Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Sob lut 09, 2019 16:55 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

dilah pisze:a kiedy Bysterego można wypuścić?

Ja juz go wypuszczalam na szpital ale dziewczyny go bily. Pisalam o tym. Czy nikt go od wtorku juz nie wypuszczal?

mgska

 
Posty: 12610
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob lut 09, 2019 17:00 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Adam.Kz pisze:Bezik lekko utyka na lewą przednią łapkę przy chodzeniu i podnosi ją, kiedy się go drapie, ale to zrozumiałe biorąc pod uwagę tę historię z opuszkami. Może z czasem będzie lepiej.

Tak, Bezikowi juz tak pewnie zostanie. On dosc dlugo musial chodzic z tymi ranami i probujac uniknac bolu ratowal sie jak mogl. Stąt ten dziwny chód.

mgska

 
Posty: 12610
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob lut 09, 2019 18:13 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wypuściłam wczoraj na trochę Bystrego - było ok.
A Natka to ma być w klatce?
Ona na ogólnym jest trochę za bardzo pobudzona i wystraszona - chętnie wraca do siebie. Nie wiem, co z nią?

Jadzia dziś nocuje w swoim domu - trzymajcie kciuki za nią :ok:
Ostatnio edytowano Sob lut 09, 2019 20:07 przez Pietraszka, łącznie edytowano 1 raz

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6796
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Sob lut 09, 2019 19:49 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Ja ogarnęłam dyżur dziś, dzwoniłam do Kasi, żeby już nie przyjeżdżała.
Natki juz nie bardzo miałam kiedy wypuścić, bo sporo ludzi było i nie byłoby jak jej poobserwować

U Lei i Kubanki brak kupy

U Natki jedna ok, druga średnia

poza tym ok

Duszek686

 
Posty: 22768
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie lut 10, 2019 19:17 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżur na 4 ręce, Aga dzięki za niespodziankę w postaci Twojej osoby. Poszłaś jak burza, kocyki wymienione, zasikane wywalone, prania zrobione i jeszcze zdjęcia porobilas. Szalona...

Natka na ogólnym, zarlok z niej okropny, zjadła po wszystkich miski. Buczy ale już biega pewnie. Razem z Agą wyczyscilysmy jej uszy bo miała kopalnie.

Bystry wypuszczony też nie było źle. Jednak został w szpitalu ale w otwartej klatce. Przed końcem dyżuru siedział na klatkach. Dziś odrobaczony.

Kupy u Natki jedna ładna druga nie, u Bezika ładnie.
U biegajacych luzem jedna brzydka.

Lea ma ranę sporą ale suchą, psiknelysmy jej srebrem i przy okazji obcielysmy pazury. Ale była zła... 3 sekundy później dalej przyklejona.

Ziutek piszczal w kuwecie, trzy razy próbował, dostał nospe, mam nadzieję że go puści.

W kuwetach dużo brzydkich kup, na wejściu aż mnie smród odrzucił. Umylam 3 kuwety, jedna z ogólnego i 2 ze szpitalika.

Dla Kubanki dwie osoby to już tłum, chodziła wkurzona i chciała mnie sprzątającej wtluc. Aga próbowała zachęcić wędką i nawet zaczęła z ukrycia łapać przynętę. Może coś się rozrusza.

Podłogi umyte. Pranie do powieszenia, chyba że jutro rano wpadnę.

Natka na drzwiach :)

Obrazek

Edit: Mufince slimaczy oko. Zapisałam jej 2 razy vetomune
Obrazek

olala1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3620
Od: Czw sty 07, 2016 14:09
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lut 11, 2019 7:39 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:


poniedziałek (11.02) - mgska
wtorek (12.02) - pyma
środa (13.02) - Krystian
czwartek (14.02) - dilah
piątek (15.02) -
sobota (16.02) - dominika.zuza/Adam.Kz
niedziela (17.02) -
poniedziałek (18.02) -
wtorek (19.02) -
środa (20.02) -
czwartek (21.02) -
piątek (22.02)-
sobota (23.02)-
niedziela (24.02)-

Kasia dzięki :201461
PRZYPOMINAM O DYŻURACH 8)
Ostatnio edytowano Pon lut 11, 2019 13:52 przez pyma, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4455
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Pon lut 11, 2019 8:34 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Czwartek 14-go poproszę
Obrazek
Lara [*] 28.03.2012 Fibi [*] 19.11.2012 Basia [*] 03.02.2013 TRUSIA [*] 24.07.2013 Miłek [*] 01.08.2013 Romisia [*] 24.04.2014 Lidzia [*] 06.05.2015 Gniewko [*] 03.09.2015r. Agat [*] 30.11.2015 Feliks [*] 27.03.2017r. Ruduś ['] 07.03.2018r. Kocia ['] 11.07.2019r. za dużo Was tu

dilah

Avatar użytkownika
 
Posty: 11679
Od: Wto maja 10, 2011 7:39
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lut 11, 2019 11:29 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

środa (13.02) - wezmę.
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Krystian C.

Avatar użytkownika
 
Posty: 330
Od: Czw kwi 23, 2015 9:27
Lokalizacja:

Post » Pon lut 11, 2019 15:31 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

wezmę piątek 15.02

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6796
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon lut 11, 2019 15:34 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Iza, zabierzesz jedzenie na ogólnym we wtorek wieczorem? Kika ma umówione badania krwi i usg na środę w 4 łapach.
Czy ktoś mógłby ją zawieźć rano w środę?

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6796
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon lut 11, 2019 15:49 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

a może we wtorek po południu bym ją zawiozła?
Obrazek

olala1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3620
Od: Czw sty 07, 2016 14:09
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lut 11, 2019 17:52 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Ale do 4 łap?

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6796
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon lut 11, 2019 18:34 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

No, przenocowalaby w lecznicy gdyby pozwolili.
Obrazek

olala1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3620
Od: Czw sty 07, 2016 14:09
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lut 11, 2019 19:22 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

olala1 pisze:No, przenocowalaby w lecznicy gdyby pozwolili.

To super :)

Pozwolili :)
Ostatnio edytowano Pon lut 11, 2019 20:27 przez Pietraszka, łącznie edytowano 1 raz

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6796
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon lut 11, 2019 19:32 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Byłam dzisiaj od rana wiec nie było bardzo nabalaganione. ale i tak zeszło...
Ziutek pojechał do Pani doktor. Pęcherz malutki, nic nie udało się wycisnąć. ale dobrze byłoby ten mocz złapać.
nie zauważyłam podejrzanego zachowania u niego.
w lecznicy został dokładnie przebadany.
Dostał nospę i tolfine.

Kika cały czas ocierała się o zabawkę do ocierania :mrgreen:

Natka buczy na innych ze strachu, choc nikt jej nic nie robi. apetyt ma nieziemski.
Wszyscy na ogólnym i w szpitalu dostali bozitę zielona.
do kazdej miski na ogólnym dodałam olej

było kilka pawi ale z kłakami.

Kubance dałam bozitę i greenwoodsa.
W kuwecie tylko siku, ale moze za wcześnie było.
wygłaskana.
Pamiętajcie o przekręcaniu kluczyka w jej drzwiach, bo wystarczy lekko klamke nacisnąć żeby się otworzyły.

Lea zjedzone cale mokre i suche. miseczke po suchym umyłam ale nie sypałam. ma karmnik.

Sylwester kicha glutami, ale apetyt jak smok. dostał sporą dawkę scanomune.

W szpitalu bystry wyluzowany. wszyscy ładnie jedli. dziewczyny jak zwykle uprosiły dokładkę :lol:

Proponuję zostawiać na ogólnym uchylone jedno okno. bo zapaszek jest niezły :roll:
Nie jest już tak zimno. Chyba ze będą zapowiadać mrozy -10 w nocy.

Pranie ze sznurka zdjęte. koc z pralki powieszony. w pralce pranie do wyjęcia z dzisiaj zostało.
Klatka po bystrym odkażona. kuweta i łopatka w wannie się moczy.

mgska

 
Posty: 12610
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości