Apelka skutki uboczne

rozmowy o cukrzycy i niewydolności nerek u kotów

Moderator: Moderatorzy

Regulamin działu
Uwaga! Porady na temat leczenia udzielane są na podstawie pk.13 regulaminu forum.

Post » Nie lip 17, 2022 19:53 Apelka skutki uboczne

Czesc!

Nasza Kicia lat 14 zostala 3 dni temu zdiagnozowana z nadczynnoscia tarczycy. Lekarz powiedzial, ze wyniki sa podwojnie powyzej normy. Kicia nie miala zadnych objawow choroby, wybralismy sie do weta na rutynowy przeglad, jako, ze kotek ma juz swoje lata. Wszystkie inne wyniki w normie.
Zostala przepisana Apelka 2 razy 2.5mg. Kicia bierze ja dopieo 3 dni, natomiast odkad zostal podany lek, spi non stop, jest apatyczna, nie chce jesc i wymiotowala.

Stad moje pytanie: czy macie podobne doswiadczenia po Apelce? Czy to sie jeszcze moze unormowac czy to moze za duza dawka? Bede bardzo wdzieczna za wszelkie rady, jako ze Kiciusia jest naszym oczkiem w glowie i mamy ogromna nadzieje, ze wszystko wroci do normy.

zawiszka

 
Posty: 2
Od: Nie lip 17, 2022 19:40

Post » Pon lip 18, 2022 13:40 Re: Apelka skutki uboczne

Podniosę
Są wątki o Apelce
U mnie skutki uboczne były duże
Morusia odeszła
Są koty co biorą
Poszukaj

anka1515

 
Posty: 3377
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Wto lip 26, 2022 13:51 Re: Apelka skutki uboczne

Witam,
moja Brigit od trzech lat na apelce (dawka 2x 2,5ml)
U Bryś nadczynność była bardzo duża, było widoczne wychudzenie.
Na Apelce wszystko OK, owszem wymioty się zdażają (sama ślina), ale u tarczycowych kotów istnieje taka możliwość
Gdy konsultowałam się - te trzy lata temu - z innym wetem, stwierdził, ze jest to najlepszy lek na taczycę
Ostatnio moi wecie wspominali o innym leku (dwa razy droższy, ale dawkowanie o połowę mniejsze)

Basia_G

Avatar użytkownika
 
Posty: 8721
Od: Śro paź 02, 2002 15:33
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto lip 26, 2022 14:41 Re: Apelka skutki uboczne

Basia_G pisze:Witam,
moja Brigit od trzech lat na apelce (dawka 2x 2,5ml)
U Bryś nadczynność była bardzo duża, było widoczne wychudzenie.
Na Apelce wszystko OK, owszem wymioty się zdażają (sama ślina), ale u tarczycowych kotów istnieje taka możliwość
Gdy konsultowałam się - te trzy lata temu - z innym wetem, stwierdził, ze jest to najlepszy lek na taczycę
Ostatnio moi wecie wspominali o innym leku (dwa razy droższy, ale dawkowanie o połowę mniejsze)



a co to za lek?

moja Elenka , 11-latka, od grudnia jest na Apelce, początkowo dawka też 2 x 2,5, po miesiącu zeszlismy do 2 x 2 mg. Do czasu unormowania poziomu T4 był problem z jedzeniem, a raczej nie jedzeniem, kot który jadł wszystko prawie przestał jeść, ale po jakiś 2 miesiacach było już w porządku.
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 66747
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto lip 26, 2022 16:30 Re: Apelka skutki uboczne

mir.ka pisze:a co to za lek?


Thiamamcare
https://www.scanvet.pl/en/offer/veterin ... d,159.html


POnieważ zmienili mi się teraz weci, na takich co chcą poszerzać wiedzę, dużo z nimi rozmawiam
Okazalo się, że tarczycę ciężko się stabilliuję, dlatego dawka może być ruchoma, dlatego warto co jakiś czas robić badania konttrolne

Basia_G

Avatar użytkownika
 
Posty: 8721
Od: Śro paź 02, 2002 15:33
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto lip 26, 2022 18:53 Re: Apelka skutki uboczne

Basia_G pisze:
mir.ka pisze:a co to za lek?


Thiamamcare
https://www.scanvet.pl/en/offer/veterin ... d,159.html


POnieważ zmienili mi się teraz weci, na takich co chcą poszerzać wiedzę, dużo z nimi rozmawiam
Okazalo się, że tarczycę ciężko się stabilliuję, dlatego dawka może być ruchoma, dlatego warto co jakiś czas robić badania konttrolne


Elenka od czasu wykrycia problemów z tarczycą miała już 4 razy robione badanie krwi, ostatnie w maju, a następne co pół roku
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 66747
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro lip 27, 2022 8:58 Re: Apelka skutki uboczne

Jakiś czas gdzieś czytałam (niestety nie pamiętam gdzie...), że jeśli po lekach podawanych doustnie jest problem, można spróbować z lekami podawanymi na skórę. Weterynarz wypisuje specjalną receptę i w aptece przygotowują maść, którą się wciera w odpowiedniej ilości w ucho. U Was lek jest podawany krótko, ale mimo wszystko przynajmniej zadzowniłabym do przychodni, w której się leczycie i zgłosiła złe samopoczucie zwierzaka.

paranoiczna_paranoja

 
Posty: 87
Od: Pon paź 28, 2019 14:47

Post » Śro lip 27, 2022 9:30 Re: Apelka skutki uboczne

nasz Sorrek jest na Apelce od kilku tygodni i nie zauważyłam problemów i komplikacji. Dobrze je, gada, wariuje...Może jest bardziej ospały ale to raczej wina upałów i bunadolu, który ma również zalecony (inne komplikacje). Nie wymiotuje.
Wcześniej był na ludzkim Metizolu i nie było widocznej poprawy. Co 4-6 tygodni robimy badania kontrolne.
Każdy kot reaguje inaczej.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 53983
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 11 >>

Post » Pt sie 05, 2022 19:39 Re: Apelka skutki uboczne

Hej sluchajcie po miesiacu kuracji apelka, wyniki TT4 spadly… diametralnie. Kicia jest na granicy normy, jej wynik spadl ze 104 do 11, a minimalna wartosc to 10. Natomiast doktor zalecila kontynuowanie kuracji Apelka w polowie dawki, stwierdzajac, ze nie mozna tego leku odstawic z dnia na dzien. Kicia ma kontynuowac branie leku przez miesiac. A mnie sie wydaje, ze za ten miesiac kot zostanie zdiagnozowany z niedoczynnoscia :(

zawiszka

 
Posty: 2
Od: Nie lip 17, 2022 19:40

Post » Sob sie 06, 2022 7:28 Re: Apelka skutki uboczne

zawiszka pisze:Hej sluchajcie po miesiacu kuracji apelka, wyniki TT4 spadly… diametralnie. Kicia jest na granicy normy, jej wynik spadl ze 104 do 11, a minimalna wartosc to 10. Natomiast doktor zalecila kontynuowanie kuracji Apelka w polowie dawki, stwierdzajac, ze nie mozna tego leku odstawic z dnia na dzien. Kicia ma kontynuowac branie leku przez miesiac. A mnie sie wydaje, ze za ten miesiac kot zostanie zdiagnozowany z niedoczynnoscia :(


Apelkę (lub inny lek) bedzie brała juz do końca zycia, niestety.
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 66747
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: olesia.b i 13 gości