BIAŁYSTOK i podlaskie

Informacje i opinie o lekarzach weterynarii, klinikach i gabinetach.

Moderator: Moderatorzy

Post » Wto gru 01, 2015 7:45 Re: BIAŁYSTOK i podlaskie

Bardzo prosze o aktualne dane o polecanych wetach w Bialymstoku.
Dziekuje!

deja-vu

 
Posty: 1070
Od: Wto cze 01, 2004 17:49
Lokalizacja: Lublin

Post » Pt gru 18, 2015 14:04 Re: BIAŁYSTOK i podlaskie

Polecam Berenikę Barszczewską z ul. Zwierzynieckiej. Bardzo mi się podoba jej podejście zarówno do zwierząt, jak i do ich ludzi. Trafiłam do niej przez przypadek w nagłej sytuacji. Do tej pory nie zmieniłam weterynarza. Nie traktuje ich przedmiotowo, jest ciepła, miła i ma fajne podejście. Nie zauważyłam też chęci naciągania na cokolwiek. Ważne dla mnie jest to, że zawsze służy radą w razie problemów. Kwestii zdrowotnych nie wyolbrzymia, ani też nie bagatelizuje. Potrafi też wszystko jasno wytłumaczyć.

MoccaKenzo

 
Posty: 4
Od: Pt gru 18, 2015 13:56

Post » Wto lip 12, 2016 17:21 Re: BIAŁYSTOK i podlaskie

przy ul. Witosa jest chyba dobra lecznica Pluszak, gdzie pracują dwie panie lek. wet. Renata Borysewicz i lek. wet. Justyna Kasperowicz (ta pierwsza jest chyba właścicielką przychodni)

W połowie stycznia adoptowaliśmy stamtąd kotka, niestety dostał kociego kataru i trochę trwało jego leczenie (plus kastracja w międzyczasie i szczepienie po wyleczeniu), ale póki co jest wszystko ok. Panie bardzo sympatyczne i cierpliwie odpowiadają na każde głupie pytanie nowokociarza, a co najważniejsze, nie zlecają obciążających kotka badań czy zabiegów i nie zdzierają kasy do cna. Nie wiem, jak jest z poważniejszymi przypadkami (i mam nadzieję, że nigdy nie będzie mi dane się dowiedzieć!)

Pozdrawiam :kotek:

efu7

 
Posty: 4
Od: Sob mar 12, 2016 21:38

Post » Pon sie 20, 2018 20:41 Re: BIAŁYSTOK i podlaskie

Mała aktualizacja dla Bstoku:
dr Rudobielska przyjmująca na Pietkiewicza- trochę się pogorszyła w swoim fachu. Odnoszę wrażenie, że obecnie idzie na ilość przyjętych pacjentów, a nie jakość. Wizyty są szybkie, bez głębszej analizy. Niestety dla mojej kotki nie pobrała moczu igłą, ponieważ był za mały... Kotka się męczyła z zapaleniem, a w grę wchodziło tylko cewnikowanie. Polecam do ogólnej profilaktyki albo na pogaduszki.

dr Berenika Barszczewska- przyjmuje w swojej klinice na Zwycięstwa- godna polecenia.

Lecznica Amicus na Antoniuku- godna polecenia.

Lecznica Sano, Boliłapka- u mnie na czarnej liście. Jedna i druga lecznica nie leczy. Boliłapka wymyśla tysiące powodów, podaje nie potrzebne leki aby pacjent wrócił no i horrendalne ceny. Lekarze nie chcą też zajmować się zwierzakami, które są leczone u kogoś innego. Przykre trochę... W samej Boliłapce nie jestem też mile widziana (zniechęciłam skutecznie potencjalnego klienta do kupna Royala podważając słowa jednego z lekarzy) na czym ucierpiała tamtejsza psica Daisy, którą zabierałam na spacery. Obecnie poprzez wspólne "nie lubienie" nie wydają mi jej na spacery :(

Chikita

 
Posty: 1909
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron