Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Śro mar 06, 2019 9:52 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dzień dobry, Proszę o radę, gdyż Wy macie większe doświadczenie a ja zaczynam zaledwie raczkować w temacie nerkowym u kotów. Mój kocurek 13 lat, ma podwyższone normy badania SDMA ( 24) normy są do 14. Na stronie idexx.ca piszą, że przy takich normach wskazane jest badanie moczu. Mój weterynarz tego nie zalecił zapisał tylko wyłapywacz fosforu i semintre. Generalnie nastraszyla, że biorąc pod uwagę jego nadczynność tarczycy i niewydolność nerek, kota nie uda się długo utrzymać przy życiu. Kreatynina jest trochę podwyższona 2,68 a mocznik w normie. Kot nie ma apetytu i wymiotowal. Od momentu podawania leków, brak wymiotów. Lekarka każde kontrolować masę ciała i nie zaleciła żadnych kontrolnych analiz. Dziękuję za wszelką pomoc.

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 06, 2019 10:50 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Kurczę, a wiecie może czy któraś z karm Animonda vom Feinsten (tych z tej listy z dopiskiem, że nadaje się dla pnn) ma formę kawałków w sosie/galaretce?
Bo ja z moją kotką już białej gorączki dostaje... No nie ma opcji, że ruszy coś w formie mielonki, pasztetu, a ostatnio nawet musu - aż mi się płakać chce, że karmię ją takim szajsem (Whiskas ostatnio... i to też wybrany, bo może być tylko potrawka w galaretce). Dostaje do tego Reanagel, teraz już pół tabletki dziennie, bo fosfor zbliża się do górnej granicy (pewnie w tej paszy jest mega wysoko fosfor).
Ręce mi opadają... :roll:
Próbowałam z Butchersem (nawet kroiłam jej każdy kawałeczek na 3-4 części, bo widziałam, że za duże dla niej) - pogardziła.
Jakiś czas temu jadła My Star (tam jednak trochę więcej produktów pochodzenia zwierzęcego), ale też już blee...

Poza tym przyplątała się nam infekcja układu moczowego.. Klebsiella pneumoniae wyrosła na posiewie. Więc do codziennych lekarstw dołączył tymczasowo Cefaseptin.
I jednak ze względu na dość wysoki potas i wysoki mocznik zaczęliśmy kroplówki, dostała NaCl i mam przychodzić dwa razy w tygodniu. Jestem przerażona, bo ona u weta zamienia się w całkowicie dzikie zwierzę - podczas kroplówki trzymałam ją mając na rękach specjalne grube rękawice - wiła się, wyrywała, syczała... Strasznie mi z tym źle, bo ona tak bardzo się boi, nie wiem czy te kroplówki bardziej nie zaszkodzą niż pomogą.
Przeraża mnie też to, jak bardzo trzeba być czujnym u weta - jak tylko zdecydowaliśmy się na płukanie od razu chciał podawać Furosemid :strach:
Udało mi się przeforsować Lespewet (którym, swoją drogą, kicia pluje na odległość).

Przy okazji, warto przejmować się, jeśli w badaniu moczu wyszły "pojedyncze fosforany amonowo-magnezowe"? Wet nic o tym nie wspomniał, a ja w stresie związanym z próbą zapanowania nad Miszą, zapomniałam zapytać... pH 5,45.

Ulotnosc

 
Posty: 31
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Śro mar 06, 2019 11:01 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Niestety nie pomogę ale widzę, że z nerkowcami jest ogromny problem by coś zjadł. Mój ma przytyć a nic nie je. Dziś wysłałem tylko trochę mleka whiskas. Ma 4 miski z 4 propozycjami i nic nie chce.

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 06, 2019 12:34 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

PupiA pisze:Dzień dobry, Proszę o radę, gdyż Wy macie większe doświadczenie a ja zaczynam zaledwie raczkować w temacie nerkowym u kotów. Mój kocurek 13 lat, ma podwyższone normy badania SDMA ( 24) normy są do 14. Na stronie idexx.ca piszą, że przy takich normach wskazane jest badanie moczu. Mój weterynarz tego nie zalecił zapisał tylko wyłapywacz fosforu i semintre. Generalnie nastraszyla, że biorąc pod uwagę jego nadczynność tarczycy i niewydolność nerek, kota nie uda się długo utrzymać przy życiu. Kreatynina jest trochę podwyższona 2,68 a mocznik w normie. Kot nie ma apetytu i wymiotowal. Od momentu podawania leków, brak wymiotów. Lekarka każde kontrolować masę ciała i nie zaleciła żadnych kontrolnych analiz. Dziękuję za wszelką pomoc.


A bo widzisz, z weterynarzami tak jest niestety... Mój też na początku, ani fosforu nie zbadał, o moczu też nie wspominał :roll:
Jeśli masz taką możliwość najlepiej kotka zabrać do nefrologa, jeśli nie, czeka cię sporo czasu spędzonego na przekopywaniu informacji w internecie.
Powiedz na jakiej podstawie został zlecony wyłapywacz i semintra? Kot miał robiony jonogram z fosforem? Miał mierzone ciśnienie? Bo, jak piszesz, mocz nie był badany, wiec białkomocz raczej nie jest stwierdzony...

Ulotnosc

 
Posty: 31
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Śro mar 06, 2019 14:50 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dziękuję za odpowiedź. Diagnozę lekarka postawiła głównie bazując się na wyniku SDMA i kreatyniny. Jonogram miał robiony w styczniu. Wszystko db, tylko wapń 2,2 mmol/l. Badana moczu nigdy. Właśnie też mnie mocno zastanawia skąd pewność. Ze jest bialkomocz skoro nie miał analizy moczu. Boję się że źle go leczymy i możemy coś przeoczyć lub zaszkodzić ta terapią. Mieszkam za granicą i nie znam tu nefrologa, niestety. Odniosłam wrażenie, że lekarka postawiła na niego krzyżyk. Mówiła, że leki mogą być nieskuteczne, do tego tarczyca, to zbyt duże obciążenie. Jest przecież wiele chorób nerek, wszystkie leczy się tak samo, że ona tak szybko postawiła diagnozę i zapisała leki?

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 06, 2019 14:58 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dodam, że w styczniu miał też usg które wykazało powiększone miedniczki.

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Śro mar 06, 2019 18:52 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Te fosforany moga się krystalizować, jak np mocz za długo stoi.
I to sugeruje, że niewydolności może nie być - mocz nerkowców jest za mało zagęszczony, żeby się krystalizowały. Jaki był ciężar właściwy moczu?
"Koty trzeba chwalić, robia się od tego bardziej puchate"

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 16012
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Śro mar 06, 2019 19:15 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Obecnie ciężar niestety 1,012 i dopiero teraz wyszły te kryształy,
miesiąc temu 1,014, a jeszcze miesiąc wcześniej 1,030 i wtedy owszem miałam nadzieję, że ta niewydolność to jakaś pomyłka... Ale miała też dwa usg, już na pierwszym były słabe przepływy, a na drugim w jednej nerce już praktycznie brak :(

Ulotnosc

 
Posty: 31
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Śro mar 06, 2019 20:22 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

PupiA pisze:Dziękuję za odpowiedź. Diagnozę lekarka postawiła głównie bazując się na wyniku SDMA i kreatyniny. Jonogram miał robiony w styczniu. Wszystko db, tylko wapń 2,2 mmol/l. Badana moczu nigdy. Właśnie też mnie mocno zastanawia skąd pewność. Ze jest bialkomocz skoro nie miał analizy moczu. Boję się że źle go leczymy i możemy coś przeoczyć lub zaszkodzić ta terapią. Mieszkam za granicą i nie znam tu nefrologa, niestety. Odniosłam wrażenie, że lekarka postawiła na niego krzyżyk. Mówiła, że leki mogą być nieskuteczne, do tego tarczyca, to zbyt duże obciążenie. Jest przecież wiele chorób nerek, wszystkie leczy się tak samo, że ona tak szybko postawiła diagnozę i zapisała leki?


Jonogram w styczniu a jakby nie patrzeć mamy już marzec... Na Twoim miejscu zmieniłabym weterynarza, może pogrzebała w necie za jakimś polecanym. I pamiętaj, weterynarz nieraz mówi, że jakieś tam badanie jest niepotrzebne, ale to ty płacisz! On może nie widzieć potrzeby, może nie znać się na nerkach, ale powinien wykonać takie badania jakie zlecisz. O ile się nie mylę na początku wątku są chyba wyszczególnione badania niezbędne do diagnozy.
U mnie co miesiąc rutynowo robimy morfologię, biochemię (profil nerkowy, wątrobowy i trzustkowy), jonogram (zawsze mówię, że zależy mi na fosforze i wapniu, bo o dziwo w pierwszym jonogramie nie miałam fosforu), badanie moczu i co jakieś 3-4 miesiące TT4 (Misza też ma nadczynność). Polecam też zrobić pomiar ciśnienia tętniczego - mojej wyszło nadciśnienie i dlatego dostaje Semintre, u was z tego co rozumiem jest podawana w ciemno... troszkę to ryzykowne, bałabym się, że wpędzę kota w zbyt niskie ciśnienie. A lekarka krzyżyk to może sobie postawić na czole, a nie na pacjencie...
Ah, i jeśli kot faktycznie nic nie je to bardzo niedobrze. Jeść musi... Jak coś dokarmiaj strzykawką, to nie łatwe (wiem z doświadczenia) ale w wypadku kryzysu konieczne.

Ulotnosc

 
Posty: 31
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Śro mar 06, 2019 22:43 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Ulotnosc pisze:Obecnie ciężar niestety 1,012 i dopiero teraz wyszły te kryształy,
miesiąc temu 1,014, a jeszcze miesiąc wcześniej 1,030 i wtedy owszem miałam nadzieję, że ta niewydolność to jakaś pomyłka... Ale miała też dwa usg, już na pierwszym były słabe przepływy, a na drugim w jednej nerce już praktycznie brak :(

Nie bardzo rozumiem kwestię przepływu, ale przy pnn mocz przepływa, tyle, że nie jest zagęszczony
A co do struwitów, to mogły się wytrącić, gdy mocz stał za długo w pojemniku
"Koty trzeba chwalić, robia się od tego bardziej puchate"

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 16012
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Śro mar 06, 2019 23:10 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

taizu pisze:
Ulotnosc pisze:Obecnie ciężar niestety 1,012 i dopiero teraz wyszły te kryształy,
miesiąc temu 1,014, a jeszcze miesiąc wcześniej 1,030 i wtedy owszem miałam nadzieję, że ta niewydolność to jakaś pomyłka... Ale miała też dwa usg, już na pierwszym były słabe przepływy, a na drugim w jednej nerce już praktycznie brak :(

Nie bardzo rozumiem kwestię przepływu, ale przy pnn mocz przepływa, tyle, że nie jest zagęszczony
A co do struwitów, to mogły się wytrącić, gdy mocz stał za długo w pojemniku


Chodzi o przepływ krwi przez nerki, jak przepływy są słabe to znaczy, że nerki nie oczyszczają krwi należycie (tak to na chłopski rozum zrozumiałam).
Mocz był pobrany w gabinecie prosto z pęcherza, ale wysłany do labu we Wrocławiu - ok. godzina drogi, a też nie wiem jak długo czekał zanim pojechał w podróż. Więc chyba jest możliwość, że stał za długo. Jutro jeszcze zapytam weta co o tym myśli. Dzięki za podpowiedzi :ok:

Ulotnosc

 
Posty: 31
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Czw mar 07, 2019 6:34 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Ulotnosc, dziekuje za odpowiedz i milo mi poznac osobe, ktorej kot ma podobne schorzenia jak moj. Podczas wizyty, gdy lekarka oznajmila , ze kot ma niewydolnosc nerek swiat sie zatrzasl, choc od stycznia juz wiedzialam,ze cos sie dzieje niedobrego . Od stycznia czytam fora i wiem,ze koty przy niewydolnosci nerek zyja nawet z gorszymi wynikami a tutaj lekarka juz mi prawie pochowala kota, zaznaczajac, ze wyniki nie sa zle ale jest nadczynnosc taczycy i skumulowanie patologi jest deska do grobu... Kontrolowac tylko wage, badania kontrolne nie sa konieczne... :? 8O
Nurtowalo mnie, jak mozna podac lek na bialkomocz i obnizenie cisnienia bez wczesniejszych badan. Na stronie SDMA doczytalam ,ze przy takim wyniku robi sie badanie moczu. Dlatego dziekuje jeszcze raz za utwierdzenie mnie w przekonaniu, ze jest to konieczne.
Mam jeszcze jedno pytanie. Skoro kot bierze teraz leki ,badanie moczu nie wykarze realnego problemu, prawda? boje sie odstawic leki bo odkad je bierze przestal choc wymiotowac. Z piciem nie ma problemu ,nie chce tylko jesc. Wczoraj zasmakowalo mu miamor feine filets. Nie wiem, czy sklad nadaje sie dla nerkowca. Nie podaja ilosci fosforu. Nie jest to chyba najlepsza karma. Po saszetkach renal od weta , mial rozwolnienie. Pozn thym, nie chce mu ich dawac bo nawet w saszetkach sa zboza.

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Czw mar 07, 2019 10:02 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

PupiA, mój wet nie wspomniał nic o gorszych rokowaniach związanych z nadczynnością tarczycy, aż dziś z ciekawości go o to zapytam... Powiem tak, Misza ogólnie choruje od kwietnia, najpierw wykryta rzeczona nadczynność, chwilę po tym problemy z wątrobą i trzustką, następnie nagłe pogorszenie stanu z silnymi objawami neurologicznymi (brak kontaktu jakiegokolwiek, przewracanie się, zataczanie, pełzanie, zarzucanie głową), wtedy, owszem, wet powiedział, że rokowania są coraz gorsze, ale nie poddawał się. Dwa razy dziennie jeździłam z kicią na zastrzyki sterydowe - udało się, mimo nieznanej przyczyny, kicia wyszła z tego cało. Potem zapalenie dziąseł, dwukrotne usuwanie zębów. Sterydy i znieczulenia do zabiegów koniec końców odbiły się na nerkach i w listopadzie wykryto niewydolność. Potem znowu wróciły problemy z wątrobą... Byłam już załamana, ale wet mnie pocieszał, że to nie oznacza, że z kicią jest bardzo źle, po prostu sporo się dzieje w tak małej istotce, ale poradzimy sobie.
Dziś Misza ma się dobrze, choć wiadomo, do ideału daleko ;)
Piszę to dlatego, żebyś nie wierzyła wetce, że nic już nie można zrobić poza kotrolą wagi... Bo z takim podejściem Miszy już dawno nie powinno być ze mną.

Co do pytania o zależność między braniem Semintry a wiarygodnością wyników badań moczu... Wpływ będzie mieć na pewno, wiadomo, że wyjdzie ew. mniejszy białkomocz i zapewne niższe ciśnienie gdybyś postanowiła je zmierzyć. Ale nie powiem co robić w takiej sytuacji, bo nie wiem. Gdy pytałam tu na forum, czy warto włączyć Semintre, od razu odpowiedziano, że koniecznie najpierw mocz i stosunek białko/kreatynina oraz pomiar ciśnienia - tak tez zrobiłam.
Kurcze, albo spróbuj jeszcze dogadać się z obecną wetką, albo na cito szukaj kogoś innego. Bo na takie pytania może odpowiedzieć tylko weterynarz...
Choć przyznam zastanawia mnie fakt, że kot przestał wymiotować po Semintrze.. Ona raczej nie ma działania przeciwwymiotnego.
Jaki wyłapywacz kitek dostaje? Mogłabyś napisać wyniki fosforu i wapnia łącznie z normami?

Ulotnosc

 
Posty: 31
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Czw mar 07, 2019 13:52 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dziękuję ponownie za odpowiedź. Widzisz, a ja w stresie i nerwach podałam kotu Semintre jak kazała weterynarz a dopiero później zaczęłam sobie zadawać pytania. :( forum czytam ale jestem dopiero na 20 stronie.
Widzę, że twój kotek tez schorowany ale jest pod dobrą opieka weta.
Wyłapywacz jaki dostaje mój kot to renosan. Nie wiem, czemu zawdzięcza brak wymiotów ale to już jest 5 dzień jak jest spokój pod tym względem. Wcześniej wymiotowal prawie codziennie lub co dwa dni.
Wyniki najświeższe :
GLU 1,12 g/L ( 0,71-1,59)
SDMA 24 mikrogramow /dl ( 0-14)
CREA 26,8 mg/L (8-24)
UREE 0,7 g/L (0,336-0,756)
BUN/CREA 13
PT 73g/L ( 57-89)
ALB 30g/L (23-39)
GLOB 43g/L (28-51)
ALB/GLOB 0,7
ALAT 41 U/L (12-130)
PAL 20 U/L

Badanie w styczniu:
Fosfor nieorganiczny 0,92 mmol/l (0,8-1,9)
Wapń 2,22 mmol/l (2,3-3)

W styczniu miał też podwyższona lipaze 74,5 U/l (0,1-26)
Dziękuję

PupiA

 
Posty: 68
Od: Sob sty 05, 2019 15:30

Post » Czw mar 07, 2019 18:14 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Wasze wyniki są całkiem dobre jak na nerkowca. Ale renosan to nie jest wyłapywacz fosforu, tylko suplement diety (wyciąg z lespedozji, kwas foliowy , kwasy omega). mogło to poprawić ogólny stan kota.

Przy tak niskich wynikach nerkowych wymioty raczej nie były spowodowane chorobą nerek. Niedoceniamy możliwości występowania refluksu u kotów, a to także wymioty

SDMA bardziej sugeruje zagrożenie przyszłe niż bieżące (o ile w ogóle diagnozuje, są co do tego pewne wątpliwości) Nie widzę, żeby stosowano jej poziom do diagnozowania ludzi, czyli to metoda niezbyt sprawdzona.
Lektura dla anglojęzycznych: https://jasn.asnjournals.org/content/17/4/1128
Okazuje się, że poziom SDMA rośnie przy wysokotłuszczowej i wysokocholesterolowej diecie (chrupeczki, chrupeczki) i wróży na równi nadchodzące problemy z nerkami, jak i z wątrobą
"Koty trzeba chwalić, robia się od tego bardziej puchate"

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 16012
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości