25 'PERSÓW, BARDZO WAŻNE - do DT i DS - str. 55.. zajrzyjcie

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Śro gru 03, 2008 17:38

Acha i jeszcze jedno :D Po mojej wyprowadzce Lilka miała zostać z mamą,ale Ona woli mnie hehe :D Z resztą ja też tak bardzo ją pokochałam,że nie wyobrażam sobie nawet jednej nocy bez mruczenia i spania mi na klacie hehehe :)
Rozpaczliwie szukam jednookiego,pręguska-Koksika...

Shishka

 
Posty: 702
Od: Nie sty 27, 2008 14:22
Lokalizacja: Chorzów

Post » Śro gru 03, 2008 23:43

Chciałabym się dowiedziec o persy w Wrocławiu do adopcji do 6lat kotke zaadoptuje najlepiej biała lub inna pozdrawiam i dziękuje

różycka aneta

 
Posty: 97
Od: Pon gru 01, 2008 23:45

Post » Czw gru 04, 2008 17:02

Wątek mojego "perskiego" tymczasu:

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=85302

iwop

Avatar użytkownika
 
Posty: 1306
Od: Sob lut 24, 2007 19:47
Lokalizacja: Ostrowiec Swietokrzyski

Post » Czw gru 04, 2008 23:42

Prześliczna ta KOKO

różycka aneta

 
Posty: 97
Od: Pon gru 01, 2008 23:45

Post » Czw gru 04, 2008 23:49

w Bydgoszczy jest taka sama jak Koko może uprosze o dowóz do Wrocławia tu moge przyjechac ,jeżeli nic z tego nie wyjdzie to z całym sercem moge wziąśc Koko sterylizacje pokryje i odbiore w Wrocławiu pozdrawia

różycka aneta

 
Posty: 97
Od: Pon gru 01, 2008 23:45

Post » Pt gru 05, 2008 17:33

No jestem właśnie po wizycie...cudna jest ta Pani doktor zapłaciłam u niej tylko dyche za wizytę ale w aptece zapłacę ponad 50 zł.:
-Ecomer,wyciąg z wątroby rekina na wzmocnienie odporności lek stosowany nawet przy nowotworach podobno b.skuteczny
-lakcid,żeby odbudować florę bakteryjną po antybiotykoterapiach
-sztuczne łzy do przepłukiwania
-Naclof krople do oczu
- Defceomycyna 1%(czy jakoś tak)maść do oczu na noc
oczka mam przemywać solą fizjologiczną
Normalnie jakiś cud się zdarzył bo dostałam dziś niespodziewanie na konto pieniądze więc jakoś będzie mnie stać :)
Kotka w uszkach na najprawdopodobniej grzybka(wcześniej inny wet.stwierdził świerzbowca-nawet widziałam pod mikroskopem ale Advocat-e nie pomaga)za tydzień mam przyjść po takie kropelki do uszu.Właściciele innych wrocławskich persików odezwijcie się może ktoś z Was miał podobny problem?
Rozpaczliwie szukam jednookiego,pręguska-Koksika...

Shishka

 
Posty: 702
Od: Nie sty 27, 2008 14:22
Lokalizacja: Chorzów

Post » Pt gru 05, 2008 23:54

nie miałm nigdy z uszami dużych problemów dikortineff podawałm tylko a KOKO do Wrocławia by miała transport

różycka aneta

 
Posty: 97
Od: Pon gru 01, 2008 23:45

Post » Śro gru 17, 2008 14:55

Niestety nie mam dobrych wieści o Atence. To jest nowotwór. Wredny i szybko rośnie :cry:
Na razie najgorszą dolegliwością Ath jest sacząca sie z pysia ślina z syfem z nowotworu. Trzeba ją regularnie myć.... Poza tym ma apetyt (ogromny!), humor, bawi się, gada....
Nie da się tego zoperowac, bo zajęty jest łuk szczęki, więc trzeba by usunąć w zasadzie całą żuchwę :cry:

Póki Atenka ma dobry humor i chce żyć, nie cierpi, nie jest obolała, to bedzie zyła. Kiedy nadejdzie jej czas będzie pewnie trzeba jej pomóc odejść....

Strasznie mi smutno, bo to taka kochana kocina, zupełnie bezproblemowa, drobinka moja śliczna, sowiaczek... ale chyba przewrotnie cieszę się, że jest u mnie i że może sobie spokojnie dozyć swoich dni, rozpieszczana i karmiona frykasami.....
kontakt telefoniczny: 786 116 007 Obrazek

Jeśli komuś coś zalegam (bazarek itp) proszę o kontakt- skleroza ;)

ulvhedinn

 
Posty: 4209
Od: Śro wrz 13, 2006 19:09
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro gru 17, 2008 15:23

we Wrocku jest genialny onkolog dr Hilderbrandt, byliscie u niego?

eurydyka

 
Posty: 4807
Od: Śro paź 13, 2004 15:05
Lokalizacja: warszawa/szwajcaria

Post » Śro gru 17, 2008 19:22

Ulv,Atenka ma szczęście,że trafiła na kogoś takiego jak Ty,u Ciebie to biedactwo ma okazję zobaczyć jak piękne może być kocie życie nawet jeśli cierpi się na śmiertelna chorobę.Trzymajcie się obie!Dobrze,że pozwolisz jej żyć póki dobrze się czuje i dobrze,że masz zamiar pomóc jej odejść z tego świata kiedy przyjdzie już ten czas.Obie będziecie musiały być dzielne,ale póki co cieszcie się wzajemnie swoją obecnością oby dane Wam to było jak najdłużej :D
Liliana dostała kolejne lekarstwo - Corneregel,jest jak na razie lepiej,chociaż rogówkę dalej ma zmętnioną,w uszkach najprawdopodobniej jest grzybek po nowym roku dostanie na to kropelki,później jak już będzie ciałkiem zdrowa zostanie zaszczepiona a sterylka to już sama nie wiem kiedy bo ciągle choróbska się za nią ciągną...Tak w ogóle to zastanawiam się czy ona przypadkiem nie jest ciachnięta to mało prawdopodobne ale odkąd jest u mnie nie miała rujki.Tak poza tym przytyła,jej sierść stała się bajecznie puszysta tylko ogonek dalej ma brzydki-musze go wyprać :) i zmyć przebarwienia wodą utlenioną-to ma pomóc podobno w końcu woda utleniona rozjaśnia.
Rozpaczliwie szukam jednookiego,pręguska-Koksika...

Shishka

 
Posty: 702
Od: Nie sty 27, 2008 14:22
Lokalizacja: Chorzów

Post » Wto gru 23, 2008 23:34

Co u Waszych persiątek?U Lilianny chyba nie ma poprawy:/dostaje w dalszym ciągu sztuczne łzy,Naclof, Corneregel,na noc Detreomycynę jutro dostanie ostatni Lakcid a raczej Linex forte:)ma jeszcze Ecomer na podwyższenie odporności.Apetyt ma,chęć do zabawy również,kupeczki i siku w porządku(odrobaczyłam ją tydzien temu) tylko te oczka...chyba w styczniu pojadę do okulisty w końcu specjalista zawsze lepszy-chyba :D Właśnie dostała głupawki hehehe,biega po całym mieszkaniu i goni coś czego w ogóle nie ma ale Ona i tak to widzi :D Wesołych świąt Wam i Waszym kociakom :)
Rozpaczliwie szukam jednookiego,pręguska-Koksika...

Shishka

 
Posty: 702
Od: Nie sty 27, 2008 14:22
Lokalizacja: Chorzów

Post » Śro gru 24, 2008 6:33

Na odbudowę flory bakteryjnej po i w trakcie antybiotykoterapii wetka zapisała specjalny zwierzęcy preparat - Pro Kolin. Bardzo dobry! A z ludzkich probiotyków najlepszy moim zdaniem jest Enterol. Bardzo się spisał u Chmurki. Shishka - a jakie masz sztuczne łzy? Bo jedne drugim nie równe. Ja na sobie i TŻ przetestowalam i Lacrimal uważam za najlepsze. Pozdrawiam świątecznie. :s1:

Jek

 
Posty: 4170
Od: Czw paź 23, 2008 19:18
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Pt gru 26, 2008 17:07

Ath jest strasznie kochanym kotem, troszkę nieśmiałym... niestety dziób wygląda fatalnie, krwawi (całe mieszkanie uciapkane), więc jutro kota idzie do weta, bedziemy mysleć jak to choc troche przytamować. W dodatku krew z pysia zatyka jej nosek. Odtykam, wycieram, myję, ale wygląda ja straszydełko.
Z pozytywów- apetyt i humor mimo wszystko świetne, dziś na sniadanie wrąbała z gwizdem koktail Sheba (prezent od Korenii na gwiazdkę). :wink:
kontakt telefoniczny: 786 116 007 Obrazek

Jeśli komuś coś zalegam (bazarek itp) proszę o kontakt- skleroza ;)

ulvhedinn

 
Posty: 4209
Od: Śro wrz 13, 2006 19:09
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie gru 28, 2008 21:20

sztuczne łzy-Vidisept :) Ale kurcze zauważyłam coś dziwnego dzisiaj(zastanawia mnie fakt dlaczego dopiero dzisiaj :?: )w każdym razie Lilianka ma dodatkowy pazur w tylnej łapce...Bo normalnie są 4 a ona ma w jednej 5 i ten dodatkowy jest wysoko,prawie w połowie łapki.Poza tym poprawy raczej nie ma(jeśli chodzi o oczy),tzn.niby wygląda lepiej ale obawiam się,że jak skończą się kropelki i maści to będzie to samo.Zastanawiam się czy to nie przypadkiem podwinięta pod spód powieka,tzn,że rzęsy wyrosły jej zbyt nisko i podrażniają-czytałam o tym niedawno,mogą to być również totalnie zatkane kanaliki łzowe,ale podobno czyszczenie rzadko daje długie pozytywne efekty...Jejku pokochałam tą mruczałkę strasznie,traktuję ją jak niemowlę :) żal mi tej biedulki...No nic cieszmy się,że te koty nie zostały na tej wsi i że dzięki nam mogą w cieple spędzić resztę życia,przy pełnych miseczkach i z zapewnioną opieką weterynaryjną,śpiąc z nami w łóżkach i załatwiając się na nasze podłogi :D -Lili znudziła się kuwetka:)
Rozpaczliwie szukam jednookiego,pręguska-Koksika...

Shishka

 
Posty: 702
Od: Nie sty 27, 2008 14:22
Lokalizacja: Chorzów

Post » Nie gru 28, 2008 21:26

Lili nie znudziła się raczej kuwetka.
Może mieć jakiś problem zdrowotny i dlatego załatwia się na podłogę.
Obrazek

Najlepsze kotki są od Kotiki. :wink:
Nie mam nic wspólnego z obecną działalnością Fundacji Kotikowo.

kotika

 
Posty: 11098
Od: Pt lis 18, 2005 23:46
Lokalizacja: 3w1

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości