DT Na Końcu Świata

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pon sty 18, 2021 19:26 Re: DT Na Końcu Świata

nie, no zrozumiałam, że niby na karmę, ale dajesz tylko wodę, bo z tłuszczem może wejśc w reakcję. Musze przemyśleć, bo chyba nie miałabym jej gdzie podpiąc, u mnie nie ma, ale i nigdzie nie widziałam zewnętrznych gniazdek elektrycznych- nie kradnie Wam nikt prądu?

maczkowa

 
Posty: 3533
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pon sty 18, 2021 20:00 Re: DT Na Końcu Świata

To chyba taka miska na wodę, tylko nie znam tego sklepu
https://www.joom.com/pl/products/5e69e8 ... 01014fe6f9
Swoją drogą nawet nie wiedziałam, że takie cuda dla zwierzaków są :)

SabaS

 
Posty: 3516
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pon sty 18, 2021 22:43 Re: DT Na Końcu Świata

SabaS pisze:To chyba taka miska na wodę, tylko nie znam tego sklepu
https://www.joom.com/pl/products/5e69e8 ... 01014fe6f9
Swoją drogą nawet nie wiedziałam, że takie cuda dla zwierzaków są :)

patrząc na terminy dostaw, to oni pod zamówienie kupują to z alieexpress narzucając swoje c/a 60% ;) za posrednictwo :)

maczkowa

 
Posty: 3533
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto sty 19, 2021 9:13 Re: DT Na Końcu Świata

SabaS pisze:To chyba taka miska na wodę, tylko nie znam tego sklepu
https://www.joom.com/pl/products/5e69e8 ... 01014fe6f9
Swoją drogą nawet nie wiedziałam, że takie cuda dla zwierzaków są :)


tutaj chyba taka sama https://www.aliexpress.com/item/4000396 ... web201603_
Ostatnio edytowano Wto sty 19, 2021 9:15 przez Patmol, łącznie edytowano 1 raz

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24659
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto sty 19, 2021 9:14 Re: DT Na Końcu Świata

maczkowa pisze:
SabaS pisze:To chyba taka miska na wodę, tylko nie znam tego sklepu
https://www.joom.com/pl/products/5e69e8 ... 01014fe6f9
Swoją drogą nawet nie wiedziałam, że takie cuda dla zwierzaków są :)

patrząc na terminy dostaw, to oni pod zamówienie kupują to z alieexpress narzucając swoje c/a 60% ;) za posrednictwo :)

\
z tego sklepu to nie wiem czy by do przyszłej zimy przyszła
Gwarancja
Zwrócimy koszty, jeśli zamówienie nie zostanie dostarczone w ciągu 106 dni od jego opłacenia. Masz 2 tygodnie, by złożyć wniosek o zwrot - do 120 dnia.


to chiński sklep https://www.wydawajdobrze.com/poradniki ... ieczenstwo

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24659
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto sty 19, 2021 9:21 Re: DT Na Końcu Świata

I wszystko jasne :)

SabaS

 
Posty: 3516
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Wto sty 19, 2021 9:28 Re: DT Na Końcu Świata

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24659
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt sty 22, 2021 2:03 Re: DT Na Końcu Świata

Fajne te miski, dobrze ze cos takiego istnieje!
Moze jakby sie wlozylo do srodka taka aluminiowa tacke z jedzeniem mokrym daloby rade utrzymac jedzenie w dobrej temperaturze? Chodzi mi o taka cienka jednorazowa aluminiowa tacke jakich sie uzywa np. do pieczenia ciast.

pibon

 
Posty: 1917
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Sob sty 23, 2021 22:45 Re: DT Na Końcu Świata

pibon pisze:Fajne te miski, dobrze ze cos takiego istnieje!
Moze jakby sie wlozylo do srodka taka aluminiowa tacke z jedzeniem mokrym daloby rade utrzymac jedzenie w dobrej temperaturze? Chodzi mi o taka cienka jednorazowa aluminiowa tacke jakich sie uzywa np. do pieczenia ciast.

Hmm, może... Tylko tu z kolei jest wyzwanie, jak obciążyć taką miskę, żeby była chociaż częściowo zanurzona w wodzie (bo woda raczej za mało ciepła, żeby samo pływanie po powierzchni miało karmę ogrzać) a jednocześnie nie przeważyć chybotliwego naczynia. No i jak dobrać rozmiar tacki.
Pomyślę, może to nie jest zły trop.

Ale że sporo rzeczy mam do przemyśliwania, to najchętniej kupiłam gotową michę, tylko tańszą ;)
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 8610
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon sty 25, 2021 0:51 Re: DT Na Końcu Świata

Wygląda na to, że odkąd łazienkowicz numer dwa poszedł na swoje, Amiś zaczął więcej jeść. Dalej z ręki, ale przynajmniej na każdy posiłek pochłania prawie całą porcję. A z łazienkowym kotkiem nie miał kontaktów. Nie łączyłam ich. Chyba mu nie służy zbyt duża ilość towarzystwa i to nawet wtedy, gdy jest za drzwiami.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 8610
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon sty 25, 2021 8:59 Re: DT Na Końcu Świata

Cieszę się niezmiernie :mrgreen: . Też ostatnio przerabiałam karmienie kota z ręki (u nas poszło o zmianę konsystencji mięska) - strasznie męcząca sprawa :roll: .

Sierra

 
Posty: 1260
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Śro sty 27, 2021 1:40 Re: DT Na Końcu Świata

Sierra pisze: strasznie męcząca sprawa :roll: .

Szczególnie jak ostatni posiłek podawany jest w piżamie, po wyjściu z zaparowanej łazienki, dosłownie tuż przed snem. Wtedy podtykanie pod nos każdego kęsa, gdy stopniowo robi mi się chłodniej i chłodniej, nie wywołuje mojego szczególnego entuzjazmu ;)
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 8610
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro sty 27, 2021 9:06 Re: DT Na Końcu Świata

Stomachari pisze:
Sierra pisze: strasznie męcząca sprawa :roll: .

Szczególnie jak ostatni posiłek podawany jest w piżamie, po wyjściu z zaparowanej łazienki, dosłownie tuż przed snem. Wtedy podtykanie pod nos każdego kęsa, gdy stopniowo robi mi się chłodniej i chłodniej, nie wywołuje mojego szczególnego entuzjazmu ;)


U mnie żaden posiłek nie wywoływał entuzjazmów - Tula wymagała kucania obok niej (nie siedzenia czy klęczenia.... KUCANIA), a ja mam chore nogi. Po mniej-więcej 30 s w takiej pozycji miałam ochotę wyć z bólu :placz: .

Sierra

 
Posty: 1260
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Śro sty 27, 2021 18:25 Re: DT Na Końcu Świata

:strach:
Współczuję.
Ale już wróciła do normalnego jedzenia, jak dobrze rozumiem?
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 8610
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro sty 27, 2021 19:44 Re: DT Na Końcu Świata

Zaczęłam karmić w kucki porcjami po 30-40 g 4 razy dziennie :twisted: . Innymi słowy sadystycznie wzięłam kota głodem - Tula jada po 250-300 g dziennie - jednocześnie cośtam dbając o kocią wątrobę. Oczywiście więcej mięska było cały czas dostępne, jedynie nie podawane wprost do pysia. Kotecek pękł po 4 dniach i zaczął żywić się sam.


Na razie dam jej trochę czasu na spokojne jedzenie, ale w planach mam jeszcze takie saystyczne czynności jak "nowe mięsa". Tulka opiera się jeść WYŁĄCZNIE kurczaczki 1-dniowe. Na razie pierwszy etap walki poszedł o zmianę konsystencji (to ciągle były kurczaczki 1-dniowe)... ale docelowo chcę jej po prostu rozszerzyć dietę. Wiem, że jada tylko ptaki, ale tego jest naprawdę dużo większy wybór (kurczaczki... wielodniowe na przykład :lol: ?).

Sierra

 
Posty: 1260
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości