Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Śro paź 17, 2018 8:13 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Przecież one już są gotowe do kastracji .

Warto zdążyć przed pierwszą rujką. Zapobiega to nowotworom listwy mlecznej w 99,9%.
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5279
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Śro paź 17, 2018 8:49 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Są różne szkoły. Jedni weterynarze zalecają kastrację u kociąt, inni zalecają poczekać aż kot dorośnie. Każda metoda ma swoje za i przeciw. Korzystałam z usług weterynarza, którzy leczył moje zwierzęta od 30 lat, był wykładowcą na SGGW, miał ogromne doświadczenie i wiedzę. Z jego wiedzy i doświadczenia korzystało mnóstwo ludzi. Zawsze w poczekalni były kolejki. Jemu ufam. A raczej ufałam, bo odszedł niespodziewanie przed miesiącem w wieku 61 lat. Swoje kocice sterylizowałam po rujce. Kota w wieku ok. 9 msc. Są zdrowe, wyszczepione, nie chorują. Ja mam zapewnienie, że domek dla kociąt wysterylizuje kotki (mieli już koty, doskonale się orientowali w kocich chorobach i potrzebach) i nie mam podstaw, żeby im nie ufać. O tym, kiedy sterylizować, zadecyduje ich weterynarz.

Ameba

 
Posty: 67
Od: Śro paź 24, 2012 20:39

Post » Śro paź 17, 2018 9:48 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Ameba pisze:Jestem wściekła, że ludzie nie sterylizują swoich zwierząt i traktują je jak przedmioty. Tyle bólu przez to.
Nie wiem co będzie dalej, mam naturę panikary.


wiesz ze zrobiłas tak samo? :roll:

kotki były absolutnie gotowe do sterylizacji
teraz mozesz zrobic tylko tyle zeby przypilnowac/wspmoc nowych włascicieli zeby szyko zrobili sterylke
zeby historia sie nie powtorzyla

:ok:
ObrazekObrazekObrazek

Maryla

 
Posty: 24261
Od: Pt sie 22, 2003 9:21
Lokalizacja: Świder

Post » Śro paź 17, 2018 10:04 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Maryla pisze:
wiesz ze zrobiłas tak samo? :roll:
:ok:


Absolutnie się nie zgodzę.

Oddałam koty osobie, która je wysterylizuje, jak przyjdzie na to czas. Będą to koty niewychodzące, więc nawet jakby chciały, to i tak nie spotkają innego kota. Sterylizacja jest potrzebna kotu, ale i opiekunowi ułatwia życie, więc jest to zwyczajnie praktyczne wyjście dla obu stron.
Nie zajmuję się adopcją kotów, szanuję Wasze zaangażowanie w sprawę i uważam, że robicie bardzo wiele dobrego. Ale czasem powinnyście spojrzeć na pewne sprawy bardziej z ludzkiego punktu widzenia. Nie każdy, kto chciałby wziąć kota do domu jest zwyrodnialcem męczącym zwierzęta. Naprawdę są osoby, które - tak jak ten dom, do którego oddałam kotki - potrzebują przyjaciela kota. I skoro ci ludzie, którzy mieli kota z białaczką, którego leczyli, dbali, kochali przez 8 lat aż odszedł, bo pokonała go choroba, szukają teraz kota, bo mają miejsce w domu i sercu, to dlaczego nie oddać im kotów wyrzuconych na ulicę? Czy będą miały u nich źle? Na pewno nie.

Ameba

 
Posty: 67
Od: Śro paź 24, 2012 20:39

Post » Śro paź 17, 2018 10:09 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Ameba pisze: Swoje kocice sterylizowałam po rujce. Kota w wieku ok. 9 msc.


Koty różnych płci w jednym domu często wcześniej dojrzewają. Dobrze jest uprzedzić o tym opiekunów, bo jak poczekają na rujkę kotki, to będą mieć sterylkę aborcyjną albo kociaki.
Ale koty jeszcze nie są zaszczepione? To też ryzyko wykonywać zabiegi bez szczepienia. Ja bym najpierw zaszczepiła, a potem skonsultowała z wetem, które pierwsze ciachać.

Arcana

 
Posty: 5361
Od: Nie lip 17, 2005 13:59
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 21 >>

Post » Śro paź 17, 2018 10:14 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

A skąd się wezmą kociaki i ta aborcyjna sterylka? Skoro to dwie koteczki i dom niewychodzący?

Tak kotki są jeszcze niezaszczepione (tzn. może już są zaszczepione, bo nie są już u mnie od wczorajszego wieczora i jeszcze nie miałam wiadomości), ponieważ zostały znalezione przed tygodniem na ulicy i zdążyłam im tylko wyleczyć świerzb i odrobaczyć.

Ameba

 
Posty: 67
Od: Śro paź 24, 2012 20:39

Post » Śro paź 17, 2018 10:15 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Jak koteczki to sorry ;)
Nie ryzykowałabym sterylek bez szczepień.

Arcana

 
Posty: 5361
Od: Nie lip 17, 2005 13:59
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 21 >>

Post » Śro paź 17, 2018 10:26 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Dom najpierw je zaszczepi, a potem wysterylizuje. Tak się umawialiśmy i to oni sami pytali o szczepienia. Są to świadomi ludzie. O terminie sterylizacji zadecyduje ich wet.
Zaczynam się martwić, że te kotki jednak znalazły dom, bo tu widzę same problemy teraz. :lol: Przedtem był błogi spokój.

Ameba

 
Posty: 67
Od: Śro paź 24, 2012 20:39

Post » Śro paź 17, 2018 12:23 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

Ameba pisze:Przedtem był błogi spokój.

Nie do końca tak. Ja się martwiłam, kibicowałam tym ślicznotom. Podlinkowałam Ci wątek dotyczący adopcji. Rzadko oddaję koty nie ciachnięte, wolę sama tego dopilnować. Zapytam, czy to jest mieszkanie w bloku, czy dom? Jakieś zabezpieczenia są?

ewar

 
Posty: 45445
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro paź 17, 2018 12:29 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

ewar pisze:Nie do końca tak. Ja się martwiłam, kibicowałam tym ślicznotom. Podlinkowałam Ci wątek dotyczący adopcji.


I ten Twój wpis bardzo mi pomógł. Bardzo czekałam choć na zdanie wsparcia. Bardzo Ci za to dziękuję :1luvu:
To jest mieszkanie w bloku, okna zabezpieczone.

Ameba

 
Posty: 67
Od: Śro paź 24, 2012 20:39

Post » Śro paź 17, 2018 13:16 Re: Podrzutki z Józefowa pojechały razem do super domu !!!

To super. Gratulacje :ok:
Coraz trudniej ostatnio znaleźć dobry dom, w dodatku dla dwupaczku. Fajnie, że dziewczynki będą razem.

Arcana

 
Posty: 5361
Od: Nie lip 17, 2005 13:59
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 21 >>

Post » Śro paź 17, 2018 16:39 Re: Podrzutki szukają domu Otwock Józefów - ZDJĘCIA

Ameba pisze:Dziękuję za ten post, bo myślałam, że nikomu się nie podobają, a ja liczę na to, że ktoś się zakocha.

Ja też się w nich na odległośc zakochałam! Zwłaszcza w burym pysiu :) Fajnie, że maja dom :) Miau!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 552
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości