Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto cze 30, 2020 15:56 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Te są z mięsem ale lubię też wegetariańskie np ze szpinakiem i serkiem camembert.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14149
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto cze 30, 2020 19:22 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Mój pięknooki czarnuszek czekał na jedzonko na murku. Jak tylko zniknęłam, to zaczął jeść. Na razie tylko tyle mogę dla niego zrobić. Dostaje dobre jedzenie, dużo tego, głodny nie jest. Mieszka w dość bezpiecznym miejscu, nikt go nie przegania.
Wituś dostał nową wędkę i bardzo mu się ta zabawka podoba. Bawi się sam, jakoś zupełnie nie interesuje go nawiązanie przyjaźni z kotami. Śpi na mojej poduszce, kładzie się koło mnie, kiedy siadam na kanapie i zasypia. Tylko do Nadii się czasem przytula. Nadal ją ssie, chociaż coraz mniej. Naprawdę się martwię, bo wciąż jest mięsożercą, nie uznaje innego jedzenia. Może być głodny, sucha i mokra karma w miskach, a nie tknie niczego. Nadia też lubi mięso, ale je i gotową karmę. Z nią jest inny problem, atakuje koty, zwłaszcza kocury. Nie podoba mi się to, bo koty mam łagodne, stresują się. Nie mogę jej trzymać w kuchni, ona też potrzebuje przestrzeni, lubi siedzieć na balkonie. Taka trochę patowa sytuacja. Oczywiście jest i tak o niebo lepiej. Ona naprawdę musiała przeżyć jakąś traumę. Możliwe, że musiała walczyć, stąd to jej uszkodzone uszko. Tego nie wiem, ale tak przypuszczam. Wydaje mi się, że brzuch ma mniejszy, sierść też ma ładną, błyszczącą, jakoś z optymizmem, chociaż umiarkowanym patrzę w przyszłość.

ewar

 
Posty: 48238
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto cze 30, 2020 19:26 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Zawsze żałuję że nasze zwierzęta nie mogą nam powiedzieć co im się złego przydarzyło, co je boli.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14149
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 01, 2020 6:53 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Dokładnie.
Zapowiada się piękny dzień, jutro już ulewy i burze. Za jakąś godzinę idziemy z p.Izą do weta. Tino jest chory, nie może jeść. Prawdopodobnie wróciło zapalenie żuchwy :( P.Iza nie da rady zanieść kota, zresztą on się denerwuje i miauczy całą drogę. Ja go będę niosła, będę szła bardzo szybko, a p.Iza powoli dołączy do nas. Szkoda mi Tino, to taki dobry, spokojny kot. Wetka mówiła, że to jest bardzo bolesne :(
Moje koty na balkonie, który zresztą był otwarty całą noc. Nie było wrzasków. Teraz też Nadia leży spokojnie na drapaku, ale kocury się jej boją :( Wituś oczywiście szaleje, jest szczęśliwy i to widać. Nic, trzeba ogarnąć mieszkanie i szykować się do lecznicy. Proszę o kciuki za Tino.
NITKA/KARINKA, waanka, baaardzo Wam dziękuję za pomoc :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

ewar

 
Posty: 48238
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lip 01, 2020 8:34 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Kciuki trzymam :ok: :ok: :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14149
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 01, 2020 10:09 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Tak jak przypuszczałam, Tino ma stan zapalny dziąseł ( wyglądają okropnie :( ) i stan zapalny stawu skroniowo-żuchwowego. Nic dziwnego, że nie mógł nic jeść. Dostał zastrzyki, antybiotyk od piątku i za tydzień kontrola. Akurat mam odrobaczyć Witusia, to będzie za jednym zamachem.

ewar

 
Posty: 48238
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lip 01, 2020 12:29 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Tino, jak mi przykro...
Niech Ci się poprawi, biedaku... i niech nie boli!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1500
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lip 01, 2020 12:32 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Wetka leciutko mu otworzyła pyszczek, a on wrzasnął z bólu :( Bardzo cierpi.
Wróciłam od bezdomniaków, ale tylko Sreberko się pojawiła. Upał straszny się zrobił, pewno koty gdzieś w cieniu przesypiają skwar.

ewar

 
Posty: 48238
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lip 01, 2020 13:54 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Też bym przeczekała pod krzakiem... :) Ale dzisiaj nic z tego! Musze się trochę powpatrywać w ekran, a w krzakach tego robić nie chcę :)

Tino, biedaku...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1500
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lip 01, 2020 14:23 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

ewar pisze:Tak jak przypuszczałam, Tino ma stan zapalny dziąseł ( wyglądają okropnie :( ) i stan zapalny stawu skroniowo-żuchwowego. Nic dziwnego, że nie mógł nic jeść. Dostał zastrzyki, antybiotyk od piątku i za tydzień kontrola. Akurat mam odrobaczyć Witusia, to będzie za jednym zamachem.


biedny Tino :(
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 55232
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro lip 01, 2020 14:28 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Dałam mu proszek convalescence, p.Iza rozrobiła i Tino zjadł :ok: Leki może zaczynają działać. Trzeba też będzie pomyśleć o pronefrze dla niego.

ewar

 
Posty: 48238
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lip 01, 2020 18:28 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Niedługo idę nakarmić moje pięknookie czarne bezdomne. Domowe już nakarmione. Tak szczerze, to niedobrze mi się już robi na samą myśl o krojeniu mięsa :evil: Mielonego nie zjedzą, a zresztą niech pogryzą sobie, to dobre na ząbki, tak myślę. Wituś dostał też żółtko jaja, nie zjadł całego, Nadia dokończyła, właściwie to wylizała miseczkę. Oboje z Witusiem lubią nabiał, ale nie chcę z tym przesadzić. Wituś skończył dwa miesiące, powoli musi się przyzwyczajać, że mama pójdzie na sterylkę i koniec ssania.
Parę zdjątek
Obrazek
Obrazekurl=https://upload.miau.pl/show.php?u=5/5efcc7553cb]Obrazek[/url]Obrazek

ewar

 
Posty: 48238
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lip 01, 2020 19:13 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

Ale Nadia ma slodki brzucholek, do zacalowania :1luvu:

SabaS

 
Posty: 2312
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Czw lip 02, 2020 6:42 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

:D Ona lubi wygrzewać się w słońcu, zadowolona jest wtedy bardzo. Dzisiaj wylegiwanie się na balkonie odpada. Ciemno, mokro, burzowo :evil: Nie pojadę do bezdomniaków, jeśli taka pogoda się utrzyma. Koty śpią, bo co innego mogą robić? Noc była ciepła, spokojna, większość z kotów spała na balkonie. Tylko Wituś w moim łóżku. Nos mam dokładnie przez niego umyty :mrgreen: Nieprawdopodobnie proludzki kociak z niego. Nadia też, ale ona się nie narzuca, jest szczęśliwa, kiedy ją głaszczę, pięknie przy tym mruczy. To bardzo spokojna kotka, o ile kocury trzymają dystans.

ewar

 
Posty: 48238
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw lip 02, 2020 10:36 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia ma 18 lat!

O, u nas też mielone jest beee - niestety z barfiaków niekiedy takie kupowałam dla odmiany/urozmaicenia, ale już wiem, ze nie należy. Mielone tylko w barfie przejdzie. Dlatego (jeśli mają) kupuję takie z szarpaka, albo grubo mielone - wtedy mi odpada to krojenie... I noży nie muszę tępić... I nadgarstek oszczędzam... :)

Brzunio jest boski!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1500
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości