Oddam patyczaki - Warszawa

O wszystkich stworzeniach poza kotami

Moderator: Moderatorzy

Post » Nie cze 19, 2016 16:28 Oddam patyczaki - Warszawa

Jeśli ktoś marzy o własnych przyjaznych i zupełnie niedrapieżnych owadach w terrarium, to informuję, że posiadam pokaźną ich ilość i chętnie się podzielę z potrzebującymi. Rozmnożyły się bowiem ponad wszelką miarę. Wykastrować się ich nie da, a rozmnażają się przez partenogenezę...
Wymagają niewielkiego terrarium, wilgotnego włókna kokosowego i bazylii. To im wystarczy do szczęścia.
Nie chcę ich zanosić do sklepu zoologicznego, bo obawiam się, że staną się pokarmem dla gadów...
Dobre domki proszę o kontakt na PW.

lilianaj

Avatar użytkownika
 
Posty: 5228
Od: Sob kwi 26, 2014 19:14
Lokalizacja: Warszawa Białołęka

Post » Wto cze 21, 2016 5:57 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Nikt nie chce ani jednego patyczaka? Nie do wiary! 8O

lilianaj

Avatar użytkownika
 
Posty: 5228
Od: Sob kwi 26, 2014 19:14
Lokalizacja: Warszawa Białołęka

Post » Pt cze 24, 2016 12:51 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Mam patyczaka - Polę. Zachęcam do rozpoczęcia hodowli tych robaczków! Są bardzo przyjazne :ryk:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=175613 - Wątek ,, Historia Franki ' '

Franka120

Avatar użytkownika
 
Posty: 54
Od: Czw cze 23, 2016 20:03

Post » Pt cze 24, 2016 15:07 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Też je lubię. I mam hodowlę. Niezarejestrowaną w żadnym związku. Skubańce zrobiły ze3 mnie patyczakowatego pseuducha. :ryk: :ryk: :ryk:

lilianaj

Avatar użytkownika
 
Posty: 5228
Od: Sob kwi 26, 2014 19:14
Lokalizacja: Warszawa Białołęka

Post » Pt cze 24, 2016 19:08 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Jest sposób by bez sterylizacji patyczaków się nie rozmnażały - trzeba często, najlepiej co miesiąc wymieniać podłoże wraz z jajami z tego włókna kokosowego z terrarium. Wtedy jakoś można zapanować nad inwazją maluchów.

Koniczynka47

 
Posty: 2745
Od: Wto lut 23, 2016 9:21

Post » Sob cze 25, 2016 20:09 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Byłabym chętna, ale niestety mieszkam w Opolu
Obrazek
"Żadne niebo nie będzie niebem, jeśli nie powitają mnie w nim moje koty"

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34458
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Czw cze 30, 2016 9:47 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Byłabym chętna, ale nie mam złudzeń co zrobiłyby z nimi moje koty :( . Niestety nie ma dość kotoodpornego zabezpieczenia dla nich...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22518
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Sob lip 02, 2016 12:47 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Alienor pisze:Byłabym chętna, ale nie mam złudzeń co zrobiłyby z nimi moje koty :( . Niestety nie ma dość kotoodpornego zabezpieczenia dla nich...


Ja mam patyczaka rogatego i kota. Powiem Ci, że Franka zupełnie nie zwraca na niego uwagi, a patyczak - Pola, żyje sobie spokojnie. Ja też myślałam, że będzie z tym problem, bo moja kotka lubi polować na różne owady, ale pozytywnie się zaskoczyłam. :ok:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=175613 - Wątek ,, Historia Franki ' '

Franka120

Avatar użytkownika
 
Posty: 54
Od: Czw cze 23, 2016 20:03

Post » Sob lip 02, 2016 18:42 Re: Oddam patyczaki - Warszawa

Moje koty (więcej niż jeden) są bardzo ciekawskie i pomysłowe. Np. potrafią sobie otwierać wiaderko z chrupkami, szafę jeśli nie jest zamknięta na kluczyk i mają manię eksplorowania wszystkiego na wysokości (i zrzucania jak mało interesujące). Dlatego raczej nie zaryzykuję...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22518
Od: Pt mar 19, 2010 14:48




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość