Wątek cukrzycowy - V

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Śro sie 10, 2011 22:16 Re: Wątek cukrzycowy - V

Badania hematologiczne i biochemiczne krwi u kota
http://www.kotycukrzycowe.pl/kotycukrzy ... 594da02e43 N/K

Przez raport [....] do moderatorów zdecydowałam się na wykasowanie treść tego tematu: Zobacz tu: [....]



_______________________________________________________________________________________________________________________
Raport był wysłany w odpowiedzi na wezwanie moderatora do zgłaszania postów, w których podane jest dawkowanie leków, sposoby leczenia, które mogłyby posłużyć do samodzielnego leczenia kota preparatami przypadkowo posiadanymi w domu z pominięciem wizyty u weterynarza oraz w oparciu o obowiązujący wówczas Regulamin Forum Miau
Reakcja polegająca na wykasowaniu treści wszystkich postów zawierających poszczególne rozdziały Poradnika Cukrzycowego była moim zdaniem przedwczesna i nieuzasadniona.

Aby umożliwić w razie potrzeby opiekunom kotów cukrzycowych uzyskanie potrzebnych informacji, wklejam linki do odpowiednich rozdziałów poradnika Cukrzycowego opracowanego przez Tinka07.
NITKA/KARINKA - mod, który wystosował w/w wezwanie
Ostatnio edytowano Śro kwi 17, 2013 23:35 przez Tinka07, łącznie edytowano 7 razy
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Śro sie 10, 2011 22:16 Re: Wątek cukrzycowy - V

Kortykosteroidy (kortykosterydy)
http://www.kotycukrzycowe.pl/kotycukrzy ... 594da02e43 N/K

Przez raport [....] do moderatorów zdecydowałam się na wykasowanie treści tego tematu: Zobacz tu: [....]


_______________________________________________________________________________________________________________________
Raport był wysłany w odpowiedzi na wezwanie moderatora do zgłaszania postów, w których podane jest dawkowanie leków, sposoby leczenia, które mogłyby posłużyć do samodzielnego leczenia kota preparatami przypadkowo posiadanymi w domu z pominięciem wizyty u weterynarza oraz w oparciu o obowiązujący wówczas Regulamin Forum Miau
Reakcja polegająca na wykasowaniu treści wszystkich postów zawierających poszczególne rozdziały Poradnika Cukrzycowego była moim zdaniem przedwczesna i nieuzasadniona.

Aby umożliwić w razie potrzeby opiekunom kotów cukrzycowych uzyskanie potrzebnych informacji, wklejam linki do odpowiednich rozdziałów poradnika Cukrzycowego opracowanego przez Tinka07.
NITKA/KARINKA - mod, który wystosował w/w wezwanie
Ostatnio edytowano Czw kwi 18, 2013 0:10 przez Tinka07, łącznie edytowano 5 razy
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Śro sie 10, 2011 22:17 Re: Wątek cukrzycowy - V

Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Śro sie 10, 2011 22:17 Re: Wątek cukrzycowy - V

Stany zapalne dróg moczowych u kota cukrzycowego
http://www.kotycukrzycowe.pl/kotycukrzy ... 594da02e43 N/K
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Śro sie 10, 2011 22:18 Re: Wątek cukrzycowy - V

Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Śro sie 10, 2011 22:21 Re: Wątek cukrzycowy - V

Eutanazja
http://www.kotycukrzycowe.pl/kotycukrzy ... 594da02e43 N/K

Przez raport [...] do moderatorów zdecydowałam się na wykasowanie treści tego tematu: Zobacz tu: [...]
_______________________________________________________________________________________________________________________
Raport był wysłany w odpowiedzi na wezwanie moderatora do zgłaszania postów, w których podane jest dawkowanie leków, sposoby leczenia, które mogłyby posłużyć do samodzielnego leczenia kota preparatami przypadkowo posiadanymi w domu z pominięciem wizyty u weterynarza oraz w oparciu o obowiązujący wówczas Regulamin Forum Miau
Reakcja polegająca na wykasowaniu treści wszystkich postów zawierających poszczególne rozdziały Poradnika Cukrzycowego była moim zdaniem przedwczesna i nieuzasadniona.

Aby umożliwić w razie potrzeby opiekunom kotów cukrzycowych uzyskanie potrzebnych informacji, wklejam linki do odpowiednich rozdziałów poradnika Cukrzycowego opracowanego przez Tinka07.
NITKA/KARINKA - mod, który wystosował w/w wezwanie
Ostatnio edytowano Czw kwi 18, 2013 0:10 przez Tinka07, łącznie edytowano 4 razy
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3795
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Śro sie 17, 2011 10:11 Re: Wątek cukrzycowy - V

Helloł, helloł - witam się :piwa:
:mrgreen:
"Niektórym ludziom aż chce się przybić piątkę! ...W twarz. ... Krzesłem."
Obrazek
Obrazek
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ludmiłku... [*] żegnaj Najukochańszy Przyjacielu...30.12.2011r.
Mikusiu... [*] Ty też...17.04.2013r.
Obrazek

Szejbal

 
Posty: 2215
Od: Czw maja 08, 2008 23:16
Lokalizacja: Krosno/ (czasem Rzeszów)

Post » Śro sie 17, 2011 12:05 Re: Wątek cukrzycowy - V

też się witam...jako opiekunka cukrzycowej podwórkowej Kropki która jest obecnie u mnie w domu... i niewiele moge dla niej zrobic. Glipizide tbl podawane przez miesiąc nic nie dało...kotka nie nadaje sie do kłócia itp. jest jak jest, zjada pół na pół dibaeica rc i intestinala...

Mamrot

 
Posty: 2549
Od: Pon wrz 21, 2009 12:38

Post » Śro sie 17, 2011 21:52 Re: Wątek cukrzycowy - V

czemu nie nadaje się do kłucia?
niektorym kotom jest nawet łatwiej podać zastrzyk niż tabletkę, na przykład mojemu

Bury Kot dzisiaj przeszedł samego siebie
on dostaje dwa razy dziennie insulinę i jednocześnie jedzenie, ale przedtem ma kłute ucho
zwykle przed kłuciem i jedzeniem kręci się gdzieś w pobliżu pod nogami (o uciekaniu nie mam mowy), a dzisiaj czekał na stole obok tacki z akcesoriami do pomiarów

Kocurro

 
Posty: 11173
Od: Nie sty 11, 2004 20:31
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post » Czw sie 18, 2011 8:34 Re: Wątek cukrzycowy - V

Kropka ma koło 12 lat, znamy się 10 lat, jak przysżła pod blok była dorosła, jest kotem który dotąd zył przy bloku i w piwniczce specjalnej dla kotów. Na początku bardzo dzika, od kilku lat daje sie poglaskać ale lapanie do kontenerka jak trzeba było jechać do weta zawsze problematyczne. Mam teraz w domu 12 kotów - w tym 3 małe na tymczasie, ich matkę już wysterylizowaną ale nieukończone leczenie z anemii i tragicznego żelaza na poziomie 25, 17 letniego kocurka który je tylko z ręki, 2ch chłopców po 12 lat ( z czego jeden nerkowcem jest...), 4ry panny w wieku 2 - 4 lata... i od 4ch miesięcy mam psa 10 letniego, sąsiadka umarła i pies został u mnie... do tego mam pod zaawansowana opieką całą bandę wolnozyjacych, wstaję o 5 tej i klade się o 24tej, nie mam czasu się podrapać po tyłku... obsługuję cały dwór ;). kocham to,nie pisze by nażekać,piszę żeby wyjasnić dlaczego nie będę kłuła Kropki... cukier na poziomie 320, badanie krwi z przerwą miesięczną podczas którego to miesiąca podawane bylo glipizide. bez efektu więc bo kontrolnym 320 też...wet kazał glipizide odstawić.Kropka mieszka w kuchni gdzie ma spokój i swobodny dostep do karmy, wody i kuwet ( ma dwie bo dużo siusia...) jak wracam zpracy to otwieram kuchnię i sie integrują.

Mamrot

 
Posty: 2549
Od: Pon wrz 21, 2009 12:38

Post » Czw sie 18, 2011 10:00 Re: Wątek cukrzycowy - V

Mamrot pisze:cukier na poziomie 320, badanie krwi z przerwą miesięczną podczas którego to miesiąca podawane bylo glipizide. bez efektu więc bo kontrolnym 320 też...


Ten cukier nie wydaje się bardzo wysoki, biorąc pod uwagę, że to piwniczna kotka i z pewnością u veta przy pomiarze była bardzo zestresowana. Niektórym zdrowym kotom przy wizycie u veta cukier skacze nawet do 350. Może przy okazji następnej wizyty zrobisz fruktozaminę?
No tak, ale dużo pije i siusia - to by wskazywało na cukrzycę.
Może pomyślisz jednak o tych zastrzykach? Ja rozumiem, wykonujesz wielką robotę przy tych wszystkich kociastych, ale zastrzyki z insuliny to naprawdę mgnienie oka. Potwierdzam uwagę Kocurro - u mnie też dużo łatwiej idzie z zastrzykami, niż z podawaniem tabletki, mój kot prawie się nie orientuje, że coś się dzieje (igiełka jest tak cieniutka, że prawie nie czuć wkłucia, a insuliny jest tak mało, że wstrzyknięcie to jest dosłownie moment).
W każdym razie trzymam kciuki i pozdrawiam.

Edyta45

 
Posty: 151
Od: Wto cze 21, 2011 13:52

Post » Czw sie 18, 2011 10:27 Re: Wątek cukrzycowy - V

pierwsze badanie krwi było podczas zabiegu wyrywania ząbków, kotka była w narkozie, ale ja już wczesniej karmiąc ja w piwnicy zauwazyłam znikajacą w duzych ilościach wodę, po zabiegu trafiła do mnie na trochę, potem była na podwórku ale ponieważ podczas zabiegu zostala wykąpana przciwgrzybiczo i mocno ogolona ( miała wielka bryłe kołtunową na ciałku),to jacys dobrzy ludzie spoza bloku i nawet jak sie okaząło spoza osiedla złapali ją i zawieźli do schroniska... odzyskałam ja po 1,5 doby ze schronu... od tego czasu jest u mnie... powtórzone niedawno badanie krwi odbyło sie przy pobraniu " na zywca",było dziwnie spokojnie... Pije i sika na potęgę, ma często luźne kupale, mocz wyschnięty na papierze skrzy się niczym cukier w cukiernicy...

Mamrot

 
Posty: 2549
Od: Pon wrz 21, 2009 12:38

Post » Czw sie 18, 2011 20:29 Re: Wątek cukrzycowy - V

Też się witam:)))

Mamrot - no wielki szacunek, opiekować się tyloma zwierzakami, aż trudno sobie wyobrazić.
Podawaj mokrą karmę, juz samo to spowoduje ze cukier spadnie. Sucha zwykla czy diabetic bardzo podwyższa cukier.

A moze Kropka się w koncu przekona i bedzie mozna ją ukłuć.
Moje kocię bylo udomowione (ponad 10 lat) , ale dzikie, nawet nigdy nie obcinałam jej pazurów, bo sobie nie dawała. Więc gdzie kłucie???? Zaryczana ale próbowałam, jak sie nie udawalo odpuszczałam, żeby nas nie stresować i następnego dnia znowu próbowałam. W końcu obie się przyzwyczaiłyśmy.

Teraz mam (tfutfu) zdrowe szczęśliwe futro:)))

Powodzenia!!!

ewa_i_kontra

 
Posty: 47
Od: Czw kwi 28, 2011 21:10
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sie 19, 2011 20:40 Re: Wątek cukrzycowy - V

Mamrot, fakt, że roboty masz kupę
u mnie bez insuliny nie byłoby 300 tylko ponad 500

Kocurro

 
Posty: 11173
Od: Nie sty 11, 2004 20:31
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post » Nie sie 21, 2011 11:13 Re: Wątek cukrzycowy - V

Zaznaczę sobie wątek.
ObrazekObrazekObrazek

phantasmagori

 
Posty: 10167
Od: Czw sty 08, 2009 21:22
Lokalizacja: Katowice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości