Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Sob paź 05, 2019 19:44 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

krótko:
dyzur dziś na spólkę z Martą mgska :)

Olek wrócił do siebie, a Młody na ogólny.
Zeus trochę pozwiedzał ogólny, ale na koniec dyżuru wrócił do klatki. Nie było dramaty, jutro może powtorzyć mu wycieczkę, ale też na koniec dyżuru zamknąc w klatce

Manu zgęziały bardzo :( I jakiś taki chłodny :( Nic nie zjadł z wczoraj
Podjechałam z nim do Seidla, dostał pod skóre kroplówkę, steryd krótko działający i witaminy. Na klatce ma na jutro resztę kroplówki pod skórę i pól tabletki peritolu na apetyt

W poniedziałek po południu zabiorę Zeusa i Manu do 4 łap - chciałabym poprosić, by ktoś zabrał im jedzenie w poniedziałek rano

Fruzia dziś wystraszona :( Ivo chodził luzem po szpitalu ale tłukł przez kratę Batona aż się klatka trzęsła :evil:

Mamy bardzo duży kłopot z jedynakami, róbcie im piękne foty, bo trzeba je promować do adopcji ;)

Przywiozłąm trochę fanttów z bazarku FB - położyłąm na jedynej wolnej półce w skłądziku. Większość jest podpisana - ale nie wszystkie - musicie sprawdzić. Sa fanty dla Kasi J. , chyba dla Angeliki, Marty W. i jeszcze 2-ch dziewczyn nie dyżurujących :)

Duszek686

 
Posty: 22882
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie paź 06, 2019 18:07 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

O, to może moja zakładka z kotkiem też czeka?

alicjab

 
Posty: 47
Od: Pon gru 25, 2017 20:18

Post » Pon paź 07, 2019 7:27 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

poniedziałek (07.10)-09996
wtorek (08.10)-pyma
środa (09.10)-mgska
czwartek (10.10)-Kociambra1989
piątek (11.10)-
sobota (12.10)-kati.2012
niedziela (13.10)-Pietraszka
poniedziałek (14.10)-
wtorek (15.10)-
środa (16.10)-
czwartek (17.10)-
piatek (18.10)-
sobota (19.10)-
niedziela (20.10)-
Ostatnio edytowano Pon paź 07, 2019 7:32 przez pyma, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4603
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Pon paź 07, 2019 7:28 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Niedzielę 13.10 poproszę

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6967
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon paź 07, 2019 7:29 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Twoja zakłądka z kotkiem to chyba czeka od paru miesięcy...
Tylko po porządkach Dziewczyn to ja już nie wiem gdzie ona jest :( bo ona maleńka była ;) Powinna być w szafie ubraniowej na górnej półce w kopercie podpisanej... Ale nie wiem. Postaram się dziś sprawdzić.

Duszek686

 
Posty: 22882
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon paź 07, 2019 7:43 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczorajszy dyżur w skrócie.
Młody u Olka.
Bati ma biegunkę, ma rozpisany Attapectin i jeden rodzaj jedzenia, Mac's sensitive (puszki stoją w kuchni). Dawajcie mu po troszkę, na kilka razy.
Manu dostał 3/4 z kroplówki, którą miał na klatce i 1/2
Peritolu. Apetyt ok i darcie pyska ok ;)
Ktoś na ogólnym kogoś dręczył, znalazłam kilka kup pod metalowym łóżkiem i na posłanku :(
Zobaczcie jak będzie dzisiaj.
Zeus na ogólnym ganiał dziewczyny i był dla nich niemiły :(
Poza tym ok.

Pietraszka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6967
Od: Nie lis 23, 2014 15:40

Post » Pon paź 07, 2019 8:38 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Pietraszka pisze:Wczorajszy dyżur w skrócie.
Młody u Olka.
Bati ma biegunkę, ma rozpisany Attapectin i jeden rodzaj jedzenia, Mac's sensitive (puszki stoją w kuchni). Dawajcie mu po troszkę, na kilka razy.
Manu dostał 3/4 z kroplówki, którą miał na klatce i 1/2
Peritolu. Apetyt ok i darcie pyska ok ;)
Ktoś na ogólnym kogoś dręczył, znalazłam kilka kup pod metalowym łóżkiem i na posłanku :(
Zobaczcie jak będzie dzisiaj.
Zeus na ogólnym ganiał dziewczyny i był dla nich niemiły :(
Poza tym ok.

No bez jaj, Zeus też :placz:
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4603
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Pon paź 07, 2019 20:33 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Poniedziałek 07.10
Olek i Mody razem się dogadają bez zastrzeżeń. Młody sam sobie wyszedł dołem drzwi nogólny ale było ok. Dałam jest Carny ale nie było zachwytu. Kuwety u Olka i na ogólnym ok. Na ogólny wypuściłam na chwile Barona i Ivo. Nie było strasznych sprzeczek ale dziewczynki się schowały. Ivo po paru minutach sam wrzucił do klatki. Bigosik też dobrze bawił i ładnie zjadł. Bati nadal ma biegunkę dostał leki. Był o dziwo grzeczny. Zeus i Manu bardzo płakała chyba byli nwga głodni. Pojechali na badania. Dziewczynki w szpitaliku bardzo grzeczna i myziaste. Ładnie zjadły. Fruzia nadal wystraszony. Długo z nią byłam i po jakimś czasie się trochę rozluźniła i zaczęła mruczeć. Kuwety w wannie umyte. Pranie zrobione i wywieszone. Podłogi pozamiatane i umyte.

09996

 
Posty: 62
Od: Czw kwi 25, 2019 20:23

Post » Wto paź 08, 2019 9:43 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

09996 pisze: Na ogólny wypuściłam na chwile Barona i Ivo.

Odważna jesteś 8)

mgska

 
Posty: 12765
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro paź 09, 2019 8:49 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Wczorajszy dyżur.

Generalnie spokój i cisza, ale jak wypuściłam na ogólny na trochę Olka i Młodego to wszystkie koty nagle zniknęły i słychać było tylko buczenie spod łóżek. Nieźle musieli dać im popalić :twisted:
U Olka i Młodego tez spokój, żadnych łapoczynów nie było.

Na ogólnym nadal na mokre apetytu brak, jedynie Muffka coś tam podjadała po trochu. Myślę, że są przeżarte od suchego, niewiele im dosypałam, ale chyba i tak za dużo :roll:
Tam jest 6 karmników na 4 koty, Może Marta zlikwiduj im ze 2.

Innym apetyty dopisywały tylko Manu coś marnie z mokrym, ale miał prawie pustą miskę z suchym.
Baton bardzo kaszlał.

Poza tym kuwety wszędzie ok.
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4603
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Czw paź 10, 2019 7:48 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Dyżury:

czwartek (10.10)-Kociambra1989
piątek (11.10)-?????????????????????????
sobota (12.10)-kati.2012
niedziela (13.10)-Pietraszka
poniedziałek (14.10)-
wtorek (15.10)-
środa (16.10)-
czwartek (17.10)-
piatek (18.10)-
sobota (19.10)-
niedziela (20.10)-
poniedziałek (21.10)-
wtorek (22.10)-
środa (23.10)-
Obrazek

pyma

Avatar użytkownika
 
Posty: 4603
Od: Pt wrz 21, 2012 10:37

Post » Czw paź 10, 2019 7:57 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Przywiozłam wczoraj owies :mrgreen:

Na ogólnym spokój. Karmników nie chowałam. im większy wybór tym lepiej dla samopoczucia kotów.
Poza tym, zaraz pewnie znowu będzie ich więcej na ogólnym.
Podobnie z kuwetami - nie likwidujmy jak jest mniej kotów, niech kuwety będą juz stale w tych samych miejscach. nie róbmy rewolucji.

Na czas gdy ogarniałam ogólny, ancymony dwa były wypuszczone. Najgorzej znosi to Nadia - siedziała sobie w tedy w kuchni. dobrała sie tam do suchej karmy w woreczku - rozsypałam do karmników bo była przepyszna.
Nadia nasikała tez do zlewu. nie wiem czy dlatego ze nie miała innej opcji czy może jednak trzeba ten mocz zbadać. Bo posłanie w wiklinowym koszyku na biurku było osikane tez. nie wiem kto to, ale przed moim urlopem Nadia kucała w kuwecie i dostała no-spę. Nikt później z nią nie był na badaniu?

Na ogólnym dałam trochę winstona z puszki. bez szału ale jadły.

Jak szłam sprzątać do szpitalaa - chłopaków już zamknęłam, bo pastwili się nad innymi.

W szpitalu, na czas sprzątania, zamknęłam Batiego a wypuściłam Zeusa.
Zeus zjadłby każda ilość mokrego. dostał maca sensitive, Beton też.
U batona na tablicze kiedyś napisał bioprotect. ktoś dopisał attapectin.
podając jednocześnie to trochę mija sie z celem. Attapectin "wchłonie" bioprotect.
attapectin był do wtorku. wczoraj juz nie dałam.
Kupa całkiem całkiem.

Odrobaczyłam Mrytkę. Ona juz głupieje w tej klatce. ale jeszcze chwila.
Ona razem ze Słomką to chyba rozniosą nam kociarnie. chyba zamieszkają z ancymonami :twisted:

W kupie Słomki zesztywniała dosć okazała glista :ok:
Znaczy, ze wtorkowe odrobaczanie podziałało. a to było już drugie.
Moze bedzie trzeba jeszcze powtórzyć???

Manu miał pozjadane mokre i sporą część suchego. Przy mnie nie chciał jeść.

Fruzi wytarłam juz scanomune.

Na ogólnym zostawiłam jedno uchylone okno, bo noce już cieplejsze.

mgska

 
Posty: 12765
Od: Sob sty 12, 2008 18:50
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw paź 10, 2019 14:34 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Prosimy dyżur 20.10 niedziela ;-)

kati.2012

 
Posty: 78
Od: Śro kwi 18, 2018 8:38

Post » Czw paź 10, 2019 14:39 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

Poproszę poniedziałek 14.10

09996

 
Posty: 62
Od: Czw kwi 25, 2019 20:23

Post » Czw paź 10, 2019 15:14 Re: Kociarnia Kotyliona X - koty do adopcji, dyżury

I niedzielę 27.10

09996

 
Posty: 62
Od: Czw kwi 25, 2019 20:23

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości