Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Nie kwi 11, 2021 11:26 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Oczywiście. Puchatki miały nieco pod górkę na początku, Fendi i Stella wróciły z adopcji, ale to nie była ich wina. To są cudowne koty, naprawdę, miło było słyszeć, jakie są grzeczne, jakie fajne, a poza tym piękne. Fendi to ulubieniec rodziców Dużej, są nim zauroczeni. Duża Stelli z kolei twierdzi, że to jest przede wszystkim jej kotka, że ma trochę psi charakter, co ją cieszy.
Upał dzisiaj niesamowity, koty wygrzewały się w słońcu, piszę o Kulkach. Była Lila, Sreberko i kocia mama, a kotka z ciemnym pyszczkiem nie przyszła. Może później, bo dzisiaj byłam nieco wcześniej. Jedzenie jest, świeża woda, jestem spokojna. Czarnuszka rano nie było, chyba zaspał :mrgreen: , ale był, kiedy jechałam do Kulek. Najadł się na pewno. Jutro koty będą chyba miały dzień bezmięsny, bo nie wiem, czy zdążę zrobić zakupy, ale za to dostaną dobre puszki.
Proszę, trzymajcie kciuki za Nadię i Lucy. Wiem, że one nigdy nie będą całkiem zdrowe, od początku byłam o tym uprzedzona, ale przecież nie mogę nie robić nic.

ewar

 
Posty: 50422
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Nie kwi 11, 2021 11:27 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

ewar pisze:Oczywiście. Puchatki miały nieco pod górkę na początku, Fendi i Stella wróciły z adopcji, ale to nie była ich wina. To są cudowne koty, naprawdę, miło było słyszeć, jakie są grzeczne, jakie fajne, a poza tym piękne. Fendi to ulubieniec rodziców Dużej, są nim zauroczeni. Duża Stelli z kolei twierdzi, że to jest przede wszystkim jej kotka, że ma trochę psi charakter, co ją cieszy.
Upał dzisiaj niesamowity, koty wygrzewały się w słońcu, piszę o Kulkach. Była Lila, Sreberko i kocia mama, a kotka z ciemnym pyszczkiem nie przyszła. Może później, bo dzisiaj byłam nieco wcześniej. Jedzenie jest, świeża woda, jestem spokojna. Czarnuszka rano nie było, chyba zaspał :mrgreen: , ale był, kiedy jechałam do Kulek. Najadł się na pewno. Jutro koty będą chyba miały dzień bezmięsny, bo nie wiem, czy zdążę zrobić zakupy, ale za to dostaną dobre puszki.
Proszę, trzymajcie kciuki za Nadię i Lucy. Wiem, że one nigdy nie będą całkiem zdrowe, od początku byłam o tym uprzedzona, ale przecież nie mogę nie robić nic.

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 60094
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Nie kwi 11, 2021 12:06 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Mocno trzymam kciuki za zdrówko Nadii :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17057
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie kwi 11, 2021 14:36 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Kciuki za wszystkie kotunie! :1luvu:
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 4128
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie kwi 11, 2021 15:22 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Trzymam :ok: :ok: :ok:

waanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2232
Od: Czw paź 30, 2014 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon kwi 12, 2021 8:39 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Kciuki pomogły, dziękuję :1luvu:
Nadię obejrzał wet, jest chirurgiem. Stwierdził, że to wygląda na zranienie i mam smarować maścią z antybiotykiem, już kupiłam. Miała usuwany guzek, ale po drugiej stronie. Wielka ulga :lol:
Wczoraj posmarowałam Lucy to zmienione miejsce jodyną, bo drapała się i trochę krwi się pojawiło. Dzisiaj już przyschnięte, ale i tak do weta pójdziemy.
Przed wizytą zdążyłam nakarmić ptactwo i czarnuszka, teraz szykuję jedzenie dla Kulek.

ewar

 
Posty: 50422
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pon kwi 12, 2021 9:14 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

ewar pisze:Kciuki pomogły, dziękuję :1luvu:
Nadię obejrzał wet, jest chirurgiem. Stwierdził, że to wygląda na zranienie i mam smarować maścią z antybiotykiem, już kupiłam. Miała usuwany guzek, ale po drugiej stronie. Wielka ulga :lol:
Wczoraj posmarowałam Lucy to zmienione miejsce jodyną, bo drapała się i trochę krwi się pojawiło. Dzisiaj już przyschnięte, ale i tak do weta pójdziemy.
Przed wizytą zdążyłam nakarmić ptactwo i czarnuszka, teraz szykuję jedzenie dla Kulek.

Uf, duża ulga że to nic poważnego.
Dziś pogoda słoneczna, jest cieplutko.
Szkoda że to ma się zmienić :cry:
Emi pojechała do fryzjera,szkoda że moja fryzjerka zamknięta bo ja już zarośnięta i nie wspomnę o odrostach.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17057
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon kwi 12, 2021 9:36 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

ewar ale z Ciebie ranny ptaszek :) przyszłam potrzymać kciuki za Nadię przed wizytą, a tu już po :) super, że to nic poważniejszego. Jak Nadia zniosła wizytę? Potrzymam zatem za Lucy i jej oczko i uszko i ogólnie za całokształt :ok: trzymajcie się wszyscy zdrowo :1luvu:

SabaS

 
Posty: 3697
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pon kwi 12, 2021 10:41 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17057
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon kwi 12, 2021 11:10 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

ewar pisze:Kciuki pomogły, dziękuję :1luvu:
Nadię obejrzał wet, jest chirurgiem. Stwierdził, że to wygląda na zranienie i mam smarować maścią z antybiotykiem, już kupiłam. Miała usuwany guzek, ale po drugiej stronie. Wielka ulga :lol:
Wczoraj posmarowałam Lucy to zmienione miejsce jodyną, bo drapała się i trochę krwi się pojawiło. Dzisiaj już przyschnięte, ale i tak do weta pójdziemy.
Przed wizytą zdążyłam nakarmić ptactwo i czarnuszka, teraz szykuję jedzenie dla Kulek.


no to jedno zmartwienie mniej :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 60094
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon kwi 12, 2021 11:14 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Dziękuję :1luvu:
SabaS pisze:ewar ale z Ciebie ranny ptaszek :)

O, miałam być w lecznicy nawet wcześniej, żeby nie czekać w kolejce, ale chciałam wcześniej nakarmić czarnuszka. Kolejka była, ale nieduża. Nadia bała się, wet o tym wiedział, ale obejrzał kotkę dokładnie. Od razu po zbadaniu poprosił, aby ją włożyć do torby. W niej już czuła się bezpiecznie. Mam nadzieję, że smarowanie maścią pomoże.
Z Lucy nie ma takich problemów, daje się zbadać.
U Kulek już byłam, dzisiaj piękna pogoda, przyjemnie się jechało. Była tylko Lila i Sreberko, ale oczywiście miski były puste, czyli coś tam przychodzi i zjada wszystko. Jutro ma być załamanie pogody, zapowiadają ciągłe opady i niską temperaturę. Niefajnie :(

ewar

 
Posty: 50422
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pon kwi 12, 2021 15:28 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Tak, tu też niefajnie zapowiadają.
Cudownie, że u Nadii to tylko to!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 4128
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto kwi 13, 2021 9:20 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Nul pisze:Cudownie, że u Nadii to tylko to!

Bardzo się z tego cieszę.
Paskudnie dzisiaj, zimno i ponuro, zaraz chyba zacznie padać. Ptactwo nakarmione i napojone, czarnuszek też wylizał miskę do spodu :D Mam nadzieję, że Kulki przyjdą.

ewar

 
Posty: 50422
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto kwi 13, 2021 9:39 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Fakt, pogoda dzisiaj nie zachęca do długiego spaceru. Czy jazdy na rowerze, wrotkach czy czymkolwiek. Pogoda "barowa"...
Kciuki za Nadię i Lucy! :ok: I za resztę też :) :ok:
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711
Wątek najnowszy, całego tercetu: viewtopic.php?f=46&t=208290
Nasze Kocie Wierszyki: viewtopic.php?f=8&t=208424

Nul

 
Posty: 4128
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto kwi 13, 2021 12:53 Re: Koty z Hucianego Grodu.Pusia za TM.

Dziękuję :1luvu:
Na razie jeszcze nie pada, ale jest nieprzyjemnie. U Kulek byłam, Lila była bardzo głodna, jadła łapczywie. Sreberko z kolei zjadła tylko trochę, poprzeciągała się i sobie poszła. Kociej mamy nie widziałam, ale była kotunia z ciemnym pyszczkiem. Była tak głodna, że prawie mi pod rękę wchodziła, żeby tylko jak najprędzej się najeść. Mięso zjadła, do saszetek się przymierzała, ale wolałaby coś innego. Nie było, jadła więc to, co było w miskach. Sucha ( Josera Catelux) też była, to niezła w sumie karma. Lilii smakowała. Koty Doroty też dzisiaj miały dobry apetyt, możliwe, że to na zmianę pogody, koty to wyczuwają. Jutro ma lać cały dzień, nawet zapowiadają śnieg. Taki dziwny kwiecień mamy.

ewar

 
Posty: 50422
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewar, kocikocidrapki i 8 gości