RZESZÓW i podkarpackie

Informacje i opinie o lekarzach weterynarii, klinikach i gabinetach.

Moderator: Moderatorzy

Post » Sob sty 10, 2015 12:38 Re: RZESZÓW i podkarpackie

Witam. Proszę o podanie nazwy dobrego laboratorium weterynaryjnego lecznicy weterynaryjnej w Rzeszowie i okolicach [nawet dość dalekich -ale podkarpackich i małopolskich {wschodnich}.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

ana.ana

 
Posty: 42
Od: Pt sty 02, 2015 21:37

Post » Wto sty 13, 2015 22:29 Re: RZESZÓW i podkarpackie

cześć. moi rodzice mieszkają w stalowej woli, w najbliższym czasie będą sterylizować kotkę, którą lecznicę w tym momencie polecacie? mamy niestety dosyć złe doświadczenia :( wyjazd poza miasto nie wchodzi w grę.

hysteria

Avatar użytkownika
 
Posty: 298
Od: Śro lis 05, 2014 15:11

Post » Śro kwi 01, 2015 11:31 Re: RZESZÓW i podkarpackie

Polecam lecznicę Jamnik w Rzeszowie. http://www.lecznicajamnik.pl

W trakcie leczenia miałam wątpliwości, ale teraz, gdy patrzę na to po czasie widzę, że starali się bardzo uratować mojego kota. Gdy początkowo byłam w lecznicy Centaur w Łańcucie to po zrobieniu mofrologii i pobraniu płynu z brzuszku orzekli FIP. Nie dali mi szansy walczyć... Dali leki paliatywne i kazli przyjść za 10 dni po kolejną dawkę. W Jamniku wykonaliśmy jeszcze dużo innych badań, Pani dr Sochacka uświadomiła nas na początku, że rokowania są złe, ale możemy jeszcze wykluczyć inne diagnozy. Próbowaliśmy, jednak gdy stan kotka się nie poprawiał sugerowali eutanazję- ze względu na ból zwierzątka, koszty leczenia i duże prawdopodobieństwo nieuleczalnej choroby jaką jest fip. Widzę więc, że nie chcieli "wydrzeć" ze mnie jak najwięcej pieniędzy, bo poruszali kwestię finansową nie jeden raz.

Lecznica nie należy do najtańszych, ale dr Sochacka jest bardzo miłą i kompetentną osobą. Opiekuje się zwierzętami w schronisku. W lecznicy dokonuje się wielu zabiegów schroniskowym zwierzątkom.
Dodam jeszcze, że syn Pani dr Sochackiej jest znawcą od żółwi- ma naprawdę dużą wiedzę. Jeżdziłam do niego wielokrotnie z moim gadem. Kiedyś wylądowałam na kroplówce też w sobotę o 22 u niego w domu z moim kotem (ma taki mini gabinecik). Nie było problemu aby przyjechać, choć pora nie była taka typowa.
„Oswoić” znaczy „stworzyć więzy”.Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś. Jeśli mnie oswoisz, ty będziesz dla mnie jedyny na świecie i ja będę dla ciebie jedyny na świecie."

Cycuś [*] 11.01.15- zaginął , Horacy [*] 29.03.15- FIP , Presia [*] 11.06.2016 - FIP i kocia białaczka

Horek

Avatar użytkownika
 
Posty: 356
Od: Pt mar 20, 2015 10:18
Lokalizacja: Rzeszów

Post » Nie sie 16, 2015 23:44 Re: RZESZÓW i podkarpackie

Przeworsk

Podobnie jak moich kilku przedmówców NIE POLECAM Kliniki Weterynaryjnej pani Chmury.
Leczyłam swoje zwierzeta u pani wet od początku jej praktyki. I zauważam znaczny regres w podejściu do pacjenta i właściciela, oraz wielki postep w zakresie cen.Opisany przypadek kota ze złamaną nogą, był jakby mój! Dokładnie ta sama sytuacja (a pani wet. mówiła, że "jeszcze takiego kota nie widziałą") Natychmiast po wybudzeniu z narkozy kot zerwał opatrunek ze złamanej łapy. Ja mogłam nie wiedzieć, jak zachowuja się koty po wybudzeniu, ale pani wet. powinna sama załozyć kołnierz od razu. Natychmiast druga narkoza, tyle co po wybudzeniu. A potem jeszcze dwie. Czyli w trakcie leczenia jednej łapy kot miał 4 razy narkozę. A łapa i tak sie nie zrosła, jak nalezy, co pani skwitowała z uśmiechem: "zrobił się staw rzekomy"
Suki po sterylce odebrałam z sączkami przyszytymi do brzucha 2 szwami, które miałam osobiście usunąc na nast dzien, oraz z wkłutym wenflonem. Równiez do samodzielnego usunięcia.

Moge natomiast polecić Gabinet Wet "Pod Św. Hubertem" Ale tylko w soboty. Pozantym jest to sklep z medykamentami i uśmiechniętym mchłopczykiem, któremu nie bardzo chce się zwierzaka dotykać/

LadyM.

Avatar użytkownika
 
Posty: 13
Od: Nie sie 16, 2015 22:38

Post » Sob kwi 30, 2016 18:18 Re: RZESZÓW i podkarpackie

TAK, TAK TO PRAWDA
ObrazekObrazek

rene010

 
Posty: 1064
Od: Pt cze 05, 2009 22:06
Lokalizacja: Przeworsk

Post » Czw maja 05, 2016 10:10 Re:

ania_ pisze:PRZEMYŚL

Polecam goraco przychodnie dla małych zwierzat ppBARKET przy ul. słowackiego. Ludzie którzy przede wszystkim ratuja zwierzeta nie nie swój potrfel, podejmują nowe wyzwania. Jednocześnie jestem tam traktowana wraz z moim zwierzakiem lepiej niż w większosci przychodni "ludzkich"
Zdecydowali się na ratowanie mojego kotka wiedząc ze nie stać mnie na wielkie koszty. Forum pomogło, wielkie serce i usciski dla Was wszystkich.
Nie wiem jak to robia, ale pamietają zwierzęta które widzieli nawet 2 lata temu (mnie p.Magda raczej nie pamietała, moje psy tak).
Polecam!!!!!!!


Podpisuje sie rękami i nogami.
Naprawdę warci są mino że mam kawał drogi tylko tam po prawie 3 miesiącach dziwnego leczenia w 3 lecznicach jest wreszcie diagnozowany i leczony w gabinecie u P Barket.Ile sie ten zwierzak nacierpiał jeden Bóg wie.ehh
Uważajcie na lecznice które naciągają klientele na witaminki i inne suplementy ze swoich półek a leczenie przeciągają w nieskończoność mówią że na poprawę trzeba czekać ale tym samym nie lecząc zwierzaka.
ObrazekObrazek

rene010

 
Posty: 1064
Od: Pt cze 05, 2009 22:06
Lokalizacja: Przeworsk

Post » Pt maja 06, 2016 11:39 Re: RZESZÓW i podkarpackie

Roźwienica (okolice Jarosławia, Pruchnika)
Henryk Pindak
Adres: Cząstkowice 71
Miejscowość:Roźwienica
Telefon: (16) 622 50 73

Odtrul mi kota po iwermektynie: )

kyo

Avatar użytkownika
 
Posty: 23
Od: Śro kwi 27, 2016 10:12

Post » Wto cze 21, 2016 11:28 Re: RZESZÓW i podkarpackie

Dzisiaj na facebooku zobaczyłam takie biedactwo, które jest pod opieką Schroniska dla zwierząt "Kundelek" w Rzeszowie. Bardzo proszę ludzi dobrego serca o pomoc dla kota.Jesli chcielibyście w jakiś sposób pomóc to proszę pisać do schroniska w tej sprawie.
https://www.facebook.com/schroniskokund ... =3&theater

anna84

 
Posty: 882
Od: Pt maja 30, 2014 14:43
Lokalizacja: podkarpacie

Post » Nie sie 12, 2018 15:27 Re: RZESZÓW i podkarpackie

Krosno

Zdecydowanie polecam lek. wet. Annę Pigoń-Zygmunt, ul. Szpetnara
Ma bardzo dobrą intuicję i ogromną wiedzę, pomogła z diagnozą i leczeniem u kota z alergią pokarmową.

Wcześniej chodziliśmy do Ewy i Jana Ryk z Ogarwet w Jedliczu, on jest dobrym chirurgiem a ona wyleczyła kotu wątrobę, więc też polecam choć ostatecznie nie poradzili sobie ze zdiagnozowaniem wspomnianej powyżej alergii.

Uliasza nie polecam, jest uprzejmy lecz nie dał sobie rady z dobraniem ilości kropel przeciwpchelnych do wagi kota.
Do Lecznicy Pirania w Potoku pod Krosem mam mieszane odczucia, wet nie chciał zapoznać się z wcześniejszą historią leczenia, wyraźnie był przemęczony i się śpieszył, a na koniec przepisał na odrobaczenie Pratel który został wycofany z użycia na kotach (psom nie szkodzi). Plusik dla Piranii za namówienie mnie do obroży Foresto zamiast kropel na kark.

InDesignMaster

Avatar użytkownika
 
Posty: 12
Od: Pt kwi 08, 2016 12:31
Lokalizacja: Krosno

Post » Nie sie 12, 2018 16:58 Re: RZESZÓW i podkarpackie

InDesignMaster pisze:Krosno

Zdecydowanie polecam lek. wet. Annę Pigoń-Zygmunt, ul. Szpetnara
Ma bardzo dobrą intuicję i ogromną wiedzę, pomogła z diagnozą i leczeniem u kota z alergią pokarmową.

Wcześniej chodziliśmy do Ewy i Jana Ryk z Ogarwet w Jedliczu, on jest dobrym chirurgiem a ona wyleczyła kotu wątrobę, więc też polecam choć ostatecznie nie poradzili sobie ze zdiagnozowaniem wspomnianej powyżej alergii.

Uliasza nie polecam, jest uprzejmy lecz nie dał sobie rady z dobraniem ilości kropel przeciwpchelnych do wagi kota.
Do Lecznicy Pirania w Potoku pod Krosem mam mieszane odczucia, wet nie chciał zapoznać się z wcześniejszą historią leczenia, wyraźnie był przemęczony i się śpieszył, a na koniec przepisał na odrobaczenie Pratel który został wycofany z użycia na kotach (psom nie szkodzi). Plusik dla Piranii za namówienie mnie do obroży Foresto zamiast kropel na kark.

Nie wiem ile kotów w Krośnie wyleczyłaś/eś Ja je przerabiam od 15 lat w ilościach hurtowych (głównie bezdomne i bardzo chore) Jeśli chodzi o Zygmuntową to masz dużo racji, że ma świetną intuicję, bo głównie na tym bazuje. Nie wiem, jak teraz ale brak tam jakiegokolwiek sprzętu do badań diagnostycznych, badań krwi też nie robi, nie ma nic przeciwko karmienia kotów mlekiem, a na pytanie - jakie leki kot dostał usłyszałam - a po co pani to wiedzieć ? Koty szybko zdrowieją, bo aplikowane przez nią STERYDY działają natychmiast, szkoda tylko, że potem jest tylko gorzej. Gorączkę leczy PYRALGINĄ, po której koty dostają wstrząsu. Prześwietlić potrafi kota oczami. Owszem jest tanio, chyba najtaniej w Krośnie, co do reszty to tak 3+.
U Ryków miałam zaszczyt być raz ze swoim kotem. Nie wypowiem się nt umiejętności chirurgicznych pana Ryki, ale ja po pierwszej wizycie uciekałam stamtąd gdzie pieprz rośnie.
PIRANIA to już w ogóle odrębny temat - rzeka. Pan dr U. przeniósł się z Jasła, gdzie miał już skrajnie złe opinie. Wybudował znakomitą lecznicę za unijną kasę i miłość do pieniędzy, sławy i samouwielbienia wyssał chyba z mlekiem matki. Kłamie prosto w oczy i wymyśla takie bajki, o jakich się filozofom nie śniło. Śmiertelność leczonych przez niego zwierząt jest chyba największa w Krośnie, a podawane przyczyny są raczej wyssane z palca i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Pracuje u niego drugi niedouczony palant K. Chociaż może przez lata już się czegoś nauczył. Zwłaszcza na własnych błędach, zabijając bezdomne koty. 2 lata temu zabili mi 3 małe bezdomne kotki, którymi mieli sie opiekować w "szpitaliku" Nie dopuszczali do zobaczenia kociaków informując tylko o ich śmierci, na pytanie co im się stało dowiedziałam się, że przestały jeść taka byłą ich diagnoza. Ostatniego kotka z rodzeństwa oddał mi do domu, jak jeszcze żył. Oddał mi skórę i kości, która leżała w transporterze i się nie ruszała. Po przeczytaniu tego, co było wpisane w książeczce nie miałąm wątpliwości, że koty przeżyć nie miały prawa. Pikaczu od razu w ten sam dzień trafił do innej lecznicy, ale na ratunek było już za późno, kociak miał panleukopenię ( w książeczce wpisane szczepienie) Oddał mi do domu, do innych kotów kota chorego na PP !!!. To tylko mój przypadek, a znam ich o wiele wiele więcej. Reszte mogę na priw, bo mnie już raz sądem straszył. Nie wszystko złoto, co się świeci , a lecznica owszem, świeci się od przepychu, jest pięknie, szkoda tylko, że to nie idzie w parze z leczeniem.
Swoje koty leczę tylko w lecznicy Vetmedica ( Ściegiennego) u pani Eli Dubiel. Pełna diagnostyka i pełna współpraca daje efekty. Ale ich wiedza tez jest tylko do pewnego momentu, później już radź sobie sam.
Uliasz to też osobny rozdział, powinien mieć na plecach wypisane morderca kotów.
Od gabinetu Cywil - Natalia F. tez radzę trzymać się bardzo daleko.
Tygrysek - Katarzyna L. no, tak na 3+
Reksio - Wąsala, jeśli chodzi o koty to też nie polecam.
Pelczar ( ul. Krakowska) to jedyny weterynarz w Krosnie, który przyjmie cię w każdy dzień i o każdej porze, nigdy nie odmówi, a inni na pewno nie odbiorą telefonu (niedziela, święta). Warto o tym pamiętać, bo czasami człowiek stoi pod ścianą i wóz albo przewóz.
Jeśli chodzi o Krosno to tak naprawdę nie polecam nikogo.
A tak z ciekawości zapytam - jak Zygmuntowa zdiagnozowała tę alergię pokarmową ?

EDIT. Doczytałam sobie, że testy :) Do tego wcale nie trzeba mądrej głowy tylko zasobnego portfela :mrgreen:

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16004
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Sob lut 16, 2019 14:36 Re: RZESZÓW i podkarpackie

jasdor pisze:
Od gabinetu Cywil - Natalia F. tez radzę trzymać się bardzo daleko.


Można wiedzieć dlaczego? Mam znajomego który uważa ją za najlepszą w Krośnie, osobiście nie miałam styczności.

Jakby Zygmuntowa brała więcej za wizyty to może by się dorobiła jakiegoś profesjonalnego sprzętu do badań, nie będę zaprzeczać że by się przydał na miejscu. Odnośnie zdiagnozowania alergii pokarmowej nie byłabym tak krytyczna, połączenie różnych objawów w jedno nie jest takie oczywiste i proste, zasobnego portfela nie mam. Minimum krajowe rzadko wystarcza na cały miesiąc samodzielnego utrzymywania się, ale nie zamierzałam bezczynnie patrzeć jak kot mi się powoli wykańcza, diagnoza była trafna i wcale nie robiłam wcześniej szeregu innych badań wykluczających inne podejrzenia/ślepe strzały.

InDesignMaster

Avatar użytkownika
 
Posty: 12
Od: Pt kwi 08, 2016 12:31
Lokalizacja: Krosno

Post » Sob lut 16, 2019 22:01 Re: RZESZÓW i podkarpackie

InDesignMaster pisze:
jasdor pisze:
Od gabinetu Cywil - Natalia F. tez radzę trzymać się bardzo daleko.


Można wiedzieć dlaczego? Mam znajomego który uważa ją za najlepszą w Krośnie, osobiście nie miałam styczności.

To niech sobie znajomy tak uważa. Przekona się, jak mu się zwierzę naprawdę rozchoruje. Dla mnie weterynarz nie potrafiący rozpoznać u kota panleukopenii, którą ja rozpoznaję już po zapachu kupy przepada z kretesem. To tylko przykład pierwszy z brzegu, każda wizyta w tym gabinecie kończyła się porażką.

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16004
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości