Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pt sty 11, 2019 12:10 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Megan, nie martw się, damy sobie radę. Najwyżej znów będę zamykać drzwi w Kizi pokoju, jeśli się okaże, że wyniki są ok, a ona po prostu potrzebuje spokoju. Dam jej tyle czasu ile będzie potrzebować.
Jeszcze co do Twoich pytań: Kizia ma swoją kuwetę i miseczki w "swoim pokoju", z którego jest wejście do sypialni. Do sypialni przychodziła tylko do mnie spać. Mogło tak być, że Pako siedział w jej pokoju i ona się bała pójść do kuwety. Po prostu na noc będę zamykać drzwi. Dziś tak było i był spokój. Kizia spała "u siebie", Pako spał na dole.
Małż się śmieje, że Pako spadł ze świecznika :wink: Wcześniej sypialnia była jego.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Sob sty 12, 2019 20:21 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Koki, szkoda, że tyle to trwa. I że raz w górę, raz w dół jazda. A może jeśli Kizia będzie nocować w swoim pokoju, to Pako będzie mógł wrócić do Was do sypialni? On pewnie nie rozumie, co się dzieje, że stracił do Was dostęp.

megan72

 
Posty: 2446
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Sob sty 12, 2019 22:16 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Niestety nie może wrócić, bo musiałby przechodzić przez "terytorium" Kizi i mogłoby dojść do konfrontacji. Może jak w tym przechodnim pokoju włączę feliwaya, to coś pomoże. Napiszę w przyszłym tygodniu jak sytuacja wygląda.
Na razie trzymam kciuki za resztę gromadki :ok:
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Sob sty 12, 2019 22:18 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

No to ja potrzymam, by się Pako z Kizią dogadali.

megan72

 
Posty: 2446
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Nie sty 13, 2019 0:12 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

No nie :roll: Kizia znów nasikala na łóżko, a Pako nawet się do niej nie zbliżył. Drzwi do jej pokoju były zamknięte, a do sypialni zostawiłam otwarte żeby miała więcej swobody. Ja już nie wiem, może jej się kolor narzuty nie podoba :wink: Trudno, muszę jej ograniczyć przestrzeń do jednego pokoju.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Nie sty 13, 2019 0:20 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Kurczę, a kiedy te wyniki badań? :oops:
Niedobrze to wygląda, inna rzecz, że łóżko najtrudniej "wywietrzyć", szybko zapach (niewyczuwalny dla nas) wchodzi w materac i niestety zachęca koty do ponownego oznaczania :/ więc chyba ograniczenie dostępu to najlepsze, co teraz można zrobić :/

Szalony Kot

 
Posty: 22795
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sty 13, 2019 0:39 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Wynik badania krwi będzie w poniedziałek, a ja spróbuję jeszcze na poniedziałek złapać mocz do badania, więc komplet będzie we wtorek lub środę.
Siedzę teraz i czekam aż mi się narzuta wypierze :wink: Kołdra już wisi na kaloryferze :wink:
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Nie sty 13, 2019 9:08 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Oby Ci się udało złapać mocz. I oby to było zapalenie pęcherza.

megan72

 
Posty: 2446
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Nie sty 13, 2019 11:29 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Tylko że jak Pako miał zapalenie pęcherza to posikiwal po kropelce, biegał ciągle do kuwety i płakał, bo go bolało. Kizię raczej nic nie boli, robi wielkie siku dwa razy dziennie, z tego raz do mojego łóżka :mrgreen: Chyba chce mnie z niego wygryzc :wink:
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Pon sty 14, 2019 9:48 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Zostawiłam Kizi pustą kuwetę w nadziei że nasika, a ona wybrała wersalke i poduszkę :roll:
Nie dam rady złapać moczu, bo nie wiem jak. Mam nadzieje, że z badania krwi czegoś się dowiemy, ale jak będą ok i to problem emocjonalny, to nie wiem jak będzie dalej. Mam dość, aż się popłakałam.
Edit : Krew ok, trochę podwyższona glukoza co świadczy o lekkim odwodnieniu, tak mówi wet. Siuski złapać jakoś muszę, nie ma innej rady żeby zbadać. Kurier z feliwayem jeszcze u wet nie był, wiec muszę podjechać znowu jutro. Może dam rade na jutro z siuskami, trzymajcie kciuki, bo jestem bliska załamania.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Pon sty 14, 2019 11:30 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Podwyższona glukoza może być ze stresu, tak często bywa. Bardzo Ci współczuję, sikanie to najgorsza rzecz, jaką można sobie wyobrazić. Sama mam problem ze złapaniem moczu u kotów. Są też specjalne żwirki, ale tego nie próbowałam, zresztą to niewykonalne przy tylu kotach. Kiedyś wet chciał wycisnąć mocz mojej Melci, ale ona jakby to przeczuwała i tuż przed wyjściem do weta zawsze zaliczała kuwetę i nie dało się. To bardzo nieprzyjemny zabieg, tak też się domyślam. Wklej wyniki, może ktoś mądry coś zauważy?
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=191643

ewar

 
Posty: 45921
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pon sty 14, 2019 12:21 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Wkleję wieczorem, bo za chwilę jadę do szpitala do córy.
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Pon sty 14, 2019 13:22 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Koki-99 pisze:Wkleję wieczorem, bo za chwilę jadę do szpitala do córy.

O, i jeszcze to :(
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=191643

ewar

 
Posty: 45921
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pon sty 14, 2019 19:48 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

Jak miała pustą kuwetę, to nie dziwne, że sikała gdzie indziej.
Ja Meli, gdy była jeszcze agresywna i nie mogłam do niej podejść, gdy sikała, łapałam mocz do tego żwirku: https://www.ceneo.pl/32850533?se=MK5EOT ... gIpM_D_BwE . Najlepiej dwa opakowania.
A nie dasz rady Kizi podstawić pod ogon pojemniczka lub wyparzonej chochli jak już zacznie sikać?
Może wet umie pobierać mocz przez punkcję pęcherza?
No musi się jakoś udać...

megan72

 
Posty: 2446
Od: Śro kwi 18, 2007 12:41
Lokalizacja: Cymru

Post » Pon sty 14, 2019 23:34 Re: Maciej, Albina i Burita szukają domów!

megan72 pisze:Jak miała pustą kuwetę, to nie dziwne, że sikała gdzie indziej.
Ja Meli, gdy była jeszcze agresywna i nie mogłam do niej podejść, gdy sikała, łapałam mocz do tego żwirku: https://www.ceneo.pl/32850533?se=MK5EOT ... gIpM_D_BwE . Najlepiej dwa opakowania.
A nie dasz rady Kizi podstawić pod ogon pojemniczka lub wyparzonej chochli jak już zacznie sikać?
Może wet umie pobierać mocz przez punkcję pęcherza?
No musi się jakoś udać...

Nawet wetka mi potwierdziła, że mogę do czystej, wyparzonej kuwety, ale teraz już wiem, że tak się nie da :roll: Muszę kupić ten żwirek, bo Kizia do chochli nie nasika, jest zbyt nieufna/wrażliwa. Nigdy wcześniej nie musiałam tego robić. Koki to okaz zdrowia, a Pako miał widoczne objawy zapalenia pęcherza. U weta dziś nawet nie wyjęłam Kizi z transportera, bo wetka stwierdziła, że nie ma co przy niej robić, bo wynik badania krwi nie jest zły, a to że leje to objaw najprawdopodobniej stresu. Dostałam dziś od sąsiadki wizytówkę jej weta, chyba tam pojadę z kolejnym problemem, teraz już będę tu kontynuować :roll: Miałam nadzieję, że dziś trafię na innego lekarza z trzech pracujących w tej polecanej na miau przychodni, ale niestety.
Wynik badania krwi:
Obrazek
Strasznie przepraszam, że tak zawracam gitarę na tym wątku. Tu powinno być teraz o pozostałych kotach z ferajny, które szukają wciąż domu, a Kizia powinna mieć już chyba własny wątek :oops:
Obrazek

_________________________________________________________________________________

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 5669
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości