Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Sob kwi 06, 2019 7:34 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wieści z wczoraj:
Koty miały wczoraj odwiedziny, a ja ogromną pomoc ze strony Pani Darii <3 Bardzo dziękujemy :201494
Pani Daria ogarnęła ogólny i pokój Lei, długo posiedziała z Leą (Lea była bardzo zadowolona), pobawiła się z kotami na ogólnym <3
Mam nadzieję, że z nami zostanie na dłużej <3

U Lei w kuwecie ładny komplet, rana sucha, zjadła tuńczyka Kubanki ze smakiem :mrgreen:
W jej budce wielki bezoar z kłaków - może dać jej odkłaczacza?

U Kubanki 2 ładne kupy plus siku :mrgreen: Mokre zjedzone, suchego trochę zostawione. Zaokrągliła nam się dziewczynka :)
Trochę się pomiziałyśmy, trochę Kubanka popolowała na smaczki. Bardzo grzeczna <3

Na ogólnym chyba rozkręca się też infekcja :( Martwię się o Ptysia - żeby nam się nie pochorował. Sara (biała) cały wieczór leżała zgęziała, potem dołączyła do niej Sofii (bura). Klemens kicha, a oko kiepskie - bardzo czerwona i rozpulchniona powieka. Trzeba by może zajrzeć do niego dwa razy dziennie. Bo te krople dostaje w sumie tylko na dyżurze :(
W kuwetach nie najgorzej. Bystrego dwa razy namierzyłam na sikaniu w pionie :twisted:

Szpital: kichają wszyscy oprócz Felusia (dajcie mu podwójną dawkę Vetomune).
Ale nikomu nie leje się z pyszczka na szczęście :)
Wszyscy leki dostali do pysia.
Onyx - miski puste :) apetyt dopisywał. W kuwecie brak kupy.
Ruda - najsłabszy apetyt, ale pojadła trochę chrupek i pasztecik Gourmeta. Znalazłam na posłanku Rutinoscorbin,który wypluła - trzeba diablicy pilnować :twisted:
Mamba miski pełne, ale zjadła pasztecik Gourmeta. Leki do pysia dostała.
Kazia - mokre zjedzone, suchego też trochę. Też dostała Gourmeta - zjadła ze smakiem,a potem jeszcze Animondę. W kuwecie sucha kupa i małe siku.
W kuwetach u Felusia ładne komplety. Bardzo mu Feliks S smakował.

Wyprałam budkę filcową - mamy super program - pranie ręczne - 20 stopni :) Suszy się u Kubanki na szafce. Wyjęłam rzeczy z klatki po sterylkach i wyprałam razem z rzeczami z budki. Umyłam kontenerki, które moczyły się w wannie.

A teraz moje codzienne atrakcje :twisted: czyli oszczany wózek ze sprzętem (górna i najniższa półka) i pod wózkiem gęsto od sików. Wymyłam to wszystko, co tam było, plus wszystkie szczotki (bo też były w sikach). Suszą się w łazience.
Amen :mrgreen:

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6713
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Sob kwi 06, 2019 13:27 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

A tutaj fajne rzeczy :arrow: https://charytatywni.allegro.pl/listing ... poseId=273
Breloczki, przytulanki, książki, bransoletki, kolczyki.
Wszystko dla ufarbowanego Gabrysia i jego gamoniowatej rodziny, Onyxa z katarem, Klemensa i Kazi ...
https://www.facebook.com/kotylion.viva/
http://kotylion.pl/

ciotka59

 
Posty: 6830
Od: Sob sie 15, 2009 15:32

Post » Sob kwi 06, 2019 23:08 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dziś czyli sobota.
Na ogólnym biegunka. Sypnelam wszystkim bioprotect.
Sara i Klemens odwiedzili lecznice. Klemens ma zmieniony antybiotyk (summamed 1/2 tabletki raz dziennie), Sara dostała zastrzyk przeciwzapalny i antybiotyk, Ania powiedziała, że nie powinno nic się rozwinąć.
Kubanka - kuweta ok.
Lea - kuweta ok, wszystko zjedzone, dalam tuńczyka z krewetkami greenwoods, chyba smakowalo. Ranę spryskalam tym na C, a potem srebrem. Był strup, ale taki wilgotny na brzegach. Pomizialysmy się :1luvu:
Szpital, Onyx mało kontaktowy, jak otworzyłam klatkę i sprzatalam to wstał i dal się poprzytulac, ale jak dałam antybola to się obraził i położył się na poslanku. Trochę zjadł, ale niewiele.
Kazia zjadła rutinoscorbin, jadła przy mnie. Kuweta ok.
Mamba chyba już ok, drze się strasznie. I apetyt znakomity. Ale kicha jeszcze. Lek bez problemu do pysia.
Ruda - kuweta ok. Zjadła odrobinkę, może doje w nocy. Nie kichala.
Feluś kichnal ze cztery razy. Apetyt kiepski. Kuwety ok.

W szpitalu i na ogólnym wszyscy dostali po 4ml genomune. Lampy chodziły przez cały nasz dyżur.

Zamiecione, nie mylismy.
W wannie mocza się dwa transportery, po wizycie u weta Sary i Klemensa. Szmatki, które mieli w transporterach są w pralce.

W przyszłym tygodniu wypadamy z dyzuru bo K z Zuzka wyjeżdżają, ja zostaję sama z Martą w Łodzi, ewentualnie wpadniemy koty pomiziac, ale samodzielnego dyżuru wziąć nie mogę :roll:
ObrazekObrazek Tosia (za TM...), Figusia i Lubo :)

Obrazek

kasik30

 
Posty: 15993
Od: Pt lut 18, 2005 16:32
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 07, 2019 20:10 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Ciocia andorka poczyniła nowe bazarki dla kotylionowych kotów
:arrow: viewtopic.php?f=20&t=190470
:arrow: viewtopic.php?f=20&t=190471
Obrazek zajrzyjcie.

ciotka59

 
Posty: 6830
Od: Sob sie 15, 2009 15:32

Post » Nie kwi 07, 2019 20:51 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wieści z dziś na ogólnym kupy oki, Aga co one jadły w piątek, se je w sobotę tak przegoniło?? Dziś dostały bozite z puszki, Ptyś Animonda, apetyty były, nowe dziewczyny bardzo fajne, samopoczucia oki. Klemens antybiotyk dostał do pysia, wszyscy dostali betaglukanie. Ptyś z apetytem.
Lea rana sucha, chętnie jadła winstona tackę w sosie. Przeniosłam z ogólnego puszki poukładałam na półkach, kartony powywalałam gdzie były pojedyncze puszki
Szpital Ruda oki do pysia dostała rutinoscorbin i vetomune, tak jak i Kazia. Mamba bez problemu leki do pysia, Onyx też, oczy ładne. Felek dostał vetomune. U Mamby wymieniłam kuwetę, wymoczona i umyta tak jak transportery, które się moczyły.
Kubanka nie miała kupy, a u Kazi była kupa ale nie zlokalizowałam siku w kuwecie, było coś mokre na posłanku, apetyt miała, brzuch normalny.
Obrazek
Lara [*] 28.03.2012 Fibi [*] 19.11.2012 Basia [*] 03.02.2013 TRUSIA [*] 24.07.2013 Miłek [*] 01.08.2013 Romisia [*] 24.04.2014 Lidzia [*] 06.05.2015 Gniewko [*] 03.09.2015r. Agat [*] 30.11.2015 Feliks [*] 27.03.2017r. Ruduś ['] 07.03.2018r. Kocia ['] 11.07.2019r. za dużo Was tu

dilah

Avatar użytkownika
 
Posty: 11649
Od: Wto maja 10, 2011 7:39
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 07, 2019 20:55 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

W piątek dostały animondę, a dziewczyny feliksa. Suple im dałam w sosiku miamora - może po tym :(

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6713
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon kwi 08, 2019 7:30 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

poniedziałek (08.04)-alicjab
wtorek (09.04)- olala1
środa (10.04)-mgska
czwartek (11.04)-Kociambra1989
piątek (12.04)- dominika.zuza/Adam K
sobota (13.04)-kati.2012
niedziela (14.04)-
poniedziałek (15.04)-Pietraszka
wtorek (16.04)-pyma
środa (17.04)-
czwartek (18.04)-Kociambra1989
piatek (19.04)-
sobota (20.04)-
niedziela (21.04)-
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4397
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Pon kwi 08, 2019 17:54 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dzisiejszy dyżur:
Na ogólnym wszyscy oprócz Ptysia dostali Bozitę z puszki. Ptyś Groumeta, ładnie zjadł i dość sporo. Sara miała bardzo słaby apetyt, mocno też kichała. Skusiła się dopiero na sosik (było sporo w tym kartoniku zresztą też Bozita). Oczka u Klemensa lepiej, posmarowane dwa razy. Koty dostały wspomagacze zgodnie z rozpiską w kuchni.
W szpitaliku Bozita z kartonika dla wszystkich, z wyjątkiem Felusia. Feluś zjadł Feliksa, ale coś malutko, może doje później. U wszystkich komplety w kuwetkach, eleganckie ;). Onyx mocno gubi sierść, trochę go wyczesałam. Dalej też trochę kicha.
Mamba jest nieznośna, wrzeszczy cały czas, próbowała otwierać klatkę, a przy czyszczeniu mi zwiała, na szczęście tylko na szpitalik. Leki podane każdemu zgodnie z tabliczkami.
U Lei zjedzone całe mokre :) Dałam jej Winstona, chyba bez sosu, ale smakowało. Kubanka dostała jedzonko według rozpiski na drzwiach. U obu panienek w kuwetkach ładnie i siku i kupki. :ok:
Pozamiatane wszędzie podłogi, umyte na ogólnym i na szpitalu. Powymieniana woda. Lampy na ogólnym i w szpitaliku były włączone cały dyżur (czyli 3 godziny).
Prania nie wstawialiśmy, bo było mało.

alicjab

 
Posty: 46
Od: Pon gru 25, 2017 20:18

Post » Pon kwi 08, 2019 18:02 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Zapomniałam:
Iza, umowa podpisana i położona w górnej szufladzie biurka.

alicjab

 
Posty: 46
Od: Pon gru 25, 2017 20:18

Post » Wto kwi 09, 2019 7:20 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Ola chyba pisała ostatnio, ze Felkowi trzeba zrobic kontrolę, bo skończyło sie działanie sterydu.

mgska

 
Posty: 12553
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto kwi 09, 2019 13:10 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Zapomniałam napisać, że odkaziłam klatkę po Klemensie i w wirkonie wymyłam starą kuwetę co tam stała.
Obrazek
Lara [*] 28.03.2012 Fibi [*] 19.11.2012 Basia [*] 03.02.2013 TRUSIA [*] 24.07.2013 Miłek [*] 01.08.2013 Romisia [*] 24.04.2014 Lidzia [*] 06.05.2015 Gniewko [*] 03.09.2015r. Agat [*] 30.11.2015 Feliks [*] 27.03.2017r. Ruduś ['] 07.03.2018r. Kocia ['] 11.07.2019r. za dużo Was tu

dilah

Avatar użytkownika
 
Posty: 11649
Od: Wto maja 10, 2011 7:39
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto kwi 09, 2019 20:41 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżur

Sofii i Sara pojechały do lekarza. Dziękuję Iza
Dostały linco i tolfine. Sara (chyba) ma nadzerki w buzi :(
Sara bardzo zgeziala. Zjadła na koniec dyżuru felixa.

Klemens opatrzony, te oczy nadal mruzy.
Reszta z ogólnego się trzyma. Wszystkim dałam podwójnie vetomune do pysia. Ptys zjadł w gourmecie.

Kubanka fajnie jadła rzucane chrupki purizona. Greenwoodsa przy mnie nie ruszyła.

Lea wylezala się na mnie, zjadła felixa z apetytem. Rana ładnie zaschnieta.

Onyx jeszcze kicha. Dostał leki do pysia. Apetyt super.
Mamba już zdrowa. Dziś dostała ostatni antybiotyk.
Kazia vetomune dostała do miski, rutinoscorbin do pysia.

Felus ma nos obdrapany ale to uszkodzenie mechaniczne. Dałam mu rutinoscorbin, obraził się już całkowicie.

Klatka po Rudej odkazona.

Skończyl sie płyn do rąk odkazajacy. Nie wiedziałam jakie proporcje rozrobic.

W pralce pranie do powieszenia, a w wannie moczy się kuweta Rudej.

Na ogólnym sraczka i to robi ktoś takie małe placki. Bystry zrobił ładna kupę, Klemens miękką dużą uformowana. Więc to nie oni.
Obrazek

olala1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3571
Od: Czw sty 07, 2016 14:09
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro kwi 10, 2019 7:12 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Biała ma nadżerki w buzi, może się kiedyś nauczę która to która :roll:
A luźna kupa, to najprawdopodobniej Bezik.
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4397
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Śro kwi 10, 2019 7:43 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Sofii już też bąbelkuje nosem :( Obie dostały po vetomune, Klemens maść do oczu.
Powiesiłam pranie.
Obrazek

olala1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3571
Od: Czw sty 07, 2016 14:09
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro kwi 10, 2019 20:04 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Witam.
Prosimy 21.04 niedziela

kati.2012

 
Posty: 72
Od: Śro kwi 18, 2018 8:38

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości