Przykra sprawa...

Indywidualne aukcje na kocie potrzeby

Moderator: Moderatorzy

Post » Sob kwi 16, 2016 10:09 Re: Przykra sprawa...

ja nie miałam problemów jako beneficjent i nie słyszałam o żadnym kłopocie z kupioną rzeczą, przykro, że nie udało się w Twoim przypadku.
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 40303
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Sob kwi 16, 2016 14:04 Re: Przykra sprawa...

Mnie również jest bardzo przykro, że zostałam oskarżona, że "ktoś" mi naubliżał. Skoro na tym wątku, została poruszona , hmmm, sprawa , po raz ostatni, odezwę się w temacie.
Kinnia , nie zachowała się jak należy. Poczynając od złożenia chęci zakupu, niewywiązania się w czasie - brak odzewu. Moje pytanie odnośnie potwierdzenia chęci zakupu, totalnie zignorowane. Dopiero po czasie, długim - odpisała na wątku. Od złożenia chęci zakupu 20 luty, wpłata dokonana 11.03
Kilka problemów "po drodze", na pw ( o tym pisałam na moim wątku, gdzie sprzedałam jej rzeczy ).
Ponaglanie mnie z wysyłką ( a mnie ponaglać nie trzeba, bo ja zawsze wysyłam expresowo ).
Odebrała, za jakiś czas napisala z pretensjami , obrażając mnie i nakazując mi natychmiastowy zwrot pieniędzy i jej milczenie w sprawie, jeśli przemilczę i się dostosuję.
Przesyłkę (ponoć) wysłała ,ale dopiero w pierwszy tydzien kwietnia. Proszę zobaczyć ile to trwało...od 20 lutego.
Poprosiłam,żeby mnie nie obrażała . CD widać na wątku... Miałam z nią niemiłe przejścia ( bodajeże zeszłego roku, na pw - gdzie zachowywała się skandalicznie, a tak nie przystało na osobę dorosłą... ). Nie poruszałam tego ,a szkoda...
Nie jestem winna, nie czuję się winna... Kupowało ode mnie kilkanaście osób, nigdy nie było żadnych pretensji ani niedomówień.
Nie sprzedaję rzeczy starych nienadających się do noszenia,ani śmierdzących. Nie załozyłam wątków po to,żeby się utrzymywać ani oszukiwać, co można przecież gołym okiem zobaczyć. Kinnia jestes osobą zakłamaną, plujesz jadem , uważaj bo sama się zatrujesz.

Jeśli jest ktoś chętny - mam wątek pomocowy, min. dla potrzebujących kociaków z forum. Proszę zaglądać. Nie chciałabym,żeby przez takie dziwne historie , ucierpiały jakieś zwierzaki.
Przepraszam za moje wpisy ,ale nie zawsze da się zachować zimną krew, a zwłaszcza w sytuacji, gdzie ktoś zarzuca rzeczy, które mijają sie z prawdą.
Nie będę udowadniać ,że nie jestem wielbłądem, bo ... to nie ma sensu. Napisałam na moim wątku, że przesyłki nie przyjmę - opisałam powody,
Mogła przede wszystkim,szczerze powiedzieć o co chodzi, nie atakować, nie ubliżać i natychmiast odesłać przesyłkę, Wszystko da się rozwiązać. Jesli się tego chce.
Proszę mi uwierzyć,że po takich cyrkach, ja nie wiem, co mogłabym zastać w kopercie ... nie wiem, do czego więcej zdolna jest ta osoba ...żeby postawić na swoim.

Ktoś poprosił mnie o wpis na wątku, więc zostawiam wpis...

To mój (naprawdę) ostatni wpis.
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6636
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Sob kwi 16, 2016 16:19 Re: Przykra sprawa...

czarno-czarni pisze:ja nie miałam problemów jako beneficjent i nie słyszałam o żadnym kłopocie z kupioną rzeczą, przykro, że nie udało się w Twoim przypadku.


ja do tej pory też nie


gatiko - odebrałaś przesyłkę z poczty?

i nie 'ktosiuj'
u Ciebie jest zawsze ktoś, coś, gdzieś

poza tym - fakty widać na zrzutach z ekranu, daty, godziny itd.
nie jest problemem porównać z postami gatico - czasowo i 'terściowo'
też z poczynaniami typu - przesłalam pieniądze tu i tu,



i jeszcze
można sprawdzić, jak to gatiko pięknie mnie obsmarowałaś w wątku swojego bazarku, w czasie gdy ja czekałam na konkretną odpowiedź od Ciebie
"politycznie" do sprawy podeszłaś, widzę

poza tym - kiedy zwrócisz mi pieniądze

bo tego co przeszłam ja (stanu mojego kontaktu z nią - nie rozmawia ze mną) i co przeżyła dziewczyna - raczej nie cofniesz
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8584
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Nie kwi 17, 2016 23:04 Re: Przykra sprawa...

gatiko winna mi jesteś 122zł

i szczerze radzę, abyś odebrała przesyłkę
oraz oddała pieniądze
w przeciwnym wypadku podejmę stosowne kroki
również w kwestii Twoich pomówień i oczerniania pod moim adresem
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8584
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Pon lip 18, 2016 9:30 Re: Przykra sprawa...

czy ktoś wie, co się dzieje z forumowiczką Lilaczek?
Od 4 lipca cisza, pw nieodebrane :(
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 40303
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Pon lip 18, 2016 9:33 Re: Przykra sprawa...

czarno-czarni pisze:czy ktoś wie, co się dzieje z forumowiczką Lilaczek?
Od 4 lipca cisza, pw nieodebrane :(

Może na urlopie jest i gdzieś wyjechała ?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 66635
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw wrz 06, 2018 7:59 Re: Przykra sprawa...

A ktoś wie, co się dzieje z kasiek252? Kupiła sporo rzeczy na bazarku, a od dwóch tygodni pw nie odebrane.

ewar

 
Posty: 45426
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw wrz 06, 2018 10:18 Re: Przykra sprawa...

hej 13sierpnia jeszcze odbierała spore opłacone zamówienie, może urlop ? napisałam sms :)
=^^= Zapraszam =^^=
Obrazek
eko Malinowe niebo: soki, musy, konfitury
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=156544&start=750.<<

Dwa koty, dwa psy i króliczki. =^.^= + kocie dziczki, zasmarkańce, wiejskie-podwórkowe. Leczymy, odkarmiamy i sterylizuje.

milena88

 
Posty: 7092
Od: Pon mar 21, 2011 12:59
Lokalizacja: Bronibór/poczta Iwanowice

Post » Czw wrz 06, 2018 11:07 Re: Przykra sprawa...

Ja gdzieś chyba miałam numer telefonu, to bardzo solidna osoba i kupująca, musiale coś stanąć na przeszkodzie

jessi74

Avatar użytkownika
 
Posty: 14212
Od: Sob kwi 11, 2009 23:21
Lokalizacja: wro

Post » Pt wrz 07, 2018 13:58 Re: Przykra sprawa...

OK, dziękuję :1luvu: Już załatwione.

ewar

 
Posty: 45426
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pon wrz 10, 2018 18:44 Re: Przykra sprawa...

uff bo kasiek252 to naprawdę solidna firma i bardzo dużo pomaga :)
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 40303
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Pt lis 09, 2018 16:15 Re: Przykra sprawa...

chyba jednak już czas napisać, pierwszy raz i bardzo mi przykro z tego powodu

maueczarne , moje pw wisi od lutego zeszłego roku , bo przesyłka nigdy nie dotarła

bazarek viewtopic.php?f=20&t=178467

dobrze,że pieniążki poszły na dobry cel ..

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 22880
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt mar 22, 2019 12:55 Re: Przykra sprawa...

Piszę ten post z prawdziwą przykrością :( 13-go marca ( czyżby pechowa trzynastka? ) zakończył się mój bazarek. Powysyłałam pw, powysyłałam fanty najszybciej jak mogłam i błyskawicznie dostałam wszystkie przelewy, za co dziękuję raz jeszcze :1luvu: Wszystkie, oprócz jednego i chyba go nie dostanę, bo mamaGiny nie odbiera już moich telefonów. Przelew miał rzekomo być wysłany, nie dotarł, a kwota jest jak na mnie spora, bo ok.90 zł. Przykro mi podwójnie, bo przecież nie zbieram na wakacje na Hawajach tylko na koty. Poza tym, mamaGiny to forumowiczka z dużym stażem, zdaje sobie sprawę, że utrzymanie kotów kosztuje. Fanty do niej dotarły. Pomyślicie , słusznie pewno, że jestem głupia, bo powinnam najpierw czekać na przelew, a potem dopiero wysyłać fanty. Może i tak, ale ja chcę ufać ludziom i mam nadzieję, że i mnie ufają. Otrzymuję pomoc od ludzi, którzy nigdy u mnie nie byli, nie widzieli moich kotów. Zresztą nie tylko do mnie pomoc dociera na takich samych zasadach. Nie, nie będzie to , że łyżka dziegciu...itd i jeden nieuczciwy człowiek nie zmieni mojego nastawienia do innych, ale jest mi przykro, Małgosiu :(

ewar

 
Posty: 45426
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt mar 22, 2019 20:27 Re: Przykra sprawa...

Musiało się stać coś naprawdę złego, ja do tej pory nigdy nie zawiodłam się na mamaGiny

MaryLux

 
Posty: 133049
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt mar 22, 2019 20:37 Re: Przykra sprawa...

ja też, wiem, że straciła telefon, napisałam do niej na FB.
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 40303
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości