WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Informacje i opinie o lekarzach weterynarii, klinikach i gabinetach.

Moderator: Moderatorzy

Post » Śro lip 23, 2014 15:03 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

CENTRUM ZDROWIA MAŁYCH ZWIERZĄT - POLECAM
(lecznica całodobowa)

Ul. Śreniawitów 9, Warszawa - Tarchomin (dojazd od ul. Światowida)
tel. 22 889 05 82.

http://www.weterynarztarchomin.pl/

w ofercie:
RTG, EKG, USG, szpital, wizyty domowe, interna, chirurgia, ortopedia, badania laboratoryjne, położnictwo.

Jestem Kociarą od 20 lat, a od 14 korzystam tylko i wyłącznie z usług tej lecznicy.

Szczególne podziękowania zawsze będę kierowała dla dr Sierakowskiego i dr Jankowskiego.

Dr Sierakowski uratował tylną łapkę kota połamaną w 8 miejscach i wygiętą pod katem prostym do góry. Słabo się robiło na sam widok...
To był prawdziwy cud, że ta łapina nie tylko ocalała, ale była całkiem sprawna.

Dr Jankowski wyprowadził moją kotkę z depresji połączonej z bardzo ciężko przebiegającym kocim karatem.
Po obu chorobach nie ma nawet śladu.

Obaj Panowie to wspaniali ludzie i specjaliści.

Kiedyś miałam do nich przysłowiowe "2 kroki" teraz muszę jeździć przez pół Warszawy, ale lecznicy nie zamierzam zmienić.
Lenistwo w miłości jest niewybaczalną zbrodnią.
To co przed "ale" jest nieważne.

illusjon

Avatar użytkownika
 
Posty: 28
Od: Pon lip 21, 2014 22:44
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lip 28, 2014 13:59 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Polecam dr. Franciszka Paśko :ok: - najpierw pomógł nam z 3 tyg ważącą 200g Safirką licząc po kosztach, później wyciągnął ją z hemobartonelozy ( na początku nie można było dojść co jest przyczyną szybko pogarszającej się morfologii ). Teraz jeżdżę do niego z moją niedawno adoptowaną sunią z Targówka aż na Ursynów, bo to jeden z bardzo niewielu wetów którym ufam. Jak już zna przypadek, to można się z nim konsultować telefonicznie w razie potrzeby.

Przyjmuje w przychodni na Bokserskiej i w przychodni przy ul.Janowskiego 11

Nightrose

 
Posty: 205
Od: Sob gru 22, 2007 22:21
Lokalizacja: Warszawa Targówek

Post » Śro sie 06, 2014 8:54 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

To mój pierwszy post więc witam.
Czy ktoś mógłby mi polecić jakiegoś dobrego weterynarza specjalizującego się w leczeniu kociej białaczki w Warszawie? Próbowałam dzwonić do prof. Frymusa, ale podobno jest teraz na urlopie, a na Białobrzeskiej chyba nie dadzą rady dziś przyjąć mojego kota. Sprawa jest bardzo pilna, kociak jest w ciężkim stanie. Weterynarze, którzy do tej pory go leczyli, nie dają mu właściwie żadnych szans, dlatego chciałabym spróbować gdzie indziej. Z góry dziękuję.

poulain

 
Posty: 2
Od: Śro sie 06, 2014 8:30

Post » Śro sie 06, 2014 10:49 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Spróbuj: animal-center.pl - dr Uznańska (z Białobrzeskiej). Ale mogą być zapisy.
Dr Ada od soboty idzie na miesięczny urlop.
Meoniku ['] - tak bardzo kocham i tęsknię każdego dnia. Na zawsze jesteś w moim sercu, czekaj na mnie, przyjdę na pewno.

Marcelibu

Avatar użytkownika
 
Posty: 21229
Od: Nie sty 11, 2009 1:10
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów

Post » Śro sie 06, 2014 10:50 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Marcelibu pisze:Spróbuj: www.animal-center.pl - dr Uznańska (z Białobrzeskiej). Ale mogą być zapisy.
Dr Ada od soboty idzie na miesięczny urlop.
Meoniku ['] - tak bardzo kocham i tęsknię każdego dnia. Na zawsze jesteś w moim sercu, czekaj na mnie, przyjdę na pewno.

Marcelibu

Avatar użytkownika
 
Posty: 21229
Od: Nie sty 11, 2009 1:10
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów

Post » Wto lis 04, 2014 10:07 Re: Problemy z sercem i płucami u kotki.

ja na poważniejsze zabiegi z moimi pupilami wybieram zawsze tę lecznicę dla zwierząt w Warszawie.. Mają tam bardzo dużo sprzętu, a lekarze są bardzo dobrzy. Jeszcze nigdy nie miałam z nimi żadnych problemów, ani nie zdarzyło się, aby postawili błędną diagnozę. W trakcie operacji zapewniają nawet opiekę anestezjologiczną, co zwykle nie ma miejsca w przychodniach dla zwierząt. Można powiedzieć, że zwierzęta traktowane są tam po ludzku. Często śmieję się, że moje koty mają lepiej niż ja, gdy leżałam w szpitalu. No, ale to przecież nie jest finansowane przez NFZ.

vanjia

 
Posty: 34
Od: Pon paź 27, 2014 12:00

Post » Pon lis 10, 2014 1:04 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat pana Andrzeja Zarajczyka, który przyjmuje w Aga-Vet na Bielanach (Młociny)? Wiem, że wykonuje też kastracje i sterylizacje, podobno dobrze robi USG. Tego dowiedziałam się w poczekalni, od osób, które przyjechały do niego też z innych dzielnic, ale z chęcią dowiedziałabym się czegoś więcej.

Hollyhock

 
Posty: 8
Od: Pon lis 03, 2014 21:22

Post » Sob lis 22, 2014 17:54 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Witam, szukam dobrego weterynarza dla mojego Bajzelka. Znalazłam na jednej ze stron http://www.wpolsce24.pl/firma,1255676,K ... +S.C..html klinikę Marcel. czy ktoś z Was już tam był i co o niej sądzicie? nie wiem czy warto tam się wybrać z moim kotkiem. Pozdrawiam forumowiczów

właścicielka_bajzla

 
Posty: 1
Od: Sob lis 22, 2014 17:52

Post » Sob lis 22, 2014 19:06 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Wystarczy przeszukać wątek, to nie boli.

Hollyhock

 
Posty: 8
Od: Pon lis 03, 2014 21:22

Post » Pon gru 01, 2014 9:30 Re: WARSZAWA

To ja dopiszę swoje, na razie bardzo dobre doświadczenia z tą siecią lecznic - zarówno w Latchorzewie jak i Laskach.
Oni też przyjmuję wiele bezdomnych zwierząt, leczą, wyadoptowują - mają za to na pewno częściowy zwrot od gminy - ale domyślam się, że nie pokrywa pełnych kosztów.
Ja od nich miałam/mam 3 kociaki. Dwa pierwsze niestety odeszły na panleuko (jakiś okropny sezon był). Ratowali jedno i drugie ile mogli włącznie z natychmiastowym pobraniem surowicy od jednego z kotków jednego z pracowników lecznicy (wiele osób nie zająknęłoby się nawet, że mają ozdrowieńca od 2 miesięcy, bo po co męczyć własne zwierzę). Kotków nie dało się uratować ale podeszli do nas z ogromnym sercem i cierpliwością - wiele nocy u nich spędziłam z kroplówkami. Więc poznałam chyba cały personel. Nigdy nie dali mi żadnego sygnału, że są zmęczeni, że noc, że i tak małe szanse. Całę leczenie wzięli kosztowo na siebie - bo kotki były od nich. Patrząc na jakość i ilość leków, najlepsze preparaty, inkubator dla małej itp - starali się bardzo. Oczywiście ryczałam jak odchodziły oba - i wszyscy chodzili zasmarkani - mimo, że jako lekarze widzą takie rzeczy nie raz.
Też słyszałam różne opinie o dr Majkowskim - ale mnie mile zaskoczył w trakcie chorowania kotków - sam walczył do końca, zaproponował transfuzję, szukał wielu niekonwencjonalnych sposobów-choć nie musiał bo wszyscy czuliśmy, że to walka z wiatrakami. Ale on stał na stanowisku - że nic już nie zaszkodzi i jeśli jest cokolwiek, co można jeszcze próbować robić, należy zrobić.

Od nich mam 3go kociaka - z miotu "okolicznego" tym moim małym. On miał styczność z pp, był z nimi w klatce, nie zachorował, doczekał się dwóch szczepień - burasek więc nikt go nie wziął (piękny burasek bo biało-bury z różowym nosem :P) więc mieszkał sobie u nich w klatce - bawili się, oswajali, pieścili i dawali się wyszaleć po godzinach pracy :) Zadzwonili, żeby się z nim zapoznać - i mimo, że po dwóch szczepieniach - i tak miałam pełne wsparcie bo baliśmy się, że u nas może jakąś formę pp przejść (mimo dezynfekcji) ale na szczęście nie. Bardzo pilnowali, żeby wyszedł do nas po odpowiedniej liczbie dni po szczepieniach.

Jest tam jedna pani dr - która jest taka bardziej, jakby to powiedzieć, "zdystansowana" i u niej nie czuję szczególnej "chemii do zwierząt" ale jest bardzo spokojna i dokładna. Do całej reszty personelu nie mam żadnych uwag - same superlatywy.
Mają przyzwoite ceny i nigdy nie czułam się "naciągnięta" choć czasami zwracam im uwagę na różne cenniki tych samych produktów w Laskach i Latchorzewie (niewielkie różnice i może inne koszty utrzymania placówek ale wypadałoby aby w jednej sieci i to placówkach bliskich sobie były takie same - ale to jedyna drobna uwaga).






joshua_ada pisze:Warszawa Bemowo, Wola, Babice Stare

Polecam klinikę A. Małkowski
Latchorzew, ul. Warszawska 236
http://www.lecznicamalkowski.pl/
szczególnie panią doktor Martę Byk. Młoda stażem, ale bardzo doświadczona i wykształcona pani doktor.
Leczę u niej bezdomniaczki - ma do ich wiele serca, nie traktuje anonimowo (pamięta ich imiona nawet po długim czasie!),
ma tzw. dobre podejście (koty są spokojne) i dobrze diagnozuje. Najpierw dobrze przebada zanim zaordynuje leczenie.
Jest też przy okazji kontaktowa i nie trzeba wypytywać z uporem, co zwierzęciu jest; sama dużo tłumaczy o pacjencie.
W klinice jest też szpitalik, mają też USG i RTG a także w razie potrzeby pogotowie 24/dobę.
(jak na razie nie są też drodzy, nie jak w centrum W-wy)
06.2010 animalcare pisze:odnośnie lecznicy w Babicach: owszem, Pani dr.Marta Byk- bardzo profesjonalne podejście, miła i ciepła dla zwierzaków- podziwiam odwagę z jaką podchodzi do dużych psów :)
nie polecam natomiast właściciela, niejakiego p.Małkowskiego- zakompleksiony, nadęty oszołom który uważa że pozjadał wszystkie rozumy. najgorsze jest jednak to, że podważa autorytety innych lekarzy. mieszkam na Ursynowie i korzystam z lecznicy na SGGW. według p.Małkowskiego, cytuję "nie potrafią niczego, proszę tam nie chodzić"... to jest etyka lekarska..? kto dał mu dyplom?!
aaa i jeszcze jedno- Pani Ola-stażystka- świetne podejście, oby tak dalej! :)

12.2010 lilkazwawy pisze:witam, ja z kolei mam bardzo dobre wspomnienia ze współpracy z męską częścią personelu w przychodni w Babicach.
Jakoś tak mam, że w sprawach lekarskich bardziej ufam mężczyznom - ale nie mam zastrzeżeń do żadnej
z pracujących tam Pań doktor. Kiedyś trafiłam na szczepienie do doktora Bednarskiego,
nie miał okazji leczyć mojej kotki :kotek: , więc może tym bardziej było sympatycznie. Kilkakrotnie byłam
przyjmowana przez Pana doktora Łukasza Popłonkowskiego - i o nim mogę się wypowiedzieć. Zazwyczaj były
to niezbyt poważne dolegliwości (oby tak dalej!), ale zawsze opuszczałam gabinet w pełni poinformowana,
a przede wszystkim przekonana o fachowości p. Łukasza. Zdecydowany i pewny siebie, w pozytywnym sensie.
No i szybko nawiązał nić sympatii z moją urwiską :evil: jak się potem zawsze okazywało, również skuteczny :ok:

Malwes

 
Posty: 11
Od: Pon wrz 22, 2014 15:22

Post » Pon gru 01, 2014 13:08 Re: Problemy z sercem i płucami u kotki.

vanjia pisze:ja na poważniejsze zabiegi z moimi pupilami wybieram zawsze tę lecznicę dla zwierząt w Warszawie.. Mają tam bardzo dużo sprzętu, a lekarze są bardzo dobrzy. Jeszcze nigdy nie miałam z nimi żadnych problemów, ani nie zdarzyło się, aby postawili błędną diagnozę. W trakcie operacji zapewniają nawet opiekę anestezjologiczną, co zwykle nie ma miejsca w przychodniach dla zwierząt. Można powiedzieć, że zwierzęta traktowane są tam po ludzku. Często śmieję się, że moje koty mają lepiej niż ja, gdy leżałam w szpitalu. No, ale to przecież nie jest finansowane przez NFZ.

Ja również korzystam z usług tej kliniki :)
No w zasadzie nie ja tylko moje koty. Jestem jednak bardzo zadowolona. Jest to pierwsza klinika weterynaryjna, w której moje zwierzaki nie boją się weterynarza. Bardzo fajna ekipa, z dużym doświadczeniem .Zawsze można również liczyć na doradztwo w zakresie odpowiedniego karmienia oraz pielęgnacji zwierzaków.
Cenowo również jest na dobrym poziomie. Oczywiście, że zdrowie naszych zwierzaków jest bezcenne ale widać,ze w klinice nie zarabiają dużo na pacjentach.

nadina

 
Posty: 14
Od: Pon lut 04, 2013 16:39

Post » Pon gru 08, 2014 12:31 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Polecam przychodnię weterynaryjną Marysin, która znajduje się na ulicy Korkowej 96 w Warszawie ( daję numer telefonu: 22 812 71 11 ).
Dobra przychodnia, pracują tam weterynarze z dużym doświadczeniem. Podejście do zwierzaków super. Ceny również przystępne.

banka

 
Posty: 22
Od: Czw lip 24, 2014 10:20

Post » Nie sty 04, 2015 5:55 Re: WARSZAWA

mziel52 pisze:Warszawa
Polecam lecznicę City Vet na Litewskiej 12 dr Myśliwiec. Nie jest nastawiona na przerób, likwidują przyczyny a nie objawy, dokładnie badają pacjentów. Przypadki trudne do zdiagnozowania, beznadziejne, tam mogą szukać ratunku. Doświadczył tego mój Burak, uratowany w ostatniej chwili, dzięki intuicji i wiedzy pani wet. Oraz szybkości działania. Tam się przekonałam, że leczenie jest nie tylko mechanicznym stosowaniem procedur, ale sztuką, umiejętnością łączenia rożnych faktów, pozornie nieistotnych, w celu postawienia diagnozy. Weci są tu oddani pacjentom i widać, że lubią swoją pracę.


To prawda - znakomita, doskonała lecznica. Pani dr Klimowicz-Myśliwiec - to prawdziwy dr House w spódnicy: analizuje, łączy fakty, dopytuje - i wyciąga wnioski. Walczy o każde życie... To naprawdę niezwykły lekarz. W tej przychodni toczyłam heroiczną walkę o moją Sunię (modląc się w duchu by móc kiedyś w potrzebie trafić na takich "ludzkich" lekarzy) , w tej przychodni uratowano kocięta kotki, którą zgarnęłam z działek w stanie skrajnego wyczerpania, tej lekarce powierzyłam zdrowie mojej nowej, adoptowanej psiny i mojej kotki - permanentnej tymczasowiczki... Mając psy od początku swojego życia - widziałam wiele przychodni warszawskich, miałam kontakt z wieloma lekarzami weterynarii - ale z takim podejściem do pacjentów jeszcze się nie spotkałam. Pasja, ogromna wiedza, życzliwość, szacunek dla żyjącego stworzenia - to połączenie sprawia, że nie wyobrażam sobie lepszego miejsca do opieki nad moimi stworzeniami ... POLECAM

ANNA_MAJA

 
Posty: 18
Od: Wto wrz 23, 2014 22:49

Post » Wto sie 11, 2015 13:22 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Koteczek Koksik i jego opiekunowie bardzo gorąco i serdecznie dziękują za pracę i trud jaki włożyła obsługa przychodni weterynaryjnej WETMEDIC przy ul. Zwycięzców 40 w Warszawie w ratowanie całkowicie roztrzaskanej kociej łapeczki ( upadek z balkonu - stare budownictwo 5 piętro ). Po czterech długich miesiącach kotek chodzi i biega tak jakby nigdy mu się nic nie stało. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękujemy, pozdrawiamy i gorąco polecamy osobom czytającym ten wpis tą przychodnię i ludzi, którzy w niej pracują. profesjonalna obsługa i bardzo dużo ciepła dla każdego czworonożnego pacjenta .

kotełki

 
Posty: 2
Od: Wto sie 11, 2015 13:18

Post » Pt kwi 01, 2016 14:09 Re: WARSZAWA - inne dzielnice i okolica

Ze swoim kundelkiem to jeżdżę do kliniki do Lasek, na 3 maja. Na stronie www.vetriver.pl jest więcej informacji o zakresie ich leczenia, a jest bardzo szeroki i nowoczesny. Choćby plusem jest tak, że klinika współpracuje z bankiem krwi 24 h na dobę, więc jak do nich trafił mój zwierzak w nagłej sytuacji, po wypadku z potrzebą transfuzji to pomogli od ręki!

miki789

 
Posty: 1
Od: Pt kwi 01, 2016 14:07

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości