Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pon sie 05, 2019 7:27 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Zabrałam jedzenie z ogólnego, jadę po poludniu z Olkiem na badanie krwi.
Obrazek

olala1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3794
Od: Czw sty 07, 2016 14:09
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon sie 05, 2019 7:54 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

poniedziałek (05.08)-Pietraszka
wtorek (06.08)-mgska
środa (07.08)-???????????????
czwartek (08.08)-pyma
piatek (09.08)-Marimi86
sobota (10.08)-
niedziela (11.08)-
poniedziałek (12.08)-
wtorek (13.08)-
środa (14.08)-mgska
czwartek (15.08) -
piątek (16.08)-
sobota (17.08)-
niedziela (18.08)-
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4675
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Pon sie 05, 2019 21:28 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Poproszę niedzielę 11.08

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 7101
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon sie 05, 2019 21:29 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dziś dyżur szybki i spokojny.
W kuwetach wszędzie ok, apetyty ładne.
Leki wszystkim podane.
Dziewczyny, dzięki za wizytę u weta :201494

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 7101
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Wto sie 06, 2019 7:13 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

wtorek (06.08)-mgska
środa (07.08)-Duszek686
czwartek (08.08)-pyma
piatek (09.08)-Marimi86
sobota (10.08)-Pietraszka
niedziela (11.08)-09996
poniedziałek (12.08)-
wtorek (13.08)-
środa (14.08)-mgska
czwartek (15.08) -
piątek (16.08)-
sobota (17.08)-
niedziela (18.08)-
Ostatnio edytowano Śro sie 07, 2019 8:14 przez pyma, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4675
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Wto sie 06, 2019 10:02 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Poproszę niedzielę

09996

 
Posty: 81
Od: Czw kwi 25, 2019 20:23

Post » Wto sie 06, 2019 10:06 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczoraj w lecznicy był Olek. Miał badania krwi. Blanka szczepienie i chipowanie. Melon szczepienie. I przegląd skóry. A Kropek chipowanie i oglądanie rany, dostał maść do smarowania dwa razy dziennie i trzeba to obserwować gdyby się drapał to przestajemy smarować albo zakładamy kołnierz.

09996

 
Posty: 81
Od: Czw kwi 25, 2019 20:23

Post » Wto sie 06, 2019 12:06 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

09996 pisze:Poproszę niedzielę

niedziela zajęta :wink:
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4675
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Śro sie 07, 2019 7:37 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczoraj dyżur spokojny. nic szczególnego się nie działo.
wszyscy dostali felixa z puszki.

Olek na początku wydawał mi się smutny, nie chciał jeść, ale chętnie bawił się po uruchomieniu kociego łowcy.
Tymek i Bystry trochę go śledzą dokuczają.

Bystry na poczatku ładnie - zero sikania, a po ok godzinie coś się musiało wydarzyć i się zaczęło. na koniec jak Malina go ścignęła to się chował i siedział pod łóżkiem.

Chciałam Wam zaproponować pewna zabawę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Każdy na swoim dyżurze zajmuje się jednym kuwetowym stanowiskiem: szoruje stara kuwetę i stawia nową z nowym świeżutkim żwirem. okolicę zakuwetową myjemy i psikamy odświeżaczem. na dnie kuwety dużo odświeżacza
Żwir ze starej kuwety wrzucamy do pozostałych kuwet (na prawo od czyszczonej kuwety), ewentualnie można trochę od razu wyrzucić.
Poruszamy sie zgodnie z ruchem wskazówek zegara, zaczynać od drzwi.
Ja wczoraj zrobiłam kuwetę pierwszą od drzwi i dostawiłam tam jeszcze 2 nowe. pod wieszakami stoją wiec 3.
stara kuweta wyszorowana, juz pewnie wyschnięta - będzie na dzisiejszą podmiankę ;-)
Stary żwir wrzucamy oczywiście do dalszych kuwet. nie dosypujemy jednak czystego żwiru w starych kuwetach, w ten sposób na koniec zostanie żwir z jednej kuwety do wywalenia.

Wiec gdyby ktoś chciał dzisiaj albo jutro to teraz pierwsza kuweta na prawo od składzika 8)

Mufinkę wczoraj wyczesałam. jeszcze ma kilka baboli przy tyłku, ale już była wkurzana wiec nie chciałam przeginać.
suche, na moje oko, nie ruszone. wysypałam na płaski talerzyk.

Pranie jedno zrobione, drugie wstawiłam na wyjściu - sam koc.

Wychodząc pozamykałam okna bo straszyli jakimiś burzami.
Prośba od Marty, aby otworzyć je dziś rano.

Karmniki umyte wystawione na ogólny. bez obaw, nie było w nich jedzenia. 2 pozostałe jedzeniem są w kuchni.

bardzo już osikana szafka spod wieszaków stoi przy komodzie - wyrzucę ją w sobotę, bo już wczoraj nie dałam rady.

W składziku chyba znowu coś eksplodowało 8)

mgska

 
Posty: 12872
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sie 07, 2019 8:13 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wezmę sobotę, a Angelika niedzielę.

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 7101
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Śro sie 07, 2019 8:15 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Pietraszka pisze:Wezmę sobotę, a Angelika niedzielę.

A nie jedziesz w sobotę z Maliną ?
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4675
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Śro sie 07, 2019 9:14 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

pyma pisze:
Pietraszka pisze:Wezmę sobotę, a Angelika niedzielę.

A nie jedziesz w sobotę z Maliną ?

W niedzielę jadę.

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 7101
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Śro sie 07, 2019 18:52 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

A ty to tu jesteś od kuwet i napełniania miski przecie - nie od pstrykania...
Obrazek

Jak to koniec miziania???? Bleeeeeee
Obrazek

Nadia
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Trójeczka
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Duszek686

 
Posty: 23032
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sie 07, 2019 19:54 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dzis dużo osób odwiedziło kociarnię, przyjechal też nowy kot - Atos

Było czysto. W kilku miejscach zaznaczone, 2 pawie z niestrawionych che=rupek
Poobserwujcie Trójkę, Tymka i Bystrego, bo wydawało mi się że kichnęli. Dostali podwójne vetomune
Poobserwujcie też Ptysia, bo on dziś przede mną nie uciekał - a to jest baaaardzo dziwne i ja się troche martwię ;)
Mam nadzieję, że to efekt jego rosnącego ... zaufania... do mojej osoby... No... Mam nadzieję ;)

Pomysł Marty z kuwetami fajny, dziś wywaliłam żwir z tej przy skłądziku ( dosypałam do pozostałych ) Kuweta zalana wirkonem moczy się w wannie - już nie zdążyłam jej umyć :(
Jutro przesypać żwiru z kolejnej już się raczej nie da bo w kuwetach jest żwiru bardzo dużo.

Mufinka dziś robiła baranki, wcierała się we mnie by na koniec dziabnąć mnie pazurem przy próbie pogłaskania. Franca jedna
Ale ładnie wyglądałą

Zrobiłam trochę zdjęć, ale niezbyt wiele. Za dużo osób się kręciło

Trójka miała odwiedziny, ale jakoś nie zaiskrzyło. Pani ma pomyśleć nad nią lub Tymkiem - da znać do soboty

Olek był na wyrywaniu zębów, Ola go przywiozła - jest w klatce bo jescze spał lekko.

Baton na koniec dyżuru też został zamknięty w klatce i został w niej na noc, bo rzucał się na klatki nowego Atosa i śpiącego Olka. Jutro może przemyśli sprawę i będzie się zachowywał w sposób bardziej wyważony :twisted: :wink:

Duszek686

 
Posty: 23032
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sie 07, 2019 20:59 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

no i kogo żeś tu znów przywiozła???
Obrazek

Luzak Tymek
Obrazek

i festiwal Muffinki
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

to jeszcze na dobranoc :)

"znajdź różnicę"
Obrazek
Obrazek
Ostatnio edytowano Śro sie 07, 2019 22:44 przez Duszek686, łącznie edytowano 1 raz

Duszek686

 
Posty: 23032
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości