czarne znalezisko Noe szuka DS, emerytka na leczeniu

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto lip 28, 2020 17:50 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Obrazek

śpię tam, gdzie skończyły mi się baterie....

niestety na środku chałupy bywa niebezpiecznie, bo ludzie chodzą, a czarnego małego smarkacza nie widać :P

emerytka - badania krwi ma w normie, zęby bardzo przyzwoite... czyli znowu szukam dziury w całym, uwielbiam wetów i ich podejście... no więc szukam dalej, czas na USG jamy brzusznej

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Wto lip 28, 2020 20:00 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Piękna puma :)

aga66

 
Posty: 3349
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro lip 29, 2020 18:31 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

No cóż dziecko się naprawdę wyluzowało :). Trzeba zacząć pisać ogłoszenia.... aż się boję co będzie.

Obrazek

Niestety młodzież pokrzyżowała mi całkiem plany wypoczynkowe i z wyjazdu na długi weekend (jedyny mój wyjazd urlopowy w tym roku) niestety nic nie będzie :(. Nie mam z kim zostawić kotów z bardziej uciążliwym szkrabem.... Ech życie....

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Śro lip 29, 2020 18:31 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Współczuję :(
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7354
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro lip 29, 2020 18:33 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

asigo pisze:No cóż dziecko się naprawdę wyluzowało :). Trzeba zacząć pisać ogłoszenia.... aż się boję co będzie.

Obrazek

Niestety młodzież pokrzyżowała mi całkiem plany wypoczynkowe i z wyjazdu na długi weekend (jedyny mój wyjazd urlopowy w tym roku) niestety nic nie będzie :(. Nie mam z kim zostawić kotów z bardziej uciążliwym szkrabem.... Ech życie....

Co ma być to będzie. Życzę by tylko "rozumne" osoby się zgłaszały.
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 51484
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 14 >>

Post » Śro lip 29, 2020 19:51 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Współczuję :(


Są sprawy ważne i ważniejsze, choć czasem marzy mi się, żeby stać się choć na trochę egoistką ;)

Co ma być to będzie. Życzę by tylko "rozumne" osoby się zgłaszały.


Dziękujemy za życzenia.

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Pt lip 31, 2020 21:46 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Chyba już nigdy nie zrobię badania krwi kotu - szkoda kasy. Dino mama ma wyniki badań krwi piękne. USG odsłoniło jednak nieciekawą prawdę, a jednak miałam rację że coś jest nie tak. Koteczka ma zapalenie trzustki (najprawdopodobniej przewlekłe), zapalenie dwunastnicy i pęcherzyka żółciowego. Problem oczywiście o tyle większy, że nie da się kontrolować diety kota wychodzącego :(. Nie wiem też co jej dawać, bo jestem przeciwnikiem karm ze zbożem, a każda karma weterynaryjna jest na zbożu.... Lecimy 10 dni na antybiotyku, nad dietą się zastanawiam. Zapewne właściciele nie doczekają się na kotkę i zechcą ją odebrać zaraz, co skończy się stwierdzeniem że nie dostała dziś antybiotyku bo jej nie znaleźli... Jestem załamana.... Wstawiam film, na którym widać coś niepokojącego w chodzie kotki, chodzi o zadnie nogi. Może ktoś z Was widział coś takiego i wie jakie badania, czy do jakiego specjalisty mam się udać żeby temu się przyjrzeć. Przepraszam za bałagan w tle, ale film jest z terenu budowy.

https://youtu.be/iUgDTYpfJnA
https://youtu.be/XEuFJA4fLJU

Czarne maleństwo ma się dobrze. Niestety w natłoku zajęć i z powodu wizyty u weta nie udało mi się wystawić ogłoszeń, choć treść sobie już przygotowałam.

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Pt lip 31, 2020 23:47 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

A jaki ma poziom cukru?
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 28975
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Sob sie 01, 2020 1:38 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Ten chód kojarzy mi się z dysplazją.
Przydałby się RTG w sedacji, na żabę oraz jeden z boku. Bo może kotka ma zwyrodnienia kręgosłupa i problem jest neurologiczny.

Czy kotka miała badaną lipazę specyficzną i/albo TLI? Bo to są najlepsze wskaźniki dla trzustki, może być tak, że żadne inne badanie z krwi tego nie pokaże.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7354
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob sie 01, 2020 7:46 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Stomachari pisze:Czy kotka miała badaną lipazę specyficzną i/albo TLI? Bo to są najlepsze wskaźniki dla trzustki, może być tak, że żadne inne badanie z krwi tego nie pokaże.


Ja właśnie mam już dwa przypadki, gdy badanie krwi razem z lipazą specyficzną nic nie pokazało a w USG było zapalenie trzustki. Doktor Sieczka powiedziała że przewlekłe zapalenie często nie wychodzi w krwi i to nie pierwszy jej taki przypadek. Teraz nie robiliśmy lipazy, bo trochę było zamieszania u weta i wypadło mi z głowy, ale może dobrze bo przynajmniej oszczędziłam 70 zł. USG planowałam na pierwsze badanie i chyba tak będę robić z kotami podejrzanymi o coś. Generalnie więcej na USG widać niż we krwi - takie mam wrażenie jak na razie.

Stomachari pisze:Ten chód kojarzy mi się z dysplazją.
Przydałby się RTG w sedacji, na żabę oraz jeden z boku. Bo może kotka ma zwyrodnienia kręgosłupa i problem jest neurologiczny


No właśnie też mi to na myśl przyszło. Tak właśnie łaziła na wiosnę i pierwszy raz mi się to rzuciło w oczy. Tylko teraz raczej nie podamy sedacji przy leczonej trzustce? Kurde mam już mętlik w głowie. I jeszcze się okaże, że znowu mam kota trzustkowo niepewnego ze zwyrodnieniami, któremu trzeba leki przeciwzapalne serwować :(. Moja prywatna rezydentka 18 letnia ma nie dość że trzustkę bardzo wrażliwą i co jakiś czas zapalną, to jeszcze ma sporą niewydolność nerek, a kręgosłup w szczątkach tak,0 że chrupie jak jej głowę podnoszę do góry żeby leki podać - tu eksperymentuję z CBD, bo już nic innego nie pozostało.

Gretta pisze:A jaki ma poziom cukru?

53 mg/dl, czyli mocno poniżej normy. To coś znaczy?

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Sob sie 01, 2020 12:51 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

To trochę czarności-słodkości na weekend :)

trzeba podkręcić głośność w filmiku https://www.youtube.com/watch?v=y25IwjI ... e=youtu.be

a tu z cyklu: nie obchodzi mnie nic - tu się śpi, więc uważajcie sami jak chodzicie...

Obrazek

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Sob sie 01, 2020 18:33 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

asigo pisze:
Gretta pisze:A jaki ma poziom cukru?

53 mg/dl, czyli mocno poniżej normy. To coś znaczy?

Że nie ma cukrzycy.
Spytałam, bo u mojego kota zapalenie trzustki było w komplecie z cukrzycą.
Trzymam kciuki za koteczkę i za dobry dom dla malca. :ok: :ok: :ok:
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 28975
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Nie sie 02, 2020 21:37 Re: znalezisko czarne szuka choćby DT (będę finansować kocis

Kocia emerytka ładnie przyjmuje antybiotyki. Choć te tabletki są tak mikre, że mam problemy z aplikatorem :/ Mogła by jaśnie pani więcej ważyć, to tabletki byłyby większe.... Dziś miała pół godziny łażenia po remontowanym parterze, chyba się spodobało ;). Wet twierdzi że sedacja dopiero po przeleczeniu kota, także czekamy.

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Wto sie 04, 2020 10:56 Re: Noe szuka choćby DT, emerytka na leczeniu, moje też chor

No i armagedon na całego, choć jest jeden mały plusik, ale jeszcze o nim zamilczę....

Ogarnęliśmy już sposób na mikrotabletki, choć zawsze są nerwy, czy uda się podać. Kotka czuję się całkiem dobrze, choć nie wiem jak na oko mogę stwierdzić poprawę w takim przypadku - chyba tylko po większym apetycie.

U moich rezydentów nieco gorzej. Mam wrażenie, że pobyt tymczasika trochę nerwów przyniósł dla staruchów i tak, 18-stka niestety ma się gorzej, bo fatalnie zaczęła jeść. Dziś podjedziemy do weta obgadać temat zabiegu, bo dolne zębiszcza są niestety do wyrwania. Moje inne stworzonko prawdopodobnie zeżarło kawałek drucika w osłonce plastikowej. Wyrwałam mu z paszczy resztki. Obym się myliła, że jakaś cząstka trafiła do wnętrza kota... więc intensywnie obserwujemy delikwenta, podając pasty odkłaczające, których on niestety nie znosi.

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

Post » Pt sie 07, 2020 7:20 Re: czarne znalezisko Noe szuka DS, emerytka na leczeniu

kociak trafił do DT do osoby z forum miau - chce pozostać anonimowa


my walczymy dalej.... to by było na tyle....

asigo

 
Posty: 230
Od: Wto sty 27, 2015 22:32
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 1 >>

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 23 gości