Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o nas

O wszystkich stworzeniach poza kotami

Moderator: Moderatorzy

Post » Pt lis 05, 2021 20:08 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

Kotina pisze:
brooklynboogie pisze:
Kotina pisze:
brooklynboogie pisze:
morelowa pisze:Gdybyś tak mogła od nas wziąć choć troche siły...to się podzielimy ..

Dziekujemy, skorzystamy :piwa: Ja się nigdy nie poddaję.

A Noelik wczoraj na spacerze dostał komplement i to nie byle jaki :ok: :!:
Mianowicie zatrzymaliśmy się na chwilę by zamienić kilka uprzejmych uwag o pogodzie z nową sąsiadką :wink: , a że Noel jest nieufna i zawsze trzyma dystans, to stała sobie w bezpiecznej odległości i kontrolowała sytuację :smokin: Pani zwróciła się do niej, wyrażając zachwyty jakież to Noel ma piękne oczyska, a dlaczego porusza się tylko na trzech łapkach itd. Noel stała nadal i się przyglądała badawczo.
Pani na to:
"Ona jest taka zupełnie nie "psia", zachowuje się zupełnie jak KOT, identycznie! :!: :ryk:
Tak więc mamy kota w ciele psa. Co to za tajemniecze sprawy... :ryk:

A jesli chodzi o zdrowie, to mamy przedużony antybiotyk i resztę leków, później dopiero USG. Czy ktoś może robił USG u dr Zlot w Canfelisie na Berensona? :?:



Ja robiłam, swoim kotom.
Dr Zlot jest bardzo miła, delikatna i jest świetnym fachowcem. Dostałam obszerny i bardzo szczegółowy opis USG. Polecam :)

Dziękuję za informację, zawsze to dobra wskazówka, bo do dr Marcińskiego zawsze trudno się dostać :1luvu: :201494


Dr Zlot jest podobno uczennicą dr Marcińskiego :ok:


Tak, wiem, a Marciński jest genialny :)
Biżuteria BIZANTICA na leczenie Noel http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27 ... #p11305892
O nas - Noel Sonia i Holly(*)za TM viewtopic.php?f=21&t=200539

brooklynboogie

Avatar użytkownika
 
Posty: 1687
Od: Sob kwi 25, 2009 0:43
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lis 05, 2021 20:10 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

Atta pisze:
brooklynboogie pisze:
LimLim pisze:Zdrówka dla Was obu :D

Dziękuję, 9 listopada kontrola i decyzje co dalej :201461

Tyle jeszcze czekania :201423 Olerka, ależ to stresujące.


No, niestety, ale na moje oko to trzeba będzie ciachać, bo na razie to zmiana na lepsze jest, ale raczej niewielka - ogólne samopoczucie jest lepsze, ale "rzecz" nie bardzo
Biżuteria BIZANTICA na leczenie Noel http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27 ... #p11305892
O nas - Noel Sonia i Holly(*)za TM viewtopic.php?f=21&t=200539

brooklynboogie

Avatar użytkownika
 
Posty: 1687
Od: Sob kwi 25, 2009 0:43
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lis 05, 2021 20:11 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

alessandra pisze:Kciuki trzymamy nieustajaco :ok:

Buziakujemy :1luvu: :piwa:
Biżuteria BIZANTICA na leczenie Noel http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27 ... #p11305892
O nas - Noel Sonia i Holly(*)za TM viewtopic.php?f=21&t=200539

brooklynboogie

Avatar użytkownika
 
Posty: 1687
Od: Sob kwi 25, 2009 0:43
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lis 06, 2021 20:39 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

brooklynboogie pisze:
alessandra pisze:Kciuki trzymamy nieustajaco :ok:

Buziakujemy :1luvu: :piwa:


Podnoś die Cioteczka bo ja juz nieco odchyl ku pionowi zauwazam :lol: zatem i czas abys i Ty ruszyla ku zdrowieniu :ok:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 25745
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Nie lis 07, 2021 14:36 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

Kurka blada, rozwalona jestem psychicznie dziś, co chwila ryczę i nic nie pomaga...
Biżuteria BIZANTICA na leczenie Noel http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27 ... #p11305892
O nas - Noel Sonia i Holly(*)za TM viewtopic.php?f=21&t=200539

brooklynboogie

Avatar użytkownika
 
Posty: 1687
Od: Sob kwi 25, 2009 0:43
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie lis 07, 2021 15:29 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

brooklynboogie pisze:Kurka blada, rozwalona jestem psychicznie dziś, co chwila ryczę i nic nie pomaga...


A ewentualny wrzask? Albo przywalenie komuś ? [tu trzeba mieć komu i mieć szczególną ochotę]
Ostatnio pytałam na innym wątku co robić w takich momentach i m.in. podobno - poza placzem , a z tym mam problem - nie wychodzi mi nawet jak mam ochotę -, można odpowiednio ciężko pokląć [to mi wychodzi] najlepiej np. w kołdrę żeby nie przestraszyć psa i sąsiadów.
No, ale to dla osób nie będących... eee , będących mniej delikatnymi :mrgreen:
O, rzucanie czymś poza 'słowem' też jest dobre, ale potem trzeba sprzątać ...
Spacer, szybki dlugi spacer.. ale w taką pogodę???
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 17870
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lis 07, 2021 21:26 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

brooklynboogie pisze:Kurka blada, rozwalona jestem psychicznie dziś, co chwila ryczę i nic nie pomaga...

:201428 Trzymaj się.
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 31210
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Wto lis 09, 2021 20:52 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

A dziś mija 9 listopada....

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 9565
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro lis 24, 2021 9:33 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

...Czekamy do stycznia, przy doraźnym "doleczaniu" w miarę bezpiecznie można zaczekać, a jak tylko da radę zbiorę pieniądze to będziemy ciachać jęzor :strach:
Biżuteria BIZANTICA na leczenie Noel http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27 ... #p11305892
O nas - Noel Sonia i Holly(*)za TM viewtopic.php?f=21&t=200539

brooklynboogie

Avatar użytkownika
 
Posty: 1687
Od: Sob kwi 25, 2009 0:43
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lis 25, 2021 19:48 Re: Noel i Sonia - pies nie kot, ale też kochany, czyli o na

:strach:
Obrazek

LimLim

 
Posty: 34488
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości