Dobra lecznica całodobowa w Warszawie

Informacje i opinie o lekarzach weterynarii, klinikach i gabinetach.

Moderator: Moderatorzy

Post » Pon gru 01, 2008 15:13 Dobra lecznica całodobowa w Warszawie

Przebijanie się przez podforum Weci nie dało mi jednoznacznej odpowiedzi - czy w południowych rejonach Warszawy jest jakaś polecana całodobowa lecznica? Elwet (najbliżej) absolutnie wykluczam, Multiwet na Gagarina oszalał cenowo (ostatnio za wizytę, zastrzyk p.bólowy i małe RTG zapłaciłam tam 250 zł...). SGGW ma dyżury, ale nie zawsze, Strzeleckiego jest niepolecane...
Muszę mieć jakiś pewny adres awaryjny, pomóżcie!!!
Obrazek
Devon, Gizmo i Dzidzia

Jowita

 
Posty: 6875
Od: Wto paź 19, 2004 19:35
Lokalizacja: Warszawa - Mokotów

Post » Pon gru 01, 2008 15:18

no niestety..sama ostatnio zmuszona bylam rano po 7-ej, jechac do elwetu..nic innego nie kojarze niedaleko "nas" :?

Julka_

 
Posty: 1696
Od: Pt maja 18, 2007 17:26
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pon gru 01, 2008 15:21

Julka_ pisze:no niestety..sama ostatnio zmuszona bylam rano po 7-ej, jechac do elwetu..nic innego nie kojarze niedaleko "nas" :?


Ja Elwetu unikam jak ognia, to jest nieporozumienie a nie lecznica. Ale Devon zaczyna mieć ataki duszności, wprawdzie mam dla niego leki "awaryjne", ale może być potrzebny szybko tlen i rozsądny wet - i to relatywnie blisko...
Obrazek
Devon, Gizmo i Dzidzia

Jowita

 
Posty: 6875
Od: Wto paź 19, 2004 19:35
Lokalizacja: Warszawa - Mokotów

Post » Pon gru 01, 2008 15:24

Była kiedyś taka lecznica całodobowa na ... chyba Grochowskiej? Zapytam męża jak wróci. On powinien pamiętać, bo tam pracowała jego kolezanka weterynarz.
Ja wczoraj na Śreniawitów zaplaciłam 150zł- zastrzyki przeciwbólowe, przeciwkrwotoczne, antybiotyk, RTG, kilkugodzinna obserwacja. Kot przyjęty natychmiast, bez kolejki (nagła sytuacja). Lekarz bardzo miły. Niestety jest to pn-wsch część Warszawy.

poksi

 
Posty: 80
Od: Śro maja 07, 2008 2:11
Lokalizacja: Nieporet

Post » Pon gru 01, 2008 15:26

poksi pisze:Była kiedyś taka lecznica całodobowa na ... chyba Grochowskiej? Zapytam męża jak wróci. On powinien pamiętać, bo tam pracowała jego kolezanka weterynarz.
Ja wczoraj na Śreniawitów zaplaciłam 150zł- zastrzyki przeciwbólowe, przeciwkrwotoczne, antybiotyk, RTG, kilkugodzinna obserwacja. Kot przyjęty natychmiast, bez kolejki (nagła sytuacja). Lekarz bardzo miły. Niestety jest to pn-wsch część Warszawy.


Mnie interesuje Mokotów - Ursynów, trudno z duszącym się kotem jecheć na Pragę... ;)
Obrazek
Devon, Gizmo i Dzidzia

Jowita

 
Posty: 6875
Od: Wto paź 19, 2004 19:35
Lokalizacja: Warszawa - Mokotów

Post » Pon gru 01, 2008 15:28

Zapytaj może Marcelibu - ona chyba zna tamte rejony :D

Never

 
Posty: 9912
Od: Czw lis 29, 2007 23:22

Post » Pon gru 01, 2008 15:36

Jowita
bede sledzila watku sama jestem cekawa. mam zle doswiadczenia z Elwetem. Kiedys mialam na tymczasie malenstwo. 8 tyg. okazalo sie, ze ma przerost komory serca i choc nie potrzebnie ja meczylismy (!!!) oni ja "ratowali". dawali zastrzyki, krople etc. kocie trzeba bylo przeprowadzic za TM. nameczyla sie tylko. ja o kasie nie wspomne!

Julka_

 
Posty: 1696
Od: Pt maja 18, 2007 17:26
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pon gru 01, 2008 15:39

Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29498
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon gru 01, 2008 15:40

Julka_ pisze:Jowita
bede sledzila watku sama jestem cekawa. mam zle doswiadczenia z Elwetem. Kiedys mialam na tymczasie malenstwo. 8 tyg. okazalo sie, ze ma przerost komory serca i choc nie potrzebnie ja meczylismy (!!!) oni ja "ratowali". dawali zastrzyki, krople etc. kocie trzeba bylo przeprowadzic za TM. nameczyla sie tylko. ja o kasie nie wspomne!


Ja już kilkakrotnie opisywałam brak profesjonalizmu, wiedzy i elementarnej grzeczności w wykonaniu pracowników Elwetu. Dla mnie pojechanie tam to ostateczość i konieczność pilnego patrzenia tamtejszym wetom na ręce.
Obrazek
Devon, Gizmo i Dzidzia

Jowita

 
Posty: 6875
Od: Wto paź 19, 2004 19:35
Lokalizacja: Warszawa - Mokotów

Post » Pon gru 01, 2008 15:54

Bazyliszkowa pisze:Może Wila-Vet na ul Kosiarzy:

http://www.wila-vet.pl/index.php?option ... 1&Itemid=3


Bazyliszkowa, znasz tę lecznicę?
Ostatnio edytowano Pon gru 01, 2008 16:18 przez Jowita, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek
Devon, Gizmo i Dzidzia

Jowita

 
Posty: 6875
Od: Wto paź 19, 2004 19:35
Lokalizacja: Warszawa - Mokotów

Post » Pon gru 01, 2008 15:57

Nie znam :oops:
Sama szukałam takiego całodobowego miejsca "na wszelki wypadek", bo moja lecznica nie jest całodobowa, a ceny na Gagarina mogą zabić :( O tej lecznicy na Kosiarzy czytałam na jakimś wątku - i była to dobra opinia. Niestety skleroza nie boli - nie pamiętam, kto i gdzie o tej lecznicy pisał :oops:
Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29498
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon gru 01, 2008 16:10

Chyba Marcelibu tam leczy swoje futra i Aleksandra59 (o ile nie pomyliłam całkiem lecznic).
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!
[...] jesteś tym, co jesz... kabanosem w majonezie"

ariel

 
Posty: 18166
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Pon gru 01, 2008 16:18

Jowita pisze:
Bazyliszkowa pisze:Może Wila-Vet na ul Kosiarzy:

http://www.wila-vet.pl/index.php?option ... 1&Itemid=3


Bazyliszkowa, znasz tę lecznicę?


Doczytałam na podforum - jedna opinia pozytywna, dwie negatywne...
I dalej jestem głupia jak byłam...
Obrazek
Devon, Gizmo i Dzidzia

Jowita

 
Posty: 6875
Od: Wto paź 19, 2004 19:35
Lokalizacja: Warszawa - Mokotów

Post » Wto gru 02, 2008 11:36

Może ktoś ma jednak sprawdzone miejsce?
Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29498
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto gru 02, 2008 11:40

No my mamy, ale na Tarchominie.
Cena taksówki pewnie równoważy ceny z Gagarina :(

Ponieważ wątek ma tytuł ogólny, to ja napiszę, że całodobową lecznicą, którą poleca Mafia Tarchomińska jest lecznica na Śreniawitów 9. Całodobowa, jest RTG, jest usg, do pilnych spraw, bo wiadomo, że jak coś do i tak do Marcińskiego. Jest tam też jeden genialny chirurg - ortopeda. Jest szpitalik.
022.889.05.82
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, oni żują pszczoły.

sibia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8057
Od: Śro gru 07, 2005 17:15
Lokalizacja: Praga Północ (okolice trójkąta bermudzkiego)

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości