Koty zabrane 'przy okazji'

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pt mar 08, 2019 19:56 Re: Koty z mordowni Jażdżewskiego

Alienor pisze:
dune pisze:To porażające że stan tych zwierząt nie stanowi sam w sobie powodu do wszczęcia postępowania o ich maltretowanie wraz z zakazem prowadzenia tej działalności. Co musiałoby się więc zdarzyć ???
Jestem w szoku po prostu


biorąc pod uwagę, że zamordowanie psa, który miał iść do adopcji i wydanie jego stygnącego ciała babce, co z Warszawy po niego przyjechała (umówione, nic nie było mówioneże pies umierający/nie żyje/do uśpienia) z hasłem "to sobie pani weźmie jak tak bardzo go chce" nie zamknęło tych kilku mordowni co on prowadzi, to nie wiem co do tego doprowadzi. choć teraz akcja medialna się zrobiła i pojedyńcze gminy rezygnują z jego usług, wiec może coś drgnie.


Możliwe, mam nadzieję, że chociaż trochę się zmieni, ale skoro po całej aferze w Wojtyszkach dyrekcja się nie zmieniła, to w tym przypadku pewnie też nie ma co liczyć na rewolucję... Najważniejsze żeby nie dać sprawie wygasnąć i nagłaśniać. Zachęcam też wszystkich do wpłacania na Mondo Cane, bo będą potrzebować na proces sądowy oprócz opłat za leczenie tych nieszczęsnych psów.
Obrazek Obrazek
* * * * * SZKRABY Z ULICY * * * * * * * * * * KOTY Z PIŁY * * * * * *

Asia4

Avatar użytkownika
 
Posty: 149
Od: Sob paź 21, 2017 18:08
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt mar 08, 2019 23:07 Re: Koty z mordowni Jażdżewskiego

Asia4 pisze:
Szalony Kot pisze:A rzesistka bydlecego sprawdzalas?


Dzisiaj sprawdzaliśmy i rzeczywiście wet stwierdził, że coś tam widzi co by mogło być Trichomonas foetus... Tak więc dziekuję za sugestię!

O kurczę, no to trzymam kciuki za pomyślne leczenie, bo to uporczywa sprawa...

Szalony Kot

 
Posty: 22899
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewar i 6 gości