Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Pt lis 30, 2018 22:35 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Stupenda pisze:Dzisiaj chyba też dostała 250...część dozylnie i część pod skórę. Dziąsła nie krwawia. Duża poprawa. Ta weterynarz ma zadzwonić do Gorzowa i skonsultować z onkologiem. I może skonsultuje się z dr Neska (o ile dobrze usłyszałam...) specjalistka od nerek z Wawy.
Chcemy jeszcze kilka dni podawać kroplowki i w środę zrobić ponownie badania krwi. Pytałam czy jest szansa, że to ostre a nie przewlekłe. Wątpia ze względu na obraz nerek na usg.

W ogóle to jak zaczęła się choroba? Objawy stopniowo nasilały się przez jakiś dłuższy czas czy to stan nagły?
Jeśli udałoby się lekarzowi prowadzącemu zasięgnąć opinii dr Neski to byłoby super.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pt lis 30, 2018 22:38 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Ulotność, nie eksperymentowałabym z wyciągiem z sosny z apteki :)

Przykładowy artykuł dot. Semintry: http://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwm ... b/c/11.pdf

Generalnie kotu, który nie ma stwierdzonego nadciśnienia bądź bialkomoczu nie podałabym Semintry.

Jak wygląda jonogram u kotki?
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Sob gru 01, 2018 9:15 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Feliska97, 2 tygodnie temu kotka przestała mieć apetyt. Chociaż jak robiłam jedzenie w kuchni sobie, rodzinie, to kręciła się i liczyła, że jej coś spadnie. Po takich 3 dniach poszłam do weta. Usłyszałam, że jest przekarmiona. Za gruba. Podawać tylko karme suchą w odmierzonych dawkach.
Następne 5 dni były podobne. Troszkę suchego jadła ale malutki. Piła wodę normalnie. We wtorek wieczorem (ten ostatni) zauważyłam trzecią powieke, za często widoczną. Poszukałam w necie co to jest, znalazłam że nie jest dobrze. Oraz! Jak położyłam dzieci spać, to zaczęłam się z nią bawić. Rzucalam jej jakąś piłeczkę... Chętnie biegała za nią ale jakby traciła równowagę, tak dziwnie.. Jakby wiatr ją znosił... No i raniutko z nią pojechałam. Potem już jak w moim pierwszym poście...

Zaadoptowalismy 2 koty se schroniska przed końcem 2017 roku. Po 3 tygodniach jednego trzeba było uśpić. Miał FIP. Wzięliśmy więc następnego. Też sporo z nim przeszliśmy... Grzyb w uszach, ogromne robaki, długie leczenie... Ale wyszedł z tego. 2 miesiące temu nie wrócił że spaceru... Mamy koty wychodzące... Więc została ta jedna kotka. I teraz to... W niespełna 11 miesięcy tracimy 3 koty. Tak ciężko wytłumaczyć dzieciom, że to przypadek, że zdarzają się zdrowe kotki, że nie zawsze tak jest... Już im mówię, że widocznie zostaliśmy wybrani aby dać tym kotkom fajne życie. Krótkie ale pełne miłości... Że wszystko ma sens i może gdzieś czekają na nas inne kotki, które tej miłości potrzebują... Ehh...

Stupenda

 
Posty: 9
Od: Czw lis 29, 2018 10:06

Post » Sob gru 01, 2018 14:13 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Feliska97 pisze:Ulotność, nie eksperymentowałabym z wyciągiem z sosny z apteki :)

Przykładowy artykuł dot. Semintry: http://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwm ... b/c/11.pdf

Generalnie kotu, który nie ma stwierdzonego nadciśnienia bądź bialkomoczu nie podałabym Semintry.

Jak wygląda jonogram u kotki?


CA 10,5 = mg/dL (7,8 - 11,3)
Chlor 119 = mmol/l (112 - 129)
Potas 5 = mmol/l (3,5 - 5,8)
Sód (Na) 158 = mmol/l (150 - 165)
PHOS 5,6 = mg/dL (3,1 - 7,5)

Wyniki z 20.11

Ulotnosc

 
Posty: 14
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Nie gru 02, 2018 11:54 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Moja Rudzia odeszła wczoraj . Mimo tego że robiłam wszystko żeby jej pomóc,nie udało się.
Dzięki temu forum ją znalazłam. Było to najsczęśliwsze 5,5 roku. Będziesz Na zawsze w moim sercu Rudziu
Rudzia! Czekaj na mnie,bo przyjdę do Ciebie na pewno.
Kocham i dziękuję..[*]

karolinuska

Avatar użytkownika
 
Posty: 71
Od: Czw maja 09, 2013 17:32

Post » Nie gru 02, 2018 21:57 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Bardzo Ci współczuję.
Żegnaj, Rudziu [*]

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 15813
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Pon gru 03, 2018 7:46 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

To tak cholernie boli jak kot umiera
Rudziu(*) :placz:



Mam podawac b12 w iniekcji
I tu pytanie bo dostalam 2 warianty
Catosal czy ampulki ludzkiej ale jak dawkowac??

Kasianosal10

 
Posty: 218
Od: Śro kwi 11, 2018 13:31

Post » Pon gru 03, 2018 9:33 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Stupenda, przemyśl proszę czy warto narażać koty na niebezpieczeństwo urazów, wypadków, zaginięć i różnorakich chorób wypuszczając je bez opieki?
Może kotka, którą teraz macie w trakcie spacerów coś zjadła, albo miała przez dłuższy czas styczność z jakimiś toksynami, które wywołały niewydolność nerek? Weterynarze wątpią w ONN, ale też nie mają pewności co do diagnozy (rozpoznanie w USG).
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pon gru 03, 2018 9:50 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Ulotnosc pisze:CA 10,5 = mg/dL (7,8 - 11,3)
Chlor 119 = mmol/l (112 - 129)
Potas 5 = mmol/l (3,5 - 5,8)
Sód (Na) 158 = mmol/l (150 - 165)
PHOS 5,6 = mg/dL (3,1 - 7,5)

Wyniki z 20.11


Nie masz nigdzie zbadanego poziomu magnezu? Renate zawiera magnez.
Jeśli czytasz po angielsku polecam zapoznać się z tą stroną: https://www.felinecrf.org/phosphorus_binders.htm
Helen podaje, że bindery fosforu zawierające magnez nie są idealne dla kotów PNN, ponieważ mogą powodować wysoki poziom magnezu we krwi, co z kolei może wywołać problemy z układem moczowym (np. kamienie).
Osobiście u mojej kotki stosowałam Alusal (niestety już niedostępny na rynku), Renagel, Renvelę oraz Nefrokriil.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pon gru 03, 2018 9:55 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

karolinuska, współczuję straty.
Rudziu {*}
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pon gru 03, 2018 12:19 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

karolinuska - to takie przykre... bardzo współczuję.
Rudziu [*]

Feliska97 pisze:Nie masz nigdzie zbadanego poziomu magnezu? Renate zawiera magnez.
Jeśli czytasz po angielsku polecam zapoznać się z tą stroną: https://www.felinecrf.org/phosphorus_binders.htm
Helen podaje, że bindery fosforu zawierające magnez nie są idealne dla kotów PNN, ponieważ mogą powodować wysoki poziom magnezu we krwi, co z kolei może wywołać problemy z układem moczowym (np. kamienie).
Osobiście u mojej kotki stosowałam Alusal (niestety już niedostępny na rynku), Renagel, Renvelę oraz Nefrokriil.


A no nie mam zbadanego... Ogólnie bardzo cenie naszego weta, wyprowadził Miszulę z baaaaardzo ciężkiej sytuacji (silne objawy neurologiczne - w środku nocy otwierał lecznicę, żeby ratować jej życie), ale mam wrażenie, że albo nie bardzo wie jakie badania wykonać, albo nie chce mnie narażać na koszty z nimi związane :strach:
Sam niewiele proponuje, ale jeśli ja wychodzę z jakąś propozycją, to chętnie to omawia i dyskutuje. Myślę, że w swojej długoletniej praktyce wiele razy obił się o opornych i oszczędzających na zwierzakach właścicieli i stąd tak oszczędnie ordynowane badania.
Kiedy Misza zaczęła dostawać RENATE nawet nie miała zbadanego wapnia i fosforu... Teraz sama proponuję jakie wyniki robić i czym leczyć a on się do tego odnosi 8) :lol:

Z RENATE zrezygnowałam - od dwóch dni jesteśmy na Alugastrinie, bałam się, że będzie problem z tym miętowym smakiem, ale nie ma tragedii.
Po każdym posiłku (4-5), podaję strzykawką 0,5ml z odrobiną sosiku miamor dla złagodzenia mięty.
W planach mam zmianę Alugastrinu na Renagel, ale czekam aż zbierze się komplet do zamówienia :lol:
Oprócz tego Misza dostaje Biopron 9 i Thiafeline 2,5 (tarczyca)

Ulotnosc

 
Posty: 14
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Pon gru 03, 2018 13:00 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Weterynarz, który chętnie współpracuje z opiekunem, nie zamyka się na nowości, doczytuje, szuka i drąży to już na prawdę połowa sukcesu :-)
Jeszcze niestety są tacy weci, którzy twierdzą, że niewydolność nerek "leczy się" tylko przy pomocy karmy RC :roll:

Podajesz Miszy kwasy omega-3? Działają przeciwzapalnie i nefroprotekcyjnie. Przydadzą się Wam też zamiast wyciągu z sosny ;-)
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pon gru 03, 2018 14:27 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Feliska97 pisze:Weterynarz, który chętnie współpracuje z opiekunem, nie zamyka się na nowości, doczytuje, szuka i drąży to już na prawdę połowa sukcesu :-)
Jeszcze niestety są tacy weci, którzy twierdzą, że niewydolność nerek "leczy się" tylko przy pomocy karmy RC :roll:

Podajesz Miszy kwasy omega-3? Działają przeciwzapalnie i nefroprotekcyjnie. Przydadzą się Wam też zamiast wyciągu z sosny ;-)


Mój na szczęście przy żadnym RC się nie upierał, polecił mi tylko convalescence support który bardzo nam pomógł w kryzysie :ok:
Owszem pytał czy jest opcja zmiany karmy na renal, ale powiedziałam, że Misza jest niejadkiem i nie chcę ryzykować, dlatego w ruch poszło RENATE.
Co do omega-3 mam taki olej z łososia:
https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_s ... lej/401931
Ale zamówiony 29 sierpnia, użyty może dwa razy (Misza wzgardziła), trzymany w lodówce - nada się?

Ulotnosc

 
Posty: 14
Od: Czw lip 19, 2018 13:12
Lokalizacja: Legnica

Post » Pon gru 03, 2018 14:46 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Nie twierdzę, że Royal to samo zło wcielone. Mają kilka ciekawych produktów. Też przerabiałam na początku Zuzi choroby temat renala ;-) Jednak na dłuższą metę, z własnego doświadczenia wiem, że on nie nadaje się do ciągłego karmienia chorego kota. Są o wiele lepsze karmy bezzbożowe, które mają w składzie mięso, nie zaś produkty uboczne. Moja kotka renalem wzgardziła po miesiącu bądź dwóch choroby.
Nie widzę opisu ile ten Twój olej zawiera omega-3 i omega-6. Używałam kapsułek Naturell (to omega-3 polecane jest też do Barfa): https://www.doz.pl/apteka/p131058-Natur ... ki_120_szt.
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Pon gru 03, 2018 15:00 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Słuchajcie, a jaka jest właśnie najodpowiedniejsza karma dla kota z chorymi nerkami? Jaka marka? Widzę Hill's dużo i Kattovit...może coś zasugerujecie?

Stupenda

 
Posty: 9
Od: Czw lis 29, 2018 10:06

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Łazik i 10 gości