Koty z Hucianego Grodu.Parka kociaków.

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pt lip 12, 2019 7:21 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

Klasy mięsa wołowego
klasa I, symbol: woł. b/k I, opis: chude, nieścięgniste
klasa II, symbol: woł. b/k II, opis: chude, ścięgniste
klasa III, symbol: woł. b/k III, opis: tłuste
klasa IV, symbol: woł. b/k IV, opis: krwawe
klasa V, symbol: woł. b/k V, opis: ścięgna, powięzi

To o to myślę chodzi... :)

waanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2055
Od: Czw paź 30, 2014 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lip 12, 2019 7:33 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

podejrzewalam, że o klase miesa chodzi, tyle, że u mnie nie widziałam tak opisanych, a wyłącznie częściami tuszy typu- goleń, pręga, kark itp ewentualnie mięso gulaszowe i dlatego nie wiem, pod co tę dwójkę podpiąć . Szczególnie, że tu ma być chude, a koty to raczej tłustsze chyba powinny dostawać.

Ewa, jakie konkretnie kupujesz z takiej klasyfikacji, jak ja opisałam?

maczkowa

 
Posty: 1336
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt lip 12, 2019 9:04 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

ewar pisze:Nie wiem jak gdzie indziej, ale u nas wszystko bardzo podrożało :( Mam na myśli żywność. O pietruszce było głośno w mediach, ale dzisiaj wołowa dwójka okazała się droższa o 3 zł. To niby niewiele, ale jak dodać drobiazg do drobiazgu ...Różnicę widzę w rachunkach, kiedyś wystarczało mi w jednym sklepie 20 zł, dzisiaj i 30 mało, a kupuję mniej więcej to samo. Strach się bać, co będzie dalej :(


ja niedawno kupowałam jarzyny do zupy - gotowy pęczek + pietruszkę i pół selera, zapłaciłam 8,50 :(
wołowinę dla kotów kupuję po 18 zł, jak na razie
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51103
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt lip 12, 2019 10:22 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

maczkowa, kupuję we Fracu, bo mają świeże mięso, schodzi szybciutko. Dzisiaj już nie dostałam :( , zabrakło. Kupuję gulaszową wołową dwójkę. To są czasem spore kawałki mięsa, często nadające się na zrazy, naprawdę. Moje koty bardzo tłustego mięsa nie zjedzą. Dobra jest łata wołowa, teraz już niewiele droższa, ale w innym sklepie. To dobre, miękkie mięso z tłuszczem, ale dość miękkim. Jutro kupię, zrobię zdjęcie i Ci pokażę. Dzisiaj z konieczności wołowina będzie odmrożona, Pusia musi dostać swoją porcję.
BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46690
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt lip 12, 2019 11:49 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

dziękuję :)

sama miesa nie jem, moje dziecko nigdy nie przepadało, więc rzadko wtedy kupowałam, a już nigdy wołowiny i się mocno czuję jak na ziemi nieznanej ;) stara jestem ;), to jakieś ogólne pojęcie mam, ale generalnie nagłe rozrośnięcie stada, wejście w mięso i szukanie pod kątem ich potrzeb to dla mnie wyzwania, więc podczytuję innych, którzy latami to robią.
dzisiaj na rynku u pani rolniczki zamówiłam na jutro świeżą gęś, strasznie mi wierci głowę, że dla mnie konkretne zwierzak bedzie zabity i mam nadzieję, że kotm posmakuje, bo jak nie, to nie mam pojecia, co zrobię z 5 kg mięsa...

maczkowa

 
Posty: 1336
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt lip 12, 2019 12:01 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

Niestety, mam koty, a one są mięsożercami i muszę kupować mięso. Staram się nie myśleć, że jakieś zwierzę musiało zostać zabite, aby koty miały co jeść. Nie miałam tego problemu, kiedy w domu był królik. Sama mogłabym być wegetarianką, weganką nie.
BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46690
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt lip 12, 2019 12:13 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46690
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt lip 12, 2019 12:42 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

ewar pisze:Niestety, mam koty, a one są mięsożercami i muszę kupować mięso. Staram się nie myśleć, że jakieś zwierzę musiało zostać zabite, aby koty miały co jeść. Nie miałam tego problemu, kiedy w domu był królik. Sama mogłabym być wegetarianką, weganką nie.
też tak do kupowania mięsa podchodzę i też się staram, wywalam z głowy, ale cięzko gdy zamawiam ubicie pod koty moje z dnia na dzien.
Ja byłam weganką rok i mogłabym być nadal, gdyby ktoś mi gotował. Polegałam na braku czasu,jakby głupio to nie zabrzmiało.
w kazdym razie dzięki za wskazówki mięsne.
A z linkiem, to jak już takie dane publikują, to powinni z markami, których zastrzeżenia dotyczą.

maczkowa

 
Posty: 1336
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt lip 12, 2019 12:49 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

maczkowa pisze:
ewar pisze:Niestety, mam koty, a one są mięsożercami i muszę kupować mięso. Staram się nie myśleć, że jakieś zwierzę musiało zostać zabite, aby koty miały co jeść. Nie miałam tego problemu, kiedy w domu był królik. Sama mogłabym być wegetarianką, weganką nie.
też tak do kupowania mięsa podchodzę i też się staram, wywalam z głowy, ale cięzko gdy zamawiam ubicie pod koty moje z dnia na dzien.
Ja byłam weganką rok i mogłabym być nadal, gdyby ktoś mi gotował. Polegałam na braku czasu,jakby głupio to nie zabrzmiało.
w kazdym razie dzięki za wskazówki mięsne.
A z linkiem, to jak już takie dane publikują, to powinni z markami, których zastrzeżenia dotyczą.

też tak myslę
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51103
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt lip 12, 2019 15:12 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

Najpewniejsze jest jednak mięso, trudno. Mnie się bardzo opłaca, bo i tak wychodzi najtaniej. Skończyły mi się mielone skorupki jajek, muszę zmielić. Bardzo przydaje się stary ( made in DDR :mrgreen: ) młynek do kawy. Dobrze, że go nie wyrzuciłam :D Skorupki mam, czyściutkie, z jajek od szczęśliwych kur.
BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46690
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt lip 12, 2019 17:24 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

ewar pisze:Najpewniejsze jest jednak mięso, trudno. Mnie się bardzo opłaca, bo i tak wychodzi najtaniej. Skończyły mi się mielone skorupki jajek, muszę zmielić. Bardzo przydaje się stary ( made in DDR :mrgreen: ) młynek do kawy. Dobrze, że go nie wyrzuciłam :D Skorupki mam, czyściutkie, z jajek od szczęśliwych kur.


ja tylko takie jajka kupuję
ja też wolę kupić mięso niz droga karmę, bo wiem , ze koty oprócz jednego zjedzą
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51103
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob lip 13, 2019 10:37 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

Dzisiaj kupiłam wołową dwójkę, potem zrobię zdjęcie i wkleję jak to wygląda. Teraz szykuję się pod hutę, mam dużo bardzo dobrego jedzonka, oby oba koty przyszły. Dzisiaj nie powinno być robotników, tak myślę. Jest dość ciepło, ale zanosi się na jakieś opady, lać jednak nie powinno. Znowu będę musiała przegonić koty z balkonu :( Nie zostawię ich samych, trochę się boję. A tak im dobrze, śpią sobie smacznie, ale trudno, bezpieczeństwo przede wszystkim.
BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46690
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Sob lip 13, 2019 11:06 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

Miłego dnia.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11899
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lip 13, 2019 14:14 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

Dziękuję :1luvu: Również tego samego życzę.
Wróciłam spod huty, ale nie jestem bardzo zadowolona. Jadziunia moja kochana wybiegła aż koło ronda. Znowu biegła koło roweru. Dostała potężną porcje mięsa, wołowinę, kurczaka i serca, zjadła do spodu. Pogardziła gotową mokrą i pobiegła do siebie. Długo czekałam na płochliwe, jeździłam po okolicy, dzwoniłam dzwonkiem, ale go nie było. Szkoda. Może jutro będzie?
Zdziwiłam się, bo posadzono trzy drzewa na terenie ambulatorium. Z daleka wyglądają na katalpy, ale jutro podejdę blisko
Obrazek
Kupiłam wołową dwójkę po 11, 99 zł. Zobaczcie jaka ładna.
Obrazek Obrazek
BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46690
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Sob lip 13, 2019 14:26 Re: Koty z Hucianego Grodu.Teoś w DS-ie.

ewar pisze:Dziękuję :1luvu: Również tego samego życzę.
Wróciłam spod huty, ale nie jestem bardzo zadowolona. Jadziunia moja kochana wybiegła aż koło ronda. Znowu biegła koło roweru. Dostała potężną porcje mięsa, wołowinę, kurczaka i serca, zjadła do spodu. Pogardziła gotową mokrą i pobiegła do siebie. Długo czekałam na płochliwe, jeździłam po okolicy, dzwoniłam dzwonkiem, ale go nie było. Szkoda. Może jutro będzie?
Zdziwiłam się, bo posadzono trzy drzewa na terenie ambulatorium. Z daleka wyglądają na katalpy, ale jutro podejdę blisko
Obrazek
Kupiłam wołową dwójkę po 11, 99 zł. Zobaczcie jaka ładna.
Obrazek Obrazek


ładna i tania

z tymi drzewami to szok na takim placu 3 posadzić jak tam tyle miejsca
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51103
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: IrenaIka2, MonikaMroz i 9 gości