DT Na Końcu Świata

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pon maja 21, 2018 8:55 Re: DT Na Końcu Świata

a pies? masz przecież psa
moja Sweetie jest nieustającym zajęciem dla kotów
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23196
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pon maja 21, 2018 13:27 Re: DT Na Końcu Świata

Piesa też im nie wystarczy. Trochę się sobą interesują, ale mało.
One potrzebują mnóstwa bodźców. Zabawki z czasem się nudzą i to chyba największy (mój) dramat. Atrakcyjny pozostaje pompon na sznurku, tylko że wtedy muszę się trochę nim namachać.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon maja 21, 2018 23:02 Re: DT Na Końcu Świata

Zrobiłam nowe ogłoszenia na Warszawę, Poznań i Łódź. Tylko zdjęcia mi się kończą, bo powinny być jak najbardziej różne od siebie, żeby administracja nie wypatrzyła. No i pomysły na teksty też na wykończeniu.
Zdjęcia muszę sama zrobić, ale gdyby kogoś naszła jakaś myśl na super tekst, to się polecam :201461
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto maja 22, 2018 22:45 Re: DT Na Końcu Świata

Jak to jest, że koty przyjmują fantastyczne do zdjęć pozycje, przeurocze, zabawne, słodkie, ale tylko jeśli się siedzi daleko i to bez aparatu? Wystarczy zacząć celować obiektywem a sielanka się kończy.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Nie maja 27, 2018 22:12 Re: DT Na Końcu Świata

Dziś było surowe mięso. Bąbelek bardzo lubi. Do jednego kawałka wetknęłam tabletkę ziołową, która ma pomagać przy alergiach (testuję, czy zmiany na pyszczku to alergia i czy tabletka ziołowa pomoże). Nie smakują mu te tabletki. Zatem jak dotarł do niej w trakcie gryzienia mięsa, to nie wiedział, co począć :lol: Biedaczek, uśmiałam się widząc, jak wokół mięsa krąży, patrzy zdziwiony, gryzie, warczy (na tabletkę?). W końcu objadł mięso wokół tabletki, ona wypadła, ale na jedzeniu został kolor i smak. Otrząsał się ale zjadł do końca. Spryciarz :)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon maja 28, 2018 0:44 Re: DT Na Końcu Świata

Stomachari pisze:Jak to jest, że koty przyjmują fantastyczne do zdjęć pozycje, przeurocze, zabawne, słodkie, ale tylko jeśli się siedzi daleko i to bez aparatu? Wystarczy zacząć celować obiektywem a sielanka się kończy.

Z tych samych powodów, co ludzie :mrgreen:
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10421
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Śro maja 30, 2018 13:41 Re: DT Na Końcu Świata

A to w takim umyślnym unikaniu zdjęć przoduje moja kotka :) Jak się w nią celuje jakimś urządzeniem, może być nawet takie, którego nigdy dotąd nie widziała i to jest najciekawsze, to miauczy w charakterystyczny sposób (w zasadzie zarezerwowany niemal wyłącznie w tym celu), piskliwy, raz, drugi, i jeśli dalej się w nią celuje, to się oddala.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw maja 31, 2018 22:42 Re: DT Na Końcu Świata

Mlaskanie i inne odgłosy w trakcie jedzenia są przyjemne dla ucha, ale że następują po serii wrzasków, gdy nakładam żarcie, stają się wręcz błogie :mrgreen:
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro cze 06, 2018 20:03 Re: DT Na Końcu Świata

Amiś
Obrazek*Obrazek


Bąbelek
Obrazek*Obrazek

Wygląda na to, że w pudełku chłodniej :)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro cze 06, 2018 20:35 Re: DT Na Końcu Świata

:1luvu: Bardzo śliczni panowie!
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro cze 06, 2018 21:30 Re: DT Na Końcu Świata

A dziękuję :D
I cieszę się, że do nas zajrzałaś :)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Śro cze 06, 2018 22:46 Re: DT Na Końcu Świata

Fajną łąkę masz za oknem!
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10421
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Czw cze 07, 2018 0:43 Re: DT Na Końcu Świata

Stomachari pisze:A dziękuję :D
I cieszę się, że do nas zajrzałaś :)


Za mało czasu na co dzień by ogarnąć całe forum..... :oops: Czasem kładąc się spać nie wiem jak się nazywam ;)
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw cze 07, 2018 13:02 Re: DT Na Końcu Świata

mziel52 pisze:Fajną łąkę masz za oknem!

Dziękuję :) Chociaż przyznam, iż niższe rośliny budziłyby więcej mojej radości ;)

milva b pisze:Za mało czasu na co dzień by ogarnąć całe forum..... :oops: Czasem kładąc się spać nie wiem jak się nazywam ;)

Fakt, forum pochłania dużo czasu :)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw cze 21, 2018 22:40 Re: DT Na Końcu Świata

Ostatnio było gorąco. W nocy ciepło tudzież bardzo ciepło. No to okno było uchylone. Ale dziś rano zaczęło wiać i Amisia zawiało. Biedak kicha seriami cały dzień :( Ma węzły chłonne powiększone i chwilami cieknie mu z nosa. Mam nadzieję, że chociaż go gardło nie boli. Od jutra zaczynam podawać beta glukan. Oby szybko mu przeszło. Bidulek...

Oczywiście zakichany Amiś wzbudza szczególne zainteresowanie Bąbelka. Nie ma to jak zbliżyć pyszczek do pyszczka chorego kolegi. "Może się zarażę, a może się nie zarażę" :201469
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5313
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: sigman i 12 gości