KRAKÓW i Małopolska

Informacje i opinie o lekarzach weterynarii, klinikach i gabinetach.

Moderator: Moderatorzy

Post » Pon cze 15, 2020 21:18 Re: KRAKÓW i Małopolska

Bardzo mi przykro z powodu Twojej kotki :( Rozumiem, że masz do nich ogromny żal o zbyt późną diagnozę.
Ale muszę powiedzieć, gwoli sprawiedliwości, że ja tam miałam tam skrajnie odmienne doświadczenia mimo analogicznej sytuacji zdrowotnej kota: Tycia trafiła tam do okulisty przekierowana z Krakvetu z wylewem krwi do oka. Pierwsze co zrobili to badania krwi, i potem przez następne dwa i pół roku, kiedy Tycia była pod opieką Rudnickiego miała zlecane badania co pół roku, pełna morfologia i T4 (miała nadciśnienie, szwankowały jej nerki, a w ostatnich 10 miesiacach doszła jeszcze nadczynność tarczycy). Jedyne o co mogę się przyczepić, że Mazur bez sensu kazała jej to oko zakrapiać mimo, że zdiagnozowali już, że przyczyną wylewu było nadciśnienie. Nie było zresztą żadnego stanu zapalnego, tylko, jak już się krew wchłonęła, to została zniekształcona źrenica. No ale ja do Mazur już potem nie chodziłam, tylko do Rudnickiego.
Kotka już odeszła, bo od zimy mimo diety, leków i suplementów stan nerek bardzo się pogorszył, a z racji jej charakteru (bardzo źle znosiła wizyty u weta i wszelkie zabiegi) nie chcieliśmy jej męczyć uporczywą terapią, no ale ona miała prawie 14 lat jak trafiła do Rudnickiego i ponad 16 kiedy podjęliśmy decyzję o uśpieniu.
Pozdrawiam,
Nuśka & Romeros

Nuśka

 
Posty: 1957
Od: Wto gru 16, 2003 0:23
Lokalizacja: Krakow

Post » Sob paź 31, 2020 15:50 Re: KRAKÓW i Małopolska

Czy ktoś może polecić dobrego weta z Kraka od trzustki? Nie dla mnie, ale kot koleżanki mojej koleżanki ma ostre zapalenie trzustki, po dwóch tygodniach kroplówek nie ma żadnej poprawy.

katikot

 
Posty: 2751
Od: Pt paź 26, 2007 23:31
Lokalizacja: Kraków/Wrocław

Post » Czw lis 05, 2020 9:57 Re: KRAKÓW i Małopolska

katikot pisze:Czy ktoś może polecić dobrego weta z Kraka od trzustki? Nie dla mnie, ale kot koleżanki mojej koleżanki ma ostre zapalenie trzustki, po dwóch tygodniach kroplówek nie ma żadnej poprawy.

Ja ostre zapalenie trzustki u kota leczyłam w przychodni dr Hau w Bieżanowie. U nas wystarczyło 5 dni kroplówek.
[

kasumi

 
Posty: 2562
Od: Pt sty 15, 2010 23:19
Lokalizacja: Kraków Bieżanów

Post » Wto mar 23, 2021 19:49 Re: KRAKÓW i Małopolska

znacie może dobrego nefrologa?

Ella96

 
Posty: 9
Od: Wto mar 23, 2021 13:51

Post » Śro mar 24, 2021 6:57 Re: KRAKÓW i Małopolska

Agnieszka Hajnrych, Zdrowie Czterołapa.
Grenadierów 7d
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13390
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Wto lip 06, 2021 22:38 Re: KRAKÓW i Małopolska

Hej :)
Czy macie może doświadczenie z leczenia swojego białaczkowego kota w Krakowie i moglibyście polecić dobrego weterynarza, który prowadził terapię z użyciem interferonu? Moja wetka, chociaż jest świetna, kompletnie się w tym nie orientuje, muszę wszystkiego dowiadywać się sama, a nie jestem lekarzem i chciałabym mieć jakieś merytoryczne wsparcie...

KociMami

 
Posty: 5
Od: Pon lip 05, 2021 16:44

Post » Wto paź 12, 2021 10:12 Re: KRAKÓW i Małopolska

Hej

chciałam polecić Wam klinike, do której chodzę od jakiegoś czasu - Hyrax (Edina) na ul. Bunscha.
Moja nieobsługiwalna Psikuta dopiero tam, po 18 latach, doczekała się pełnej (prawie ;) ) diagnostyki. Leczymy tam PNN a ostatnio doszła nadczynność tarczycy.
Prowadzi Psikutę dr Szeliga - młoda babeczka, ale bardzo zaangażowana. Dość powiedzieć, że jak tylko coś się wydarzy pomiędzy wizytami (np dojdą nowe wyniki badań) to zawsze dzwoni powiedzieć co tam słychac i jakie następne kroki.
Po każdej wizycie dostaję na wydruku opis wizyty, liste zaordynowanych leków, dalsze kroki i zalecenia + wyniki wszystkich badań.
Mają na miejscu "spzitalik" więc jeśli jest konieczność to zwierze może zostać na całodobową akcję (my zaliczyliśmy serię kroplówek przy dużym zaostrzeniu choroby).
Ostatnio udało nam się pierwszy raz zrobić USG kota - u dr Dudy-Adamczyk - i poradzila sobie z aresorem całkiem nieźle (choć kot był nieznacznie ogłupiony gapapentyną).
Wizyty umawiam przez tel - raz na 10 wizyt musiałam czekać w poczekalni dłuzej niż 5 minut, bo był jakiś krytyczy przypadek. Normalnie to wszystko na czas i bardzo sprawnie.
I muszę dodać, że mają tam technika wet, Panią Justynę, która jest cat-whispererem moim zdaniem i bez niej 3/4 zabiegów pobrania krwi by się po propstu nie wydarzyło.
Psikuta wciąż na fali - od 18 lat :)


Jeżyk in heaven...

Sosemigo

 
Posty: 37
Od: Nie lis 27, 2011 19:43

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości