Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Nie gru 24, 2017 7:23 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

waanka pisze:Celebrytka :mrgreen:
:lol:
Na to wygląda. A wygolonego futra starczyłoby na dwa inne koty.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto gru 26, 2017 6:36 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Dzisiejszy poranek przywitał mnie obsiusianym posłankiem Pusi.Tym na stole :evil: Podkład był pod spodem, ale i tak poleciało obok. Obrus do prania, stół umyty, nowe posłanko położone. Czy to Pusia zrobiła? Tego nie wiem.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto gru 26, 2017 8:45 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Gdybyż sie tak udało sprawdzić czyje to siuśki, wiadomo by było kogo sprawdzić wszelkowowypadkowo na okoliczność kamyków czy zapalenia pęcherza.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21977
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto gru 26, 2017 9:24 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Alienor pisze:Gdybyż sie tak udało sprawdzić czyje to siuśki, wiadomo by było kogo sprawdzić wszelkowowypadkowo na okoliczność kamyków czy zapalenia pęcherza.

Fruktozaminę ona miała robioną?

Pusia ma swoje lata, swoje przejścia i ma prawo do odmiennego zdania na temat higieny :wink:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 47565
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 22 >>

Post » Wto gru 26, 2017 9:41 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Miała wszystko, cały profil geriatryczny, SDMA...itd. Potem jeszcze raz, morfologię i biochemię.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto gru 26, 2017 15:11 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Pusia dzisiaj wietrzyła sobie futerko na balkonie
Obrazek
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw gru 28, 2017 6:55 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

To nie Pusia obsikuje swoje posłanko, ale Piksel :evil: Złapałam go na gorącym uczynku. Dlaczego to robi? Może coś czuć, bo Pusia ma długie kłaki, coś tam zawsze się do nich przyklei. Wczoraj walczyłam z nią, bo przykleił się pod ogonkiem kawałek kupy, ale nie dała sobie tego usunąć.Jakoś jednak mi się udało. W każdym razie Pusia musi zostać ogolona, a Piksel przebadany, chociaż niczego więcej nie obsikuje już, korzysta z kuwety, bo go w niej widuję.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw gru 28, 2017 16:06 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Wiele straciliście nie słysząc dzikich wrzasków Pusi :mrgreen: Nie było wyjścia, kotka owinięta w gruby kocyk, ja uzbrojona w nożyk do wycinania dredów i się zaczęło. Wycięłam kudły pod ogonem, Puśkę zasypałam alantanem, zgodnie z radami, które otrzymałam i zobaczymy teraz jak się kotka zemści :wink:
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw gru 28, 2017 19:01 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

ewar pisze:Wiele straciliście nie słysząc dzikich wrzasków Pusi :mrgreen: Nie było wyjścia, kotka owinięta w gruby kocyk, ja uzbrojona w nożyk do wycinania dredów i się zaczęło. Wycięłam kudły pod ogonem, Puśkę zasypałam alantanem, zgodnie z radami, które otrzymałam i zobaczymy teraz jak się kotka zemści :wink:


Oj Ewar wiem co przeżywasz. Średnio raz w miesiącu łapie swojego kota w kocyk i obcinam pazury. Drze się to tak donośnie jakby ze skóry go obdzierali. Koty w takiej chwili dostają nadprzyrodzonych sił. A jak im wytłumaczyć, że tak czasem trzeba i nie powinny się tak złościć ze względu na swoje zdrowie. On się boi, mnie nakręca, pies szczeka broniąc pani, a dziecko kota drapie po głowie żeby odwrócić uwagę. Istny cyrk.

Funghi

Avatar użytkownika
 
Posty: 387
Od: Czw maja 19, 2016 9:37

Post » Pt gru 29, 2017 8:06 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Pusi nawet nie próbuję obcinać pazurków. Wczoraj jednak udało mi się wyciąć nożyczkami parę dredów, ale tylko w okolicach głowy. Mnie jest Pusi po prostu tak po ludzku żal :( Skóra ją ciągnie, a jednocześnie każda próba wycięcia, bo czesanie nie wchodzi w grę jest dla niej traumą.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt gru 29, 2017 11:00 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Ewar, Gryzi trzeba było obcinać kudełki w 2 osoby i to odpowiednio zabezpieczone, więc choć łatwo nie jest, to i tak Pusia dużo daje przy sobie zrobić. Oby się przekonała choć trochę, że dzięki temu jej lepiej, wygodniej i pogodziła się z tym :ok: :ok: :ok: :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21977
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt gru 29, 2017 12:36 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Wycinanie wiąże się z ryzykiem okaleczenia.Mam świetne nożyczki, ostre bardzo i dolne ostrze jest zakończone jakby kulką, takie chirurgiczne, ale i tak się boję. P.Iza dwa razy była u mnie, trzymałam Pusię, a p.Iza miała ją wyczesać. Chyba bardziej była przerażona od Pusi i nic z tego nie wyszło.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt sty 12, 2018 17:02 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Umówiłam już Pusię na zabieg w środę. Będzie wygolona i zostanie jej zaszyte oczko. Bardzo się na to cieszę, bo oczko Pusię boli, boli ją też na pewno skóra. Trochę dredów powycinałam, ale to żadna ulga dla kotki. Pora może nie najlepsza na takie coś, ale trudno.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43720
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt sty 12, 2018 19:52 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

Przecież Pusia nie wychodi, to i nie ma tego problemu, że tu zimno a ona taka goła. :ok: :ok: :ok: żeby wszystko dobrze poszło :ok: :ok: :ok: :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21977
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt sty 12, 2018 20:03 Re: Szara kotka perska.Domek zrezygnował.Pusia u mnie.

jaka śliczna ta Pusia.. Taka jak mój były Puszek- teraz, w DS, Bazyli.

Edit: widzę że mam strasznie nieaktualne banerki bo nie było mnie na Miau ze 4 lata chyba, popracuję nad zmianą banerków :roll:
Obrazek ..... oraz.... DT Smarti na facebook'u! -w l.2010-2013 ponad 130 kotów w DS, od 2014 zawieszony z powodu "zmęczenia materiału" :)

Czaruniu['],Pusiuniu['],Carlisiu['],Puniu['],Diegusiu['],Smartuniu['],Mileczko[']...
...Wasza śmierć nie jest dla nas żadnym powodem abyśmy przestali Was kochać...

smarti

 
Posty: 9190
Od: Wto lip 27, 2010 13:17
Lokalizacja: niedaleko Warszawy

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 11 gości