Strona 3 z 4

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Czw lip 30, 2020 7:44
przez Kotina
Prześliczne mordeczki :201461 :201461

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Nie sie 02, 2020 10:19
przez brooklynboogie
Dziękujemy za komplementy :1luvu: :oops: Gorrrąco!
Obrazek

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Nie sie 02, 2020 12:12
przez morelowa
Gorąco w łóżeczku? :mrgreen:
Masz gdzie wychodzić na spacerki z tymi piesełami?

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Wto sie 04, 2020 18:41
przez brooklynboogie
morelowa, Sonia bywa u mnie ale na stałe jest w Pruszkowie, przy samym parku, więc miejsce super, a ja z Noelem też mam dość przyzwoity "wybieg" - na trójłapkowe mozliwości spokojnie wystarcza :ok: :D

A u mnie zmiany - mój wydawniczy zleceniodawca zwinął żagle do odwołania i zostaję już zupełnie wolnym strzelcem :strach: W biżuterii moja nadzieja na przetrwanie, ale czasy...

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Wto sie 04, 2020 19:10
przez MAU
No to najmocniejsze :ok: :ok: za przetrwanie w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej.
I najcieplejsze myśli oraz ogrom pozytywnej energii dla Was kochane , dzielne Dziewczynki :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Śro sie 05, 2020 7:12
przez morelowa
Oj,oj :cry:
Może wszechświat sie postara o innego - czyt. lepszego - zleceniodawcę? No, powinien , skoro tyle dobrych myśli dostaje...

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Nie sie 09, 2020 15:51
przez LimLim
brooklynboogie pisze:Dziękujemy za komplementy :1luvu: :oops: Gorrrąco!
Obrazek


Normalnie profesjonalna modelka :1luvu:

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Wto sie 11, 2020 23:36
przez Atta
brooklynboogie pisze:Dziękujemy za komplementy :1luvu: :oops: Gorrrąco!
Obrazek

Pościelówa :D Taaa, przykryta po uszy i gorąco :P

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Śro sie 12, 2020 10:30
przez brooklynboogie
Sama się tak zakopuje, układa i urządza demolkę :P

Gorsze wieści o Noel - wczoraj nasza Pani Doktor wykryła jakiś guzek na gruczole okołoodbytowym, trzeba obserwować :( Szmery w serduszku są, ale ogólnie nie tracimy sily i kondycji, poddawać się nie zamierzamy :201445

Proszę o dobre myśli także dla bliskiej mi osoby w trakcie diagnostyki węzłów chłonnych... :201494

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Śro sie 12, 2020 19:35
przez egwusia
    :ok: :ok: :ok:

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Pt sie 14, 2020 17:39
przez brooklynboogie
egwusia pisze:
    :ok: :ok: :ok:

Trzymamy się :1luvu:

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Sob sie 15, 2020 14:04
przez LimLim
trzymam, trzymam :ok: :ok: :ok:

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Sob sie 15, 2020 17:55
przez brooklynboogie
LimLim pisze:trzymam, trzymam :ok: :ok: :ok:

Dziękujemy :1luvu: Czekamy tylko na ochłodzenie, bo Noelowi już języka nie starcza na chłodzenie :wink:

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Pon sie 17, 2020 13:55
przez LimLim
na foteczki bym popatrzyła 8) :D

Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

PostNapisane: Pon sie 17, 2020 14:37
przez morelowa
LimLim pisze:na foteczki bym popatrzyła 8) :D

Bym też... :?