szczur i kot

O wszystkich stworzeniach poza kotami

Moderator: Moderatorzy

Post » Nie wrz 04, 2011 13:27 szczur i kot

Kilka dni temu moja przyjaciółka została obdarowana przez los 6 tygodniowym kociakiem. W jej domu mieszka od 1,5 roku szczur, od momentu jak zobaczył kociaka, siedzi skulony w swojej klatce, prawie nie je, wygląda na bardzo przestraszonego, mimo, że jest w innym pokoju do którego kociak nie wchodzi. Czy zna ktoś może jakiś sposób przyzwyczajenia szczura do kociaka?

moorland

 
Posty: 1422
Od: Pon cze 22, 2009 12:26
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie wrz 04, 2011 13:43 Re: szczur i kot

Po kilku dniach szczur powinien przyzwyczaić się, że kot nic mu nie robi, i "wyluzować". Ale: dlaczego szczur jest tylko jeden :?: Szczury są zwierzętami stadnymi, do prawidłowego funkcjonowania potrzebują co najmniej jeszcze jednego szczura! I nie chodzi mi o to, że jeden szczur się nudzi. On cierpi, bardzo. Byc może właśnie z tego powodu jest lękliwy i nie potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji.
Obrazek http://www.facebook.com/TOP.INNI?ref=pb
milczenie jest srebrem, a mruczenie - złotem...

Szenila

 
Posty: 1850
Od: Pt gru 03, 2010 18:24
Lokalizacja: Chrzanów

Post » Nie wrz 04, 2011 14:02 Re: szczur i kot

Nigdy nie sprawiał wrażenia, żeby coś z nim było nie tak, w sumie to nikt z osób jakie znam i mają szczura to nie mają więcej niż jednego. Wiem, że czasami ludzie zaprzyjaźniają swojego szczura z kotem, moja przyjaciółka też by tak chciała tylko nie wie jak to zrobić, stopniowo pokazywać kota szczurowi? Są jakieś sposoby na to?

moorland

 
Posty: 1422
Od: Pon cze 22, 2009 12:26
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie wrz 04, 2011 14:27 Re: szczur i kot

A czy kiedykolwiek te osoby, które miały pojedynczego szczura, widziały jak zachowują się szczury w grupie :?: Wyobraź sobie, że jesteś sam. Zupełnie sam, nie masz kontaktu z żadnymi ludźmi. Fajnie? A towarzystwo ludzia to dla szczura żadne towarzystwo. Szczur, który ma 1,5 roku jest już w podeszłym wieku.Nie fundowała bym mu atrakcji w postaci prób zaprzyjaźniania go z kotem, tym bardziej, że jest to szczur okaleczony psychicznie, nie potrafiący nawiązać(prawdopodobnie) prawidłowych relacji z przedstawicielami swojego gatunku, a co dopiero z kotem. Niech szczur wychodzi na wybiegi kiedy kota nie ma w pokoju, nie pozwalajcie też kotu np. siedzieć przed klatką i denerwować szczura. Biedny szczur...
poczytaj sobie forum szczurze, np alloszczur, albo szczury.org.
Obrazek http://www.facebook.com/TOP.INNI?ref=pb
milczenie jest srebrem, a mruczenie - złotem...

Szenila

 
Posty: 1850
Od: Pt gru 03, 2010 18:24
Lokalizacja: Chrzanów

Post » Nie wrz 04, 2011 14:42 Re: szczur i kot

Też uważam, że to kiepski pomysł zaprzyjaźniać kota z szczurem. Ja najpierw miałam koty, a dopiero potem przyszły szczury więc samoistnie przyzwczaiły się do obecności kotów. W ogóle się ich nie bały. Jak były w klatce wystawiały ogony, a koty obwąchiwały z zaciekawieniem :wink: Ale sam na sam bym ich wszystkich razem nie puszczała.

I rzeczywiście szczury to zwierzęta stadne. Śpią razem, jedzą razem, bawią się razem, przytulają i czyszczą sobie futerka. Nawet najbardziej opiekuńczy człowiek im tego nie zapewni.
Mam tyle przed sobą
Mój Bóg odnalazł mnie
Lecz nie wiem naprawdę
Kim jest
Jeśli możesz mi pomóc
Nie odmawiaj, nie mów nie
Tak mi Ciebie brak
KOCIARNIA

Emilka

 
Posty: 2457
Od: Pt sty 10, 2003 20:42

Post » Nie wrz 04, 2011 15:03 Re: szczur i kot

Mogę przekazać przyjaciółce, ze ma oddać szczura bo jest biedny, byc może to zrobi skoro tak sie męczy to zwierze. Tak czy inaczej szczury mnie nie interesują wiec nic o nich nie wiem ale tez mi żal kotów ktore wydaje do domu bez innego kota. Najwyżej bedą żyły osobno, tylko szkoda mi go było bo tak sie biedny zestresowal, wiec myślałam, ze jakos mozna temu zaradzić.

moorland

 
Posty: 1422
Od: Pon cze 22, 2009 12:26
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie wrz 04, 2011 15:24 Re: szczur i kot

moje sciury też tak miały,pomogło,że oddzieliłam je od kotów dwojgiem drzwi.okroiło się przez to terytorium kotów,ale komfort psychiczny szczurków też jest dla mnie ważny.
szczury wychodzą na spacery poza klatkę jak są koty.koty nie próbują im nic zrobić,bo są w zbyt wielkim szoku "a co to to to?ale dlaczego to to to?".
szczur rzeczywiście lepiej się czuje mając towarzysza swojego gatunku i płci w klatce.razem zasypiają,razem walczą o żarcie,razem gdzieś idą,jeden sprawdza i 'mówi' drugiemu czy bezpiecznie...relacje międzyzwierzęce są nie do podrobienia!
taka szczurza natura,że szczur potrzebuje drugiego szczura :ok:
ObrazekObrazekObrazek

Koszmaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 6233
Od: Pon lut 04, 2008 1:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 04, 2011 15:28 Re: szczur i kot

Dlaczego ma oddawać szczura? Wystarczyło by mu przygarnąć kolegę :|
I owszem przekaż właścicielce szczura to, co tutaj pisaliśmy, bo biorąc jakiegoś zwierzaka pod opiekę, należy zapoznać się z jego potrzebami, chociażby tymi podstawowymi. Są książki, fora...
Nie umiem znaleźć przeszkody w trzymaniu 2 szczurów...naprawdę...
A jak już koniecznie musi, to np. chomiki są samotnikami.
Obrazek http://www.facebook.com/TOP.INNI?ref=pb
milczenie jest srebrem, a mruczenie - złotem...

Szenila

 
Posty: 1850
Od: Pt gru 03, 2010 18:24
Lokalizacja: Chrzanów

Post » Nie wrz 04, 2011 15:32 Re: szczur i kot

nie wszystkie-tzw.chomiki miniaturowe najlepiej trzymać w grupach rodzinnych :wink:
ObrazekObrazekObrazek

Koszmaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 6233
Od: Pon lut 04, 2008 1:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 04, 2011 15:38 Re: szczur i kot

Koszmaria pisze:nie wszystkie-tzw.chomiki miniaturowe najlepiej trzymać w grupach rodzinnych :wink:

Miałam na myśli chomika, a nie ...eee...taki maluteńki pomponik :wink: :mrgreen:
Obrazek http://www.facebook.com/TOP.INNI?ref=pb
milczenie jest srebrem, a mruczenie - złotem...

Szenila

 
Posty: 1850
Od: Pt gru 03, 2010 18:24
Lokalizacja: Chrzanów

Post » Nie wrz 04, 2011 15:48 Re: szczur i kot

jeszcze samce myszy zdecydowanie lepiej trzymać samotnie.
są też samce królików i świnek,które nie lubią towarzystwa,ale żeby to wiedzieć,trzeba by brać te zwierzaki z adopcji i wypytywać ich tymczasowych opiekunów.
ObrazekObrazekObrazek

Koszmaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 6233
Od: Pon lut 04, 2008 1:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 04, 2011 16:16 Re: szczur i kot

No tak, jakby każdy przed przygarnięciem zwierzęcia wchodził na adekwatne forum i szukał informacji to byśmy nie mieli problemu z wyrzuconymi kotami, które potem zbieramy z ulicy. A jak się idzie do sklepu zoologicznego i kupuje jakieś zwierze to zazwyczaj wszystkie informacje czerpie się od sprzedawcy, ja też zrobiłam taki błąd z rybkami, wypytałam się sprzedawcy i dopiero jak zaczęły się jakieś problemy np. z walkami rybek to zaczęłam szukać w internecie i okazało się że np. labeo nie powinien być z glonojadem chińskim wbrew temu co twierdził sprzedawca rybek, który w tamtym momencie był dla mnie jakimś tam autorytetem w tej sprawie.

moorland

 
Posty: 1422
Od: Pon cze 22, 2009 12:26
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie wrz 04, 2011 16:43 Re: szczur i kot

wiesz co,to co potrafią sprzedawcy w sklepach zoo wygadywać o rybach to masakra.
rybki mają najgorsze warunki ze wszystkich zwierząt sprzedawanych w takich sklepach.
sprzedawcy rzadko kiedy się znają.jednak polityka jakiegokolwiek sklepu to sprzedaż,nie informacja.
ObrazekObrazekObrazek

Koszmaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 6233
Od: Pon lut 04, 2008 1:17
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 04, 2011 17:04 Re: szczur i kot

Koszmaria pisze:wiesz co,to co potrafią sprzedawcy w sklepach zoo wygadywać o rybach to masakra.
rybki mają najgorsze warunki ze wszystkich zwierząt sprzedawanych w takich sklepach.
sprzedawcy rzadko kiedy się znają.jednak polityka jakiegokolwiek sklepu to sprzedaż,nie informacja.


No i tak jest niestety, ale laik sie przecież nie zna i uwierzy, nie raz w sklepie gdzie kupuje karmę dla rybek słyszałam jak sprzedawca wygasuje klientowi straszne głupoty nt żywienia kotów żeby tylko najdroższa karmę wcisnąć np. na odklaczenie :roll: czasami sie wtracam jak słyszę takie brednie.

moorland

 
Posty: 1422
Od: Pon cze 22, 2009 12:26
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie wrz 04, 2011 17:16 Re: szczur i kot

dlatego trzeba przychodzić do takich sklepów z konkretną wiedzą,wziąć,kupić,wyjść,być najgorszym rodzajem klienta-który wie swoje i nie daje się namawiać.
szczur Twojej koleżanki nie ma złych warunków,jednak na pełnie szczęścia składa się też towarzysz tego samego gatunku i tej samej płci :wink:
ObrazekObrazekObrazek

Koszmaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 6233
Od: Pon lut 04, 2008 1:17
Lokalizacja: Kraków

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości