Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Pt sty 11, 2019 17:25 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Mnie wkurza, że .. bez urazy, nie zrozumcie mnie źle.. ale szukamy tu info o nerkach kocich, a powinniśmy te info wyczerpujące dostać od weta, prawda? A my? Sami szukamy, mamy nadzieję.
I dziwi mnie jedno też. Skąd taka epidemia chorób nerek u kotów??? Wina karmy????

Catmann

 
Posty: 22
Od: Pt sty 04, 2019 14:01

Post » Pt sty 11, 2019 18:07 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

AgaKoalita pisze:Krew robi u siebie, po okolo 20 minutach juz ma wyniki,od ponad roku ,bo kiedys wysylala a wtedy 2,3 dni czekalismy na wyniki
No ale wlasnie dostaje ten benakor czyli pomiar cisnienia moze byc zafalszowany????
Koala ma bialko podwojnie w moczu jesli dobrze sie wyrazilam,i wlasnie zawsze gdy mu robilam tak mial.Ph i reszte zawsze mial ok,z tegp co pamietam,a chyba nie znajde wynikow tego bo to bylo na skrawku papieru jak paragon ze sklepu,a po przeprowadzce ogolnie mam balagan ze wszystkim...

Pomiar ciśnienia nie będzie zafałszowany, ale Benakor to lek obniżający ciśnienie krwi. W gruncie rzeczy zaś, logicznie, ciśnienie w trakcie działania leku będzie inne, niższe, niż kot ma zwyczajowo bez tego leku.
Białko musicie określić ilościowo (nie że + albo ++), a także wskaźnik UPC (odzwierciedla ilość białka traconego w ciągu całego dnia) - trzeba wtedy wysłać mocz do laboratorium.
Zastanawiam sie czy Pingwin nie powinien dostawac Benakoru

To tylko badania na to odpowiedzą i lekarz, bez nich można narobić szkody kotu.


Mnie wkurza, że .. bez urazy, nie zrozumcie mnie źle.. ale szukamy tu info o nerkach kocich, a powinniśmy te info wyczerpujące dostać od weta, prawda? A my? Sami szukamy, mamy nadzieję.
I dziwi mnie jedno też. Skąd taka epidemia chorób nerek u kotów??? Wina karmy????

Ja na przykład przy ostatnim przeziębieniu czytałam mechanizm działania różnych leków żeby wybrać najskuteczniejszy. Zwyczajowo ludzie jak na coś zachorują, to też szukają alternatywnych metod leczenia. Koleżanka ostatnio z Trójmiasta jeździła do Poznania do lekarza.

Yocia

 
Posty: 771
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Pt sty 11, 2019 18:56 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Yocia pisze:
AgaKoalita pisze:Krew robi u siebie, po okolo 20 minutach juz ma wyniki,od ponad roku ,bo kiedys wysylala a wtedy 2,3 dni czekalismy na wyniki
No ale wlasnie dostaje ten benakor czyli pomiar cisnienia moze byc zafalszowany????
Koala ma bialko podwojnie w moczu jesli dobrze sie wyrazilam,i wlasnie zawsze gdy mu robilam tak mial.Ph i reszte zawsze mial ok,z tegp co pamietam,a chyba nie znajde wynikow tego bo to bylo na skrawku papieru jak paragon ze sklepu,a po przeprowadzce ogolnie mam balagan ze wszystkim...

Pomiar ciśnienia nie będzie zafałszowany, ale Benakor to lek obniżający ciśnienie krwi. W gruncie rzeczy zaś, logicznie, ciśnienie w trakcie działania leku będzie inne, niższe, niż kot ma zwyczajowo bez tego leku.
Białko musicie określić ilościowo (nie że + albo ++), a także wskaźnik UPC (odzwierciedla ilość białka traconego w ciągu całego dnia) - trzeba wtedy wysłać mocz do laboratorium.
Zastanawiam sie czy Pingwin nie powinien dostawac Benakoru

To tylko badania na to odpowiedzą i lekarz, bez nich można narobić szkody kotu.


Mnie wkurza, że .. bez urazy, nie zrozumcie mnie źle.. ale szukamy tu info o nerkach kocich, a powinniśmy te info wyczerpujące dostać od weta, prawda? A my? Sami szukamy, mamy nadzieję.
I dziwi mnie jedno też. Skąd taka epidemia chorób nerek u kotów??? Wina karmy????

Ja na przykład przy ostatnim przeziębieniu czytałam mechanizm działania różnych leków żeby wybrać najskuteczniejszy. Zwyczajowo ludzie jak na coś zachorują, to też szukają alternatywnych metod leczenia. Koleżanka ostatnio z Trójmiasta jeździła do Poznania do lekarza.


To jak zrobic?nie dac np w niedziele benakoru a rano w pon isc zmierzyc cisnienie?po 1 dniu bez leku wynik bedzie prawidlowy?
Co do Pingwina to spytam wetke czy nie powinien dostac benakoru,narazie mial tylko badanie krwi,zlapie mocz ale nie wiem czy ona bedzie chciala go wyslac bo jak ma u siebie sprzet i robi z paska to moze nie da rady...

AgaKoalita

 
Posty: 25
Od: Pon sty 07, 2019 1:36

Post » Pt sty 11, 2019 19:00 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Catmann pisze:Mnie wkurza, że .. bez urazy, nie zrozumcie mnie źle.. ale szukamy tu info o nerkach kocich, a powinniśmy te info wyczerpujące dostać od weta, prawda? A my? Sami szukamy, mamy nadzieję.
I dziwi mnie jedno też. Skąd taka epidemia chorób nerek u kotów??? Wina karmy????


zgadzam sie z Toba.i tez dziwi mnie taka duza liczba zachorowalnosci na nerki,u mnie niestety w ciagu 3lat kilka kotów na to umarło;/;/;/;/
szkoda ze w Polsce nie ma mozliwosci przeszczepów choc pewnie to jest mega drogie i malo kogo byloby stac...

AgaKoalita

 
Posty: 25
Od: Pon sty 07, 2019 1:36

Post » Pt sty 11, 2019 19:20 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

AgaKoalita pisze:

To jak zrobic?nie dac np w niedziele benakoru a rano w pon isc zmierzyc cisnienie?po 1 dniu bez leku wynik bedzie prawidlowy?
Co do Pingwina to spytam wetke czy nie powinien dostac benakoru,narazie mial tylko badanie krwi,zlapie mocz ale nie wiem czy ona bedzie chciala go wyslac bo jak ma u siebie sprzet i robi z paska to moze nie da rady...

Musisz to już uzgodnić z lekarzem. My możemy dać tylko wskazówki, nie da się leczyć przez internet nie widząc kota i wszystkich wyników, lekow itp.
U Ciebie chodzi nie tyle o samo ciśnienie, co sprawdzenie czy ten bialkomocz faktycznie jest i jeśli tak to skąd. Więc tu badanie moczu. Ale też trzeba pomyśleć jak do tego się mają leki teraz.
Ciśnienie jak pisałam wedlug mnie warto i w trakcie leczenia zmierzyć i bez. Ale to decyzja należy do lekarza, nie ludzi z forum. W sumie, acei u kotów aż tak nie obniżają ciśnienia, jaka by to była różnica to nie wiem.

Przeszczepy nerek były w Polsce już co najmniej dwa, u psów. Ostatni nawet bardzo medialny. Można wygooglować czemu się ich nie robi.

Yocia

 
Posty: 771
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Sob sty 12, 2019 0:42 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Yocia pisze:
AgaKoalita pisze:

To jak zrobic?nie dac np w niedziele benakoru a rano w pon isc zmierzyc cisnienie?po 1 dniu bez leku wynik bedzie prawidlowy?
Co do Pingwina to spytam wetke czy nie powinien dostac benakoru,narazie mial tylko badanie krwi,zlapie mocz ale nie wiem czy ona bedzie chciala go wyslac bo jak ma u siebie sprzet i robi z paska to moze nie da rady...

Musisz to już uzgodnić z lekarzem. My możemy dać tylko wskazówki, nie da się leczyć przez internet nie widząc kota i wszystkich wyników, lekow itp.
U Ciebie chodzi nie tyle o samo ciśnienie, co sprawdzenie czy ten bialkomocz faktycznie jest i jeśli tak to skąd. Więc tu badanie moczu. Ale też trzeba pomyśleć jak do tego się mają leki teraz.
Ciśnienie jak pisałam wedlug mnie warto i w trakcie leczenia zmierzyć i bez. Ale to decyzja należy do lekarza, nie ludzi z forum. W sumie, acei u kotów aż tak nie obniżają ciśnienia, jaka by to była różnica to nie wiem.

Przeszczepy nerek były w Polsce już co najmniej dwa, u psów. Ostatni nawet bardzo medialny. Można wygooglować czemu się ich nie robi.


Tylko nie wiem jak ona ten mocz bada,skoro sama robi raczej do laboratorium nie wysle...
hmm a gdybym zaniosla do ludzkiego laboratorium??czy normy beda nie takie??

AgaKoalita

 
Posty: 25
Od: Pon sty 07, 2019 1:36

Post » Sob sty 12, 2019 0:52 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Nie mam pojęcia, czy uda Ci się zbadać tam to, co trzeba. Porozmawiaj z tą lekarką, powinna mieć umowę. Jak nie ona to inny gabinet.

Yocia

 
Posty: 771
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Sob sty 12, 2019 13:46 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

AgaKoalita pisze:
Catmann pisze:Mnie wkurza, że .. bez urazy, nie zrozumcie mnie źle.. ale szukamy tu info o nerkach kocich, a powinniśmy te info wyczerpujące dostać od weta, prawda? A my? Sami szukamy, mamy nadzieję.
I dziwi mnie jedno też. Skąd taka epidemia chorób nerek u kotów??? Wina karmy????


zgadzam sie z Toba.i tez dziwi mnie taka duza liczba zachorowalnosci na nerki,u mnie niestety w ciagu 3lat kilka kotów na to umarło;/;/;/;/
szkoda ze w Polsce nie ma mozliwosci przeszczepów choc pewnie to jest mega drogie i malo kogo byloby stac...


Myślę, że to wina karmy, jaką nam wciskają. Tania czy droga, jedno g.. Kiedyś mialem psa i kota, jedli to co my, plus mięso i inne. Ale nie chorowały. Problemy zaczęły się, gdy zaczęły jeść te gotowe karmy... A może i koncerny jakoś się zmówiły, by dawać zwierzom syf do jedzenia, by weci mieli co leczyć, by musieli kupować leki... a my "cudowne" karmy i płacili za to?

Catmann

 
Posty: 22
Od: Pt sty 04, 2019 14:01

Post » Nie sty 13, 2019 14:18 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Catmann pisze:
AgaKoalita pisze:
Catmann pisze:Mnie wkurza, że .. bez urazy, nie zrozumcie mnie źle.. ale szukamy tu info o nerkach kocich, a powinniśmy te info wyczerpujące dostać od weta, prawda? A my? Sami szukamy, mamy nadzieję.
I dziwi mnie jedno też. Skąd taka epidemia chorób nerek u kotów??? Wina karmy????


zgadzam sie z Toba.i tez dziwi mnie taka duza liczba zachorowalnosci na nerki,u mnie niestety w ciagu 3lat kilka kotów na to umarło;/;/;/;/
szkoda ze w Polsce nie ma mozliwosci przeszczepów choc pewnie to jest mega drogie i malo kogo byloby stac...


Myślę, że to wina karmy, jaką nam wciskają. Tania czy droga, jedno g.. Kiedyś mialem psa i kota, jedli to co my, plus mięso i inne. Ale nie chorowały. Problemy zaczęły się, gdy zaczęły jeść te gotowe karmy... A może i koncerny jakoś się zmówiły, by dawać zwierzom syf do jedzenia, by weci mieli co leczyć, by musieli kupować leki... a my "cudowne" karmy i płacili za to?


Moze cos w tym jest...Kiedys nie bylo mnie stac na karme ,jadly to co my w domu i jakos chyba lepiej im sie zylo...
Ale teraz owszem dostaja tez cos "ludzkiego" gotowane mieso z kurczaka (uwielbiaja je) +karmy dla kotow

AgaKoalita

 
Posty: 25
Od: Pon sty 07, 2019 1:36

Post » Pon sty 14, 2019 11:42 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

AgaKoalita pisze:Prosze o polecenie dobrego weta do chorób nerek u kotów.
Mam dwa koty ,u ktorych wlasnie zostalo to wykryte;/
jeden przez ostatni rok dostawal Benakor,ale ma ponad norme i mocznik i kreatynine,duzo pije
Drugi tez duzo pije i ma ponad norme mocznik ,kreatynine ma 1,8 czyli gorna granica bo w normach jest wlasnie do 1,8


Wypapywacz fosforu zawsze podaje sie w jedzeniu??Bo dawalam kiedys ale wet nie mowil ze MUSI byc w nim,wiec dawalam z palca,zlizywal(po jedzeniu)....
Renalvet jest dobry?

AgaKoalita

 
Posty: 25
Od: Pon sty 07, 2019 1:36

Post » Pon sty 14, 2019 12:01 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Yocia pisze:
AgaKoalita pisze:
Yocia pisze:
AgaKoalita pisze:
nadal dostaje benakor
tak to bracia,w listopadzie skonczyly 9lat
u nas w sul robia bad moczu z paska..nie do konca wierze ze wyniki sa prawidlowe,bo kiedys kot mi duzo pił zrobilam bad moczu ,niby idealne,ale mnie nadal martwilo te picie wiec poszlam na bad krwi i niestety wyniki byly zle,nerki w zlym stanie...wiec przestalam wierzyc ze robienie wynikow moczu ma jakis sens....
Koala mial ze 2,3 razy w 2018 robione te wyniki moczu i zawsze mial bialkomocz,i wetka mowila ze moze miec nerki ale jak mial bad krwi az do sierpnia bylo w normie ,w sierpniu troche wyzszy mocznik a teraz kreatynina i mocznik.
w sul wetka ma juz sprzet do pomiaru cisnienia,zastanawiam sie czy 30zl za pomiar to normalna cena czy ma bardzo drogo?
co do jedzenia to jedza mieso z kurczaka,z mokrej karmy Koala tylko Butchers(innej nie zje,kiedys dostawal whiskas-moj bląd),Pingwin czasem Butchers a glownie Animonda Carny(kiedys dostawal tez sucha karme ale juz wiem ze szkodzi i od paru miesiecy nie daje )
Planuje Pingwinowi zamowic karme z niewielka iloscia fosforu,ale Koali nie uda mi sie przestawic,on zawsze byl bardzo wybredny,chcialam mu podawac Carny ale on takiej jak ja to mowie "pasztetowej" nie zje,kiedys jadal whiskasy ale nigdy nie puszek tylko saszetki i nie mogly byc w sosie tylko z galaretka.


Badanie moczu jest bardzo potrzebne w chorobach układu moczowego, tylko trzeba odpowiednio je zinterpretować. Badanie paskowe także jest przydatne, do określonych parametrów/sytuacji. Czy Twoja pani Doktor ma podpisaną umowę z laboratorium i mogłaby wysłać taki mocz do badania? Warto zbadać szczególnie ciężar właściwy i to białko, wskaźnik UPC - w twoim przypadku.
30zł za pomiar ciśnienia to standardowa cena.
Jeśli kot dostaje leki, zwłaszcza jeśli nie miał badanego ciśnienia wcześniej - koniecznie zrobić.
Karma póki co ok, ale konieczne jest sprawdzenie występowania białkomoczu i poziomu fosforu żeby powiedzieć jaka powinna być na dłuższą metę.
Ten białkomocz jest bardzo potrzebny do diagnostyki (także ze względu na wybór leków do nadciśnienia).


Koala dostaje benakor bo mu przepisala(rok temu)ze wzgledu na te bialko w moczu
Z karma u Koali itak nic nie moge zmienic bo innej nie zje,bedzie wolal byc glodny niz zjesc chocby Carny,zawsze byl wybredny.On najbarzdiej lubi mieso z kurczaka,dzis byl na zabiegu i sniadanie mial o 8.I potem juz po zabiegu kolo 20 jak dalam mieso wpieprzal jak szalony,az milo bylo patrzec jak mu smakuje;)
Co do wetki to nie wiem czy ma umowe bo ona robi u siebie z paska ,nie wiem czy bedzie chciala wyslac..
W takim razie zmierze cisnienie jak tylko bede miala mozliwosc udac sie do weta:)Zaraz zajrze na wyniki bo jeden z kotow mial zrobiony fosfor i z tego co pamietam ma w normie


Domyśliłam się dlaczego dostaje benakor :)
Białko w moczu może mieć różne źródło, podwyższone ciśnienie oczywiście jest jednym z częstszych, ale najlepiej byłoby zbadać czy w ogóle występuje, bo przyczyna może być inna. Domyślam się, że wtedy nie było jak, więc założenie było ok (chyba że miał objawy nadciśnienia wykryte przez panią dr). Teraz oczywiście gdy kot będzie na lekach to nie będzie podwyższone. Najlepiej byłoby zbadać teraz i po odstawieniu. Druga sprawa to interpretacja wyników badania. Białkomocz należy interpretować z innymi parametrami, choćby ciężarem właściwym, czy obecnością komórek. To nie jest tak, że w moczu nie może być go w ogóle. Niektóre ilości są dopuszczalne.
Dlatego mimo wszystko, jeśli tylko masz jak, zachęcam do konsultacji u kogoś kto się tym zajmuje/interesuje.
(Przepraszam, jeśli naciskam, ale czasem ludzie się zapierają że nie ma potrzeby jechać, a potem żałują, że nie zrobili tego wcześniej... a ja przez komputer nie wyczuję kto może sobie pozwolić na to a kto nie). Nie twierdzę też, że teraz leczenie jest złe, bo za mało informacji mamy.
Twoja lek wet, jeśli wysyła krew na zewnątrz,a nie bada u siebie to też powinna móc zbadać tak mocz :)


znalazlam stare wyniki moczu Koali,zobacz i powiedz mi czy sa te rzeczy co proponowalas zrobic.w tym tyg planuje zaniesc mocz do weta,ale czy moze byc lapany w poludnie(wtedy wracam z pracy)?bo kiedys ktos mowil ze musi byc z rana,pierwszy mocz....

starsze(styczen 2018)
Uro norm norm
GLU neg neg
BIL neg neg
KET neg neg
SG 1.040 1.040
BLD neg neg
ph 6,5 6,5
PRO +2 100mg/dl
NIT pos pos.
LEU +2 75WBC/ul
Color YELLOW
Turb CLEAR
S/N; S2115H97A

ALB 150 150mg/L
CRE 10 10mg/dl
A;C 1500.0 mg/g
Color NONE
Turb. NONE
S/N S2115H97A

A:C 1,5!

AgaKoalita

 
Posty: 25
Od: Pon sty 07, 2019 1:36

Post » Wto sty 15, 2019 2:42 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Witajcie.

Lili rośnie mocznik (28 list. 120mg/dl / 9 styczeń 152mg/dl przy normie do 70mg/dl) , SDMA 22 (we wrześniu 2017 było 21), kreatynina 5mg/dl :( . Apetyt jak zawsze - je to co lubi, czasami mniej czasami więcej, nie wymiotuje a samopoczucie jak na pore zimową też niezłe. Podaje jej Biopron i Nefrokrill, + płyn ringera 100ml podskórnie co drugi dzień - czy takie leczenie wystarczy? Proponowano nam też Semintre i Direne. Jestem gotowa, aby podać cokolwiek, aby z wynikami Lili się polepszyło.
Lili ma teraz około 8 lat, Felv +, jest 5 lat po chemioterapii na chłoniaka, nie ma śledziony - stąd prawdopodobnie lekka anemia utrzymująca się od dawna, ale według wyników dr mówi, że krew się odtwarza. Najchętniej je suchą karmę RC Sensible, ostatnio troszkę schudła i waży teraz 3 kg.

Mamy świeżo zrobione USG:
"nerki pomniejszone, o zmienionym kształcie, lewa 23x18 mm, prawa 28x18 mm z silnie zatartą strukturą korowo-rdzeniową oraz znacznie podwyższoną echogenicznością kory oraz poszerzonym układem zbiorczym do 1mm"
Czy te zmiany są odwracalne? bardzo dawno, jak mocznik i kreatynina były jeszcze w normie nerki miały około 30mm.

W Usg niepokoi mnie jeszcze trzustka, ponieważ Lili nie okazywała objawów zapalenia trzustki, a jest tam coś (prawdopodobnie cysta) i będziemy to jeszcze sprawdzać.

Czekamy jeszcze na wynik z czwartkowego moczu, ponieważ za pierwszym razem wyszło e.coli i gronkowiec, więc dla pewności badamy drugi raz.

Takie mamy obecne wyniki:

Badanie krwi 28.listopad:
Obrazek

Mocz 28.listopad
Obrazek
Obrazek



Badanie krwi 9.styczeń
Obrazek
Obrazek

USG
Obrazek

Ghiaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 126
Od: Wto cze 08, 2010 20:02
Lokalizacja: Lubin

Post » Wto sty 15, 2019 7:53 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Podaje cały czas panzol 1/8
Zapytalam veta o famotydyne ale powiedzial ze to sie nie daje cały czas
Czy panzol mam dawać codziennie czy przestac?

Kasianosal10

 
Posty: 288
Od: Śro kwi 11, 2018 13:31

Post » Wto sty 15, 2019 16:37 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

AgaKoalita pisze:


Wypapywacz fosforu zawsze podaje sie w jedzeniu??Bo dawalam kiedys ale wet nie mowil ze MUSI byc w nim,wiec dawalam z palca,zlizywal(po jedzeniu)....
Renalvet jest dobry?[/quote]

Wyłapywacz można podac tuz przed lub tuż po jedzeniu, chodzi o to, żeby mógł się wymieszać w przewodzie pokarmowym z karmą,bo one wiążą fosforany zawarte w karmie.
Renalwet jest przyzwoity, ale to środek na bazie wapnia i trzeba uważać, żeby przy okazji wapń za bardzo nie podniósł się (oprócz poziomu fosforu, który u nerkowców powinien utrzymywać się w dolnej połowie skali normy, to również powinien utrzymywać się nisko iloczyn poziomu fosforu i wapnia).
NAJLEPSZYM wyłapywaczem najwyraźniej jest Renagel, trudny do dostania w Polsce

Zdaje się, że nerki to właśnie delikatny element kota. Możliwe, że chodzi o to, że kot żywi się białkiem, czy to podanym w spreparowanej karmie, czy też w mięsie. Kiedyś koty umierały wcześniej, łapały zarazy, ginęły w wypadkach - w każdym razie nie dożywały wieku, kiedy pojawia się pnn (ok. 7 lat).

Ghiaa, ja bym może suplementowała żelazo i witaminy ułatwiajace jego przyswajanie.I rozważyła przejścioew posuplementowanie potasu.
Ostatnio edytowano Śro sty 16, 2019 0:51 przez taizu, łącznie edytowano 1 raz
"Koty trzeba chwalić, robia się od tego bardziej puchate"

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 15918
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Wto sty 15, 2019 23:51 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

taizu pisze:
AgaKoalita pisze:


Wypapywacz fosforu zawsze podaje sie w jedzeniu??Bo dawalam kiedys ale wet nie mowil ze MUSI byc w nim,wiec dawalam z palca,zlizywal(po jedzeniu)....
Renalvet jest dobry?


Wyłapywacz można podac tuz przed lub tuż po jedzeniu, chodzi o to, żeby mógł się wymieszać w przewodzie pokarmowym z karmą,bo one wiążą fosforany zawarte w karmie.
Renalwet jest przyzwoity, ale to środek na bazie wapnia i trzeba uważać, żeby przy okazji wapń za bardzo nie podniósł się (oprócz poziomu fosforu, który u nerkowców powinien utrzymywać się w dolnej połowie skali normy, to również powinien utrzymywać się nisko iloczyn poziomu fosforu i wapnia).
NAJLEPSZYM wyłapywaczem najwyraźniej jest Renagel, trudny do dostania w Polsce

Zdaje się, że koty to właśnie delikatny element kota. Możliwe, że chodzi o to, że kot żywi się białkiem, czy to podanym w spreparowanej karmie, czy też w mięsie. Kiedyś koty umierały wcześniej, łapały zarazy, ginęły w wypadkach - w każdym razie nie dożywały wieku, kiedy pojawia się pnn (ok. 7 lat).

Ghiaa, ja bym może suplementowała żelazo i witaminy ułatwiajace jego przyswajanie.I rozważyła przejścioew posuplementowanie potasu.[/quote]

Ktos tu chyba wyzej pisal ze daje Renagel...gdzie zamawiacie,jaka cena?

AgaKoalita

 
Posty: 25
Od: Pon sty 07, 2019 1:36

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości