Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pon lis 04, 2019 10:03 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Zmiana w dyżurach:
Poniedziałek - ja
czwartek - Dominika i Adam
piątek - Agnieszka

Kociambra1989

 
Posty: 246
Od: Pt paź 20, 2017 17:57

Post » Pon lis 04, 2019 12:31 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

poniedziałek (04.11)-Kociambra1989
wtorek (05.11)-pyma
środa (06.11)-mgska
czwartek (07.11)-Dominika/Adam
piatek (08.11)- Pietraszka
sobota (09.11)-kati.2012
niedziela (10.11)-
poniedziałek (11.11)-
wtorek (12.11)-
środa (13.11)-
czwartek (14.11)-
piatek (15.11)-
sobota (16.11)-
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4644
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Wto lis 05, 2019 9:24 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczorajszy dyżur.
Po pierwsze czyściutko było, Angelika - szacun. Kusi mnie by przerzucić się na stałe na poniedziałki :D
Po drugie kończy się żwirek (w szpitalu już nie ma), skończyła się karma digestive dla Bigosa i Integra dla Zeusa, brak podzielonego renagelu (ze dwie połówki w słoiczku) i vivomixu (vivomix nasypałam na oko, otwarta saszetka jest w lodówce na drzwiach), zylkene też na kilka dni tylko.
Po trzecie wiem że z tych legowisk z drewnianymi deseczkami łatwiej zdjąć niż założyć, ale jakby każdy choć jedno poskładał na dyżurze byłoby miło :)
Po czwarte po wyschnięciu małe kuwety wkładam do szafki w szpitaliku, duże kuwety i transporterki do składzika. Wybierzmy proszę w miar możliwości po jednej półce na fanty z bazarku i na karmy, żwirki do zabrania z kociarni (nie do użytku w kociarni).
Po piąte i najważniejsze:
Ptyś, Irinka, Nadia, Słomka, Mufinnka, Mrytka Grey Olek i Młody zjedli Carny Rind+Huhn. Apetyty dopisywały, w kuwetach komplety ładne. Grey nadal biega ale i tak wg mnie już jest spokojniejszy. Młody uciekł i napadł Muffinkę. Jedna poduszka zasikana na szafkach z tekstyliami. Jedno pranie zrobione.
Zeusa na czas dyżuru zamknęłam, Amona dałam do Bigosa, a Bati chodził luzem. Na koniec wszyscy wrócili do siebie. Tylko dla Ivo nie starczyło czasu na wybieg :( Chłopcy dostali Carny Rind+Lamm, Zeus Integrę, Bigos Digestive. W kuwetach było bardzo ładnie, tylko Bati raz z kupą nie trafił.
Amona i Bigosa obserwowałam przez pierwsze 20 min, Bigos był zaciekawiony pozytywnie, trochę go odciągałam, Amon zwiedzał. Później ich zostawiłam, było cicho, a gdy weszłam na koniec Bigos leżał na łóżku a Amon wyglądał przez okno, czyli całkiem nieźle.
Podłogi umyte, pranie zrobione, okna zostawiłam uchylone, gdyż noc ciepła w miarę. Amen :)

Kociambra1989

 
Posty: 246
Od: Pt paź 20, 2017 17:57

Post » Wto lis 05, 2019 10:29 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Zachęcamy do zakupu niepowtarzalnych, ekologicznych eKOToreb z naszym logo. Torby bardzo dobrej jakości, o gramaturze 145 g.
Oczywiście całkowity dochód z ich sprzedaży wspomoże naszych podopiecznych :-) Dlatego gorąco zachęcamy do zakupu ;-)

Torby można zakupić pisząc maila do mnie: marta.kotylion@viva.org.pl

Cena eKOTorby: 20 zł.

Wysyłka:
1 szt. – 6,00 zł
2 i więcej szt. – 13,00 zł

Nr konta do wpłat:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

tytułem: torba nazwisko

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

mgska

 
Posty: 12833
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 05, 2019 18:24 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Zamiast niedzieli 10 poproszę poniedziałek 11.11

09996

 
Posty: 74
Od: Czw kwi 25, 2019 20:23

Post » Śro lis 06, 2019 8:31 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

środa (06.11)-mgska
czwartek (07.11)-Dominika/Adam
piatek (08.11)- Pietraszka
sobota (09.11)-kati.2012
niedziela (10.11)-
poniedziałek (11.11)-09996
wtorek (12.11)-
środa (13.11)-
czwartek (14.11)-
piatek (15.11)-
sobota (16.11)-
niedziela (17.11)-
poniedziałek (18.11)-
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4644
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Śro lis 06, 2019 8:43 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczorajszy dyżur.

Atmosfera całkiem dobra, pomimo, (a może własnie dlatego) że Grey jest wszędzie, lata jak oszalały i wszystkie dziewczyny oprócz Iriny i Muffki razem z nim. Ze Słomką prawie non stop zapasy, trochę się tarmoszą ale krzywdy sobie nie robią.
Także możemy być pewni, że przy Greyu nikt nam nie przytyje :wink:
W kuwetach ok, tylko Bati miał trochę luźną kupę.
Apetyty dopisywały. na ogólnym były tylko dwa karmniki, dostawiłam im jeszcze dwa, jeden znalazłam w kuchni a drugi wzięłam od chłopaków, bo nigdzie nie mogłam znaleźć wolnych, Ktoś wie gdzie są :?: :?: :?:
Młody dwa razy zwiał mi na ogólny, ale był spokój.
Amon prawie cały dyżur spędził u Bigosa, tu również spokojnie.
Ivo cały dyżur luzem w szpitaliku. Batiego zostawiłam luzem, Zeus został w klatce, darł się cały dyżur :roll: ten kot za długo tego nie wytrzyma :? Dawajcie mu dwa razy jeść na wejściu i wyjściu, bo on chyba w ogóle nie je suchego.
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4644
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Śro lis 06, 2019 23:07 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Niedzielę 10.11 poprosimy.
ObrazekObrazek Tosia (za TM...), Figusia i Lubo :)

Obrazek

kasik30

 
Posty: 16094
Od: Pt lut 18, 2005 16:32
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw lis 07, 2019 8:32 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Muffinka jest bardzo biedna, rozważałam wczoraj zostawienie jej w kuchni żeby odetchnęła. tak nie można funkcjonować.
ona przemyka tylko na ugiętych nogach, co chwilę syczy.
Urinovet był a koszyczku pod tablica.
Rozpisałam Muffince.

Grey lata jak opętany.
Musiałam na chwile wypuścić Młodego żeby towarzystwo się uspokoiło bo palma odbijała na całego.

Kotom na szczęście wrócił apetyt. aż za bardzo :twisted:
Słomka wygląda jakby połknęła piłkę :roll:

Nie wiem co sie stało z karmnikami.
ja chłopakom specjalnie 2 tyg emu wstawiłam jeden karmnik żeby nie musieli sie dzielić.
wczoraj sypnełam i wiec do karmnika i do tej zielonej zabawki.

Amon dostał kroplówkę. Później siedział z Bigosem. nie wiem co tam robili, bo jak wchodziłam to siedzieli jak gdyby nigdy nic, ale w oczach chochliki :twisted:

Bigos raz coś zacharczał, dostał wiec vetomune i genomune.

W szpitalu Zeus wywala cały żwir poza kuwete i poza klatkę.
Na czad dyżuru chodził po szpitalu, a Bati był w klatce. Bati jakby bardziej ożywiony.
Proponuję bay dzisiaj wypuścić Ivo, i zamknąć chłopaków.

Biszkoptowi bardzo sie chyba już nudzi. podgryza i nie daje spokojnie posprzątać.
kupa plackowata.

Wzięłam zylkene do podzielenia, jutro przywiozę.

mgska

 
Posty: 12833
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw lis 07, 2019 10:19 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Bardzo niedobrze, że kupa u Biszkopta plackowata, podałaś Marta Debutir pewnie...może stres...lub po odrobaczeniu, obserwujmy proszę.
Co do Muffinki to w poniedziałek ignorowała Greya i leżała na drapaku, dała się głaskać...może coś się wydarzyło.
Karmiki nowe są w składziku, a używane w łazience (głowy do góry :))
Niestety BISZKOPT jest na ścisłej diecie i musi wytrzymać, można go na krótkie spacerki puszczać.

Kociambra1989

 
Posty: 246
Od: Pt paź 20, 2017 17:57

Post » Czw lis 07, 2019 10:33 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Kociambra1989 pisze:Bardzo niedobrze, że kupa u Biszkopta plackowata, podałaś Marta Debutir pewnie...może stres...lub po odrobaczeniu, obserwujmy proszę.
Co do Muffinki to w poniedziałek ignorowała Greya i leżała na drapaku, dała się głaskać...może coś się wydarzyło.
Karmiki nowe są w składziku, a używane w łazience (głowy do góry :))
Niestety BISZKOPT jest na ścisłej diecie i musi wytrzymać, można go na krótkie spacerki puszczać.

Debutir podałam.
Ale biszkopt jest chyba nie zaszczepiony. na jakie spacerki?
no i ma fiv.

mgska

 
Posty: 12833
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw lis 07, 2019 22:47 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżur dzisiejszy, 7/11 z Becią i Adamem.

Przed nami do kociarni wpadła Kociambra, która nakarmiła i oporządziła towarzystwo suplementowo-tabletkowo, więc byliśmy w charakterze komitetu sprzątającego i zabawiającego :D na ogólnym wszyscy zostali wybawieni, Olek również. Siostry i Grey szaleli za wędką, Mrytka i Słomka też dały się przekonać do zabawy. Młodego wypuściliśmy na trochę na ogólny, jak Muffinka siedziała w kuchni (dostała tam jeść i nie chciała od razu wyjść). Z siostrami, Słomką i Mrytką nie było spięć - no może ta ostatnia próbowała siedząc na palecie upolować jego ogon - ale Mufka ewidentnie źle na niego reaguje, więc jak wyszła, wrócił do Olka.
Słomka i Grey trochę na siebie polowali (obustronne zaczepki, Słomka nie była biedną damą w opresji).
Bigos był w mało zabawowym nastroju, wolał mizianie i baranki. Gabarytowo zrobił się z niego średniej wielkości cielaczek :D
W szpitalu wszyscy (no, może Bati nie do końca) spragnieni człowieka, Zeus i Amon rozgadani niemożliwie. Luzem został Ivo.

Posmarowałam Olkowi dziąsła, Słomka miała eleganckie oczy, to jej już nie męczyłam.

Kuwety w porządku poza Biszkoptem - on miał plackowatą :(
Wszyscy mają wymienione wody, Bigosowi dosypałam kilkanaście (dosłownie) chrupków, na ogólnym i u chłopaków było, nie dosypywaliśmy więcej. Podłogi zamiecione, okna pozamykane (ma być ok. 5 stopni w nocy).

Ach, i przywiozłam w końcu książeczkę Amona, razem z wynikami krwi jest w jego kartotece.

dominika.zuza

 
Posty: 316
Od: Sob paź 28, 2017 18:45

Post » Pt lis 08, 2019 7:15 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Ad. Jedzenia to ogólny dostał Smillę, nawet Ptyś zjadł.
Muffinka najpierw pasztecik z lekami a później poprawiła Carny shrimps.
Olek i Młody i chłopaki w szpitalu również jedli Carny shrimps.
Bigos i Zeus dostali swoje karmy przedostatnie sztuki. I na koniec po łyżce Carny shrimps.
Co do Biszkopta powtórzony test tym razem immunoblotting wyszedł ujemny wiec jednak chłopak nie ma FIV i został zaszczepiony co jest napisane wyraźnie na tabliczce przy jego klatce.

Kociambra1989

 
Posty: 246
Od: Pt paź 20, 2017 17:57

Post » Pt lis 08, 2019 8:14 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Kociambra1989 pisze:Ad. Jedzenia to ogólny dostał Smillę, nawet Ptyś zjadł.
Muffinka najpierw pasztecik z lekami a później poprawiła Carny shrimps.
Olek i Młody i chłopaki w szpitalu również jedli Carny shrimps.
Bigos i Zeus dostali swoje karmy przedostatnie sztuki. I na koniec po łyżce Carny shrimps.
Co do Biszkopta powtórzony test tym razem immunoblotting wyszedł ujemny wiec jednak chłopak nie ma FIV i został zaszczepiony co jest napisane wyraźnie na tabliczce przy jego klatce.

Marta a on był odrobaczany ?
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4644
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Pt lis 08, 2019 8:20 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

piatek (08.11)- Pietraszka
sobota (09.11)-kati.2012
niedziela (10.11)-kasik30/wujośredniak
poniedziałek (11.11)-09996
wtorek (12.11)-
środa (13.11)-
czwartek (14.11)-
piatek (15.11)-
sobota (16.11)-
niedziela (17.11)-
poniedziałek (18.11)-
wtorek (19.11)-
środa (20.11)-
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4644
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, Gosiagosia i 7 gości