Fenek karmiony wege - choruje - info z netu.

O wszystkich stworzeniach poza kotami

Moderator: Moderatorzy

Post » Śro mar 28, 2018 22:04 Re: Fenek karmiony wege - choruje - info z netu.

Na tym zalinkowanym portalu psy.pl napisali o fenkach tak:

"Trudny domownik

(...)Posiadanie tak egzotycznego pupila wiąże się z różnymi trudnościami. Fenki bardzo źle się czują na smyczy. Z niemal każdej obroży potrafią się wyswobodzić, w szelkach czują się jak pochwycone przez drapieżnika. Oczywiście nie można ich puszczać luzem, bo nie ma co liczyć na ich posłuszeństwo. Jako małe, nietypowo pachnące stworzenia mogą być atakowane przez psy.

Nie poleca się więc wyprowadzania ich na spacery, z drugiej zaś strony powinny mieć możliwość wybiegania się, dlatego najlepszy jest dom z ogrodem. Nie należy ich jednak zostawiać bez nadzoru w ogrodzie, chyba że na specjalnie przygotowanym wybiegu. Powinien on być podmurowany, ponieważ fenki doskonale kopią, oraz zadaszony, żeby nie wydostały się górą.

W domu to sympatyczne zwierzaki, które łatwo uczą się korzystania z kuwety. Jeśli właściciel dobrze je zmotywuje (np. zastosuje metodę klikerową), szybko przyswoją wiele sztuczek. Bywa, że zaprzyjaźnią się z psem lub kotem, ale ich kontakty z mniejszymi zwierzakami należy nadzorować, pamiętając o ich dzikiej naturze.

Wydawane przez fenki niezbyt przyjemne dla ludzkiego ucha dźwięki są często irytujące i z tego powodu odradza się trzymanie ich w mieszkaniu. Natomiast ich zaletą w porównaniu z lisami pospolitymi jest to, że stosunkowo mało czuć je lisem."

Czyli coś tam o chowie wiadomo. Ale myślę, że aby dobrze zrozumieć fenka, najpierw trzeba mocno siedzieć i w psach, i w kotach. Bo z tego opisu fenek jest gdzieś tak w pół drogi (a może nawet bardziej podobny do kota).
Ale z kwestiami zdrowotnymi to na pewno są hece. Podstawowe rzeczy wspólne dla wszystkich gatunków (jak grzybica) wet pewnie ogarnie, ale raz czy w ogóle podejmie się leczenia takiego pacjenta, dwa czy będzie wiedział, jakie stosować leki. Ile jest preparatów, które wolno podawać psom a nie wolno kotom. Albo ile jest substancji używanych w weterynarii przy zabiegach przy psach i kotach, których absolutnie nie należy stosować u królików. Trzeba też wiedzieć, że jak się królika znieczula, to powinno się zawinąć mu uszy w srebrną folię, żeby nie tracił temperatury. I teraz co podać fenkowi? Coś dla kotów, coś dla psów, czy coś dla królików? Zawinąć mu uszy w folię? To musi być koszmar dla weterynarza. I ogromna odpowiedzialność.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5345
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw mar 29, 2018 19:29 Re: Fenek karmiony wege - choruje - info z netu.

Nie lubię tego portalu, bo jest pełen sprzeczności. W przypadku fenka jest napisane, że można nauczyć sztuczek, ale i z góry zakładają, że nie da się nauczyć chodzić na smyczy i nie będzie zadowolony. Potrafią tą tezę czymś poprzeć, że faktycznie nawet nauczony fenek nie będzie skakać z radości na widok szelek i będzie wił się jak wąż aby się oswobodzić ? Nie wydaje mi się.

Wpisałam w Google jak hodować fenka w domu /hodowla fenka w domu i żadne informacje, odnośniki do artykułów mi nie wyskoczyły. Kompletne zero aby móc czegokolwiek się dowiedzieć na temat trzymania ich w domu, jakie podstawowe warunki powinno się stworzyć etc. Myślę, że nawet mając mega wiedzę na temat psów i kotów to będzie zdecydowanie za mało aby chować go w taki sposób aby był naprawdę szczęśliwy. Nie będę oceniać czy tutaj bardziej potrzebna jest wiedza na temat psów czy kotów, bo nigdy nie miałam z nimi styczności. Kierując się samym gatunkiem należy do psowatych, ale może trzymany w niewoli staje się bardziej kotem. Nie mając wiedzy ciężko jest go zakwalifikować.

Na wykopie wywiązała się nie mała dyskusja na ten temat:

https://www.wykop.pl/link/4203187/weganska-kobieta-zmusila-swojego-fenka-pustynnego-do-przejscia-na-weganizm/

Chikita

 
Posty: 1910
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Sob mar 31, 2018 1:04 Re: Fenek karmiony wege - choruje - info z netu.

Taa, widziałam tę dyskusję na wykopie. Ale szybko przestałam czytać, bo irytują mnie niektóre komentarze.

Na portalu psy.pl zwykle nie bywam, po prostu rzuciłam, że nawet na polskiej stronie można znaleźć kilka ogólnikowych haseł dotyczących fenków, ale masz rację, że przekombinowali. Jak czytałam o uwalnianiu z szelek, to miałam wrażenie, że o kotach czytam. A jednak są takie kamizelki, z których koty nie wychodzą. Może sprawdziłyby się i u pustynnego lisa.

Na pewno przy opiece nad fenkiem przydałyby się badania laboratoryjne zawartości tauryny we krwi - żeby wiedzieć, czy zaplanowana dla niego dieta mięsna spełnia jego potrzeby. I już to jest w Polsce nie lada wyzwaniem, ponieważ (z tego co pamiętam z jakiegoś wątku) surowicę trzeba zamrozić i w tym stanie ma być dostarczona do labu w Niemczech. A przecież przy ustalaniu diety należałoby to robić cyklicznie.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5345
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości