Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Czarnuszki po zabiegach

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pt gru 07, 2018 11:01 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

ewar pisze:Heidi ma się świetnie, ale wciąż się myje :D
Obrazek


:1luvu:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46051
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt gru 07, 2018 12:25 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

ewar pisze:Fendi lgnie do Mimka i nawzajem.
Obrazek


To fajne do ogłoszeń. Żeby jeszcze równie fajne domki się zgłaszały, a nie wielbiciele kotów z pseudohodowli :evil:

Arcana

 
Posty: 5255
Od: Nie lip 17, 2005 13:59
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 31 >>

Post » Pt gru 07, 2018 13:37 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

Trzeba mieć cierpliwość, bardzo trudno teraz o domki, jeśli stawia się określone wymagania. Cieszę się, że koty będą zrobione już całkowicie, bo Stella będzie ciachnięta w przyszłym tygodniu.
Tym razem Mimek i Heidi
Obrazek Obrazek
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Sob gru 08, 2018 15:25 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

Ranka Heidi już prawie zagojona, futerko powolutku odrasta. Dziewczynka już chyba dawno zapomniała, że miała zabieg. Oby i ze Stellą tak się udało.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro gru 12, 2018 8:46 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

ewar, pisałyśmy o robalach. U naszej Milusi (krew i śluz w kale) to jednak okazała się alergia na suchą karmę, Purizon (bądź co bądź dobra karma, no i jadła ją długo, nic się nie działo). Odrobaczenie zrobione oczywiście (dzięki za rady w jakich odstępach je zrobić).
Teraz daję Joserę sensitive, nie omieszkam spróbować i Royal Canin nawet, jeśli efekty będą podobne, zdaje się, że moja kota nie toleruje jakiegoś mięsa, od pewnego czasu.
Chciałam po prostu wspomnieć o tym, bo może komuś nie przyjdzie do głowy taka wydawałoby się mała sprawa jak alergia, i będzie faszerował kota poważnymi lekami.

Zilvana

 
Posty: 261
Od: Nie sty 20, 2013 17:33
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post » Śro gru 12, 2018 10:24 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

O, alergia zdarza się i podobno najczęściej na kurczaka. Koleżanka tak ma z kotką i po wyeliminowaniu kurczaka jest dobrze.
Stella już prawdopodobnie po zabiegu, zaniosłam ją o 8-ej, odbieram wieczorem. Mam nadzieję, że i ona dobrze zniosła zabieg. Mam już tym sposobem wszystkie koty ciachnięte.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro gru 12, 2018 11:14 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

ewar pisze:O, alergia zdarza się i podobno najczęściej na kurczaka. Koleżanka tak ma z kotką i po wyeliminowaniu kurczaka jest dobrze.
Stella już prawdopodobnie po zabiegu, zaniosłam ją o 8-ej, odbieram wieczorem. Mam nadzieję, że i ona dobrze zniosła zabieg. Mam już tym sposobem wszystkie koty ciachnięte.

:ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46051
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro gru 12, 2018 12:42 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

Posłanko z tabloidu :mrgreen: To Heidi
Obrazek Obrazek
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro gru 12, 2018 17:01 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Heidi i Fendi po zabie

Stella już w domu. Ma fartuszek, bo niestety, próbuje skakać na krzesło, na stół...itd. Dałam jej odrobinę jedzenia, bo była bardzo głodna. Wieczorem już zje kolację razem z innymi kotami. Wyniki badań super ( morfologia i biochemia).
Mam nadzieję odpocząć od lecznicy do Nowego Roku, wtedy tylko kontrolna wizyta Beni i Piksela.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro gru 12, 2018 17:27 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Czarnuszki po zabiegac

Stella będzie w ubranku na bank. Przed chwilą szalała z kulką z folii :wink: Fartuszek jej nie przeszkadzał. Czy wet jakieś dopalacze stosuje? :mrgreen:
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw gru 13, 2018 11:26 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Czarnuszki po zabiegac

Stella w fartuszku.Teraz jej zdjęłam, aby się umyła.
Obrazek Obrazek
Dwie sterylki i kastracja kosztowały razem 610 zł.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt gru 14, 2018 7:51 Re: Trzy czarne puchatki.Motka w DSie.Czarnuszki po zabiegac

Heidi jest najbardziej żywiołowa, ale i najbardziej miziasta z całej trójki. Jednocześnie najtrudniejsza w obsłudze. Stella odwrotnie, bez żadnych krzyków i wyrywania się mogę podać jej tabletki. Fartuszek zdjęty, nie ma potrzeby, aby kotka go nosiła. Może się umyć, a ranka goi się pięknie i w ogóle jej nie interesuje.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=187586

ewar

 
Posty: 44860
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MB&Ofelia, tamborella i 17 gości