Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pt sty 25, 2019 16:53 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

ewar pisze:
Koki-99 pisze:Sikanie na razie się skończyło.

To ja odpukuję na wszelki wypadek.


Ja też!
I niech tak już zostanie!

megan72

 
Posty: 2354
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Pt sty 25, 2019 20:35 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Dzięki :ok:
Dziś była inna wet. Przejrzala jeszcze raz wyniki z krwi i powiedziała, że podwyższona glukoza mogła być ze stresu. Mocz pójdzie do laboratorium, bo z testu paskowego wyszło podwyższone pH. Resztę trzeba dokładnie sprawdzić lub powtórzyć badanie, bo nie mam pewności czy siuski były z rana czy z wieczora, a mają być świeże. Tylko jak zmusić kota do sikania na zawołanie, no się nie da :wink:
Zabrałam znów Kizię na dół i trochę polazila i powachala. Leżała mi na kolanach spokojnie aż znowu nie przyszedł Pako. Zaczęło się kiziowe syczenie i warczenie. A Pako leżał spokojniutko obok, a nawet jakby się bał. Ciekawe ile to jeszcze potrwa, a może nigdy się nie pogodzą. Mam wrażenie, że ona byłaby szczesliwsza jako jedynaczka. Może my robimy kotom krzywdę tym łączeniem w stado.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5447
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Sob sty 26, 2019 8:04 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Koki-99 pisze:podwyższona glukoza mogła być ze stresu.

U moich kotów tak bywa. Wet twierdzi, że to bardzo częste u kotów.
Kizia to kotka, nie taka już młodziutka i musi potrwać zanim zrozumie, że nic złego jej już nie spotka. Kotki są ostrożniejsze, muszą takie być, mają to w genach. W naturze muszą dbać o siebie i potomstwo. Takie są moje spostrzeżenia.
Kolejny bazarek, zapraszam. viewtopic.php?f=20&t=188465

ewar

 
Posty: 45230
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Sob sty 26, 2019 16:25 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Pewnie tak. Dziś na siłę obcielam jej pazurki, ale tylko w przednich łapkach, taka jestem niedobra :wink:
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5447
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Nie sty 27, 2019 17:40 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Regularnie podcinam kotom pazurki, ale bardzo rzadko w tylnych łapkach, nie ma takiej potrzeby. Jak kuwetka? Załapała już ?
Kolejny bazarek, zapraszam. viewtopic.php?f=20&t=188465

ewar

 
Posty: 45230
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pon sty 28, 2019 9:52 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Kuweta ok :ok: Od początku ładnie sikała do kuwety, poza tymi incydentami :wink:
Dziś mam montaż nowych drzwi do domu i okna tarasowego. Oby to znów nie wywołało w Kizi stresu. Trochę hałasu jest :oops: Dobrze chociaż, że to na dole, a ona siedzi na pięterku, ale i tak do niej zaglądam, żeby sprawdzić czy wszystko ok. Jutro podjadę po wynik z badania moczu. Dam znać co wyszło.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5447
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Pon sty 28, 2019 10:55 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Jeżeli nie jest to problem zdrowotny to postaraj się tak nad nią nie telepać z nerwów. Koty bardzo odczuwają nasze emocje. Tak jest często u weta. Opiekun się denerwuje i kot tak samo. Kiedyś do lecznicy przyszła zapłakana pani z kotką, której w domu nie mogli usunąć wenflonu. Gryzła, drapała, nie dała do siebie podejść. Akurat byłam w lecznicy, wzięłam kotkę na ręce, bez problemu dała sobie wenflon usunąć, nawet nie syknęła.
Kizia ma wszystko, czego potrzebuje, musi w końcu do niej dotrzeć, że nic złego jej nie spotka, że rezydent chce się z nią zaprzyjaźnić. Ma być normalnie i już.
Kolejny bazarek, zapraszam. viewtopic.php?f=20&t=188465

ewar

 
Posty: 45230
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro sty 30, 2019 9:12 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Wynik na razie sprawdziłam telefonicznie. Podwyższone pH i coś jeszcze, ale nie pamiętam.
Wet mówi, że trzeba zakwasic mocz. Do tego można użyć pasty, kapsułek takich do wyciskania (czyli chyba mniejsza forma pasty) albo tabletek. Co wybrać? Ktoś stosował?
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5447
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Śro sty 30, 2019 9:20 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Ja używałam urinovet, to te kapsułki wyciskane - z tym, że o ile dobrze pamiętam, to one nie są stricte zakwaszające :20147
Ale polecam, nam służą i kotom w większości przypadków z żarciem wchodzą, co się bardzo chwali :)

Wstaw (albo podeślij) pełne wyniki, popaczymy, co tam nawywijała dziewczyna ;)

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42283
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw sty 31, 2019 18:20 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Oceńcie proszę i doradźcie
Obrazek
Wet nie chciała mi dziś sprzedać kapsułek na wypróbowanie, tak jak kupowałam te na uspokojenie, których Kizia za bardzo nie chciała, dostała prawie na siłę do pysia. Opakowanie 45 szt., a jak jej nie podejdzie to co? Sama sobie mam zjeść? Na moje pyt. jakie są tabletki, małe czy duże, odp. że nie wie :roll: Mam dość tej wetki, jest jakaś taka nieprzyjemna. W dodatku cena kapsułek prawie 70 zł, na allu kupię 40% taniej :roll:
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5447
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Czw sty 31, 2019 22:20 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Ja Frajdzie dawałam najpierw UrinoVet Cat Dilution, a potem - głównie ze względów finansowych - przeszłam na L-Methiocid z Vetfood. Problem tylko taki, że co 2-3 tygodnie trzeba kontrolować pH moczu.
Badanie moczu, mimo kryształów i wysokiego pH, niezłe. Pytanie, czy kryształy były w pęcherzu, czy wytrąciły sie juz poza organizmem Kizi. I nie wiem, czy i jaki wpływ ma czas od oddania moczu do rozpoczęcia badania na pH.
A jak w ogóle żyjecie?

megan72

 
Posty: 2354
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Pt lut 01, 2019 9:37 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Poszukam tego o czym piszesz, ew. te kapsułki. Wetka nic mi nie wspominała o kontrolnym badaniu moczu. Wyglądało to tak, jakby chciała mi wcisnąć najdroższy preparat jaki miała. Jak zaczęłam wypytywac o inne, to odpowiadała z łachą. Dlatego nic u niej nie kupiłam. Nie lubię takich sytuacji.
U nas ogólnie bez większych zmian jeśli chodzi o koty, dalej się docierają :wink: Pilnuje żeby nie doszło do konfrontacji, bo Kizia coraz częściej zagląda z pięterka. Spala dziś troszkę pod moją kołdrą, miałam naturalny termoforek. Uspokajacz dalej w kontakcie.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5447
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Śro lut 06, 2019 16:28 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

I co słychać?
Kolejny bazarek, zapraszam. viewtopic.php?f=20&t=188465

ewar

 
Posty: 45230
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lut 06, 2019 17:21 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Bez zmian i to dosłownie. Ani lepiej, ani gorzej :wink: Kizi królestwo na górze, Pako na dole. On do niej zagląda, a ona syczy. I tak w kółko.
Ciekawe co słychać u reszty kociambrów. Napiszcie coś dziewczyny.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5447
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Śro lut 06, 2019 19:15 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Syczy, bo się boi, to nie agresja. Szkoda mi Pako, bo najwyraźniej chciałby zawrzeć bliższą znajomość z kotką. Może Kizia jest podobna do mojej Guci ? Ona toleruje tymczasy ( chociaż już trochę ich za dużo, jej zdaniem), ale o tym, żeby się z którymkolwiek z kotów zaprzyjaźniła nie ma mowy. Ona kocha tylko mnie, czułości oczekuje ode mnie, nie od kotów. Żyje niejako obok nich, spokojnie, agresji nie ma.
Kolejny bazarek, zapraszam. viewtopic.php?f=20&t=188465

ewar

 
Posty: 45230
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ankacom i 17 gości