Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Śro wrz 11, 2019 7:32 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczorajszy dyżur.

Na ogólnym rządzi teraz Blanka, gania towarzystwo, ale z Nadią robiły sobie noski i jadły z jednej miski, także wszystko zależy od humoru księżniczki 8)
Do ludzi za to anioł, chodzi i słucha się jak pies.
Nalane było na okrągłym drapaku, który stał na biurku, wyrzuciłam go.

W szpitaliku wypuściłam Olka i Kropka jednocześnie i chłopaki nie mieli sobie nic do powiedzenia, także prawie cały dyżur urzędowali w szpitaliku bez spięć.

Kropek ma na brzuchu pod żebrami ma coś jakby wystającą kość. Ktoś to widział już?

Młody miał trochę zjedzone mokrego i suchego. Przy mnie tylko podziubał gourmeta, bardziej był zainteresowany głaskaniem i wywijaniem fikołków. Jest bardzo ufny, bo wywala brzuchol do głaskania. Miał dwa siki, kupy brak.

U Zeusa sików nie było dużo, ale podejrzewam, że Dorota mu sprzątnęłaś, tak?

Powiesiłam pranie, ale zapomniałam umyć kuwetę w łazience :oops:
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4533
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Śro wrz 11, 2019 7:40 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:


środa (11.09)-Duszek686
czwartek (12.09)-Kociambra1986
piątek (13.09)-dilah
sobota (14.09)-Pietraszka
niedziela (15.09)-09996
poniedziałek (16.09)-
wtorek (17.09)-pyma
środa (18.09)-
czwartek (19.09)-
piątek (20.09)-
sobota (21.09)-kati.2012
niedziela (22.09)-
poniedziałek (23.09)-
wtorek (24.09)-
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4533
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Śro wrz 11, 2019 7:56 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

pyma pisze:
U Zeusa sików nie było dużo, ale podejrzewam, że Dorota mu sprzątnęłaś, tak?


Tak, sprzątnęłam jemu i Batonowi, bo mieli bardzo brudno. Zeus jak zawsze narobił mi w transporterze :evil:
Kocie posłanka: https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=180429

Obrazek
https://www.facebook.com/Foszkowo-210350603059086/
https://www.facebook.com/Foszkovo-354082631836187/

Peggy ['] Gucio ['] Filipek ['] Pusieńka ['] Timuś ['] Maksio ['] Maja ['] Koksik ['] Belcia ['] Szarusia ['] Figunia ['] Baltazarek ['] Duduś ['] Tadzik ['] Bercik ['] Darwinek ['] Mentos [']

pandadp

Avatar użytkownika
 
Posty: 1440
Od: Nie lip 20, 2014 22:20
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro wrz 11, 2019 8:24 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Kropek tak ma z tą kością - to stare złamanie, nic z tym nie robimy, jemu to nie przeszkadza

Duszek686

 
Posty: 22815
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro wrz 11, 2019 18:47 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Kuwety, jedzenie i leki ogarnięte :)
Bigos chyba gdzieś nasiusiał, ale nie miałam za bardzo czasu niuchać
Umyłam kuwetę z wanny
Koty dostały whiskasa - pałaszowały aż miło :)
Nowy Młody cudowny - na początku siedział w kuwecie, ale jak tylko podeszłąm strzelał baranki że hej <3
Zjadł gourmeta z miski i ćwierć miseczki suchego, więc chyba nie jest źle

Zeus od dziś ma brac Nefrokril - 1 x dziennie. Jest w jego koszyczku przy klatce

Duszek686

 
Posty: 22815
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt wrz 13, 2019 7:12 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

piątek (13.09)-dilah
sobota (14.09)-Pietraszka
niedziela (15.09)-09996
poniedziałek (16.09)-Martimi86
wtorek (17.09)-pyma
środa (18.09)-
czwartek (19.09)-Kociambra1989
piątek (20.09)-
sobota (21.09)-kati.2012
niedziela (22.09)-
poniedziałek (23.09)-
wtorek (24.09)-
środa (25.09)-
czwartek (26.09)-
Ostatnio edytowano Pt wrz 13, 2019 7:42 przez pyma, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4533
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Pt wrz 13, 2019 7:39 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

poproszę poniedziałek 16.09

Martimi86

 
Posty: 25
Od: Sob cze 29, 2019 11:29

Post » Pt wrz 13, 2019 8:21 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczorajszy dyżur (czwartek 12.09)

Na ogólnym zamieszanie, Blanka rozstawiała wszystkich po kątach. Nawet głaskana i miziana potrafi zwrócić uwagę na kota, który nawet nie jest obok niej tylko ze 3-4 metry dalej i bez powodu ruszyć do ataku. Raz próbowałam ją przytrzymać to była złość, uszy po sobie i tak zrobiła co planowała.
Tak więc Marta Kociambra wpadła na pomysł, aby jednak Blankę odizolować w klatce w szpitaliku i tak zrobiłyśmy. Blanka jest w klatce na stole, pierwsza po lewej stronie jak się wchodzi do szpitalika.
Poza tym w szpitaliku, bez zmian Bati luzem, a reszta domaga się wypuszczenia :placz:
Gil u Kropka jest, nie wiem czy stan się pogorszył czy poprawił, bo nie wiem jak było wcześniej (to był mój pierwszy dyżur od kiedy zaobserwowano katar u Kropka). Ale to wcale nie przeszkadza mu w dokazywaniu, jest energiczny i chętny do miziania.
Osłoniłam jego klatkę kocami, żeby mu nie wiało, dodatkowy kocyk wyłożyłam mu też na podstawę klatki, bo to jednak jest metalowa płyta, a temperatury już spadły.
Ivo :1luvu: mega kociak, kupił moje serce. Zero roszczeń, a full wdzięczności. Odsunęłam mu ręcznik z okolic miseczek, bo musiał łapką zahaczyć i woda mu się cała wylała, baaaardzo chciało mu się pić.
Przy otwieraniu okna w szpitaliku popsułam roletę :oops: Marta Kociambra próbowała coś wykombinować, ale niestety dałam popis po całości, więc na razie rolety nie ma, jednak wiem, że Marta Kociambra ma już jakiś pomysł (jakżeby inaczej 8) dzięki za to Marta :201494 )

Większość kotów dostała whiskasa, nie miały nic przeciwko temu :ryk: Witkowi, Bigosowi i Ptysiowy dałam Felixa.
Apetyty dopisują. Jestem wyrodną ciotką, bo znów nie dałam im suchego. W niektórych karmikach coś jeszcze było i nie dosypywałam więcej.
Nadia i Irina fantastycznie się razem bawią, przy rzuconych piłeczkach jest istne szaleństwo.
Po tym jak Blankę odizolowałyśmy na ogólnym powstała strefa zen, spokój i harmonia :D
Podczas dyżuru Bystry nigdzie nie nalał, ja widzę ogromną poprawę jego stanu i nie wiem czy to zasługa leków czy odizolowania kocich terrorystów, ale zdecydowanie jest lepiej :1luvu: :201461

Umyłam kuwetę, która była w wannie, ale zapomniałam o transporterku, który stał obok, odstawiłam go na chwilę na wiadro z detergentami i potem zapomniałam :( :oops:
Powycierałam biurka i parapety na ogólnym bo było nalane. Pomyłam podłogi dla odświeżenia ;)
Nalane było też u Witka na szafce (ale to wyglądało mi na stary sik) i....faktycznie u Bigosa! odrobinę nalane było na stoliku koło legowiska, ale to musiałyśmy wcześniej chyba przeoczyć, bo było tam już tyle sierści przyklejone, że pierwsze co pomyślałam, że to kłaczek sierści i chciałam go zebrać 8O Zwróćmy na niego uwagę.
Ostatnio edytowano Pt wrz 13, 2019 8:32 przez Martimi86, łącznie edytowano 1 raz

Martimi86

 
Posty: 25
Od: Sob cze 29, 2019 11:29

Post » Pt wrz 13, 2019 8:29 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

I jeszcze dwie rzeczy
Zgodnie z ustaleniami Zeusowi podałam Nefrokril i suchą karmę Integra Nierren, postawiłam ją na jego klatce. Mokrego dla nerkowców nie znalazłam, ale prawdę mówiąc nie przewracałam kociarni do góry nogami, więc może gdzieś coś jest.
Suchą karmę zapisałam też na jego tabliczce przy klatce.

U Witka w szafkach znalazłam żwirek i różne mokre karmy (chyba z darów od Rossmanna, bo były też uszkodzone opakowania oklejone taśmą z ich logo ;) ) Czy możemy to zużyć?

Martimi86

 
Posty: 25
Od: Sob cze 29, 2019 11:29

Post » Pt wrz 13, 2019 9:12 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dzięki Marta.
Myślę, że możemy zużyć, karma mokra nerkowa - o ile w ogóle jest - powinna byc na najwyższej półce w kuchni, w szafce przy drzwiach. Jeśli tam nie ma - to raczej nie ma. Zamówię za chwilę w zooplusie, a jak dziś będę w lecznicy to może wezmę mu kilka saszetek

Przy mnie Bystry tez nigdzie nie nasikał w środę :ok:

Duszek686

 
Posty: 22815
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob wrz 14, 2019 8:29 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Słuchajcie :)
Zeus był wczoraj na USG
Na ten moment dajemy mu karmę HYPOALERGENIC - suchą
a mokre CENSITIVIT Cattowita - i dosypujemy kasułkę VIVOMIX - są w lodówce - w białym pudełku podzielone dawki
Vivimix trzeba trzymać w lodówce
Do mokrego trzeba też mu dawać renagel - podzielę w weekend i przywiozę

Kropek też był u weta - na razie dajemy mu podwójne vetomune
Dziś ustalę - po wynikach morfologii - czy dajemy mu coś więcej
Ma trochę powiększone węzły i gardło i trochę kicha

Duszek686

 
Posty: 22815
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: muza_51 i 7 gości