COŚ DZIWNEGO - DWA KUCE... W DZIWNYYYYYYYYM MIEJSCU.

O wszystkich stworzeniach poza kotami

Moderator: Moderatorzy

Post » Śro wrz 16, 2009 19:59 COŚ DZIWNEGO - DWA KUCE... W DZIWNYYYYYYYYM MIEJSCU.

Słuchajcie.

Więc ja nie jestem osobą, która chce Wam zawracać głowę, wiem że macie na pewno sporo spraw na głowie, ale akurat to wydaje mi się dziwne.

Jeśli więc okaże się, że jest zupełnie inaczej niż myślę, nie miejcie mi za złe. Może się jednak okazać, że najstraszniejsze podejrzenia są prawdziwe, a ja będę wtedy potrzebować Waszej pomocy, nie dla siebie, ale dla ZWIERZĄT.

Więc ja i koleżanka od jakiegoś czasu poszukujemy, ot tak, stadnin konnych. No i okazało się że prawdopodooooooobnie w takiej miejscowości jest.

Jest tam też hurtownia mięsa, drobiu i wędlin.

No dobra, okazało się, że o ile konie są gdzieś dalej, jeśli w ogóle, to...........................................

Są DWA KUCE. Gdzie? Przy hurtowni mięsa. !!!!!!!!!!!!!!!

kuce?? przy hurtowni mięsa?? spytałyśmy faceta, który tam wyszedł z tej hurtowni o te kuce.

"No są w dzień, ale nie wiem czy do jazdy." - nagle przechodził jakiś chłopiec "Ej, (imię którego nie zapamiętałam) te kuce są do jazdy? bo dziewczynki by chciały" - "nieee, one tak o są" - odpowiedział chłopiec.
"No, one raczej w dzień są, to musicie wcześniej przyjechać" (było około 18.) podziękowałyśmy i pojechałyśmy.

Słuchajcie, no domyślacie się pewnie jakie mam najgorsze przypuszczenia. Ale...! Jest jakiś bardzo zamożny dom zaraz obok, może to oni trzymają dla ozdoby te kucyki?

Jutro lub w przyszłym tygodniu, w miarę możliwości, podjedziemy tam znowu, ale wcześniej, koło 15 wyjedziemy to najwcześniej kiedy się da (szkoła :| ) więc tam będziemy tak koło 15.30 jak się sprężymy, może trochę później, droga cały czas pod górę a my na rowerach.

Na co powinnam zwrócić uwagę, jak sądzicie?

Na pewno na to w jakim są stanie, czy są zbyt chude, jak się zachowują, spróbujemy z kimś pogadać...
O co jeszcze?

Przepraszam że zawracam głowę, mam nadzieję, że bez powodu. Pragnę wierzyć, że kuce mają właściwą opiekę i są kochane, i nie ma w planach by podzieliły drogę wielu innych zwierząt, którym ja też kiedyś szkodziłam...

Z góry dzięki :wink:
"Kupują swym dzieciom króliczki i kotki
by je nauczyć miłości, litości
i nigdy, przenigdy im nie wytłumaczą,
że "zwierzę" i "rzeczy" to samo dla nich znaczą!!!"

Pomagajmy zwierzętom.

Karolina8

 
Posty: 609
Od: Sob mar 17, 2007 15:59
Lokalizacja: Ostrowiec Św.

Post » Śro wrz 16, 2009 20:48 Re: COŚ DZIWNEGO - DWA KUCE... W DZIWNYYYYYYYYM MIEJSCU.

Karolina8 pisze:....Jest tam też hurtownia mięsa, drobiu i wędlin.

No dobra, okazało się, że o ile konie są gdzieś dalej, jeśli w ogóle, to...........................................

Są DWA KUCE. Gdzie? Przy hurtowni mięsa. !!!!!!!!!!!!!!!


no i co? jakby to była ubojnia to obawy mogłyby być uzasadnone. a taką właśnie hurtownię mam dokladnie pod blokiem. i sprzedają tam gotowe (obrobione) mięsko i wedliny. w hurtowni się sprzedaje a w ubojni zabija....
Mój znajomy mechanik też ma dwa kuce - dla przyjemności 8) i trzyma je własnie obok warsztatu bo niby gdzie? na drugim końcu miasta?
Obrazek

Asia_K

 
Posty: 1374
Od: Pt paź 03, 2003 0:16
Lokalizacja: Stegny Południowe

Post » Czw wrz 17, 2009 12:34 Re: COŚ DZIWNEGO - DWA KUCE... W DZIWNYYYYYYYYM MIEJSCU.

No właśnie mówię, że prawdopodobnie nieuzasadnione :P
ale... no cóż zobaczę, po prostu mnie to trochę zdziwiło....
"Kupują swym dzieciom króliczki i kotki
by je nauczyć miłości, litości
i nigdy, przenigdy im nie wytłumaczą,
że "zwierzę" i "rzeczy" to samo dla nich znaczą!!!"

Pomagajmy zwierzętom.

Karolina8

 
Posty: 609
Od: Sob mar 17, 2007 15:59
Lokalizacja: Ostrowiec Św.




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości