ale mówił,że nie mają znaczenia.
Jak konsultowałam z wetem nr 2, to mówił coś innego .
Kwestia jest tego typu,że jak szłam konsultować wyniki do weta, u którego nie były robione badania to od razu z miejsca jest... foch.
Taki wtręt, bo akurat piszę o badaniach/wynikach "zaległych"z dawna.
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Wto kwi 21, 2015 17:13 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Może ktoś zajrzy i mi coś sensownego podpowie, nakieruje ? :cry:

Czytam o tym antybiotyku sugerowanym przez wetkę i jakoś niepochlebnie się o nim pisze.

Tak rozmyślam... czy np jeśli jest jakiś ostry stan zapalny w organiżmie. W sumie nie wiadomo "gdzie". Być może to jakieś przeziębienie ( ??) stąd te mokre noski i mokre oczka ... Gdyby tak podawać coś silnego na wzmocnienie, bez antybiotyków ?
Gdybam... bo nie wiem, a boję się leków :cry:
Czy ta kreatynina może być podwyższona ze względu tego zapalenia, co gdzies się tam rozszalalo ?

I jak się mają wyniki badań krewki z połączeniem wyników moczu ? Nie umiem tego rozgryźć.
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Wto kwi 21, 2015 19:57 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

(Się) podrzuce. Może ktoś przechodził przez coś podobnego ?
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Wto kwi 21, 2015 22:33 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Wydaje mi się, że koty są nieco odwodnione - podwyższone parametry czerwonokrwinkowe. Choć SG moczu raczej w dolnych granicach. Ale z drugiej strony mierzone (chyba) maszyną więc nie do końca prawidłowo oznaczone (wiarygodny wynik byłby z refraktometru). U kotki liczne struwity to też bardziej świadczy o zagęszczeniu moczu niż w drugą stronę.

Duże stany zapalne.

Za wysokie pH moczu.

Kreatynina może pójść do góry przy spadku wagi (z rozpadu mięśni).

Piszesz, że kicia mlaskała - czy ktoś porządnie obejrzał dziąsła i pysio od środka? U kotów jest bardzo silna korelacja dziąsła - nerki i na odwrót. Stan zapalny może być związany z zapaleniem dziąseł i/lub zapaleniem pęcherza.

Obejrzałabym dziąsła i zęby, powtórzyłabym posiewy w moczu + SG refraktometrem ale mocz z nakłucia.

No i coś z dietą - zmaksymalizować ilość przyjmowanej wody - zupki do jedzenia, miski po całym domu, różne kształty misek, materiały, lustra wody, może fontanna? Zminimalizować suche jak tylko się da. Może jakiś suplement na drogi moczowe (tak prewencyjnie).

Takie mam przemyślenia.
Obrazek

Boo

 
Posty: 20071
Od: Pt lis 04, 2005 11:41
Lokalizacja: Opole

Post » Wto kwi 21, 2015 22:48 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Cześć.

Boo pisze:Wydaje mi się, że koty są nieco odwodnione - podwyższone parametry czerwonokrwinkowe. Choć SG moczu raczej w dolnych granicach. Ale z drugiej strony mierzone (chyba) maszyną więc nie do końca prawidłowo oznaczone (wiarygodny wynik byłby z refraktometru). U kotki liczne struwity to też bardziej świadczy o zagęszczeniu moczu niż w drugą stronę.

Zawsze tak mają, że wychodzi im w badaniach odwodnienie. Kiedyś przyjmowały mniej płynów (myslę), bo teraz coś tam mokrego zjedzą ( choć marnej jakości, ale jednak mokre).

Boo pisze:Duże stany zapalne.


To wiem, dlatego pytałam,czy dałoby się ominąć antybuityk a dać coś na wzmocnienie, czy to by miało sens... Czy walić antybiotyk w ciemno i jaki ?

Boo pisze:Za wysokie pH moczu.


Tak, wiem... zakwaszać, czym, jak ? Pytałam,czy mam podawać Urinovet, to ...cisza nastała.

Boo pisze:Kreatynina może pójść do góry przy spadku wagi (z rozpadu mięśni).


W naszym przypadku, to nie wiem czy to akurat taki powód... Odchodzę już od zmysłów.

Boo pisze:Piszesz, że kicia mlaskała - czy ktoś porządnie obejrzał dziąsła i pysio od środka? U kotów jest bardzo silna korelacja dziąsła - nerki i na odwrót. Stan zapalny może być związany z zapaleniem dziąseł i/lub zapaleniem pęcherza.


Mlaszcze od miesięcy, Wtedy wyniki były ok. Pysio czysty - był i jest.

Boo pisze:Obejrzałabym dziąsła i zęby, powtórzyłabym posiewy w moczu + SG refraktometrem ale mocz z nakłucia.


Dziąśła oglądane i zawsze ok... SG badane refraktometrem 1.030
Posiew robiłam "metodą chałupniczą".

Boo pisze:No i coś z dietą - zmaksymalizować ilość przyjmowanej wody - zupki do jedzenia, miski po całym domu, różne kształty misek, materiały, lustra wody, może fontanna? Zminimalizować suche jak tylko się da. Może jakiś suplement na drogi moczowe (tak prewencyjnie).
Takie mam przemyślenia.


Ja to wszystko staram się robić, stosowałam , stosuję... Powoli idzie mokre, jak za duzo wody, nie zjedzą. Strzykawka odpada w przedbiegach ( na marginesie).
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Śro kwi 22, 2015 7:01 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Cieszyłam się,że SG jest ok, a tymczasem okazuje sie,że jest bardzo niskie ? :|

Wczoraj, wetka powiedziała mi też ( jak nadmieniła,że jest w szoku,że takie okropne wyniki i że to już niewydolność ) ,że nie powinnam zwracać uwagi na stosunek białka do krea, bo akurat nie ma znaczenia (aż takiego) i że może być w normie, co nie oznacza,że nerki działają dobrze...

:|
Im więcej czytam , tym mniej wiem... Z takimi rewelacjami, jak ja mam pozwolić leczyć moje najukochańsze istoty , wetom ? Muszę na pewno zlikwidować stan zapalny.

Tylko jak ... ? Pytałam powyżej ( bo ja wciąż pytam i pytam :roll: ) czy np jeśli to wirusówka ( taa, tylko skąd to wiedzieć :evil: ) to nie dało by się tego zlikwidować poprzez podawanie jakichś "silnych leków" na wzmocnienie ?
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Śro kwi 22, 2015 7:31 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Gatiko a skąd jesteś? Może w okolic jest inny lekarz, z którym możesz się skontaktować? Ewentualnie (z doświadczenia) może kontakt mailowy z dr Neską, która swego czasu tak pomagała mi.

bea3

 
Posty: 3979
Od: Śro cze 26, 2013 12:23
Lokalizacja: opolskie

Post » Śro kwi 22, 2015 7:45 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Gdybym miała możliwość konsultacji z jakimś sensownym wetem, to bym na pewno to zrobiła. Na ten moment, mam możliwość tylko z 2 polecanymi, najlepszymi.
Znaczy...tak się mówi, bo ja akurat się z tym nie zgadzam,
Do wa-wy mam daleko, a i na ten moment, po prostu mnie nie stać.
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Śro kwi 22, 2015 8:18 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Jasne, rozumiem to. Leczenie zawsze jest kosztowne. Trzymam kciuki, żeby kociaki udało się z tego stanu wyprowadzić.

bea3

 
Posty: 3979
Od: Śro cze 26, 2013 12:23
Lokalizacja: opolskie

Post » Śro kwi 22, 2015 8:56 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Mam nadzieję, że coś sensownego uda mi się zrobić.
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6677
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Śro kwi 22, 2015 9:49 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Oba koty mają bardzo wysoki poziom leukocytów, świadczy to o jakimś stanie zapalnym. W tej sytuacji nie dziwi podwyższony (a nie dramatycznie wysoki) poziom kreatyniny oraz mocznik w górnej granicy normy. Oznaki lekkiego odwodnienia też są z tym związane - z infekcją.
Po pierwsze - zlokalizować infekcję, wyleczyć, później sprawdzić krew.

Nie ma powodów do paniki. U kocurka te wysokie leukocyty mogą być od infekcji pęcherza. Tak czy owak bez antybiotyku się nie obędzie
Dedykacja specjalna - kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!

casica

Avatar użytkownika
 
Posty: 48975
Od: Pt mar 30, 2007 22:12
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro kwi 22, 2015 9:58 Re: Podwyższona kreatynina i zła morfologia. Proszę o pomoc.

Wg mnie wynik badania moczu Kotka może wskazywać na nadal trwające zapalenie pęcherza.
PH moczu może się zmienić jeśli upłynął zbyt długi czas od pobrania próbki do jej zbadania, posiłek też podnosi Ph. Do ogólnego badania moczu i oznaczania ciężaru właściwego chyba najlepsza jest próbka pobrana rano, na czczo.
Tak jak pisze Boo, powtórzyłabym obu kotom posiew moczu (najlepiej pobranego bezpośrednio z pęcherza i jeśli jest możliwość w laboratorium weterynaryjnym) i gdyby była konieczność leczyłabym antybiotykiem dobranym wg antybiogramu.
Gdzie jest stan zapalny? Zęby ok, kataru nie mają, zapalenie pęcherza nie powinno raczej powodować takiego wzrostu leukocytów. Czy infekcja pęcherza mogła się przenieść wyżej na nerki?
Zastanowiłabym się na spokojnie gdzie można zrobić sensowne usg, u dobrego specjalisty, żeby dokładnie obejrzeć pęcherz i nerki.
Przy kolejnym badaniu kontrolnym krwi może warto byłoby zrobić parametry wątrobowe, może też starszemu kotu oznaczyć T4.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2504
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość