OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto paź 23, 2018 9:30 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Niekoniecznie czuje się winny. Przecież żal Mu i kotów, i Ciebie
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39633
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Wto paź 23, 2018 10:03 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Może stres się dołozył związany z Twoja nieobecnością..
Ja ostatnio wpływ stresu na stan zdrowia kota przerabiam aż za bardzo..
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26672
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto paź 23, 2018 10:30 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Pewnie wszystko co piszecie to racja.
Nie ma nigdy nic prosto i łatwo. Kotów żal.
Na pewno tęskniły. Po pierwszej nocy ze mną po powrocie, nawet nie pobiegły na śniadanie gdy Janusz wstał. Z drugiej strony bardzo do Janusza się przywiązały. Ku jego rozpaczy. Bo tuliły się do niego w nocy. A on tego nie lubi. Emma szczególnie przylgnęła do niego. Szuka kontaktu. Pcha się na ręce. Zagaduje i tuli. Uzi też ociera o nogi. A on nieśmiałek jest.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48183
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 26 >>

Post » Wto paź 23, 2018 12:43 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Za zdrowie wszystkich dwu i czteronogów :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: i za zaspokojenie ich wszelkich potrzeb :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22188
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro paź 24, 2018 6:48 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Żyjemy ale co to za życie. :mrgreen:
Dzionki płyną powoli. By raptem okazywało się ,że już noc ciemna. Bezproduktywne dni.
Koty trzymają się. Choć Pinesia najbardziej ucierpiała. Moje pchanie w nie tabletek spowodowało ,że unikają mego wzroku. Te nie chore a strachliwe najbardziej. Bianka wyłazi tylko wtedy gdy leżę. Woli nie ryzykować :mrgreen:
Za oknem smutasy. Zimno i wietrznie. Kolejny raz zmogło mnie gdy najgorszy czas zapada. Oby jak najkrótszy się okazał. Oby pogoda zdanie zmieniła.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48183
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 26 >>

Post » Śro paź 24, 2018 9:18 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

:ok: :ok: za szybki powrót do zdrowia! <3
Obrazek Obrazek
Fioletowe koty zapraszają: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13 ... #p10954344
Zakupy w Zooplus.pl? Wchodząc przez baner na http://www.fundacjakot.pl/ wspieramy Fundację KOT!

violet

Avatar użytkownika
 
Posty: 4171
Od: Pon sty 07, 2013 17:17
Lokalizacja: koło Torunia

Post » Śro paź 24, 2018 16:23 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Scenka z pierwszego szpitala. Śmieszna i smutna zarazem.
Leżałam z cudnymi kobietkami. Mimo sporej różnicy wieku między nami było fajnie, troskliwie i wesoło. Bardzo się mną opiekowały po na kuciu lędźwiowym. Ja zresztą wcześniej też gdy zaniemogły.
Przyszedł czas na wypisy. Pierwsze poszła do domu Iza. Policjantka.
Na jej miejsce weszła kobieta leżąca w korytarzu. Bardzo głośna. Bardzo gadatliwa. Zanim dzionek upłynął czas cofnął się do ...1905 roku. Czasu urodzin jej matki. Było głównie o młodości. Jakie miała powodzenie. Jak po latach jeden żałował ,że nic nie wyszło. Jak chodziła przyuczać się do krawcowania i pół wsi obszywała. Jak poznała męża. Jak gospodarzyli. O teściowych, dzieciach, wnukach małżeństwie... Swoim i swych córek. I swych wnuków. O kościele. O sąsiadach. O braku uczucia w małżeństwie. Wszystko pięknym językiem mówione. Sama jej osoba to wyjęty z książki opis o minionej świetności. Wysoka, postawna, bardzo przystojna. Lata pracy na roli nie zostawiły piętna na jej twarzy i rękach. Kiedyś faktycznie nie jednemu facetowi w głowie musiała zawrócić. Miała 86 lat. Twarz gładką. Trudno było dopatrzeć się zmarszczek. Jej małżeństwo obchodziło 66-cio lecie . Wspaniały ,wspólny czas?
Ja leżałam zdychając i ciężar rozmowy przyjęła na siebie Ela. Kobieta drobna. Mąż jej dopiero co umarł. Nie miała łatwego życia. Mimo to jej twarz jest pogodna i usiana zmarszczkami. Dodawały jej wielkiego uroku. I lat. W oczach prócz bólu widać było duże poczucie humoru. Ona także pięknie się wysławiała. Sama musiała być kiedyś zgrabną, niezwykle urokliwą , filigranową blondyneczką.
Siedzą dwa przeciwieństwa na dwóch wyrach i "gadaj". Znaczy się Ela słucha. Bo trudno tyradę przerwać.
Wreszcie "nowa" zwraca uwagę na adwersarza.
Milknie i przygląda się.
Wie pani ile mam lat -pyta.
Nieee
86, wyglądam?
Nie... ma pani piękną twarz.
Widać wyraźne zadowolenie.
A ile pani ma latek?
66
Ile?!
66
Ojojojoj 8O , moja córka ma 60 i o wiele lepiej wygląda. Ojojoj :strach:

Myślałam, że wstanę i ją na sznurku od kroplówki pozawieszam. Za ten ton, za nie poskromiony jęzor. Za tą wyraźną radość w głosie.

Ale życie chyba smutne miała. Mimo wszystko.
Patrzyła na TZ-ta mojego bystro. Janusz przyjechał gdy leżałam po na kuciu. Bardzo, bardzo źle się czułam. Trzymał mnie za rękę. Wynosił/przynosił kuwety, podstawiał rurki do picia, odkrywał, przykrywał, ocierał łzy ...
Gdy pojechał i "obowiązki" przejęła Ela. :201494 I cudna pielęgniarka Pani Teresa.
Gdy zostałyśmy same, Pani podeszła do mnie. Usiadła na świeżo co opuszczonym miejscu przez Janusza. Gapiłam się ale nie odzywałam. Wreszcie padły łykane przez smutek słowa,
Ja przepraszam ,że wtrącam się. Ale jak ja zobaczyłam jak mąż pani trzyma panią za rękę. Jak kręcił się przy pani. Jak całuje, to ja się wzruszyłam. Przez tyle lat małżeństwa mój mąż nigdy czułości mi nie okazał. Nigdy dłoni nie dotknął. Po włosach nie pogłaskał.
Uciekła.
Zostawiłam ten sznureczek na inną okazję.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48183
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 26 >>

Post » Śro paź 24, 2018 17:08 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

A ja jak zwykle się popłakałam czytając...Stara jestem i wzruszająca się jakoś :?
Piękny język Twój jak zwykle,kochany Janusz i to,ot banalne-niebanalne, życie szpitalne... Niby zwykła i codzienna niecodzienność.
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5134
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 4 >>

Post » Śro paź 24, 2018 18:18 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Asiu dni nie są bezproduktywne, po prostu takie jest życie. Ale rozumiem twój nastrój bo i pora temu sprzyja niestety....

aga66

 
Posty: 896
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro paź 24, 2018 19:32 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Piękne ....
Wracaj do zdrowia.

IrenaIka2

 
Posty: 13
Od: Czw lut 11, 2016 18:19


Post » Czw paź 25, 2018 9:02 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

Szalony Kot pisze:Bardzo pięknie. Dobrze mieć takiego Janusza :ok:


Otototo :1luvu:

Zdrowiej Asieńku :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22188
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw paź 25, 2018 10:05 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

ASK@ potrzebowała wsparcia,a tu...Janusz ma wzięcie u Ciotek na forum :twisted:
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5134
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 4 >>

Post » Pt paź 26, 2018 7:42 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

tabo10 pisze:ASK@ potrzebowała wsparcia,a tu...Janusz ma wzięcie u Ciotek na forum :twisted:


:ok:
ObrazekObrazekObrazek

Maryla

 
Posty: 23851
Od: Pt sie 22, 2003 9:21
Lokalizacja: Świder

Post » Pt paź 26, 2018 8:48 Re: OTW18- cyborgi,f.39,41,42,43,46;nowe malce f.od70

ASK@ zamilkła,czyli woli nie ryzykować i nie będzie się więcej chłopem na forum chwalić :wink:
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5134
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 4 >>

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewar i 17 gości