DT Na Końcu Świata

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto cze 23, 2020 10:13 Re: DT Na Końcu Świata

Myślę nad kolejnym drapakiem oraz planuję jeszcze jedno legowisko na grzejnik, a dla piesy rozważam coś obok kanapy, żeby było jej wygodniej, jak przychodzi mnie zaczepiać. Czyli więcej do odkurzania :strach:
Kotów nie planuję :)
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7179
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto cze 23, 2020 13:03 Re: DT Na Końcu Świata

szkoda
przecież koty są ważniejsze niż jakieś tam drapaki :roll:

moje suki mają łęgowsko ze sztucznej skory od kilku lat, nie tzreba odkurzać -wystarczy strzepnąć, albo wytrzeć na mokro

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24123
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto cze 23, 2020 15:44 Re: DT Na Końcu Świata

Wydaje mi się, że kiedyś pisałaś o tych legowiskach i że po praniu nie są zbyt miłe w dotyku. A moja piesa raz na jakiś czas zwraca (w najlepszym razie kwas z pustego żołądka), więc muszę mieć możliwość wsadzenia tego do pralki. Jeśli nie zrujnuje takiego legowiska kilka prań w roku, to może bym się skusiła. Pamiętasz nazwę producenta i sklep?
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7179
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto cze 23, 2020 19:15 Re: DT Na Końcu Świata

One są w dotyku miłe jak sztuczna skóra, ale są trudne do prania -bo nie wystarczy wyprać i powiesić i już, tylko trzeba cudować tak jak przy praniu poduszki z pierza -trzeba odwracać,kombinować, czuwać, bo nie można odwirować, bo się zniszczy i nie można zostawić po prostu na sznurku,żeby wyschło -bo wyschnie, sle śmierdzi. Tak jak poduszka z pierza -tez musisz, odwracać,pukać, stukać , bo inaczej wyschnie, ale śmierdzi.

Miałam dwa. I na to mniejsze kilka razy nasikał Patmol i nie wiem czy coś źle zrobiłam,czy 30 stopni to jest za mało żeby nie śmierdziało po sikaniu, bo po którymś takim praniu, kolejnym, miało dziwny zapach. I wyrzuciłam.

A to drugie kilka razy prałam i jest w porządku,ale staram się go nie prać, tylko wycierać na mokro, bo z tym praniem jest dużo roboty strasznie, strasznie długo schnie. No i ono jest duże -ok 100 cm na 120cm, grube na 20 cm i z takim rantem wookoło.
Uwielbiam je, i psy też. Jest bardzo wygodne. Czasem sama na nim siedzę i coś czytam, bo miękko,nisko, wygodnie. Gdyby nie to, ze jak się położe na nim to mi sięga do kolan, tomoznaby na nim spać -jest bardzo wygodne. I ma taki fajny rant do oparcia głowy. Psy je bardzo lubią
I jest trwałe,mam je kilka lat, z 5-6, przy dwóch psach.

Ono nie ma producenta. Kupiłam oba na jakimś bazarku na dogom-mani- wybierało się kolor i wielkość, a ktoś szył na zamówienie. Nie było drogie, ale nie pamietam ani ceny ani nicku tej osoby.
Moje psy są miłe i wymiotują poza legowiskiem.
Patmol kiedyś tez sypiał na tym legowisku, ale nasikał kilka razy na to drugie , co było dziwne, bo on nie sika poza kuwetą, i teraz ma zakaz wstępu na psie legowisko -ja mu nie pozwalam wchodzić,no to Sweetie tez go pilnuje.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24123
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro cze 24, 2020 19:36 Re: DT Na Końcu Świata

Jak na zamówienie, to mogę nie dostać ;)
Piesa ma gruby materac, na który uszyłam pokrowiec z kodury. I chyba nawet nie przesiąkło, jak piesa miała przygodę. Ale kodurę trzeba odkurzać. Może jest w miarę prosto, no ale jednak.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7179
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw cze 25, 2020 23:22 Re: DT Na Końcu Świata

Zachęcona pozytywnymi opiniami z forum kupiłam matę chłodzącą Trixie (tę w bąbelki) 90 x 50 cm. Tuż po wyjęciu z pudełka była cieplejsza od podłogi, żaden szał. Teraz jednak jest zadziwiająco chłodna. Zobaczę, jak to dalej będzie.
Na razie łobuziaki na niej siadały i na chwilę się kładły, ale nie wiem, czy nie dlatego, że to coś nowego, w dodatku miękkiego.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7179
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pt cze 26, 2020 8:31 Re: DT Na Końcu Świata

bo ona się robi chłodna dopiero pod naciskiem - trzeba na niej usiąść, żeby zadziałała
kupiłam dwie, i osobiście sprawdziłam -chłodzą

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24123
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pon cze 29, 2020 23:40 Re: DT Na Końcu Świata

Po paru godzinach moja ostygła i też zaczęła chłodzić jak trzeba :) Widocznie za bardzo się nagrzała. Podobnie jest zresztą, jak leży na słońcu. Też się nagrzewa i nie chłodzi. Musi być w cieniu.
Jak na razie najwięcej radochy z tej maty miałam chyba ja. Piesa czasem się kładzie, chociaż stanowczo za rzadko jak na to, jak się przegrzewa. Koty prawie wcale. Minęło wrażenie nowości, więc przestały siadać.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7179
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pt lip 03, 2020 12:05 Re: DT Na Końcu Świata

Koty znowu zaczynają się wylewać z legowisk i kłaść plackiem. Oczywiście nie bez dziwactw. Moja kotka właśnie w te upały polubiła chowanie się w ciasnym domku drapaka z poduszką obitą pluszem, a piesa zwija się w ciasny rogalik. Ja bym leżała na chłodzącej macie, ale zwierzaki swoje wiedzą.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7179
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aga66, misiamosia i 11 gości