Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Pt gru 07, 2018 7:55 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

W kwestii specjslisty w okolicy Poznania -też szukałam,I niestety brak. Niby polecano dr. Płucza na Mieszka ,ale nie mogę potwierdzić po naszych perypetiach :-(
Rudzia! Czekaj na mnie,bo przyjdę do Ciebie na pewno.
Kocham i dziękuję..[*]

karolinuska

Avatar użytkownika
 
Posty: 71
Od: Czw maja 09, 2013 17:32

Post » Pt gru 07, 2018 23:07 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Widzę w wynikach straszny stan zapalny niezdiagnozowany. Nie wiem gdzie go namierzyć. Ale po antybiotykach kreatynina spadła z 6 do 4 po tygodniu, teraz wzrosła po odstawieniu i leukocyty poszły strasznie. Dla mnie to nadzieja tylko nie wiem na zapalenie czego wskazują wyniki. Po antybiotykach widac różnicę nie ten sam kot, rzuca się na jedzenie, wyszedł na dwór,tylko antybiotyki szkodzą na nerki i poprzednio kazali odstawić, co nie wydaje mi się rozsądne. Tylko co dawać clindamycyne czy enrofloksacynę, co bezpieczniejsze?

15kotów

 
Posty: 67
Od: Śro lip 20, 2016 16:21

Post » Sob gru 08, 2018 0:28 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Może doszła anemia zakaźna kotów kot wychodzi
Adwokat tez mógł swoje zrobić
Narośl w pysiu
Przy tak małej wadze i anemi nie za dużo kroplówki ?
Ja uważam ze trzeba podać antybiotyk
Może synergal
Może lepszy chela ferr ,Biopron
Wzmacniaj wątrobę tylko nie hepatolem teraz ,nie mam do niego zaufania przy nerkach
Może gdzieś krwawić
Moja Ketunia*powypadkowa (znaleziona) miała w pyszczku jakiś nowotwór ,krwawiła z pysia i później z krew szła z moczem
Dostawała jad T..
dawałam wit c i krwawienia ustawały później krew z moczem
Może można coś odpornościowego podać lepszego
Kec odeszła

anka1515

 
Posty: 2234
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Sob gru 08, 2018 15:25 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

15kotów pisze:Widzę w wynikach straszny stan zapalny niezdiagnozowany. Nie wiem gdzie go namierzyć. Ale po antybiotykach kreatynina spadła z 6 do 4 po tygodniu, teraz wzrosła po odstawieniu i leukocyty poszły strasznie. Dla mnie to nadzieja tylko nie wiem na zapalenie czego wskazują wyniki. Po antybiotykach widac różnicę nie ten sam kot, rzuca się na jedzenie, wyszedł na dwór,tylko antybiotyki szkodzą na nerki i poprzednio kazali odstawić, co nie wydaje mi się rozsądne. Tylko co dawać clindamycyne czy enrofloksacynę, co bezpieczniejsze?

napisałam pw

Yocia

 
Posty: 718
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Sob gru 08, 2018 16:50 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Dzisiaj moja kotka została uspiona... :( nie jadła, nie piła, siusiala pod siebie... Wielki smutek...
Dziękuję Wam za wszelkie informacje i wsparcie.

Stupenda

 
Posty: 9
Od: Czw lis 29, 2018 10:06

Post » Sob gru 08, 2018 18:27 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Bardzo współczuję, Stupenda...
Żegnaj, kituniu [*]

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 15813
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Sob gru 08, 2018 19:20 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Stupenda, współczuję :-(
Koteczko [*]
"Prawdziwa moralna próba ludzkości, najbardziej podstawowa [...] polega na jego stosunku do tych, którzy są wydani na jego łaskę i niełaskę: do zwierząt."
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu

Feliska97

 
Posty: 455
Od: Pon lis 17, 2014 20:55
Lokalizacja: Mazowsze

Post » Nie gru 09, 2018 10:29 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Witam
Bardzo proszę o pomoc lub jakieś porady.

12 letni kot, miesiąc temu zaczął dużo pić wody więc od razu pomyślałam-cukrzyca. Pojechaliśmy do swojego weta, zrobił badania krwi tak jak myśleliśmy glukoza na poziomie 456. Zalecono mu zmianę karmy dla diabetyków. Niestety mój kot który jest zawsze głodomorem nie chciał jej jeść. Zdecydowaliśmy się na tabletki Glikozid które dostawał dwa razy dziennie po 1/4 tabletki.

Nagle kot przestał całkowicie jeść, był osowiały i spał prawie z łebkiem w misce z wodą. Do tego gdy wzięłam go na ręce poczułam zapach jakby alkoholi/acetonu coś w ten deseń. Zapaliła mi się czerwona lampa i pół godziny później byliśmy już u weterynarza. Zrobiliśmy po raz kolejny badania. BUN był podwyższony. Dostaliśmy podskórnie sól fizjologiczną(którą niby zazwyczaj podaje się z glukozą ale ze względu na cukrzycę podał samą sól) aby wypłukać nerki, dodatkowo dostał antybiotyk i wszystkie witaminy by nie musiał w ten dzień jeść. Na następny dzień pojechaliśmy ponownie na ponowne zastrzyki i wypłukiwanie. Kotek miał się lepiej, był bardziej żywszy ale dalej nic nie chce jeść.Nasz weterynarz dziś wyjechał na urlop a my nie wiemy co dalej. Mówił, że już powinno mu się poprawić dziś i być coraz lepiej tylko pilnować by pił dużo lub podawać mu płyny do pyszczka strzykawką. Chciał się dziś wysiusiać ale stał w kuwecie stał próbował i niestety nic. A wczoraj gdy go badał palpacyjnie wet mówił, że pęcherz ma pusty. Wczoraj popuścił troszkę w trakcie jazdy ze strachu(kot typowo domowy, bojący się szumu ulicznego-dlatego)

Bardzo proszę o pomoc co mamy w tej chwili robić. Boję się o niego, dziś miksujemy mu jedzonko i podajemy strzykawką po 10ml co pół godziny.

mietusowachmurka

 
Posty: 1
Od: Nie gru 09, 2018 10:20

Post » Nie gru 09, 2018 12:59 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

mietusowachmurka, Twój kotek ma najprawdopodobniej kwasicę ketonową. To jest powikłanie cukrzycowe i stan zagrożenia życia, przeczytaj proszę tutaj:
http://www.kotycukrzycowe.pl/viewtopic.php?f=14&t=9
Doustne leki cukrzycowe są zupełnie nieskuteczne w przypadku kotów, kotek z cukrzycą musi mieć wprowadzoną insulinoterapię.

Jak najszybciej zaopatrz się w dowolnej aptece w paski do badania ketonów w moczu:
https://www.doz.pl/apteka/p11884-Test_p ... _50_paskow

Jeśli to możliwe to poszukaj lecznicy mającej doświadczenie z kwasicą ketonową i jak najszybciej pojedź tam z kotkiem.

Gosia85

 
Posty: 13
Od: Pt wrz 29, 2017 6:54

Post » Nie gru 09, 2018 18:25 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Ja tylko powtórzę to co poprzedniczka napisała.
Ten stan to bezpośredni stan zagrożenia życia. Nie ma na co czekać tylko szukać dobrego lekarza w okolicy nawet dalszej i jechać jeśli chcecie ratować. Ten stan leczy się intensywną opieką szpitalną przez kilka dni. Kotu potrzebna jest insulina, kwasica ketonowa rozwija się przy jej niedoborze/braku. Dodatkowo kroplowki dożylne w zależności od zaburzeń elektrolitowych. To że kota dokarmiacie dużo nie da, bo komórki nie mają jak tego cukru wykorzystać bez insuliny.

Podwyższony mocznik sam w sobie nie świadczy o uposledzonej funkcji nerek. Nerek nie płucze się solą fizjologiczną z glukozą.
Możesz napisać skąd jesteś, moze ktoś mieszka w okolicy i poleci swojego lekarza.

Yocia

 
Posty: 718
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Nie gru 09, 2018 20:25 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Przy okazji polecicie kogoś mądrego w wielkopolsce. W poznaniu nie znam dobrego weta a próbowałam kilkunastu, teraz jeżdżę 60 km i po raz pierwszy ten wet mnie zawiódł.
Aniu dziękuję za odpowiedz. Advocate był podany ze wzgledu na anemię (pasożyty w krwi często tu mamy takie objawy),dostała niepełną dawkę tego dla fretek, wet twierdzi że niemożliwe, oczywiście jak on się metabolizuje z osocza nie piszą, ale myśle że już wtedy coś było nie tak i nie miało to wpływu. Myślałaś o amosycyklinie ze względu na to że leczy choroby pęcherza? To kiepski antybiotyk ale najważniejsze że "U chorych z niewydolnością nerek należy zachować ostrożność i zmodyfikować dawkowanie" , clinadmycyna się metabolizuje w wątrobie. Ilość kroplówki to 30-50ml na kg wagi, dolna to bezpieczna,górna max. Wcześniej dawałam mniej , połowę zalecanej za wiedzą lekarza i sprawdzałam stan odwodnienia, teraz futro wyglada lepiej, woda się cała wchłania, poliuria się zmniejszyła, więc chyba nie dostaje za dużo ale obserwuję. Anemia przez miesiąc tak strasznie nie poszła, jak stan zapalny i kreatynina. Jeśli nerki ruszą to krew się poprawi. Tylko ta narośl masakra jeśli urośnie. W moczu nie było osadu czyli nie ma tam lekocytów i bakterii prawda?

Współczuję bardzo, ciężka jesień i zima w tym roku śmiercionośna

15kotów

 
Posty: 67
Od: Śro lip 20, 2016 16:21

Post » Czw gru 13, 2018 11:05 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Badania kontrolne Marcela zrobione. I trochę dziwnych rzeczy wg mnie, bo:
mocznik - 71,3 mg/dl (norma max 68,1 mg/dl), ale kreatynina jest ok - 1,5 (norma <1,8)
fosforan - 3,6 mg/dl
magnez - 1,4 mg/dl (troszkę poniżej normy)
wapń - 9,6 mg/dl
sód - 342 mg/dl
potas - 13,7 mg/dl
fruktozamina 235 umol/l
kinaza kreatynowa - 160,7 U/L
stosunek albuminy/globuliny - 0,7
chlorki - 412,5 mg/dl

no i teraz:
cholesterol - 186,6 mg/dl
lipaza (DGGR) - 50 U/L (norma <26)
alfa-amylaza - 1368,7 U/L
reszta ok

No i co tu sądzić?
W tej chwili kot od dłuższego czasu robi kupę niezbyt zwięzłą. taką trochę gęściejszą niż krowi placek. Kiełbaska formuje się raczej słabo.
Wstawiłam go od 1,5 tygodnia na karmę gastro Kattovit i Concept for Life 10+. I tak mam trzymać.
Za dwa tygodnie mam sprawdzić poziom mocznika. Już nie wiem czy to niewydolność nerek, czy trzustki, czy zapalenie jelit.
Kurcze podwyższony jest sam mocznik a inne parametry nerkowe nie. No tyle, ze wcześniej (wrzesień) miał SDMA 1,04 i
Ciężar właściwy - 1,047
pH - 6,5
Białko - 41,9
Flora bakteryjna nieliczna
Nabłonki Wielokątne pojedyncze
Wałeczki (---)
Kryształy (---)
Osad skąpy
2005 Stosunek białka do kreatyniny:
Białko w moczu 41,9 mg/dl
Kreatynina w moczu 292,3 mg/dl
Stosunek białko/kreatynina 0,14

Marcel2003

 
Posty: 37
Od: Pon wrz 24, 2018 13:45

Post » Czw gru 13, 2018 12:18 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Nerek bym się nie czepiała (o ile w USG brak zmian).
Zróbcie kotu fPLI.

Yocia

 
Posty: 718
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Czw gru 13, 2018 12:31 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

USG niczego nie wykazało.
To skąd ten podwyższony mocznik? I białko w moczu?

Marcel2003

 
Posty: 37
Od: Pon wrz 24, 2018 13:45

Post » Czw gru 13, 2018 12:47 Re: Kot nerkowy dla początkujących: wydanie 2, najnowsze

Każdy parametr trzeba interpretować w odniesieniu do innych. Nie ma takiego parametru, którego źródłem podwyższenia/obniżenia byłaby jedna przyczyna. Mocznik może szybować z wielu różnych powodów, choćby gorączki czy zapalenia. Białko jest ok.
Naprawdę w kontekście luźnych kup i tych podwyższonych wskaźników warto sprawdzić trzustkę. Jak tam się coś zadzieje i zostanie zbagatelizowane to lubi powracać.

Yocia

 
Posty: 718
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości