Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Śro mar 13, 2019 12:09 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dziękuję fili.
Weterynarz nie widzi uzasadnienienia ale uparcie postawiłam, że chce zrobić badanie na trzustkę. Miał podwyższona lipaze w styczniu. Być może macie rację, że tu tkwi przyczyną.

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 13, 2019 13:28 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Miałam kotkę z nadczynnością tarczycy i niewydolnością nerek. I tak, po wprowadzenie leku na tarczycę podniosły się trochę parametry nerkowe. Myślę ze nadczynność tarczycy zamaskowała niewydolność nerek. pewnie wiesz, ale napiszę jeszcze, że zwykła lipaza jest mało diagnostyczna u kotów. Trzeba oznaczyć specyficzną lipazę trzustkową.
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2460
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro mar 13, 2019 13:57 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dziękuję
Znalazłam takie parametry
ALP, AST, ALT, BUN, amylaza, kreatynina

Mam wrażenie, że mój kot wiednie w oczach. Nie przychodzi już, jak wchodzę do domu by się przywitać.
Zjadł z trudem pół plasterka szynki rano i pół teraz.
Śpi duzo. Na balkonie był kilka sekund. Ta paskudna wydzialina z pyska śmierdzi ohydnie...
Obawiam się, że to są już nasze ostatnie dni razem....

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 13, 2019 14:37 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Czy Twój kot miał robione prześwietlenie klatki piersiowej i USG jamy brzusznej?
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61175
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Śro mar 13, 2019 15:29 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

A co wet powiedział na tę wydzielinę z pyszczka? Zęby i dziąsła są w porządku? W pyszczku nie ma jakiś nadżerek?
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2460
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro mar 13, 2019 17:17 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Rzucił mi się w oczy preparat o nazwie Nefrokrill. Ktoś stosował? Czy to działa jak Renagel?
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61175
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Śro mar 13, 2019 19:11 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dziękuję za Wasze odpowiedzi i zainteresowanie stanem mojego kota.
Usg było robione w styczniu. Nerki: poszerzone miedniczki granica między miedniczkami a kora hyperechogenna 2mm.
Wet mówi, że ten przykry zapach i slinienie, to wynik niefunkcjonujscych nerek i krążących w krwi składników które nie przefiltrowaly nerki.
Kot dziś dostał tylko kroplowkę. Badanie krwi będzie w piątek, gdyż muszą zamówić jakiś test.
Dostał tylko kroplowkę. Zauważyłam poprawę samopoczucia i poprawę apetytu. Nie jak wczoraj... Żałuję, że go zostawiłam w tamtej klinice.... :(
Weterynarz mówi, że nie zostalo mu dużo życia. Wyniki pokazuje,że nerki ulegają szybjiej degradacji mimo leków...:(
Musimy przemyśleć i wziąć pod uwagę dobro zwierzaka, powiedział bo może dojść do sytuacji, że będzie kryzys nagły i umieranie w bólu i cierpieniu....
Smutne..... Byłam gotowa walczyć, by nerki zostały jak najdłużej w stanie stabilnym..... Dlaczego one odmawiają wszelkiej pomocy.... :(

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 13, 2019 20:47 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Ale te wyniki nie są takie fatalne. Za to wet ... bez komentarza.
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61175
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Śro mar 13, 2019 21:30 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Jestem zagubiona, przyznam szczerze, to chyba widać w moich postach, że jestem raz na górze, raz na dole.... Może wyniki nie są złe, ale widzę, że one w ciągu tygodnia uległy dużym zmianom w złym kierunku... :( widzę jak kot się zmienia... Nie mam doświadczenia. Wydawało mi się, że nerkowiec ma problem, owszem. Uszkodzonej części nerki nie da się przecież odzyskać ale pomagając lekami udaje się kota utrzymać długo na stabilnym poziomie. Szczerze.., wierzyłam, że zobaczę go jeszcze jak ochoczo wymiata miseczki, przybiera na wadze, wykazuje zainteresowanie tym co się dzieje wokół niego. Widzę niestety kota zupełnie innego. Dwa dni temu wyszedł jeszcze na balkon obserwował ptaki, wodę wyciekajaca z doniczek kwiatów.... Dziś wypchnelam go dosłownie na balkon i został tam może kilka sekund...

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 13, 2019 21:40 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Tylko czy to na pewno nerki?
Może jest na forum ktoś, kto mieszka w tym samym kraju.
Patrzyłaś w wetach polecanych?
Ostatnio edytowano Czw mar 14, 2019 6:44 przez Erin, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61175
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Czw mar 14, 2019 6:39 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Erin, nie pomyślałam. Dziękuję.

Weterynarz mówił, że gdyby coś się działo z trzustka, to badanie PAL, które miał robione tydzień temu coś by wykazało. Jego niepokoi szybki wzrost kreatyniny i mocznika w ciągu jednego tygodnia.
Zrobimy jutro dodatkowe analizy. Bardzo bym chciała by to nie były nerki... Bardzo.
Kot dziś zjadł zaledwie dwa małe kawałki szynki i dwa kawałki karmy z saszetki. Nawet nie wyrwał się, jak to miał zwyczaju rano do miski.

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Czw mar 14, 2019 10:50 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Mam pytanie odnośnie Ipakitiny. Ona zmniejsza mocznik i keratinine we krwi, czy tylko wiąże fosforany?

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Czw mar 14, 2019 10:54 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Fosforany. Ale jest na bazie węglanu wapnia, więc trzeba to sprawdzać w jonogramie. Jeśli wapń rośnie, lepiej stosować inny wyłapywacz fosforu, np. Renagel (jest na forum wątek, gdzie można wspólnie zamówić). Mocznik natomiast zbija Azodyl (ale jest bardzo drogi) I np. podobny w składzie czeski Biopron 9 Premium.
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61175
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

Post » Czw mar 14, 2019 13:11 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dziękuję, czyli muszę poprosić by jutro zrobili też jonogram wapń i fosfor.

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Czw mar 14, 2019 13:23 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

U nerkowców to powinien być standard. Niestety, dla wielu wetów to chyba wiedza tajemna.
ObrazekObrazekObrazek
JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA! I NIE ZGINIE. DOBRA ZMIANO TRWAJ :ok:
10.04. - pamiętam [*] :(
Nauczyciel, jeszcze powołanie, czy już tylko zawód? :(

Erin

Avatar użytkownika
 
Posty: 61175
Od: Pt cze 22, 2007 8:43

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości